fizia Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 To prawda, tez mnie zachwyca to, że mozna tyle fajnych rzeczy zrobić razem, wspólnymi siłami - a współpracuje się z osobami, których się zazwyczaj nie widziało na oczy, często nie wiemy kim są i w jakim są wieku, ale to jest nieistotne. Oby to trwało jak najdłużej. Quote
malenstwo391 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Ihabe! To ja Cię uwielbiam za to,że przywiozłaś Rudzię ! Przejechac taki kawał świata żeby piesek miał dom to naprawdę wspaniały uczynek! Jesteś wspaniała i dziękuję Ci za wszystko, za wsparcie ,zainteresowanie i troskę. Mam nadzieję,że wątek Rudzi na tym się nie kończy i mogę pisac dalej co u niej? Quote
malenstwo391 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Pozatym,aż mi głupio,że tak piszesz. Nie uważam ,że zrobiłam coś nadzwyczajnego. To Wy robicie wielkie rzeczy, poświęcacie swój czas, pieniądze,każdemu psiakowi oddajecie kawałek swoich serc. To dopiero jest dowód,że ludzkie serca mogą byc wielkie i wspaniałe ! Ps. Tosia też dostała cieczkę i trochę się uspokoiły :diabloti: hi hi Quote
fizia Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 malenstwo391 napisał(a):Pozatym,aż mi głupio,że tak piszesz. Nie uważam ,że zrobiłam coś nadzwyczajnego. To Wy robicie wielkie rzeczy, poświęcacie swój czas, pieniądze,każdemu psiakowi oddajecie kawałek swoich serc. To dopiero jest dowód,że ludzkie serca mogą byc wielkie i wspaniałe ! Ps. Tosia też dostała cieczkę i trochę się uspokoiły :diabloti: hi hi Ale gdyby nie takie Osoby jak Ty i Twoja Rodzina, to wszytsko by nie miało sensu, bo nie byłoby gdzie te psiaki dawać...:loveu: Ja tez mam nadzieję, że wątek się nie skończy, bo nie ma nic wspanialszego niż wieści i zdjęcia z nowego Domu!!! Quote
malenstwo391 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 o ile będziecie miały czas i ochotę wiedziec co u Rudzielca to będę pisac;) Quote
truskawa144 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Ochotę mamy zawsze:loveu: I to nie tylko tu na forum,za każdym razem jak jestem w schronisku to wszystkim pracownikom pokazuje fotki z nowych domów,opowiadam co u naszych psów,gdzie teraz mieszkają itd. Oni uwielbiają takie wiadomości,cieszą się, że ich ulubieńcy nie muszą już siedzieć w boksach tylko mają swoje domy. Quote
ihabe Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Ja czas bede miała zawsze:loveu:Rudzia to cząstka nas i tak juz pozostanie na zawsze. Przyjazn na wieki:loveu: Fiziu... od Ciebie wszystko sie zaczelo!!!! Gdyby nie Twoje chęci i Twoj zapal to Rudzia nadal siedzialaby w Czestochowie a ja nie mialabym kogo zawieżć nad morze:loveu: Quote
truskawa144 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 ihabe napisał(a):Rudzia nadal siedzialaby w Czestochowie Nie życz psu tak źle:evil_lol: Schronisko w Częstochowie jest straszne. Ruda siedziała w schronisku w Kłomnicach,my z Częstochową nic wspólnego nie mamy (no w sumie tylko ja mam bo w Częstochowie mieszkam:evil_lol:) Quote
malenstwo391 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 To będę Wam pisac do znudzenia i wysyłac tysiące fotek :diabloti: :shake: :shiny::evilbat: Quote
ihabe Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 A ja przepraszam za pomylke ze schroniskiem w Czestochowie:placz: Juz teraz zakoduje na amen;) Quote
