Guest Agata_B Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Ciągle chodzi mi po głowie jedna rzecz. Jak wychować psa, aby wiedział, że ja jestem jego najlepszym przyjacielem (przyjaciółką), ale i jego panią, która rządzi, karze i nagradza? Chodzi mi o to, że najczęściej psy nie słuchają tej osoby, którą najlepiej lubią. Zaobserwowałam to u moich znajomych. Rzucę przykładem żeby nie wyszło z tego "masło maślane": - moja koleżanka ma labradorkę, - labradorka uwielbia moją koleżankę najbardziej z całej jej rodziny, - labradorka jest nieposłuszna, nie wykonuje poleceń mojej koleżanki, bo koleżanka jest zawsze "łagodna" w stosunku do psa, nie krzyczy itp -labradorka jest posłuszna tylko wtedy kiedy jej ojciec powie coś "złym" (niskim) tonem, groźnie - labradorka myśli że może być nieposłuszna mojej koleżance, bo ona i tak ją nie ukarze Jak czegoś takiego uniknąć? Quote
Fioletowa Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 A czy koleżanka jest konsekwentna w tym co robi? Bo np. moją mamę Milka uwielbia, ponieważ ta daje jej smaczki i rozbestwia ją. Jednak nie wykonuje jej poleceń, głównie dlatego, że mama robi raz tak a raz tak, i pies wie, że może ją przekabacic, i nie wykonac polecenia. Może tata kolezanki po prostu egzekwuje polecenia, które wydaje i dlatego pies się słucha, zaś koleżanka czasami suni odpuszcza i dlatego pies nie traktuje jej poleceń serio? Quote
Guest Agata_B Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Fioletowa napisał(a):A czy koleżanka jest konsekwentna w tym co robi? Bo np. moją mamę Milka uwielbia, ponieważ ta daje jej smaczki i rozbestwia ją. Jednak nie wykonuje jej poleceń, głównie dlatego, że mama robi raz tak a raz tak, i pies wie, że może ją przekabacic, i nie wykonac polecenia. Może tata kolezanki po prostu egzekwuje polecenia, które wydaje i dlatego pies się słucha, zaś koleżanka czasami suni odpuszcza i dlatego pies nie traktuje jej poleceń serio? Hmm, możliwe, że nie jest zawsze konsekwentna. Ale np, koleżanka idzie z psem na spacerze, pies ciągnie, nie słucha, udaje głuchego, a jak pies idzie z jej ojcem, który powie "noga!'' to od razu pies reaguje na to. Czyli tylko konsekwencja "od szczeniaka" wystarczy? Quote
Fioletowa Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Wobec psa najważniejsza jest konsekwencja. Na przykładzie mojej suki: Milka jest mieszanką molosa i dlatego charakterek ma zadziorny. W naszym stadzie to ja rządzę i mam ostatnie słowo, wobec mamy i babci/ którą widzi sporadycznie/ pies nie słucha, wymusza, zdarzało się jej np. warczeniem wymuszac pieszczoty. Tylko tak jak mówię, bardzo rzadko się zdarza, żebym nie wyegzekwowała komendy, zas rodzinka no cóż, powie np. na miejsce pies kladzie się kilka metrów od posłanka a one na tym poprzestają, dlatego Milka nigdy nie wykonuje ich polecen do końca, zawsze wykona je na swoją łapę:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.