tufi Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 PIKA napisał(a):Tuffi zyjesz? :lol: Spałas w nocy? :wink: Nie za bardzo, bo Beri miala krwotok z nosa, nadal jej krew leci, bedzie miala endoskopie najprawdopodobniej :cry: Kicha od gdzies trzech tygodni, teraz brala tabletki antyalergiczne i troche jej sie to uspokoilo, ale obawiam sie, ze moze miec jakies cialo obce. A chata wyglada jak zaklad rzeznicki - Bercik tak kichal krwia, ze mam sciany, fotel, lozko i szafy od krwi :cry: Quote
adam_31 Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 No dobra dziewczyny, teraz (wreszcie) ja mogę się nieco wypowiedzieć na tym wątku. Otóż jutro (piątek) o godz. 9.00 nasza Joka idzie na zabieg :( Moje dziewczyny boją się bardzo (ja też trochę), ale cóż.... Mam urlop na jutro, później weekend i jakoś to będzie. Pozdrawiam. PS. zawsze chciałem potowarzyszyć Wam w tej dyskusji, ale podobnie jak niektóre z was, nie mogliśmy się zdecydować na sterylizację. No ale teraz (mam nadzieję) wszystko będzie git. Quote
coztego Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 No Tufi i Adam! Będziemy mieli dwie dziewczynki do kibicowania jednoczesnie 8) Będziecie się mogli wzajemnie wspierać i wymieniać spostrzeżenia :wink: Trzymam kciuki nieustannie! Wszystko będzie git! ;) Kingula, jeśli masz dobrego weta, to obojętne jaki to będzie dzień- na pewno zabieg będzie dobrze zrobiony. Ja wiem jedno, weta trzeba wybierać starannie. Pewność takiego wyboru dodaje sił w chwilach kryzysu :fadein: A dobrze zrobiony zabieg to skarb! Quote
kingula Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 No niestety od jakiegos czasu psiaki zaczely troszke chorowac, szczegolnie moj najstarszy staruszek, stad tez po czesci sterylka Daszy odsuwala sie na dalszy plan :( Ogladalam wczoraj w nocy (juz sobie do lba nabilam i spac nie moglam :( ) spis klinik ktore biora udzial w tej akcji, niestety nie ma "naszych" 4 lap :( ani kliniki na Schroegera :( Owszem jest Wawer, tam moj psiak byl kiedys operowany przez chyba P. Janickiego- ale on chyba sterylek nie wykonuje? :-? Pozostalych klinik nie znam niestety, wiec pewnie znow bede musiala zabieg przelozyc :( Tufi- bardzo mocno trzymam kciuki za Twoje dziewcze :kciuki: Quote
coztego Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 kingula napisał(a): Pozostalych klinik nie znam niestety, wiec pewnie znow bede musiala zabieg przelozyc :( Dlaczego? Ze względu na koszty? Myślę, że warto zacząć przygotowania do zabiegu od wizyty w swojej ulubionej lecznicy i szczegółowej rozmowy z wetem. Na temat zabiegu, a także na temat kosztów. Większość wetów bez problemu rozkłada koszty zabiegów na raty, zwłaszcza dla stałych klientów, chodziłam do różnych weterynarzy i nigdy pieniądze nie stanowiły problemu, nawet jeśli wet mnie nie znał, a ja nie miałam odpowiedniej kwoty przy sobie, słyszałam "Odda pani przy okazji". :fadein: A co do akcji, jeszcze chwila czasu, więc może warto poznać lecznice, które biorą udział w akcji i popytać, np. dogomaniaków, co o nich sądzą i kogo polecają. Quote
kingula Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 Coztego- dziekuje :buzi: Niestety koszta odgrywaja teraz duza role :( 4 lapy znam dobrze, p. Beata uratowala naszego Dzekusia, jednak ona chyba nie operuje, wiem ze zajmuje sie glownie homeopatia :( Zrobie jednak wywiad srodowiskowy, moze znajde jakas inna dobra lecznice. Pytanie do Was Warszawiacy- gdzie sterylizowaliscie swoje suczki? Quote
