an3czka Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 I my sie zdecydowaliśmy. 28 czerwca Basco dołączy do grona męskich inaczej:lol: Quote
nathaniel Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 [quote name='an3czka']I my sie zdecydowaliśmy. 28 czerwca Basco dołączy do grona męskich inaczej:lol: Mój pies ma sierść nieco dłuższą i mu jego ptaszka nie widać, a jajeczek już nie ma, więc np. dziś jak bawiłs ie z około 5 miesięcznym szczeniakiem (samcem)to właścicielka myślała, że to sunia i że cieczkę ma , a ja nie to samiec. ;) Quote
coztego Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 [quote name='an3czka']I my sie zdecydowaliśmy. 28 czerwca Basco dołączy do grona męskich inaczej:lol: :klacz: Trzymamy kciuki :kciuki: Quote
KaRa_ Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 A moja sunie czeka najprawdopodobniej sterylka poronna:shake: Quote
an3czka Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 [quote name='KaRa_TC']A moja sunie czeka najprawdopodobniej sterylka poronna:shake: Kara czytałam... Współczuję Ci i trzymajcie się, będzie dobrze:glaszcze: Quote
majka0402 Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Co do sterylizacji-absolutnie popieram,moja sunia od dawna jest po i ma sie swietnie. Jesli chodzi o srodki p/bolowe to (jesli sie zgubilo w poprzednich postach)-weterynarz tlumaczyl mi,ze nalezy je dawac tylko w przypadku bardzo silnego bolu.Ból jest w sumie jedynym gwarantem bezpieczenstwa,bo jak psa boli i czuje sie ogolnie dyskomfortowo,to nie biega i nie skacze-a po srodkach przeciwbolowych zacznie.No i tak bylo z moja suczka,ktora na dzien przed wyjeciem szwow postanowila wykonac skok na murek.Na szczescie juz byla pozrastana.Tak ze ,choc nie brzmi to milo-lepiej niech toche poboli.Inaczej sie nie wytlumaczy. Quote
Flaire Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 majka0402 napisał(a):Jesli chodzi o srodki p/bolowe to (jesli sie zgubilo w poprzednich postach)-weterynarz tlumaczyl mi,ze nalezy je dawac tylko w przypadku bardzo silnego bolu.Ból jest w sumie jedynym gwarantem bezpieczenstwa,bo jak psa boli i czuje sie ogolnie dyskomfortowo,to nie biega i nie skacze-a po srodkach przeciwbolowych zacznie.No i tak bylo z moja suczka,ktora na dzien przed wyjeciem szwow postanowila wykonac skok na murek.Na szczescie juz byla pozrastana.Tak ze ,choc nie brzmi to milo-lepiej niech toche poboli.Inaczej sie nie wytlumaczy.Ale można przypilnować. Czy gdyby tu chodziło o Twoje dziecko, a nie psa, rozumowałabyś tak samo - nie wytłumaczy się, więc niech go boli? Pogląd, który przedstawiasz pochodzi sprzed pół wieku. Pomijając okrucieństwo, którym jest niepotrzebne zadawanie zwierzęciu bólu, dzisiaj już wiemy, że organizm goi się lepiej i szybciej, gdy bólu nie odczuwa. Tak więc stosujemy środki przeciwbólowe nie tylko po to, żeby zapewnić psu komfort, ale również po to, żeby pomóc mu się zagoić. A jeśli pies zbytnio bryka (a brykać raczej nie będzie po mocnych środkach przeciwbólowych, bo te otumaniają), to go pilnujemy i ograniczamy możliwości brykania. Pies prowadzony na krótkiej smyczy na murek nie wskoczy. Ludzie, nalegajcie na środki przeciwbólowe dla swoich piesków, pilnujcie ich i nie dawajcie się zbyć argumentami, że boleć musi, bo jak go nie będzie boleć, to piesek sobie zrobi krzywdę. :roll: Quote
KaRa_ Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Era i Sharon ida na steryle ;) jutro dzownie do weta umowic sie na termin bo w mojej gminie sa robione darmowe sterylki :multi:. Quote
coztego Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 A która gmina taka hojna i z jakiej to okazji? :razz: Quote
KaRa_ Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 coztego napisał(a):A która gmina taka hojna i z jakiej to okazji? :razz: Gmina Dopiewo bo dzieki fundacji, bylo wielka wywieszka w sklepie,ze wlasciciele psow z tejze gminy maja mozliwosc darmowej sterylizacji swoich psow i kotow itp itp:cool3: Quote
