agamika Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 ['][']['] 16.07.2010 żegnaj ... LUNAK ... Kalectwo towarzyszy mu większość życia, i jest większym problemem dla ludzi niż dla niego . .. Życie Lunaka zatoczyło tragiczne koło ... zabrany ze schroniska ponad 10 lat temu powrócił i znowu całymi dniami towarzyszą mu tylko białe ściany szpitala ... Lunak za pierwszym razem trafił do schronika w tragicznym stanie , żle zrośniete , strzaskane przednie łapy, ale miał szczęscie ... Wypatrzyła go osoba i wrazliwym sercu na psie cierpienie, nie widząca jego kalectwa, ale wspaniła dusze tego psa . Ponad 10 lat Lunak spędził u boku śp. P.Bożeny z Harbutowic , był jej ulubieńcem rozpieszczanym na kazdym kroku - co zresztą widac , ten pies w 100% ufa ludziom , przywyczajony, ze od człowieka moze go spotkac tylko cos dobrego ... Niestety, tym razem nie mozna było napisac "i zyli długo i szczęsliwie " .. cięzka choroba właścielki rozdzieliła ich na zawsze ... Lunak powrócił do schronika , przez ponad 4 miesięce jeździł na zabiegi rehabilitacyjne - aby choć częsciowo usprawnic mu łapy ..niestety bezskutecznie :shake: Lunak nauczył się poruszac, załatwiac swoje potrzeby za pomocą tego co pozostało mu z przednich łap , nie czuje on zadnego dyskomfortu związanego z łapami . MA ON JUZ 12- 15 LAT :-( CZY MA ON SZANSE NA DOM ? na odrobine szczęscia ???? CZY KTOS DOSTRZEZE W NIM WSPANIAŁY CHARAKTER , a nie jego kalectwo ? ?? czy do konca zycia jedyne co bedzie widział to białe sciany ??? WÓZEK DLA LUNAKA LUNAK NIESTETY W POLSCE WÓZKA NIE "DOSTANIE" GDYŻ NA PRZÓD SIĘ NIE ROBI. ALA ZNALAZŁA W STANACH FIRMĘ WYKONUJĄCA TAKIE WÓZKI, KOSZT NA WAGĘ LUNAKA TO OK 500 $ .. lUNAK MA CORAZ SŁABSZE TYLNE ŁAPY .. POMÓŻMY MU ODZYSKAĆ KOMFORT ŻYCIA WPŁATy NA WÓZEK/ DT Lunaka : - 100 zł od p.Danuty M - 50zł bico - 30zł diana79 - 50zł znajoma ala p.Grażynka -50złAMIGA -30zł Dogo07 -40zł jola_li -300zł Ghanima -60zł p.Joanna --100 zł lika1771 RAZEM : 810 ZŁ !!!! DZIEKUJEMY !!!! AKTUALIZACJA 1 PAŻDZIERNIKA 2009 - LUNAK POJECHAŁ DO DT dzięki ali i ketuni :loveu::multi: : DALEJ ZBIERAMY NA WÓZEK , KONTOPODAWANE BĘDZIE NA PW :) SZCEGÓŁY NAPISAŁA ALA W POSCIE post279 BARDZO PROSIMY O POMOC W ZBIÓRCE PIENIĘDZY NA WÓZEK DLA LUNAKA :modla::modla::modla: MAMY TYLKO TYDZIEŃ::placz::-(:placz: __________________ Bannerki autorstwa Asior :) tyle zdazyłan nagrac zanim padły mi baterie 100_9316.flv video by agamika - Photobucket Quote
Asior Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 podnoszę biedaka.... jak go pierwszy raz widziałam to dużo gorzej chodził, w takim razie czy nie można uznać, że sa jakieś postępy???? Quote
agamika Posted March 18, 2009 Author Posted March 18, 2009 Ja nie widziałam jak poruszał się wcześniej , to nie mam porównania, ale słyszałam ze potrafił nieźle zasuwać:evil_lol: ...chował się wolontariuszce jednej w krzakach :roll::diabloti: :placz::placz::placz: straszne... noo, ale najgorsze nie jest to ze bidus ma te łapeczki połamane - bo MU one nieprzeszkadzają ... ale to ze przez to kalectwo jest praktycznie skazany na dozywocie w schroniku:-( On tak słodko sie przytula , łakomczuszek tez straszny, i jak widzi ze reka sie zbliza to mysli ze NA PEWNO z jedzeniem :lol: i robi "kłap" w powietrzu i tak zdziwiony patrzy : "halo ? dlaczego mam w buzi pusto ? " Quote
Dorothy Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 wiec jest w schronisku? A inne psy? Czy akceptuja go? Zazwyczaj takie zwierzaki maja przerabane z powodu swojego kalectwa wsrod psiej braci...:shake: Quote
marysia55 Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 :crazyeye: szczerze mówiąc pierwszy raz stykam sie z takim kalectwem u psa. Po obejrzeniu nawet tego krótkiego filmu jestem wstrząśnięta. Właściwie to jemu jest potrzebny tylko dobry człowiek z mozliwościami zaopiekowania sie takim pieskiem ... ale gdzie go szukać :shake: Quote