truskawa144 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 ihabe napisał(a):A ja przepraszam za pomylke ze schroniskiem w Czestochowie:placz: Juz teraz zakoduje na amen;) Nic nie szkodzi :) Tylko wyjaśniam,żeby nie było nasze schronisko kojarzone z Częstochowskim o którym ciągle w gazetach piszą i non stop mają prokuratora na głowie,często muszę wyjaśniać ze to 2 różne schroniska. U nas a u nich to 2 różne światy. Quote
zuzlikowa Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Ja tylko skromnie,lecz z serca...Wesołych Świąt!:loveu: Domeczku Rudzi...nie umiem przestać dziękować i cieszyć się !!!!:loveu::loveu::loveu: Bądźcie szczęśliwi!!!! Quote
ihabe Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Wesołych Świąt Rudziu!!! Wspaniałych świąt dla Was wszystkich :loveu: Quote
malenstwo391 Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Ja również życzę Wam wszystkim Wesołych Świąt! Nie tak pięknie jak Fizia ale a to z całego serca! Muszę Wam powiedziec,że i ja i mój Marcin jesteśmy zakochani w Rudzielcu. Śmiesznie i wspaniale jest móc ją obserwowac,widziec reakcje na nowe dla niej rzeczy. Dzisiaj widziałam pierwszy raz jak Rodolf biega :loveu: Wszystko jest jeszcze dla niej nowe: las, obserwowanie jak Tosia biega za patykiem, zamiast biegac po lesie z Tosią wolała siedziec z nami na kocyku. Zauważyłam też że Rudzia boi się zabawy i jak ktoś do niej podchodzi energicznie to się kuli,nie wiem czy to objaw tego,że moze była bita w przeszłości czy dlatego,że nie wszystko jeszcze poznała? W każdym razie wiem,że z czasem zrozumie,że u nas jest bezpieczna,że my jej nie oddamy i nie skrzywdzimy. Rudzia tak jak i Tosia (i pewnie każdy pies tak tak ma) potrafi wyczuc emocje człowieka. Kiedy dziś w nocy nie mogłam zasnąc bo martwiłam się i płakałam we dwie(spały na sofie obok naszego łóżka) patrzały takim wzrokiem,jakby czuły,że jestem smutna,nie mogły zasnąc mimo,że zachowywałam się bardzo cichutko.Patrzyły takim wzrokiem,jakby były zmartwione. Jak je zawołałam odrazu przybiegły i się wtuliły. Rudzia jest zazdrośnikiem,jak głaskam Tosię to wskakuje na nią albo przytula do niej łepek, drapie łapką albo pomrukuje,wszysko po to ,żeby zostac zauważoną. Kocham je obie,kocham mojego Marcina,któremu z całego serca dziękuję za to,że jest taki wspaniały!!!!!! Cieszę się,że Rudzia jest z nami,że mieszka w tak wspaniałej okolicy,gdzie jest dużo zieleni, panuje cudowny spokój, a człowiek szanuje wszelkie zwierzęta( nie ma tu chyba ani jednego domu, w którym nie byłoby przynajmniej jednego psa a czasem nawet dwa albo trzy). Dziękuję wszyskim którzy trzymali kciuki,wspierali nas i pomogli Rudzielcowi znalezc domek! WESOŁYCH ŚWIĄT!!!:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
malenstwo391 Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Życzę Wam jeszcze,żebyście nigdy nie tracili zapału do tego, co robicie. Żebyście zawsze wierzyły/li że to ma sens i nie przestawali pomagac. Quote
fizia Posted April 11, 2009 Author Posted April 11, 2009 A można sobie życzyć klonowania takich super fajnych Domków - tak, żeby starczyło dla każdej bidy? :loveu: O zabawę się nie martw - z pewnością Rudzia niedługo zacznie się pięknie i beztrosko bawić. Bardzo możliwe, że ktoś Ją kiedyś bił... Ja miałam dokładnie tak samo z moimi suniami - Pestką i Śrubką - oraz z moją tymczasowiczką Toffi, która mieszka teraz u mojego brata. Zupełnie nie znały zabawek psich, Śrubi przez jakiś czas potrafiła się bawić jednynie jakąś szmatką, bały się gwałtownych ruchów - teraz uwielbiają takie zabawy, kiedy udajemy, że się skradamy albo Je gonimy, szaleją z radości, a wcześniej nie dało sie tak robić, bo uciekały w panice..Z obcymi nadal nie chcą się tak bawić, są ostrożne, ale z nami to już zupełnie co innego. Tak samo w kontaktach z innymi psami - zrobiły się duuuużo śmielsze :evil_lol: A tu mam dowód - w rolach głównych Śrubi (czarna) i Toffi (ruda), a przygląda się wszystkiemu Pestka, która lubi się bawić tylko ze Śrubką :loveu: YouTube - MVI 0182 Quote
