Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Vectra']nie zrozumiałaś mojego poprzedniego postu i zamiast się czepiać moich słów , kolejny raz zapytaj o wyjaśnienie jak czegoś nie rozumiesz

bo to



tyczyło się ludzkich odczuć , a nie psich ..

psów tyczy się TO



Jeszcze coś wyjaśnić ? :)[/QUOTE]
Ty akurat nic nie musisz wyjaśniać, bo sama niewiele zrozumiałaś z mojego postu. Ale nie wymagam od Ciebie, bo po co?

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Cantadorra']Ty akurat nic nie musisz wyjaśniać, bo sama niewiele zrozumiałaś z mojego postu. Ale nie wymagam od Ciebie, bo po co?[/QUOTE]
tu masz racje , nie ma sensu ... wrogość nie jest dobrym wyznacznikiem do prowadzenia rozmów.

Czyli Grom , nie jest zagubionym psem , jest tylko nieuczony być przyjacielem człowieka.
Przerażony życiem pies , nie zachowuje się w taki sposób.

i super :) to dla niego wielki plus.

Posted

[quote name='Szarotka']Zauwazylam, ze sie tak czesto dzieje, ze pies po zmianie otoczenia robi (jakims cudem) ogromny postep :):)[/QUOTE]

to nie jest cud , ale jest to cudowne :)
ważną rolę odgrywa człowiek i jego podejście i wewnętrzny spokój , mimo stresującej sytuacji ;)
pies bardzo potrzebuje takiego spokojnego wnętrza CZŁOWIEKA .... psa to też uspokaja i pozwala spojrzeć na świat troszkę mniej podejrzliwej ... ooo pancio wyluzowany , to może faktycznie nie ma się czego bać
Zestresowany człek , plus lękliwy pies - dramat obydwu stron.

Teraz to już z górki , skoro takie postępy w ciągu chwili.

Posted

[quote name='Vectra']tu masz racje , nie ma sensu ... wrogość nie jest dobrym wyznacznikiem do prowadzenia rozmów.

Czyli Grom , nie jest zagubionym psem , jest tylko nieuczony być przyjacielem człowieka.
Przerażony życiem pies , nie zachowuje się w taki sposób.

i super :) to dla niego wielki plus.[/QUOTE]

Racja, jesteśmy po to, żeby pies miał coraz lepsze życie. Trzymam kciuki za dom dla Groma.

Posted

Na użytek własny nazywam to resetem behawioralnym.
Tak dostałam telefon, że Grom wraca właśnie z drugiego spaceru - załatwił na zewnątrz wszystkie potrzeby, obwąchał teren. Szedł na smyczy za Magdą, na luźnej smyczy i utrzymywał kontakt wzrokowy. Przestraszył się suki w kojcu i chciał uciekać. Magda się zatrzymała, kucnęła, odwróciła, następnie wstała i poszła w innym kierunku. Pies poszedł za nią, podążył za przewodnikiem. Został za to nagrodzony klepaniem i drapaniem klatki piersiowej miedzy łapkami oraz drapaniem za uszami. Grom uwielbia dotyk, natychmiast się rozluźnia - inne nagrody są zbędne.
Tak, zdjęcia będą, choć nie codziennie;-)

Posted

[quote name='Szarotka']Jak twierdzi moja pani chiropraktor zwierzeta zyja w naszym polu energetycznym. I faktem jest, za na kazdego czlowieka reaguja inaczej.

to akurat pasuje do hoteliku czarodziejki.

Posted

[quote name='malibo57']Na użytek własny nazywam to resetem behawioralnym.
Tak dostałam telefon, że Grom wraca właśnie z drugiego spaceru - załatwił na zewnątrz wszystkie potrzeby, obwąchał teren. Szedł na smyczy za Magdą, na luźnej smyczy i utrzymywał kontakt wzrokowy. Przestraszył się suki w kojcu i chciał uciekać. Magda się zatrzymała, kucnęła, odwróciła, następnie wstała i poszła w innym kierunku. Pies poszedł za nią, podążył za przewodnikiem. Został za to nagrodzony klepaniem i drapaniem klatki piersiowej miedzy łapkami oraz drapaniem za uszami. Grom uwielbia dotyk, natychmiast się rozluźnia - inne nagrody są zbędne.
Tak, zdjęcia będą, choć nie codziennie;-)[/QUOTE]
Fajne wieści.
Aż wierzyc się nie chce, że taka odmiana.
Najbardziej mi się podoba nagroda , jakiej grom oczekuje.
Tanio, szybko i przyjemnie.
Super!

