lilk_a Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 wkleję Wam to tutaj [quote name='Fundacja BERNARDYN']Decyzja PIW: - psy będące własnością p. Diany (zgodnie z oświadczeniem zawartym w protokole) mogą pozostać - pozostałe psy muszą w terminie 7 dni od dnia kontroli wrócić do właścicieli Dobrostan psów prywatnych p. Diany, które pozostają na posesji będzie podlegał kontrolom i miał charakter ciągły, w przyszłym tygodniu przewidziane 2-3. W tym tygodniu również należy się spodziewać. Zakaz przyjmowania na czasową opiekę jakichkolwiek psów, ponieważ nie ma zarejestrowanej działalności (hotel). Jeśli p. Diana w przyszłości chciałaby ubiegać się o taką rejestrację musi najpierw zwrócić się do piw o wskazania. Zakaz przebywania na terenie posesji większej ilości psów prywatnych niż określona w protokole, ponieważ tylko na tę ilość są spełnione warunki bytowe i piw wyraża zgodę. Na dzień kontroli nie ma odpowiednich warunków dla kolejnego psa. Na terenie posesji mogą przebywać jedynie zwierzęta bez widocznych oznak chorobowych (zdrowe), ponieważ nie ma możliwości na zapewnienie odpowiednich warunków (źródło ciepła i przy tej ilości zwierząt odpowiednia opieka). Jeśli warunki bytowe prywatnych psów p. Diany i opieka nad nimi podczas kontroli dobrostanu zostaną uznane za niewystarczające to psy zostaną odebrane bez wskazań do poprawy, bo takie już były i umieszczone w miejscu wskazanym przez wójta gminy Widawa. Ilość psów prywatnych 8 szt. Warunkowo może zostać Campari, jeśli natychmiast (do kolejnej kontroli) zostaną dla niej stworzone właściwe warunki (m.in musi dojść ósma buda, ocieplana, dostosowana dla psa). Campari zostanie natychmiast odebrana podczas kontroli, jeśli warunki zostaną uznane za niewystarczające. Zostało 6 dni. Prosimy właścicieli o odebranie psów.[/QUOTE] Quote
Vectra Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 W takim razie czekam na nr konta i napisze Wam też wtedy kiedy pójdzie wpłata ... u mnie te wpłaty bankowe , tak no muszą z opóźnieniem ... bo do banku mam kawałek ;) ale deklaracje jednorazową podtrzymuje. No ucho jak ucho , się nie odstanie i nie odrośnie ... może się pogryzł z jakimś psem , to już powiedzmy - olać tak po młodzieżowemu. Dla Groma liczy się teraz i potem ... a to co było , już jest mało istotne. Quote
malibo57 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 [quote name='Vectra']No ucho jak ucho , się nie odstanie i nie odrośnie ... może się pogryzł z jakimś psem , to już powiedzmy - olać tak po młodzieżowemu. Dla Groma liczy się teraz i potem ... a to co było , już jest mało istotne.[/QUOTE] Oczywiście, ale dobrze, że Martka to zauważyła - protokół przejęcia musi być - bo mogłoby się za jakiś czas okazać, że Grom stracił czubek ucha, bo został zabrany od Czarodziejki. Kiepski żart - wiem... Quote
Vectra Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 [quote name='malibo57']Oczywiście, ale dobrze, że Martka to zauważyła - protokół przejęcia musi być - bo mogłoby się za jakiś czas okazać, że Grom stracił czubek ucha, bo został zabrany od Czarodziejki. Kiepski żart - wiem...[/QUOTE] o tym też pomyślałam , dlatego w takich przypadkach , robi się obdukcje lekarską jak i wszelkie foty , by stan zastały mieć na zdjęciach i piśmie. Quote
martka1982 Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 o matko...Lilk_a nie miałam pojęcia....... co z tymi psami będzie? zgłaszają się po nie? Quote
malibo57 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Ci, którzy chcą zabrać - zabiorą. Niektóre zostaną, bo tak zadecydowali opiekunowie prawni. A Grom ćwiczył dziś chodzenie na smyczy z osobnikiem płci męskiej. Na razie w obecności Magdy. Zachował się dzielnie:) Nauczył się też, że do domu nie leci się przewodnikowi przed nosem, tylko wchodzi się spokojnie, za nim - poszło mu bardzo szybko. W kennelu nadal czysto. Quote
martka1982 Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 [quote name='malibo57']Ci, którzy chcą zabrać - zabiorą. Niektóre zostaną, bo tak zadecydowali opiekunowie prawni. A Grom ćwiczył dziś chodzenie na smyczy z osobnikiem płci męskiej. Na razie w obecności Magdy. Zachował się dzielnie:) Nauczył się też, że do domu nie leci się przewodnikowi przed nosem, tylko wchodzi się spokojnie, za nim - poszło mu bardzo szybko. W kennelu nadal czysto.[/QUOTE] czyli chłopak się sprawia:) Quote
bela51 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 [quote name='malibo57']Ci, którzy chcą zabrać - zabiorą. Niektóre zostaną, bo tak zadecydowali opiekunowie prawni. .[/QUOTE] Niektorzy chcieliby zabrac, ale nie ma ją gdzie i za co:-( Quote
malibo57 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 A owszem, owszem. Magda mówi, że "dobrze kombinuje":) Quote
malibo57 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 [quote name='bela51']Niektorzy chcieliby zabrac, ale nie ma ją gdzie i za co:-([/QUOTE] Kto nie ma dokąd i za co? Który pies? Quote
