Szarotka Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 Wyglada na to, ze Grom wyjdzie na psy :):) Quote
Czarodziejka Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 Kojec otwarty, bo pracuję nad Korą. Też zalękniona, ale tylko w momentach nagłego hałasu, ruchu - typowy syndrom bicia i zastraszenia. W schronie traktowano ją jak agresorkę i była łapana i wyciągana do szczepień na poskrom, nie wspomnę, że ją tym przyduszano...:( Grom dziś rankiem wyszedł na smyczce na spacer :loveu: - wyjątkowo długi, po obszedł cały ogród. Przyklejony do muru, płota lub pełzająć - naszczał mi przy okazji w kuchni, bo tam też go tz wprowadził, żeby mi pokazać, że Gromiś CHODZI :D Widziałam usmiech na jego pysku - piguły dostał, więc nie dziwota, ale myślę, że dociera do jego dziwacznego łebka, że fajnie jest sobie wyjść i wys*ać się pod krzaczkiem a nie na dachu :mad: Buda już gnije od góry. Quote
Czarodziejka Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 Gromiś cały dzień poza kojcem - sam wyszedł :) Kora go stymuluje, zaczepia i razem pluskali się dziś w bajorku - Kora skoki na brzuch z rozpędu, Grom wchodzi po kolana i czeka, kiedy Kora w niego uderzy i wepchnie. Obydwoje mokrzy, ubłoceni, mordy się śmieją. Gromiś sam już węszy wokół domu, podchodzi do nas na mizianko, potem się usuwa pod krzak, ale znów przychodzi. Są ogromne postępy! Quote
Szarotka Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 To jednak pomysl z kolezanka byl wspanialy :):) Quote
Zofija Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 Szarotka napisał(a):To jednak pomysl z kolezanka byl wspanialy :):) Przypominam, ze jednak pierwszą damą/koleżanką Gromisia była Carmi;) Quote
Czarodziejka Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 Carmi, jak na damę leciwą przystało nie była zbyt ruchawa w te klocki ;) Dzisiaj, kiedy nasza słodka parka rozrabiała jak nigdy - były skoki do stawu z rozpędu i boks na dwóch łapach po czym srrrru do wody, ciocia Carmi - mała i gruba :diabloti: przyklejona prawie bokiem do młodych podgryzała każde, które się nieco zapomniało. A ciocia Carmi widzi wszystko i wszędzie. Gromisia musiałam na siłę do kojca wpakować na noc. Płakał i zdradę miał w oczach. Obydwa z Korą moruteńkie i ubłocone, a tu noc idzie i czas spać :mad: Quote
Szarotka Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 Jestes bez serca tak przerywac im slodkie harce :):) Mam prosbe do wielbicielek onkowatych::placz::placz::placz: Potrzebujemy pomocy na watku pieska, ktory jest na lancuchu na miejskim parkingu i musimy uzbierac, zeby go stamtad zabrac. Szarik mial byc utopiony. Brakuje nam 80 zl.: http://www.dogomania.pl/threads/191025-Prze%C5%BCy%C5%82-pr%C3%B3b%C4%99-utopienia-ale-co-dalej-Starszy-onkowaty-Szarik.Brakuje-100z%C5%82-deklaracji Quote
anett Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Grom ma dług - 369 zł zbliża się kolejny termin opłaty za dt 400zł !!!!!!!!!!!!!!! Prosimy o wsparcie, każda jednorazowa wpłata ratuje sytuację!!!! Pomóżmy Gromisiowi !!!! Quote
martka1982 Posted August 22, 2010 Author Posted August 22, 2010 o rany a skad wział się aż taki dług? niedawno Czarodziejka pisała,że Grom nie ma żadnego długu. Nie rozumiem..... Quote
marsi66 Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 ja wplacilam, a jeszcze na pierwszej stronie sie nie pojawilo, wiec moze jest tych wplat wiecej Quote
Szarotka Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 [quote name='anett']Grom ma dług - 369 zł zbliża się kolejny termin opłaty za dt 400zł !!!!!!!!!!!!!!! Prosimy o wsparcie, każda jednorazowa wpłata ratuje sytuację!!!! Pomóżmy Gromisiowi !!!![/QUOTE Ja wisze Gromisiowi za ten miesiac, ale kazdy inny wplacalam regularnie. Moja wplata za ten miesiac dojedzie w przyszlym tygodniu. Quote