Nor(a) Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Flaire napisał(a):Ale można przypilnować. Czy gdyby tu chodziło o Twoje dziecko, a nie psa, rozumowałabyś tak samo - nie wytłumaczy się, więc niech go boli? Pogląd, który przedstawiasz pochodzi sprzed pół wieku. Pomijając okrucieństwo, którym jest niepotrzebne zadawanie zwierzęciu bólu, dzisiaj już wiemy, że organizm goi się lepiej i szybciej, gdy bólu nie odczuwa. Tak więc stosujemy środki przeciwbólowe nie tylko po to, żeby zapewnić psu komfort, ale również po to, żeby pomóc mu się zagoić. zgodzę się w 100% :roll: ..ani po sterylce, ani po operacji biodra..NIKT nam nawet nie wspominał, że psa ma "trochę boleć". Wręcz przeciwnie...zostaliśmy wyposażeni w środki przeciwbólowe wraz z receptą na dalsze i "instrukcją" w jakich dawkach podawać aby NIE bolało. Dawki okazywały się wystarczające, a pies po prostu spokojnie (i bez bólu) sobie zasypiał, co na pewno ułatwiało rekonwalescencję. Quote
basiaap Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 coztego napisał(a):A która gmina taka hojna i z jakiej to okazji? :razz: To nie hojność gminy. Takich w Polsce jest niewiele. Te "darmowe" sterylki przeprowadzane są na koszt fundacji Zwierzęta i my, fundacja jest prywatna oczywiscie. Quote
mwijatak Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 To i ja się pochwalę, że wstępnie jesteśmy umówione na sierpień na sterylkę. Dokładne dane podam później ;) Jeszcze pozostaje mi uzbierać fundusze i przekonać mojego TŻ o słuszności mojego działania:mad: Quote
KaRa_ Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 basiaap napisał(a):To nie hojność gminy. Takich w Polsce jest niewiele. Te "darmowe" sterylki przeprowadzane są na koszt fundacji Zwierzęta i my, fundacja jest prywatna oczywiscie. Dokladnie o to mi chodzilo,ale liczy tez sie przychylnosc gminy do tego programu;) Tak wiec trzymajcie kciuki 3 lipca Quote
Czarodziejka Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Wczoraj adoptowałam podobno 12 letnią sucz ze schroniska. Prawdopodobnie nie jest wysterylizowana. Ile kosztuje taki zabieg? Quote
coztego Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Frotka jest malutka, więc koszt zabiegu będzie pewnie w okolicy 150-200 zł, zależy od miasta, od weterynarza, o podanych leków. To starsza sunia, więc koniecznie musisz zrobić przed zabiegiem komplet badań, łącznie z EKG, może będzie potrzebna narkoza wziewna, to trochę drożej kosztuje... Quote
Czarodziejka Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Ale czy nie szkoda takiej staruszki ciąć? Może wystarczą zastrzyki antykoncepcyjne? Quote
coztego Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 [quote name='Czarodziejka']Ale czy nie szkoda takiej staruszki ciąć? Najpierw ją odkarm, doprowadź do "normalności", jeśli okaże się, że sunia jest zdrowa- tnij. Może wystarczą zastrzyki antykoncepcyjne? Boże broń!!! Zastrzyki hormonalne są bardzo niezdrowe! Quote
Czarodziejka Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Gdybym wcześniej wiedziała...Chyba w ten sposób wykończyła się moja Lula! Strasznie tyła i miała ogromny apetyt... Quote
Barbi Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 Czarodziejka napisał(a):Wczoraj adoptowałam podobno 12 letnią sucz ze schroniska. Prawdopodobnie nie jest wysterylizowana. Ile kosztuje taki zabieg? Oburzające jak można wypuszczać ze schroniska suczkę, która dalej może rodzić szczeniaki! Zasięgnij opinii w tym schronisku dlaczego nie wysterylizowali suczki, może istnieją jakieś przyczyny np. choroba nerek czy serca bądź niedawno przebyte szczepienia. Koniecznie upewnij się czy na pewno jej nie wysterylizowali bo z Twojej wypowiedzi wunika że na 100% pewna nie jesteś a przecież szkoda by było ciąć bezsensownie psinkę. Może też weterynarz w schronisku za drobną opłatą zabieg wykona skoro wzięłaś od nich suczkę. Pozdrawiam. Quote
KaRa_ Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 Tak wygląda ciecie po dwoch dniach moich sun Pierwszy raz jestem taka zadowolona,że tak ślicznie wygląda:razz: Quote
