Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 88
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Dwa haszczaki powiadacie?

Mogłyby być same, raźniej by im było! April jest sama 2-4 godziny , wtedy śpi, widać jak przychodzę jaka jest zaspana, słodko wygląda, a obok czasami jakiś strzępek, hmmm nie wiadomo juz czego.

Na poczatku pytałam forumowiczów jak zostawiać ją samą, poradziliście żeby wychodzić jakby nigdy nic, a teraz poznałam opinie na forum klikerowców, żeby zostawiać psu coś bardzo dobrego i wtedy polubi jak wychodzimy, bo zawsze coś dostaje. Powiązałam te dwie metody; wychodze bez czułości i zostawiam jej coś dobrego.

Ale myślę, że kto ma jednego haszczaka, a zobaczy je w zgrai to kupi więcej, może nawet zmieni miejsce zamieszkania z tego powodu.

Posted

ELO!!!

asia ja wlasnie z tego powodu przeprowadzilem sie na wies :) ale

tez czasami tesknie za city ale na wsi fajnie sie zyje :) a do poznania mam 80 km

Posted

Asia napisała

Dwa haszczaki powiadacie?

ano dwóm zawsze raźniej. Tylko nie wpuść się w maliny i jesli zapragniesz drugiego to lepiej żeby był tej samej płci.

Bo dwa razy w roku przychodzi okres cieczki i nieszczęście ( jak u Moniki R. ) gotowe!

Posted

No właśnie, ja sobie nie wyobrażam, jak tu upilnować w zasadzie taka parkę wtedy... :o

Zamykać w osobnych pokojach ? A jak ktoś ma drzwi tylko w łazience ? 8) :D

Zresztą, nawet jesli zamykać to co ? - modlić się, że pies nie przegryzie/przedrapie się na drugą stronę...? A sąsiedzi przez wycie nie wezwą straży miejskiej...?

Nic tylko sterylizacja w takiej sytuacji...

Posted

Chyba lepsza wydaje sie kastracja psa. O ile nie ma byc reproduktorem. Sterylizacja suki to powazna ingerencja w jej organizm, to powazna operacja, z dosc dlugim czasem rehabilitacji. Z kolei kastracja jest zabiegiem o wiele prostszym i krotszym.

Posted

Ja napisałam jakoś tak ogólnie, a przecież faktycznie słowo sterylizacja kojarzy się z suczką, nie psem. :oops:

I zgodzę się z Tobą, że kastracja psa jest zdecydowanie łatwiejsza niż sterylizacja suczki.

Posted

Manu :)

Na temat kastracji "samcow" ;) moge cs powiedziec, bo moj kot (pers) jest wykastrowany, i pamietam, ze juz 1 dzien po zabiegu byl "jak gdyby nigdy nic" :wink:

Posted

Z tą kastracją to jest niezły pomysł, bo w 100% zapobiega nieplanowanej ciąży, a na dodatek ogranicza prawdopodobieństwo ucieczki za grzejącą się suką!

Tylko kiedy wykastrować samca? Jeżeli jest starszy to proste, przed pierwszą cieczką suni. Ale jeśli to sunia była pierwszą domowniczką :roll: ?

Przecież trzeba zaczekać aż pies osiągnie dojrzałość...no a w tym czasie na pewno przytrafi się jakaś cieczka i ... :(

Posted

ELO!!!

ja mieskzalem przez 1,5 roku z dwoma sukami i dwoma psami i nie bylo az takich problewmow w czasie cieczki dopiero gdy sie przeprowadzilem i psy jush nie mieszkaly w domku to zaczely wariowac... sam jestem zdziwiony ze przyczepa wytrzymala ;)

Posted

hmm. to fakt ze jest to kwestia upilnowania. moj znajomy daje syuczke jej poprzedniemu wlascicielowi na czas ciieczki, moje siedza normaknie w kojcach, biegaja osobno, tylko jak suczki puszczam to psy robia koncert.,, miaucza.. ;pp

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...