Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ha ja mam to samo z upierdliwym psem.. któregos razu zmywalam podłogę i młoda usilnie mi w tym przeszkadzała więc rzuciłam "maja gdzie jest paweł(tż ;)) szukaj pawła!' po czym maja poszła pod drzwi i siedziała tam z 15 minut i czekała aż pan wróci :P

  • Replies 172
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

[B]POCZEKAJ[/B] - Futrzak zwalnia jak może i idzie jak żółw póki pańcia go nie dogoni ;)

[B]GDZIE!!![/B] - ocho tam iść nie wolno, a to pech :roll:

[B]DO MNIE/ CHODŹ TU DO MNIE - [/B]czyli udajemy, że idziemy do pańci, a tak naprawdę próbujemy robić i tak swoje :p

[B]MÓWIĘ COŚ DO CIEBIE[/B] [B]!!![/B]- ooo nie ma żartów trzeba przyjść :diabloti:

[B]ALE POŚPIESZ SIĘ, SZYBCIEJ[/B] - oznacza tyle, że trzeba zrobić pięć szybkich kroków i znowu człapać się jak mucha w smole i wąchać w spokoju psie smski do następnego [B]"szybciej Ares!!!"[/B] :evil_lol::evil_lol:

[B]STÓJ[/B] - to znaczy, że trzeba stanąć, spojrzeć na pańcie i iść dalej :eviltong:

[B]DOOOBRY PIESEK[/B] - gdziekolwiek by się nie było i cokolwiek by się nie robiło trzeba przybiec do pańci, zadrzeć pycholca do góry bo będzie smaczek :lol:

[B]IDZIEMY/ CHODŻ IDZIEMY/ NA SPACEREK[/B] - tu już wszystko zależy od pory dnia: [B]rankiem[/B] - wielka radość, bo idziemy na spacerek, a więc popiskujemy, poszczekujemy, krążymy wokół pańci ;)
[B]w nocy[/B] to samo hasło oznacza, że trzeba się wyłożyć do góry brzuchem i za żadne skarby nie dać się wyciągnąć na tą zimnicę i ciemnicę :razz:

[B]ARESIK POJEDZIE[/B] - nie ważne czy o 5 nad ranem czy o 1 w nocy futrzatego ogarnia euforia totalna i bezgraniczna tak uwielbia samochodowe wycieczki :loveu:

[B]IDZIEMY DO: ANI/AGNIESZKI/ARTURA/GARAŻU/NA KALINKE/NA DZIAŁKĘ[/B] - psiakowi włącza się GPS i idzie w wypowiedziane miejsce i nic go nie zatrzyma ani nie skłoni to zmiany kierunku :cool1::cool1::cool1:

[B]CHCESZ SMACZKA[/B] - radość przeogromna i ślinotok :shiny:

[B]PARÓWECZKA[/B] - dziki szczek i pisk i obstawianie lodówki bo przecież tam się lęgną ulubione paróweczki :lol!:

[B]CHCESZ MIODKU[/B] - przytulanie się do drzwi spiżarni bo tam się miód chowa ;)
[B]
CHCIAŁBYŚ ORZESZKA/ORZESZEK/GDZIE ORZESZEK[/B] - odlot totalny, darcie paszczydła, skakanie co by jak najszybciej dorwać włoskiego orzecha, pilnowanie szafki gdzie są orzechy:multi:
[B]
IDŹ DO PANI , PANI CI DA ORZESZKA/PALUSZKA/MIODKU[/B] (wypowiedziane przeze mnie) - oznacza tyle, że moja mama ma przechlapane, pies będzie za nią chodził jak cień i kwiczał dopóki nie dostanie jakiegoś smaka :biggrina:

Na razie tyle, reszta jak mi się przypomni :grins::grins::grins:

Posted

[B]NATKA [/B]- Ares też jest orzechowo-miodożerny? ;):diabloti:

Btw. Moje psy mają właśnie nowe słówko: "[B]Idę po karmę[/B]" - lecą wtedy z dzikim piskiem tam, gdzie jest przechowywana karma, po to, żeby... ukraść orzechy włoskie, przechowywane w pudle obok :diabloti:

Posted

Naszą złotą komendą jest gonić kota - zaczyna szczekać, wybiega na podwórze i lata w kółko. Najlepsze jest to, że wcale jakoś specjalnie mu koty nie przeszkadzają.