PIKA Posted March 3, 2005 Author Posted March 3, 2005 [quote name='tufi'] Beri miala krwotok z nosa, nadal jej krew leci, bedzie miala endoskopie najprawdopodobniej :cry: :o a co jej jest ? :( Adam trzymamy kciuki i za was :kciuki: [quote name='kingula'] Pytanie do Was Warszawiacy- gdzie sterylizowaliscie swoje suczki? Ja w ELWECIE w Al. Niepodleglości i jestem baaaaardzo zadwolona :angel: Operował Dr Mikow :D To może nie najtańsza klinika w Wawie, ale warto. Zobacz może oni właczyli się do akcji na 19 marca :wink: I poczytaj początek tego wątku to zobaczysz w jakim stanie sucza odebrałam :wink: Quote
LAZY Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 ADAM i TUFFI trzmamy mocno kciuki!!! szystko będzie dobrze... Zazdroszcę Wam, ze macie dogomaniackie wsparcie. Ja z tym problemem męczylam sie sama. odzina oczywiscie tez rpzezywała (ciocie dzwonily i odwiedzaly Lazy po operacji :wink: ), ale nie miałam takiego fachowego wsparcia od Was. Trzymajcie sie cieplutko...czekam na relacje po powrocie do domku. Quote
Guciek Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 ja z moja jade chyba 19 na sterylke.....Mam nadzieje ze tatuś będzie w domu-jak nie to MUSI wziąść wolne :lol: Quote
LAZY Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 Wspaniałe Gucio!!! A czy rozmawiałaś już o tym z rodzicami? Zgodzili sie? Widzą potrzebę wysterylizowania suni? Quote
kingula Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 Lazy- Elwet bierze udzial w akcji, zaraz do nich zadzwonie i wypytam o szczegoly :P Dziekuje za rade :wink: Quote
LAZY Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 kingula napisał(a):Lazy- Elwet bierze udzial w akcji, zaraz do nich zadzwonie i wypytam o szczegoly :P Dziekuje za rade :wink: Hihi..to akurat PIKA pisała Tobie o Elwecie...jednak ja dzielnie kibicuję... :wink: Quote
kingula Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 Fakt :oops: dziekuje Pika :oops: za informacje, a Tobie Lazy za kciuki :wink: A Daszenka jest straszna panikara, nie daje sie dotykac nikomu obcemu :( nie wiem jak zniesie te wszystkie badania no i narkoze, jak sie tak strasznie przerazi... :o Quote
Guciek Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 LAZY rozmawialam. Mama widzi potzrebe-nie chce szczeniaków. A jak jej nagadałam o zastrzykach to jej uszy zwiędły :evilbat: Jak to jest-czy psy po sterylce sie bardziej pilnuja domu?? I jaka karme dawać?? Quote
LAZY Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 Moja sunia stała sie bardziej pilnującym domu psiakiem, ale tonie zawsze tak musi być. Co do karmy. To jezeli karmisz suchym to dobrz epomyslec o wersji LIGHT. Jezeli gotowane jedzonko to musisz pilnowac zeby sunia nie utyła. Najlepiej dwac troszke mniej jeodzonak i zapewniac sporo ruchu. Quote
tufi Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 Sterylka odwolana przynajmniej do jutra - wet sie rozchorowal. Czy to jakis znak, czy po prostu chole### pech? Krwawienie z nosa nie ustaje, na 16.20 umowilam sie do naszego weta. Przyczyna? Nie wiem sama - miala katar od 3 tyg., dwie zmiany antybiotyku, tabletki na alergie i nic :( Ciagle kicha. Dopiero dzis skojarzylam, ze te dziwne plamki ze skrzepami to nie po cieczce Bunci, tylko Berci z nosa :( Bardzo duzo krwawi, kicha krwia, sa tam tez skrzepy. Moze ma jakies cialo obce? Moze je sluzowka pekla? Nie wiem juz sama zupelnie. Tak przy okazji - czy ktos wie, jak zatamowac krwotok z nosa u psa? Rano jej robilam oklady z mrozonych kurzych lapek na leb/nos. Quote
