kakadu Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 pies zostal znaleziony na poczatku marca na wsi w okolicach tluszcza; byl bardzo oslabiony wiec trafil do lecznicy z podejrzeniem babeszjozy; babeszjoze wykluczono i teraz piesek czeka na dom staly lub tymczasowy; nie mamy za wiele czasu, w lecznicy nie moze zostac zbyt dlugo; pies ma ok. 4 lat, jest przyjazny dla ludzi i innych psow - tyle wiemy z jego zachowania w lecznicy ---------------------------------------------------------------------- aktualizacja na dzien 21.03.09 piesek pojechal do przytuliska fundacji sfora do siestrzeni (za nadarzynem) ale nadal szuka domku stalego! wylaczna opcja "live in" uwaga: pies jest wykastrowany w lecznicy zostal zaszczepiony na wscieklizne i wirusowki oraz zachipowany wyniki morfologii krwi byly idealne pies jest duzy i silny, ale umie chodzic na smyczy, wymaga jedynie regularnych spacerow kontakt dla osob niezarejestrowanych na dogo: kolinka100@wp.pl fund. sfora: tel./fax. (22) 841-97-43 Quote
kakadu Posted March 19, 2009 Author Posted March 19, 2009 prosze o pomoc w podrzucaniu chociaz... Quote
kaja555 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 on musi opuścić lecznicę i prawdopodobnie trafi do schronu.. Quote
kakadu Posted March 19, 2009 Author Posted March 19, 2009 pies pewnie trafi do jakiegos schroniska, pomozcie prosze, czasu jest naprawde malo :-(:-(:-( Quote
kakadu Posted March 19, 2009 Author Posted March 19, 2009 to straszne, jak szybko spadasz piesku :-( Quote
Reno2001 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 tanitka jest od wyżłów, więc może warto ją tu ściągnąc? Quote
tanitka Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 a czy ktoś jest w stanie zorganizować mu jakis płatny tymczas? Quote
kakadu Posted March 19, 2009 Author Posted March 19, 2009 tanitka napisał(a):a czy ktoś jest w stanie zorganizować mu jakis płatny tymczas? nie wiem... jesli chodzi o miejsce to moze by sie cos znalazlo, ale skad wziac pieniadze czy karme? ja moge zaproponowac na poczatek jakis worek karmy, ale to na dlugo nie wystarczy, nie wiem na ile razy taki pies je 3 kilogramy suchego... pewnie niedlugo; jakimis skromnymi funduszami bede dysponowac dopiero od konca kwietnia, a tyle czasu nie mamy; moge jakies bazarki moze zrobic, ale to nie bedzie zadna rewelacja; nie wiem jak to ugryzc; pies jest na zoliborzu na podlesnej; z opowiadan wiem, ze opiekuje sie nim dr sobczyk, ktory sie w psie zakochal i bardzo o niego dba, ale wyzelek nie moze tam dlugo zostac; Quote
kakadu Posted March 19, 2009 Author Posted March 19, 2009 piesku wracaj na pierwsza na dobranoc... Quote
tanitka Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 kakadu - jeśli płatny tymczas możesz znaleźć to prosze o znalezienie, najlepiej za mniej niż 30-40 zł dziennie:oops: taki pies zjada miesięcznie ok 12 kg suchej karmy, ale na początek i 3 kg to juz coś!;) Quote
bigos Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 kolejna piękność:-( nie pozwólmy by trafił do schroniska Quote
kakadu Posted March 20, 2009 Author Posted March 20, 2009 tanitko, tak sie zastanawiam, bo ja sie na wyzlach nie znam, wydawalo mi sie, ze to wyzel, ale jak patrze na twoj avatar to juz nie jestem taka pewna - jak bardzo on jest podobny do wyzla? Quote
kakadu Posted March 20, 2009 Author Posted March 20, 2009 tanitka napisał(a):kakadu - jeśli płatny tymczas możesz znaleźć to prosze o znalezienie, najlepiej za mniej niż 30-40 zł dziennie:oops: taki pies zjada miesięcznie ok 12 kg suchej karmy, ale na początek i 3 kg to juz coś!;) a skad wiziac te nawet 30 zlotych dziennie... :-( to kupa forsy... miesiecznie to wyjdzie.... nie wiem ile bo ja nieliczaca :oops:, a kalkulator sie zapodzial gdzies, ale strasznie duzo.... Quote
kakadu Posted March 20, 2009 Author Posted March 20, 2009 kolezanka jedzie jutro do swoich dziadkow - obiecala, ze zapyta czy nie wzieliby go na platny tymczas, za srodki do wyzywienia po prostu czyli juz by bylo mniej duzo niz 30 zlotych dziennie (czy na pewno nie chodzilo o 30-40 zlotych miesiecznie?), ale sama nie wiem bo to by bylo do kojca takiego zamknietego i chyba by byl wypuszczany po prostu z niego; jutro mi powie czego sie dowiedziala, ale nie wiem czy to dobre warunki, bo ludzie dobrzy, tylko do domu go nie moga wziac... wyzel do kojca? jakos mi to nie gra jednak za bardzo... Quote
kakadu Posted March 20, 2009 Author Posted March 20, 2009 nieeee, tak po pchwili zastanowienia mysle, ze trzeba odpuscic to miejsce, bo on musi miec duzo kontatku z czlowiekiem,a tam starsi ludzie i ten kojec - bez sensu :shake: Quote
kakadu Posted March 20, 2009 Author Posted March 20, 2009 o rany, nikt nie zaglada do rudzielca :-( Quote
malagos Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Takie są ceny tymczasów, niestety... Sa i nieco tańsze, ale i tak cieżko o niego :shake: Quote
kakadu Posted March 20, 2009 Author Posted March 20, 2009 rany.... 30-40 zlotych DZIENNIE? myslalam, ze platne tymczasy sa na zasadzie sponsorowania utrzymania w sensie jedzenia.... i ew. leczenia jesli potrzebne Quote
tanitka Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 za koszty wyżywienia to biora chyba już tylko dogomaniacy, choć rzadko bo mają zwierzat własnych pod sufit.:roll: Quote
kakadu Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 kochani, sytuacja ustabilizowala sie na tyle, ze pies nie wymaga juz domu tymczasowego; pojechal do przytuliska sfory do siestrzeni i tam bedzie czekal na dom staly; a wiec nie grozi mu juz schronisko co przyjelam do wiadomosci z wielka ulga; ale caly czas prosze o pomoc, moze tanitka i bigos cos by mogly zaradzic...; mozecie go wrzucic na swoje adopcje wyzlowatych? to by juz bylo cos; Quote
kakadu Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 hop hop! ciotki od wyzlow, gdzie jestescie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.