malenstwo391 Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 Może super fajny nie jest bo nie ma domków idealnych ale najważniejsze to się kochac, od tego wszystko się zaczyna. To niestety trudna sztuka stworzyc kochający się dom.Dopiero potem można myślec o dzieciach i zwierzętach. W domu , w którym nie ma miłości nie ma dobrych ludzi a bez dobrych ludzi i zwierzęta nie mogą byc szczęśliwe. Miło mi,że tak uwarzasz,że nasz domek jest fajny.Twoje psiaki to słodkie ślicznotki ;) Oby wszystkie psiaki znalazły dobry dom. I żeby ludzie stawali się lepsi. Quote
ewelinka_m Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 z braku czasu dopiero dziś udało mi się nadrobić wątek:oops: cudowne wiadomości..:loveu: i Rudolf taki szczęśliwy :loveu: chciałoby się więcej takich domków. Quote
Lilmo Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 A co tam u naszej pięknej Rudzinki słychać ? :loveu: Quote
malenstwo391 Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Halo cioteczki jesteście tam? Przepraszam strasznie że się nie odzywałam ale ostatnio cierpię na chroniczny brak czasu.Niestety z powodu pracy.Iwonko dzięki za troskę i ciepłe słowa! Co do psinek to mogę chyba powiedziec (choc boję się zapeszyc) że powoli się dogadują(hurra!!)Przynajmniej tak wynika z moich obserwacji. Rudolf już na luzaka obszczekuje intruzów(nie wiecie jak fajnie jest słyszec jej szczekanie i jaki to słodki dzwięk) i powolo chyba zaczyna kumac,że nic złego jej nie spotka. Chociaż nadal boi się samochodów i innych psów.Dzisiaj na spacerze na Tosię zaczął szczekac pies więc ona zaczęła mu się odszczekiwac i musiałam ją trzymac. Rudzia schowała się przy mojej nodze i skuliła się. Potrzebuje jeszcze czasu.Miło jest patrzec jak niektóre rzeczy stają się jej znajome.Jak naśladuje Tosie w niektórych rzeczach.Fajnie jest patrzec jak dwie psie dupki reagują razem na moje przywołania jak obwąchyją wnikiliwie to samo miejsce. Można powiedziec,że zaczynamy tworzyc jedno stado ;) Quote
Brysio Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Rudolfinka kochana:loveu: proszę wycałowac ją po nosie:loveu: i Tosię oczywiscie tez;) Rudolf zaczyna pokazywac rózki:eviltong: Quote
ihabe Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Maleństwo 391, Aneczko, jak to miło słyszeć, że wszystko u psinek jest ok:loveu: U Ciebie też będzie dobrze, pamiętaj, głowa do góry:lol: Ja Ci to mówię:loveu: Ucałuj dwie sunie od nas, siostrzyczki:loveu: Quote
malenstwo391 Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Brysio- wycałuję, wymiziam i wypieszczę ;) Ihabe dziękuję za wsparcie. Zaczynamy się z Marcinem starac o nowego członka rodzinki więc trzymaj mocno kciuki. Może zostaniecie cioteczkami nie tylko Tosiaka i Rudzinki :lol: Ihabe jak zgram zdj to mogę Cię prosic żebyś je umieściła na forum? Ja jestem chyba jakaś niekumata bo mi to nie wychodzi:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.