Guciek Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 LAZY moja sucz je kasze z warzywami i psia kiełbachą ;) Czasem dostaja coś z tych tańszych karm :-? Chce przezucic na Acane ale mama mówi ze za droga. Myślicice ze jak bym jej dawala przez pare dni Royala albo cos z Acany to by było dobrze? Quote
kingula Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 Dzwonilam do lecznicy i zapisalam Dasze na zabieg 21 marca :nerwy: Operowac nas bedzie ten sam doktor co Sabcie Piki. Mamy sie stawic miedzy 8 a 10 sucz oczywiscie na glodzie. Pytalam o jakies wczesniejsze badania- ponoc nic nie jest potrzebne :roll: czy to prawda? A serce... krzepliwosc krwi...sama nie wiem :roll: Uparlam sie na wczesniejsza konsultacje z doktorem. Nie badaliscie przed zabiegiem swoich psiakow? I nie wiem jeszcze jak to ma wszystko wygladac, zajelismy ostatnie wolne miejsce, mam zostawic swoja dziewczynke miedzy 8 a 10 sama w lecznicy? Czy bede mogla z nia poczekac az wczesniejsze suczki skoncza zabieg?Ona bedzi strasznie plakac :cry: a ja razem z nia :oops: Quote
coztego Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 Oj, Tufi. Co się odwlecze... 8) bardziej mnie ten nochal martwi, niż odwleczenie sterylki. Pisz co jest grane! kingula, super, że się udało zarezerwować termin! :) Jak jest z czekaniem itp. w elwecie to Ci PIKA napisze. Ja z moją byłam cały czas, aż do narkozy. I zaraz po narkozie, czekałam w lecznicy w czasie zabiegu, nie miałam sił, żeby się przejść gdzieś po okolicy 8) Co do badań, jeśli pies jest młody i zdrowy to nie każdy robi badania. Moja suka na kilka dni przed sterylką miała badanie krwi, bo chorowała i wcześniej miała fatalne wyniki. To było kontrolne badanie krwi, wyszło dobrze, więc zdecydowałyśmy się na sterylkę. Serce było tylko osłuchane przed samym zabiegiem i słuchane podczas znieczulania. Jeśli chcesz zrobić dokładniejsze badania, to możesz je zrobić niezależnie, parę dni przed zabiegiem. :hmmmm: Quote
tufi Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 Nieciekawie to wyglada - chyba czeka nas podroz do Wroclawia na endoskopie :( Sterylka odowlana do ustalenia przyczyn krwawien z nosa. Bercia dostala wit. K i cos jeszcze plus kropla adrenaliny do nosa na obkurczenie naczyn krwionosnych - dostalam tez troche adrenaliny w strzykawce do domu. jak bedzie sie powtarzac to mamy przyjechac na kroplowke. Wyniki krwi robione na sterylke sa w porzadku, leukocytow ma za duzo jedynie [15 tys.] A podejrzenia? Pekniete naczynko, ziarniak, cialo obce... Myslelismy o rtg, ale pokazaloby jedynie cialo obce, a trzeba by bylo glupiego jaska dawac Berci. Nie mam juz sily.... Sterylka zatem pewnie na wiosne/lato dopiero... Quote