Posted

Spacer - zaraz będę mógł wylamac rękę mojej pańci :diabloti:
Stój - trzeba się porozgladac, pancia zauwazyła coś, czego ja nie powinienem:diabloti:
Mucha - trzeba rozejrzeć się po scianach za ulubionymi przyjaciółmi:diabloti:
Słysze/ widzę cię - ups, przyłapany na kradziezy skarpetek, grzebaniu w śmiechiach itd, trzeba zabierac znalezisko i uciekać!
Aport - uciakaj z piłką, patykiem jak najdalej od pańciu
Fato( mój królik) - trzeba uciekac z dywanu, bo maluch się wkurzy i będzie gryzł:diabloti:

Posted

zmierzchnica napisał(a):
NATKA - Ares też jest orzechowo-miodożerny? ;):diabloti:

Btw. Moje psy mają właśnie nowe słówko: "Idę po karmę" - lecą wtedy z dzikim piskiem tam, gdzie jest przechowywana karma, po to, żeby... ukraść orzechy włoskie, przechowywane w pudle obok :diabloti:


Acha za orzeszki i miód da się zbić :evil_lol:

KOT/KICIUŚ/KOCUR/KICI KICI oznacza namierzyć i gonić póki ucieka, a jak się zatrzyma to też trzeba się zatrzymać :p

MYSZ/MYSZKA/SZUKAJ MYSZY bieganie po łące,szukanie i rycie w ziemi - niestety jak znajdzie mysz czy cuś podobnego to uśmierca:grab:

Posted

MAKS, ODDAJ DZIECIOM PIŁKĘ - uciekać szybko na koniec ogrodu, nim mnie złapią piłkę zdążę przegryźć i będzie już moja:eviltong:, w ogóle nie rozumiem czego się mnie czepiają - co w ogrodzie to moje, no nie, skoro już ją do mnie wkopali to po co oddawać?:diabloti:
TOLA, PRZESTAŃ JUŻ DZIAMDZIAĆ - no dobrze, dobrze:shake:, obejdę dom dookoła, a pańcia w tym czasie i tak zamknie okno to dokończę co zaczęłam:evil_lol:
MAKS, ZŁAŹ Z KANAPY - dobrze, zrobię pańci tę przyjemność, ale jak tylko wyjdzie z pokoju to i tak tu wrócę;)
KICIUCH, NIE ŚPIJ NA SOLNICZCE - aa, pewnie że się przesunę:multi:, no już wiem co mnie tak uwierało, kto to wiedział, żeby takie rzeczy trzymać na stole:shake: - przecież stół to najlepsze miejsce do spania.
MAKS, WYŁAŹ Z BAGAŻNIKA - a to czemu, to nie jedziemy na spacerek:placz:?? Wlazłem na jakieś zakupy??? :-o No to co z tego, przecież reklamówki z zakupami da się wyciągnąć spod mojego brzucha, nie będą mnie uwierać:evil_lol:

Posted

[quote name='Kroook']MAKS, ODDAJ DZIECIOM PIŁKĘ - uciekać szybko na koniec ogrodu, nim mnie złapią piłkę zdążę przegryźć i będzie już moja:eviltong:, w ogóle nie rozumiem czego się mnie czepiają - co w ogrodzie to moje, no nie, skoro już ją do mnie wkopali to po co oddawać?:diabloti:
TOLA, PRZESTAŃ JUŻ DZIAMDZIAĆ - no dobrze, dobrze:shake:, obejdę dom dookoła, a pańcia w tym czasie i tak zamknie okno to dokończę co zaczęłam:evil_lol:
MAKS, ZŁAŹ Z KANAPY - dobrze, zrobię pańci tę przyjemność, ale jak tylko wyjdzie z pokoju to i tak tu wrócę;)
KICIUCH, NIE ŚPIJ NA SOLNICZCE - aa, pewnie że się przesunę:multi:, no już wiem co mnie tak uwierało, kto to wiedział, żeby takie rzeczy trzymać na stole:shake: - przecież stół to najlepsze miejsce do spania.
MAKS, WYŁAŹ Z BAGAŻNIKA - a to czemu, to nie jedziemy na spacerek:placz:?? Wlazłem na jakieś zakupy??? :-o No to co z tego, przecież reklamówki z zakupami da się wyciągnąć spod mojego brzucha, nie będą mnie uwierać:evil_lol:
Musisz mieć zabawnie z tymi swoimi zwierzaczkami, akcja z solniczką - ubawiłam się do łez :evil_lol:;)

Posted

NATKA napisał(a):
Musisz mieć zabawnie z tymi swoimi zwierzaczkami, akcja z solniczką - ubawiłam się do łez :evil_lol:;)


O, taaaak, zdecydowanie wesoło. :loveu: Wczoraj byłam świadkiem najlepszej scenki od wielu lat. Kiciuch jadł na swoim parapecie coś dobrego i wtedy podszedł do niego Maks. I tu kot zaczął warczeć:angryy:, więc Maks odszedł z bardzo zdziwioną miną:crazyeye:.
A piękno tego polegało na tym, że Maks to wielki, 12-letni doberman, który czasem warczy na kota, gdy ten leży za blisko jego legowiska, a tu nagle, po raz pierwszy po tylu latach, taaaka zamiana ról.:evil_lol:

Posted

Kroook napisał(a):
O, taaaak, zdecydowanie wesoło. :loveu: Wczoraj byłam świadkiem najlepszej scenki od wielu lat. Kiciuch jadł na swoim parapecie coś dobrego i wtedy podszedł do niego Maks. I tu kot zaczął warczeć:angryy:, więc Maks odszedł z bardzo zdziwioną miną:crazyeye:.
A piękno tego polegało na tym, że Maks to wielki, 12-letni doberman, który czasem warczy na kota, gdy ten leży za blisko jego legowiska, a tu nagle, po raz pierwszy po tylu latach, taaaka zamiana ról.:evil_lol:

No no fakt kotki bywają charakterne ale żeby tak od razu warczeć na niewinnego dobermanka :evil_lol: ;)

Ja też się uśmiałam jak mój psiak uciekł na ławę przed 3 miesięcznym pyskującym beagle :evil_lol: :grins: więc nie zawsze liczy się wielkość - grunt to wiara w swoje możliwości :megagrin: :p

  • 2 weeks later...
Posted

Słownik Luśki
Ubranko - trzeba zwiewać pani chce założyć na mnie kubraczek
Szelki - zwiewaććć gdzie się da
Co ty zrobiłaś - uhu narozrabiałam , ale słodka minka pomoże
Piłeczka - szukać piłki szukać
I to tyle , pewnie niedługo coś dopiszę

Posted

Ciapek,chodź idziemy na spacerek (słowo zakazane)- szybko przybiegamy i wariujemy, ale cieżko dać pani się zapiąć :diabloti:
Chodź tu ! - Hah... i co jeszcze ? nie przyjde i juz :angryy:
Aport - Weźniemy TO, ale nie oddamy :evil_lol:
Ciapek,chodź tu, wykąpiemy się ! (słowo zakazane) - idziemy, a gdy słyszymy "KĄPIEL" uciekamy gdzie się da i nie dajemy się złapac :diabloti:

Narazie tyle :lol:

  • 4 weeks later...
Posted

Shina mało rozumie (albo udaje :mad:), ale kilka rzeczy się uzbierało przez te 5 miesięcy.
Przynieś - trzeba się rozejrzeć na wszystkie strony, popatrzeć czy czegoś ciekawszego nie ma do roboty i upuścić to co ma się w zębach :cool1:
Jedzonko/Masz - pańcia zwariowała, przecież ja wcale nie mam ochoty na coś tak zbędnego jak jedzenie.. (wcześniej zjadała wszystko, ale się wybredna zrobiła)
Kula, zobacz - super! Będę turlać kulę i będzie wypadała karma, a nie jakieś mięcho!
Siad - i znowu każe mi sadzać pupę na tej brudnej podłodze/ziemi/śniegu. Muszę najpierw zobaczyć czy mi się pupcia nie ubrudzi..
Waruj - trzeba jak najwolniej się położyć, tak poooowoooooluuuutkuuuu....
Słonik - moja ukochana zabawka! Pańcia rzuć, szybko, bo chcę biegać!
Daj - no już niosę przecież, wiem że muszę przynieść mimo że wcale nie mam ochoty
Puść - ups, chyba coś niedobrego wzięłam i pańcia nie pozwala. Patrzy na mnie to wypluję :roll:
Dawaj - mogę się uwiesić na sznurku, który pańcia trzyma w ręku i szarpać do utraty sił :multi:
Zostań - jest czas na spokojne rozejrzenie się po okolicy, jak pańcia chce to sobie posiedzę chwilę
Nie obgryzaj kwiatka! - no nie, zauważyła :roll:
Założymy obrożę (zwykle wieczorem) - trzeba wbić się w podłogę/łóżko i udawać że śpię/że mnie nie ma
Hexa/Tata - gdzie, gdzie? Zaraz będę mogła po kimś poskakać!
Chcesz do wanny? - dzika radość i skok do wanny, bo przecież tam jest pewnie pyszna piana z pańci płynu do kąpieli


I więcej Shinulcowych słów na tą chwilę nie pamiętam. Jeszcze Hexa się nauczyła nowej rzeczy: Shina Fee - można wlać goowniarze i pańcia się nie zezłości :multi:

Posted

Bjuta napisał(a):
Żeby pies dobrowolnie do wanny...?! Skarb nie pies!

