Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kojec otwarty, bo pracuję nad Korą. Też zalękniona, ale tylko w momentach nagłego hałasu, ruchu - typowy syndrom bicia i zastraszenia. W schronie traktowano ją jak agresorkę i była łapana i wyciągana do szczepień na poskrom, nie wspomnę, że ją tym przyduszano...:(

Grom dziś rankiem wyszedł na smyczce na spacer :loveu: - wyjątkowo długi, po obszedł cały ogród. Przyklejony do muru, płota lub pełzająć - naszczał mi przy okazji w kuchni, bo tam też go tz wprowadził, żeby mi pokazać, że Gromiś CHODZI :D
Widziałam usmiech na jego pysku - piguły dostał, więc nie dziwota, ale myślę, że dociera do jego dziwacznego łebka, że fajnie jest sobie wyjść i wys*ać się pod krzaczkiem a nie na dachu :mad: Buda już gnije od góry.

Posted

Gromiś cały dzień poza kojcem - sam wyszedł :) Kora go stymuluje, zaczepia i razem pluskali się dziś w bajorku - Kora skoki na brzuch z rozpędu, Grom wchodzi po kolana i czeka, kiedy Kora w niego uderzy i wepchnie. Obydwoje mokrzy, ubłoceni, mordy się śmieją. Gromiś sam już węszy wokół domu, podchodzi do nas na mizianko, potem się usuwa pod krzak, ale znów przychodzi.
Są ogromne postępy!

Posted

Carmi, jak na damę leciwą przystało nie była zbyt ruchawa w te klocki ;) Dzisiaj, kiedy nasza słodka parka rozrabiała jak nigdy - były skoki do stawu z rozpędu i boks na dwóch łapach po czym srrrru do wody, ciocia Carmi - mała i gruba :diabloti: przyklejona prawie bokiem do młodych podgryzała każde, które się nieco zapomniało. A ciocia Carmi widzi wszystko i wszędzie. Gromisia musiałam na siłę do kojca wpakować na noc. Płakał i zdradę miał w oczach.
Obydwa z Korą moruteńkie i ubłocone, a tu noc idzie i czas spać :mad:

Posted

Jestes bez serca tak przerywac im slodkie harce :):)

Mam prosbe do wielbicielek onkowatych::placz::placz::placz:

Potrzebujemy pomocy na watku pieska, ktory jest na lancuchu na miejskim parkingu i musimy uzbierac, zeby go stamtad zabrac. Szarik mial byc utopiony.
Brakuje nam 80 zl.:
http://www.dogomania.pl/threads/191025-Prze%C5%BCy%C5%82-pr%C3%B3b%C4%99-utopienia-ale-co-dalej-Starszy-onkowaty-Szarik.Brakuje-100z%C5%82-deklaracji

Posted

Grom ma dług - 369 zł zbliża się kolejny termin opłaty za dt 400zł !!!!!!!!!!!!!!!
Prosimy o wsparcie, każda jednorazowa wpłata ratuje sytuację!!!!
Pomóżmy Gromisiowi !!!!

Posted

[quote name='anett']Grom ma dług - 369 zł zbliża się kolejny termin opłaty za dt 400zł !!!!!!!!!!!!!!!
Prosimy o wsparcie, każda jednorazowa wpłata ratuje sytuację!!!!
Pomóżmy Gromisiowi !!!![/QUOTE

Ja wisze Gromisiowi za ten miesiac, ale kazdy inny wplacalam regularnie. Moja wplata za ten miesiac dojedzie w przyszlym tygodniu.

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='martka1982']o rany a skad wział się aż taki dług? niedawno Czarodziejka pisała,że Grom nie ma żadnego długu. Nie rozumiem.....[/QUOTE]

Martko, ostatnie miesiace wpłacałam ze swoich pieniędzy. Spływające deklaracje pokrywały debet, nie było problemu. Mamy jednak wyższą opłatę za hotel i wiadomo było, że kiedyś finansów zabraknie. Dług z pierwszej strony jest u mnie, do tego dochodzi od tego miesiąca dług u Czarodziejki.
Karolcia wstawi aktualne rozliczenie, jak tylko będzie dostępna, dotarły wpłaty Agi, Marsi, Szarotki i Israela.

Przez weekend wystawię parę rzeczy na bazarku, jesli ktoś miałby coś zbędnego od siebie, chętnie przyjmę do kolekcji.

Posted

Figo - dziękujemy!
Gromiś przyjmuje esencje kwiatowe Dra Bacha dla zestresowanych i spanikowanych. Dostał je od Anett. Zrobił się nieco bardziej zadziorny. Własną klatą zasłonił wejście do budy Kory, kiedy chciałam ją wyciągnąć do lecznicy na sterylizację, a ona cała drżała ze strachu biedulka. Poza tym ugryzł w palec Julę, kiedy chciała go wyciągnąć z budy Kory, bo siedzą sobie czasem razem, a tu ktoś palec wkłada. Ugryzienie było symboliczne, bo nie te zęby, ale też i brak doświadczenia ;) Na spacerki ostatnio nie wychodzimy, bo leje niemożliwie i świata nie widać, poza tym Kora dostała ruję i do dziś miała szlaban. Jest już wysterylizowana, udało się na początku rujki, więc miejmy nadzieję, że szybko do siebie wróci. Grom bez Kory nie wystawia łapy z kojca, chyba, że go wyciągam. Albo chyba, że grzmi, wtedy chętnie pcha się na kolana.
Martko, co z obiecaną budą? Nikt do mnie nie dzwonił. Buda z kojca musi zostać pokryta kolejną warstwą papy, ponieważ Grom zniszczył, poobgryzał i poobdzierał ją dokumentnie. Poza tym s*anie na dachu też ją dobija.

Posted

Zapraszam na bazarek dla Gromisia i dla Kory- dwóch strachulców
[url]http://www.dogomania.pl/threads/192148-Niezwyk%C5%82e-artyku%C5%82y-dla-ps%C3%B3w-prosto-z-UK-dla-Kory-i-Groma-do-12.09.-br?p=15309726#post15309726[/url]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...