Aga-33-76 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Brawo Gromisiu :) tak się cieszę :) ech ... Quote
bela51 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Tez bardzo sie ciesze, ze Gromis ma taką dobra terapeutke ! A z kasą trzeba cos pomyslec, moze jakis bazarek? Quote
Szarotka Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 bela51 napisał(a):Tez bardzo sie ciesze, ze Gromis ma taką dobra terapeutke ! A z kasą trzeba cos pomyslec, moze jakis bazarek? Pewnie tak, bo zaczyna brakowac. Quote
figanadrzewna Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 [quote name='martka1982']o rany a skad wział się aż taki dług? niedawno Czarodziejka pisała,że Grom nie ma żadnego długu. Nie rozumiem.....[/QUOTE] Martko, ostatnie miesiace wpłacałam ze swoich pieniędzy. Spływające deklaracje pokrywały debet, nie było problemu. Mamy jednak wyższą opłatę za hotel i wiadomo było, że kiedyś finansów zabraknie. Dług z pierwszej strony jest u mnie, do tego dochodzi od tego miesiąca dług u Czarodziejki. Karolcia wstawi aktualne rozliczenie, jak tylko będzie dostępna, dotarły wpłaty Agi, Marsi, Szarotki i Israela. Przez weekend wystawię parę rzeczy na bazarku, jesli ktoś miałby coś zbędnego od siebie, chętnie przyjmę do kolekcji. Quote
Czarodziejka Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Figo - dziękujemy! Gromiś przyjmuje esencje kwiatowe Dra Bacha dla zestresowanych i spanikowanych. Dostał je od Anett. Zrobił się nieco bardziej zadziorny. Własną klatą zasłonił wejście do budy Kory, kiedy chciałam ją wyciągnąć do lecznicy na sterylizację, a ona cała drżała ze strachu biedulka. Poza tym ugryzł w palec Julę, kiedy chciała go wyciągnąć z budy Kory, bo siedzą sobie czasem razem, a tu ktoś palec wkłada. Ugryzienie było symboliczne, bo nie te zęby, ale też i brak doświadczenia ;) Na spacerki ostatnio nie wychodzimy, bo leje niemożliwie i świata nie widać, poza tym Kora dostała ruję i do dziś miała szlaban. Jest już wysterylizowana, udało się na początku rujki, więc miejmy nadzieję, że szybko do siebie wróci. Grom bez Kory nie wystawia łapy z kojca, chyba, że go wyciągam. Albo chyba, że grzmi, wtedy chętnie pcha się na kolana. Martko, co z obiecaną budą? Nikt do mnie nie dzwonił. Buda z kojca musi zostać pokryta kolejną warstwą papy, ponieważ Grom zniszczył, poobgryzał i poobdzierał ją dokumentnie. Poza tym s*anie na dachu też ją dobija. Quote
bela51 Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Chyba trzeba będzie ich razem wyadoptowac. Tylko, czy znajdzie sie ktos , kto przygarnie dwa strachulce? Quote
Czarodziejka Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Faktycznie :D Dwa strachulce, dlatego tak świetnie sie rozumieją. Quote
Szarotka Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 No, ale moze razem nie beda sie baly :):) Quote
martka1982 Posted September 2, 2010 Author Posted September 2, 2010 przypomnę prezesce o telefonie do Ciebie Quote
bela51 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Zapraszam na bazarek dla Gromisia i dla Kory- dwóch strachulców [url]http://www.dogomania.pl/threads/192148-Niezwyk%C5%82e-artyku%C5%82y-dla-ps%C3%B3w-prosto-z-UK-dla-Kory-i-Groma-do-12.09.-br?p=15309726#post15309726[/url] Quote
Czarodziejka Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Gromisiowi przyda się każdy grosik. Biedak od wczoraj łyka Kory tablety posterylizacyjne. Wetki dziś były i serdecznie się uśmiały. Nic mu nie będzie :D Quote
bela51 Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Gromisiu, pokazuj sie dziewczynom, bo naprawde takie tutaj pustki, az wstyd !:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.