PIKA Posted March 3, 2005 Author Posted March 3, 2005 Kurna Tuffi co tej Twojej suczy jest? :cry: [quote name='kingula'] nie wiem jak zniesie te wszystkie badania no i narkoze, jak sie tak strasznie przerazi... :o zniesie, zniesie Nawet nie zauwazy tej narkozy... bo będzie spała jak dziecko :lol: [quote name='kingula'] Dzwonilam do lecznicy i zapisalam Dasze na zabieg 21 marca :nerwy: Operowac nas bedzie ten sam doktor co Sabcie Piki. Mamy sie stawic miedzy 8 a 10 sucz oczywiscie na glodzie. Pytalam o jakies wczesniejsze badania- ponoc nic nie jest potrzebne :roll: czy to prawda? A serce... krzepliwosc krwi...sama nie wiem :roll: Uparlam sie na wczesniejsza konsultacje z doktorem. Nie badaliscie przed zabiegiem swoich psiakow? ] Ja robiłam badania, we własnym zakresie w tym i EKG, ale musialam serce sprawdzić bo moja to molosowata jest :wink: Nie wiem, czemu, ale jakoś te badania nie są praktykowane :roll: Jakoś weci robią badania, ale tylko jeżeli właściciel zgłasza, że pies jest na coś chory, bądź ma jakieś wady istotnie mogące wpłynąć na stan pacjenta przy narkozie [quote name='kingula'] I nie wiem jeszcze jak to ma wszystko wygladac, zajelismy ostatnie wolne miejsce, mam zostawic swoja dziewczynke miedzy 8 a 10 sama w lecznicy? Czy bede mogla z nia poczekac az wczesniejsze suczki skoncza zabieg?Ona bedzi strasznie plakac :cry: a ja razem z nia :oops: :lol: Jak będziesz chciała to pewnie będziesz mogła poczekać :lol: Dopytaj się dokładnie o której ma mieć zabieg, bo może się okazać, ze spokojnie możesz z nią przyjechać bardziej na 10 rano :wink: I plakac nie będzei. Ona nawet nie zauważy, ze Cie przy niej nie ma Lekarzę przed kazdym znieczuleniem, zarówno tym ludzkim jak i tym psim podają tzw premedykacje (najczęściej jest to tzw „Glupi Jasio” Suczydło dostanie zastrzyk, po jakimś czasie pan doktor ją zabierze i gwarantuje Ci, że ona nawet się za Toba nie obejrzy :lol: Będzie otępiała i pewnie w ogóle nie załapie, ze Cię przy niej nie ma :lol: Moja normalnie z obcym nigdzie nie pójdzie (przynajmniej nie na tyle, żeby mnie z oczu stracić) ale po tym zastrzyku to polazła z lekarzem do drugiego pokoju do tego jeszcze wpatrzona była w niego jak w obrazek :o Quote
tufi Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 [quote name='PIKA']Kurna Tuffi co tej Twojej suczy jest? :cry: Nie mam pojecia - i to jest najgorsze :( Moglibyscie sprawdzic, w ktorych klinikach w Warszawie maja endoskop i ile kosztuje badanie? I jeszcze jakby ktos wiedzial ile ono kosztuje we Wroclawiu to bylabym wdzieczna - moze juz na PW, zeby tu nie smiecic :( Quote
kingula Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 PIKA napisał(a):Moja normalnie z obcym nigdzie nie pójdzie (przynajmniej nie na tyle, żeby mnie z oczu stracić) ale po tym zastrzyku to polazła z lekarzem do drugiego pokoju do tego jeszcze wpatrzona była w niego jak w obrazek :o :roflt: to widze ze mamy podobne dziewczynki :fadein: Jedziemy na konsultacje do doktora, wiec wypytam o wszystko, juz i tak przemagowalam pania ktora nas na zabieg zapisywala- o statystyki, fartuszki, diete- az w koncu przytaknela ze lepiej bedzie jak sie na ta konsultacje umowie :oops: Musze dzis przeprowadzic powazna rozmowe z Daszenka :-? Taka sie przytulalska zrobila, oby tylko cieczki nie dostala :evil: Quote
tufi Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 W krwi i wydzielinie z nosa jest bardzo duzo bialych krwinek. Bylismy na kroplowce, bo zastrzyki nie pomogly :( Zrobilismy rtg, ale nic nie wyszlo - tzn. nie ma na pewno metalowego ciala obcego, a reszta to wielka niewiadoma. Nie wiem co z ta endoskopia :( Szczegolnie jesli chodzi o kwestie finansowe :roll: Na razie jest spokoj, Bercik odsypia meczacy dzien. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.