Qba Posted December 17, 2004 Posted December 17, 2004 Co jest jak pies tarza się w kupie ? Idziemy sobie na spacer o ona myk i wraca uwalona w kupsku ! :evil: Quote
Patka Posted December 17, 2004 Posted December 17, 2004 Cos więcej ............ Po pierwsze jakiej rasy to pies ??? Jedne lubia to bardziej niż inne :D W jakim wieku i fczy robi to np po kąpieli :D ??? pozdrawiam Quote
Qba Posted December 17, 2004 Author Posted December 17, 2004 HAsior suka 1,5 roku. Nie po kąpaniu ...... Coś mi się obiło kiedyś o uszy że jak pies ma robaki czy coś takiego ...... to się lubi w kupsku wytarzać ....... Quote
coztego Posted December 17, 2004 Posted December 17, 2004 A mnie się obiło o uszy, ze pies lubi się w kupsku wytarzać (lub je zjeść) bo lubi ;) Taka jego psia natura... 8) Musisz go pokochać razem z całym bogactwem psich zachowań :lol: Quote
Qba Posted December 17, 2004 Author Posted December 17, 2004 Spoko nature psią rozumie. Pomijam tarzanie się w zdechłych ptakach, kotach, innych futerkowcach i nie tylko ale to usz 3 kupsko w tym tygodniu. :evil: PS. Przeca cały czas nie będę chodził na smyczy ...... Quote
Patka Posted December 17, 2004 Posted December 17, 2004 No mozna oduczyć ale nie zawsze skutecznie :wink: chadzać w miejsca gdzie nie będzie kup - pewnie szczególnie preferuje ludzkie :D Lilit zdarzylo się to w młodości kilka razy, a wiekszości znajomych psów w starszym wieku zdarza się epizodycznie (za młodu szalaly z kupami) po aktywnym sprzeciwie włascicieli. Trzeba mieć oczy dookoła głowy ijak tylko zobaczysz, że złapała trop lub nagle świruje i znika z pola widzenia to znaczy że może właśnie .... Spróbuj na polowczykach tam pewnie Ci poradzą :wink: Quote
Soshka Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 OK. A więc powtórzmy sobie jak oduczamy. Głośnie "Nie wolno!" i odwrócenie uwagi psa?? Może korzystaliście z jakiś sprytnych behawiorystycznych trików? :> Przeważnie w takim momencie jestem już w takiej histerii, że nie mam siły uwagi odwracać, tylko po prostu szukam w popłochu chusteczek do nosa, żeby ociekającą z futra i obroży sraczkę zetrzeć zanim znajdzie się na moim ubraniu. Mój piesek jest dorosły, z azylu wzięty niedawno, i wprawiony w wynajdywaniu świeżych, rzadkich psich (na szczęście) kupek którymi niezwłocznie zaczyna się cały smarować... Zaczynam wpadać w czarną rozpacz... Quote
KAŚKA Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 :evil_lol: Biedni, uczciwi, porządni psiarze po swoich czworonogach kupki sprzątają, żeby na kulturalnych Europejczyków wychodzić, a jak widać należy rozpocząć w Polsce kampanię pod tytułem :"Człowieku, sprzątnij po sobie!" Zgadzam się z Patką. Należy wzmocnić uwagę, głównie przy placach zabaw dla dzieci i w miejscach, gdzie imprezki się odbywają. Z doświadczenia wiem, że te miejsca są najbardziej niebezpieczne. Łączę się z Tobą w bólu, moje psy bardziej preferują taką utylizację odpadów, choć jakoś coraz rzadziej: :eating: Quote
Soshka Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 Dzięki za wyrazy współczucia :D Sprzątanie - zdecydowanie tak! :) Te wszystkie koopy na chodnikach i trawnikach to zmora. Ja staram się zawsze sprzątać po moim psiku. Gorzej wygląda sprawa z terenami spacerowymi typu gęste krzaki, zagajniki, podmiejskie laski. Tam pełno psiarzy i tam już nikomu sprzątnąć nie będzie się chciało... i nie ma też koszy na śmieci. Mój Kudeł tarza się właśnie w takich miejscach, na osiedlu kupki jakoś omija o dziwo... Quote
Behemot Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Ja z kolei słyszałam, że tarzanie się w kupie to odruch atawistyczny: pies w ten sposób usiłuje zlikdwidować swój zapach i zmylić ewentualnych napastników. Nie wiem jednak, ile w tym prawdy... ;) Podawanie żwaczy nic nie zmieni - jeżeli pies tylko się tarza, a nie konsumuje odchodów. Quote
Soshka Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Tak, też tak właśnie słyszałam... taki zapachowy kamuflaż ;) Cóż, mam nadzieję, że posłuszny piesek jest w stanie opanować wiedzę, że "pan nie lubi jak się tarzam w tym fajnym czymś"... Ech :/ Quote
Jagodzianka Posted October 21, 2006 Posted October 21, 2006 Moja Majka przedwczoraj znalazła na spacerku prawdziwy skarb: ludzką kupę w woreczku foliowym. Makabra ! I co tu mówić o sprzątaniu po swoich czworonogach skoro niektórzy po sobie zostawiają takie pamiątki... Quote
Soshka Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 W ramach wnoszenia optymizmu: problem wydaje się ustępować :) Mniejsze zainteresowanie tarzankiem :) , odchodzenie od zdobyczy na moje gniewne "Ej!" :) Quote
agara Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 może was to zdziwi, ale moja Maltanka też sie tarza i je kupy:| biały, długi włos... normalnie szału dostaje... a jaka zadowolona jest, no poprostu w siódmym niebie! a ja umieram.. Quote
Igi^MBE Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Moja tarza się dość rzadko, bo zawsze staram się dać jej jakis Bardzo-Śmierdzący-Ser a zawsze mam kilka takich w hermetycznych pojemnikach. Nic gorszego na dworzu nie znajdzie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.