Barbi Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 :-o Jej jakie maluśkie kreseczki, a gdzie szwy?? Pytałam dziś u mnie w lecznicy nic się nie zmieniło co do metody sterylizacji, a wet nawet odradził:mad: , mówiąc że jak nie interesują się psy suczką to nie ma potrzeby sterylizować, a jak się przypląta ropomacicze to wtedy będziemy sterylizować (no chyba że się bardzo uprę to na październik się możemy umówić - bo teraz ma cieczkę):mad: . Myślałam że mu w ucho przyrżnę jak tego słuchałam, ale właściwie moja sunia jest jego ulubienicą:evil_lol: - zakochał się w niej od pierwszego wrażenia i co się z nią pojawiałam to oczu nie mógł od niej oderwać stale pytając jak to rasa, a jak usłyszał za każdym razem że kundelek to mnie chciał zlinczować:evil_lol: . Włąściwie to mu wybaczyłam, że ulubienicy nie chce męczyć operacją i wstępnie się na październik z nim umówiłam, ale jak patrzę na te "ranki pooperacyjne" - a raczej ich brak u suniek KaRa_TCT to się teraz dopiero zaczęłam zastanawiać czy do mojej lecznicy się wybrać czy raczej szukać innej - nieznanej. Moje sunie mają po 40 w kłębie to chyba mniej niż Twoje KaRa_TCT ??? ale czy ranka zależy od wielkości (czy ktoś wie) Tzn chodzi mi o to czy im większy psiak tym mniejsza proporcjonalnie ranka. Bo u kotki to taka z 5cm była (10 lat temu) ale to była 1/2 jej brzuszka?? Powiedzcie proszę jak to wygląda u 40 cm psinki Pozdrowionka i dużo zdrówka dla wysterylizowanych dziewczyn Quote
coztego Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Barbi napisał(a): Jej jakie maluśkie kreseczki, a gdzie szwy?? Szwy pewnie są od środka :cool1: się teraz dopiero zaczęłam zastanawiać czy do mojej lecznicy się wybrać czy raczej szukać innej - nieznanej. Po tym co napisałaś o swoim wecie- ja szukałabym innego :roll: Nie nieznanej lecznicy, tylko znanej :razz: Poszukaj, choćby tu na dogomanii, czy ktoś nie polecał jakiegoś weta w Twojej okolicy, przejdź się do lecznicy, porozmawiaj, wypytaj o metodę sterylizacji, o narkozę, o wielkość cięcia itd... Poznasz lekarza, zastanowisz się... ale czy ranka zależy od wielkości (czy ktoś wie) Tzn chodzi mi o to czy im większy psiak tym mniejsza proporcjonalnie ranka. Bo u kotki to taka z 5cm była (10 lat temu) ale to była 1/2 jej brzuszka?? Powiedzcie proszę jak to wygląda u 40 cm psinki Moja sucz waży 25 kg, więc do najmniejszych nei należy, a rankę miała taką jak sunie Kary, tyle, że szewki miała na wierzchu :cool1: Wielkość suki nei ma tu znaczenia, liczy się metoda jaką wet operuje. Quote
Barbi Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Thanks Poszukam innej lecznicy . Nie chcę eksperymentować na moich psiakach czy już zmienili metody na nowsze czy też nie i dalej tną jak leci a jak pytałam czy coś się zmieniło w metodzie sterylki to duże oczy gość zrobił i nie wieział o co michodzi, zewnętrzną ranę szyją tradycyjnymi szwami. Ale ja i tak jeszcze popytam w innej lecznicy u Mnie w mieście jest dużo lecznic tyle, że malutkich jednoosobowych - takie omijam bo nie mam zaufania (wiele słyszałam złych opinii o jednoosobowych gabinetach). Pod uwagę biore jedynie lecznice, uprawnione np. do wyrabiania paszportów, wykonywania USG, badań krwi itp... Ale poza moją lecznicą nie znam cholercia innej czy ktoś z tutaj obecnych może mi polecić dobry gabinet w Częstochowie (dobry tzn. taki w którym sterylizowane były w humanitarny sposób Wasze sunie i nie było jakichś przykrych niespodzianek, w stylu 1/2 brzuszka rozcięta albo szwy źle powiązane?? Moi weCi mają duże doświadczenie ale nie pogłębiają swej wiedzy w metodzach sterylizacji i boję się trafić na jakiegoś partacza.Ślijcie proszę na priv każde info, jakie obiło się o uszy o lecznicach w Częstochowie A wogóle to jesteście super, można na Was polegać, gdyby nie Wy tobym dała ją i jeszcze drugą moją sunię w ręce rzeźników. Pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.