Ale wyjmować trzeba ją siłą, bo dobrowolnie nie wyjdzie ;). A jak ja się kąpię to co chwila muszę przypominać, że to moja kolej i biedna chodzi smutna sprawdzając co chwilę czy zdania nie zmieniłam przypadkiem - sąsiedzi to muszą nieźle myśleć o nas jak słyszą (w blokach dobrze słychać niestety) "nie wchodź teraz moja kolej i jak wyjdę to wejdziesz/nie wolno się pchać jak ja się kąpię/weź te łapy z mojej wody w wannie/nie liż mnie,itp." :evil_lol:. Oczywiście jest to konwersacja z Shiną, ale przecież nie każdy musi się domyślać :diabloti:.

Posted

No to jeszcze od nas kilka słów:

Tam nikogo nie ma - Eger odrazu przestaje szczekać

Cicho - Dobra, bez nerwów, odstraszę tego złoczyńcę...hau, hau :)

Łosie pod ochroną! - Aha! Pańcia zostawiła gdzieś w zasięgu pyska kapcie:diabloti: Te kapcie w kszałcie łosi naprawdę interesująco wygladają...i cap kapcie w pysk i już się za nie zabiera :)

Daj mi to paskudo, co tam trzymasz w pysku - ehh, a myślałem że nie zauwazyła... smętny wzrok na pańcię i stoi jak słup soli w jednym miejscu.

Czeszemy psa - dobra to ja sie położę...

Wstajemy? - zwariowałaś? Jeszcze tylko minutka... i bach całym cielskiem na pacię, żeby jeszcze chwile polezała w łóżku.

Nic nie mam - oj masz, tylko niechcesz dać. I już nos w ruch i zaczyna mnie obwąchiwać...

Aport - no to poleciałem, a teraz za mmną goń jak chcesz go spowrotem :diabloti:

Hopaj - że co mam zrobić? wskoczyć na łóżko? Co jeszcze?

Hej, obudź sie idziemy - nie otwieraj oczu, nie otwieraj oczu...otworzyłeś ? Cholera a mogłeś jeszcze chwilę pospać! To zwykle gdy śpi np. w kuchni a ja już zamykam swój pokój i chcę, żeby do mnie przyszedł :)


Cześć Egerku - no wreszcie wróciłaś! Popatrz przyniosłem ci już buta...To co teraz idziemy razem?

Zostaw buta - nie chcesz buta? to może kapcia? nie...rękawiczkę, szmatkę, zabawkę...COKOLWIEK?

  • 3 months later...
Posted

Moje sukowce wszystko odbierają każda po swojemu.
Np:
WÓZ - Komenda uwielbiana przez obie, oznaczy tyle co biegnę do samochodu, którym ostatnio jeździłam. Na pewno chcą mnie znów zabrać na wycieczkę! Kiedyś się przydało jak starsza zerwała się ze smyczy ;)
ZOSTAW - najpierw patrzy wzrokiem pod tytułem " To nie ja? Na pewno do mnie było to zostaw? Ja nic nie robie" potem bada, czy dalej zwracamy na nią uwagę i znów zaczynają buszować przy zakazane rzeczy
WANNA - Dla Gaji - Boże uciekać, znów chcą mnie oblać tą obrzydliwą morką wodą ! dla Volty - Znów zabawa, będe się na nich suszyć i bedą z zachwytu piszczeć! Znó ta wspaniała wielka miska!
KUCHNIA - To obie rozumieją tak samo. Nie ważne w jakim kontekscie użyje się kuchnia, biegną do niej, bo a nóż widelec coś dla nich tam będzie!
KURCZAK - Ulubiona zabawka sukowców, już w dwóch częściach, każda ma swoją połókę, czyi będziemy się bawić! ( nie ważne że mi może chodzić że zrobie kurczaka na obiad. ) :)
AŁA, AŁA! - Tak, mogę bardzieć skakać łapkami, i drapać pazurkami! Tak llubie jak się task cieszymy i skaczemy Ci na nogi! :)
ATAKEN! - znaczy tych ludzi też przywitać? Tak szczekamy i skaczemy dookoła nich!

Posted

Nuka, zejdź z łóżka!- robimy słodkie oczka, kładziemu łepek na łóżku i zamykamy oczka udając, że śpimy :evil_lol:
Chodź wytrzemy łapki- idziemy do łazienki i wycierami łapki po brudnym spacerku
Trzeba się wykąpać- o nie ja nie idę się kapać, woda to zuuo :diabloti:
Jedziemy do Reja? (czyt. do pieska mojej cioci)- radość, że się pobawię z drugim pieskiem
Nuka posuń się (jak np leży na mojej kołdże i nie mogę kołdry wyciągnąć spod Nuki)- no chyba śnisz, mi jest wygodnie tobie nie musi :diabloti:

dobra więcej mi się pisać nie chce :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...