Cantadorra Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Na pewno Sokół nie ma gdzie jechać............ http://www.dogomania.pl/threads/195738-ONek-Sok%C3%B3%C5%82-d%C5%82ugo-kr%C4%85%C5%BCy%C5%82-szukaj%C4%85c-pomocy-w-ko%C5%84cu-si%C4%99-uda%C5%82o.-Ju%C5%BC-u-Czarodziejki./page23 Quote
martka1982 Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 [quote name='bela51']Niektorzy chcieliby zabrac, ale nie ma ją gdzie i za co:-([/QUOTE] dobrze rozumiem,ze jeśli ich nie zabiorą, to zostaną odebrane interwencyjnie i wylądują w pobliskim schronie? Quote
bela51 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Nie ma tez gdzie jechac Rafi.... http://www.dogomania.pl/threads/194370-**Rafi-m%C5%82odziutki-ONek-bez-%C5%82apki-B%C5%81AGAMY-o-deklaracje-sta%C5%82e-i-jednorazowe!!!!!! Quote
Szarotka Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 [quote name='malibo57']Tu znajdziesz wszystko - oraz linki do poszczególnych psów http://www.dogomania.pl/threads/223247-Hospicjum-Czarodziejki?p=18701004#post18701004 Weszlam tam, ale jak zwykle w takiej sytuacji jest taka zawierucha, ze trudno stwierdzic kto ma racje ............. Quote
malibo57 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Szarotko, daruj sobie ustalanie, kto ma rację. Psy trzeba zabrać, kropka. Teraz szukamy rozwiązań - miejsc, transportu. Quote
malibo57 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 [quote name='martka1982']dobrze rozumiem,ze jeśli ich nie zabiorą, to zostaną odebrane interwencyjnie i wylądują w pobliskim schronie?[/QUOTE] Dobrze rozumiesz - decyzja jest nieodwołalna, będzie egzekwowana w przyszłą środę. Schron właściwy terytorialnie to Wojtyszki. Quote
bela51 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 [quote name='Szarotka']Weszlam tam, ale jak zwykle w takiej sytuacji jest taka zawierucha, ze trudno stwierdzic kto ma racje .............[/QUOTE] Racje mają silniejsi. Jak zawsze. Ale sytuacja jest powazna i naprawde psy trzeba zabrac. Quote
Szarotka Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 [quote name='malibo57']Szarotko, daruj sobie ustalanie, kto ma rację. Psy trzeba zabrać, kropka. Teraz szukamy rozwiązań - miejsc, transportu.[/QUOTE] A ja niczego nie mam zamiaru ustalac, ale tez dlugo bym sie zastanawiala, gdybym chciala otworzyc dt. Ja jestem ostatnia, albo przedostatnia (;)) osoba na dogo, ktora wdaje sie w przepychanki. W sumie chodzi mi o to, ze najpierw wszyscy pieja zachwyty na watkach jakie dt. jest super, po czym wszyscy rzucaja gromy na dt. i okazuje sie, ze jest tragicznie a przecie ktos psy do danego dt. zawozil itp. Dla mnie ( a jestem daleko i tylko pomagam wirtualnie), to jest co najmniej zastanawiajace......... No, ale jak mowisz, trzeba psy ratowac. Quote
malibo57 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Ci, co tylko pomagają wirtualnie mają ciutkę lepiej - nikt im nie zarzuci, że coś przegapili. Chociaż...Na zdjęciach dużo widać:razz: Zawsze można się przyczepić. Ale nie jest ważne, jak to sie stało, kto widział i milczał, kto udawał, że nie widzi, tylko to, że się stało. Psy żyły w kiepskich warunkach i były zaniedbane. I bardziej przekonuje mnie raport urzędowy stwierdzający brak karmy, niż twierdzenie strony, że było 8 kg mięsa. Quote
zuzlikowa Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 To ja sobie podniosę Gromowy wątek i przyznaje rację- na zdjęciu także co nieco widać... Quote
lilk_a Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 oj , widać , widać :) i oby tak dalej :) Quote
malibo57 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Dostałam własnie filmik z przyjazdu Groma do Magdy - zaraz po opuszczeniu samochodu. Magda przedstawia sie Gromowi - dziś są już na dużo bardziej zażyłej stopie:) [video]https://picasaweb.google.com/108622219983198313626/GromFilmZMagda?authuser=0&authkey=Gv1sRgCLHWn9iJvaH4aw&feat=directlink#5711864974006591810[/video] Quote
dkfopt Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Nareszcie Grom trafił pod opiekę odpowiedniej osoby, szkoda że tak późno. Chyba już nikt nie ma wątpliwości, co do decyzji o przeniesieniu go i szybkości działania. Jak mogliśmy nie dostrzegać niepokojących sygnałów z postów Czarodziejki? Zobaczcie jak Magda się z nim zapoznaje: nie patrzy mu od razu prosto w oczy, nie stoi nad nim, nie sięga ręką nad głowę i najlepsze 1:20 do 1:30 naśladuje ziewanie i oblizywanie się Groma. Quote
martka1982 Posted February 24, 2012 Author Posted February 24, 2012 [quote name='malibo57']Dostałam własnie filmik z przyjazdu Groma do Magdy - zaraz po opuszczeniu samochodu. Magda przedstawia sie Gromowi - dziś są już na dużo bardziej zażyłej stopie:) [video]https://picasaweb.google.com/108622219983198313626/GromFilmZMagda?authuser=0&authkey=Gv1sRgCLHWn9iJvaH4aw&feat=directlink#5711864974006591810[/video][/QUOTE] oglądałam jak zahipnotyzowana.....nie takiego Groma pamiętam i bardzo dobrze! tamtego Groma już nie ma Quote
terra Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 Patrzę i oczom nie wierzę, to jest ten przestraszony, nieadopcyjny, dziki Grom? :crazyeye: Jeszcze nie wiem ,co się wydarzyło, ale poczytam i się dowiem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.