agamika Posted March 18, 2009 Author Posted March 18, 2009 w ta niedziele był z maluchem po kastracji , łagonym Marysiu, to wygląda bardzo przykro , ale on sobie z tym radzi , oprócz czasem gdzieś przeniesienia (ale to raczej dla oszczędności czasu ) ,nie wymaga raczej jakiejś specjalnej opieki , po schodach pewnie by nie wszedł , ale na krawężnik np sobie całkiem nieźle radzi z wejściem , załatwia się sam (nie pod siebie ) . Ale za to mu brak człowieka za to bardzo :-( Quote
karusiap Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Dorothy napisał(a):wiec jest w schronisku? A inne psy? Czy akceptuja go? Zazwyczaj takie zwierzaki maja przerabane z powodu swojego kalectwa wsrod psiej braci...:shake: ostatnio misiek byl caly czas na szpitalu z 2 lagodnymi suniami,nie wiem z kim teraz jest... Quote
MajeczQa Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Wynieslismy wczoraj biedaka na słoneczko i trochę rozczesaliśmy sierść. Na dodatek on ma podobno coś ze skórą bo łysieje w niektórych miejscach ( z tyłu na grzbiecie) i sypie się z niego tona łupiezu. Biedny :-( Ale chociaż chwilkę posiedzial sobie na słońcu i poprzytulał się do wszystkich. Jest teraz ze starszą owczarkowatą przestraszona sunią. Quote
Onaa Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Czy on ma problem tylko z przednimi łapami czy w tylnymi też? Na zdjęciach tego nie widać a filmiku nie mogę zobaczyć. Czy w jego sytuacji będzie akcja poszukiwania domu ? Czyli jakieś ogłoszenia on ma? Quote
zuzlikowa Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 weszłam...zobaczyłam ...to psię jest fenomenalne...on sobie po prostu żyje,jak inne psy...tylko ludziska wydziwiają! Dajcie go dziewczyny na wątek staruszków do adopcji...może wypatrzy go znowu jakaś dusza kochająca prawdziwe piękno!:loveu::loveu: http://www.dogomania.pl/forum/f98/nowa-strona-o-adopcjach-starszych-psow-prosze-dodawac-psy-reklamowac-127014/index15.html#post12143392 Quote
agamika Posted April 17, 2009 Author Posted April 17, 2009 [quote name='Dogo07']Czy on ma problem tylko z przednimi łapami czy w tylnymi też? Na zdjęciach tego nie widać a filmiku nie mogę zobaczyć. Czy w jego sytuacji będzie akcja poszukiwania domu ? Czyli jakieś ogłoszenia on ma? Problem z przednimi łapkami polega na tym, ze ma on dziwacznie pozrastane stare złamania :shake: , wytworzyły sie takie "miękkie połączenia " Natomiast tylne łapki ma zdrowe, tylko ze przez ten nietypowy sposób poruszania sie ma je jakby ciągle w półzgięciu . Biorąc pod uwagę wiek Lunaka, to pewnie ma juz problemy ze stawami, ale nie wieksze niz inne psy w tym wieku . Ogłoszen JESZCZE nie ma :oops: , ja sam nie wyrabiam ze wszystkimi :oops: ale przyjdzie kolej i na niego ,. Do gazet natomiast ja nie mam dostepu .:shake: zuzlikowa :loveu: wielkie dzięki za podpowiedź , zaraz go tam zgłoszę ! Quote
siekowa Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Co za biedak. :placz: Z tymi łapami nie da się już nic zrobić? Poszukam kogoś kto może zrobić banerek. Quote
basia0607 Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Ile nieszczęścia może unieść jeden pies ? Quote
agamika Posted April 17, 2009 Author Posted April 17, 2009 dziękować :) szkoda tylko ze cierpię na brak miejsca w podpisie juz :wallbash: Quote
Asior Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Boze :-o zdwrdwd no nie mów.. myślisz nad adopcją Lunaka???????? Quote
zdwrdwd Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 czyli co? On ogólnie zdrowy jest (o ile patrząc na takiego psa można o tym mówić) tylko niepełnosprawny? I nie jeździ na zabiegi bo i tak nic nie dały? I jaki duży? Bo tak na oko ze zdjęć to bym mu dała nie więcej niż 10 kg. Chociaż... wg kogoś z dogo (nie wiem czy to AgaG nie była :eviltong:) Stena miała ważyć 10 kg, a w momencie jak do mnie przyjechała miała 15 kg :evil_lol: Urosło jej się w drodze z hotelu... Bo ja tak... a nic... ojciec mnie zabije... ale mi serducho pęka jak widzę takiego cudaka i tak dużo wolnego miejsca w moim domu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.