Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Schronisko w Koninie ma konto . . . . w razie co. . jeszcze tego tak nie rozkręciłam, ale mogę Gromisia w wolnej chwili wrzucić.. tylko chciała bym jakiś gotowy tekst (może ten z pierwszej)... bo do pisania nowego nie mam czasu. . .

Posted

obecnie na koncie jest 30 zł. Uzupełniłam rozliczenie o nowe wpłaty i zapłaciłam 100 zł długu za marzec.

Fajnie by było fb na konto schroniska przekierować. Myślę, że ludzie będą mniej nieufni. Przynajmniej ja bym była.
Tekst napisała Czarodziejka, zaraz go znajdę, doskonały jest.

Posted

Martwie sie o sytuacje finansowa Groma, o braku domu itp. Nie moge nic wieciej mu niestety pomoc, bo mam duzo deklaracji i do tego jeszcze na glowie Henia,
ktory tez juz siedzi w hotelu prawie rok..........

Posted

:( na tej fotce wygląda jak ten sam Grom co w schronie, odwrócona głowa, wyżarta buda..... może jego trzeba bardziej przycisnąć? tzn nie odpuszczać gdy się boi tylko tarmosić za uchem, wygłaskiwać regularnie,żeby rozumiał,że tak musi być i może wtedy któregoś dnia mu się to spodoba?

Posted

Martko, tyle, że on co jakiś czas jest na siłę wyciągany, oglądany, przeglądany i tarmoszony. Wyłupia oczy i MNIE daje ze sobą robić wszystko. Kiedy go puszczam, zaraz się prostuje i idzi do stada, gdzie czuje się świetnie. Kiedy siedzi w kojcu ze względu na zniszczenia też jest odważny, kiedy nikt z ludzi się nim nie zajmuje...szczeka na psy podskakuje, widac zadowolenie na pysku. Czuje się bezpieczny. Poza kojcem ma swoje ścieżki i też czuje się bezpiecznie. Czasem do mnie podchodzi, wącha, macha ogonem, ale nie podejdzie na zawołanie, prędzej zwinie się do kojca. Tak jak powiedział behawiorysta...nic się z nim już nie zrobi :-? Trzeba go brać jakim jest.

Posted

terra napisał(a):
Gdzieś mi się ten wątek stracił. Ale już jestem.
Biedaczek, strasznie ktoś go skrzywdził.


o krzywdzie to w jego przypadku akurat chyba nie mozemy mowic, trafil jako mlody szczyl do schronu,byl dzikuskiem juz wtedy i nikt po prostu nie pracowal z nim przez te lata, byl zostawiony sam sobie wiec dziczal sobie dalej. mozliwe ze cos zlego spotkalo go ze strony czlowieka przed schronem ale raczej obstawiam,ze od urodzenia mial znikomy kontakt z człowiekiem,pewnie urodzil sie gdzies w polu, matka wychowala a potem poszedl w swiat....

Posted

Przykre to . . tym bardziej, że behawiorysta stwierdził, iż taki już będzie i NIC nie da się więcej zrobić. . . - ale nadzieja nie umiera, zawsze będę wierzyć, że ZMIENI SIĘ JESZCZE diametralnie. . .

Posted

To Gromis jest taki nieufny Wilczek... Tez do konca nie da sie go oswoic. :-(
Ale moze ktos lubi wilki ? Ja bym go wziela, gdybym miala ogrod. ( bez drzewek owocowych i innych cudow ):razz:

Posted

może ktoś go zechce i zaakceptuje takiego, jaki jest - trochę jak kot (nie każdy ;) ale generalnie..), jak będzie chciał to przyjdzie, a jak nie - swoimi ścieżkami..

Posted

zapisuję sobie wątek, nie mogę zrobić deklaracji, ale na pewno będę udostępniać na fb
biedny psiak:( czy żeby się nim zajmować trzeba mieć jakieś szczególne umiejętności, wiedzę, czy można być zwykłym właścicielem psa?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...