Posted

poczytuje watek od dawna juz kiedys wspominałam tu Samsunga,ktory wydawał mi sie podobny do Groma tez w pierwszym hoteliku zero postepow po zmianie miejsca kolosalna roznica;)

pies reaguje na wlasciciela na otoczenie mialam na dt suczke uwielbiala byc w domu z ludzmi bez przerwy sie łasiła przytulała -troche natretna byla nawet, spac w łozku nowi własciciele twierdza ,ze woli przebywac na podworku, nie chce do domu...byłam na wizycie pa nie wolno jej wielu rzeczy ma lezec na legowisku ,nie brudzic kanap,nie platac sie pod nogami...wiec teraz woli byc na podworku;)

Posted

Grom ma się dobrze. Dziś, po porannym spacerze, kiedy załatwił swoje potrzeby na zewnątrz, wypił wodę i zjadł śniadanie - jest karmiony z ręki. Spacer w nagrodę odbył na 10-metrowej lince, a nie na krótkiej smyczy. Dziś już Magda nie musiała sygnalizować zmiany kierunku spaceru zatrzymując się i kucając. Pies reaguje na delikatny sygnał ściągnięcia linki i podąża za przewodnikiem.
Po nocy w kennelu było czysto, więc Grom jako pies czysty i kulturalny zostanie przeniesiony wraz z kennelem z hallu na salony.
Grom nie zwraca zupełnie uwagi na kręcące się koło jego klatki psy domowe, natomiast boi się dużych psów w kojcach, szczególnie jednej suki, która wnosi pretensje, że obcy pies kręci się po jej terenie. Boi się, ale nie wykazuje aktywnego odruchu obrony, co dobrze o nim świadczy.
Na jutro jest w planie rozszerzenie terenu spacerów oraz nagradzanie kłusem. Grom patrzył dziś bardzo zadziwiony, ale i ogromnie zaciekawiony na Magdę, która od czasu do czasu poruszała się truchtem.

Posted

Grom ma wielki potencjał i myślę, że wkrótce go rozwinie w pełni.
Zdjęcia - 5 min. po przyjeździe do Magdy

Grom obserwuje nową sytuację - nie ma zamiaru wysiadać








Jednak wysiadł - dla bezpieczeństwa został zabezpieczony dodatkową linką.

Posted

Zapoznanie z Magdą - Magda na kolanach, w błocie, uspokaja psa dotykiem, o którym wspominałam wcześniej


Gromowi sprawia to ewidentna przyjemność



Upomina się o pieszczotę, kiedy Magda przerywa głaskanie



Nawiązuje kontakt wzrokowy



Posted

Jubu zbiera się do powrotu - Grom wraca z nim i już





Jubu! jestem Twój!



Grom pilnuje samochodu, żeby nie odjechał bez niego i cierpliwie czeka na otwarcie bagażnika - nawet dopadła go chwilowa drzemka.



Posted

Wspaniałe wiadomości, bardzo się cieszę.

Podąża za człowiekiem i szuka z nim kontaktu, akceptuje dotyk i sprawia mu to przyjemność, zachowuje czystość. Przecież to są relacje zupełnie inne, niż te od Czarodziejki!

Posted

cieszę się, to dobrze rokuje. Mocno trzymam kciuki za Groma, mam nadzieję, że taka zmiana mu była potrzebna :)
oczywiście, swojej deklaracji nie wycofuję, proszę tylko o info, czy na to samo konto przelewać.

Posted

Martka czeka na info od figi nadrzewnej oraz na zmianę prowadzącego watek. Wstrzymajcie się chwilkę.

Wracając do samego Groma - plany sobie, a Grom sobie;-)
W czasie następnego spaceru stanął pod furtką i wyraził chęć pójścia dalej, więc Magda poprowadziła go aż do granic ogrodzonego terenu, czyli w sumie zrobili dystans ok. 3 km.
Grom był bardzo zainteresowany eksploracją terenu - wrócił zmęczony, z powiewającym jęzorkiem. Już nie leciał do domu i klatki, wszedł spokojnie za Magdą.
Jedyne co go niepokoiło w czasie spaceru to słyszalne z daleka szczekanie psów, ale odwrażliwia się dość szybko, bo awantura suki kojcowej już nie zrobiła na nim tak wielkiego wrażenia, jak wczoraj.

Posted

fotki Groma bardzo cieszą. Za każdym razem zerkam również w pierwszy post czy może jednak któryś admin zlitował się nad psem i przepisał wątek na mnie, no ale jednak moje prośby nadal pozostają tylko prośbami........

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...