Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 69
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='anielica']Rexio na ale.gratce: [url=http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1878062_mlody_towarzyski_lagodny_rexio_o.html]

Jakoś mi się uciął ten post.
Rexio jest też na adopcje.org.
Treść ogłoszenia taka sama...
Jak będę miała chwilę, to włożę jeszcze na 2 serwisy, na których mam konta.

Posted

dogeviper napisał(a):
Właśnie dzwoniliśmy do Eweliny i powiedziała, że pies zostaje z nimi. Max powoli dogaduje się z Rexiem, więc chyba należy przetransportować wątek do Nowych Domków.

Tak się cieszę, że tak zdecydowaliście :multi:

Posted

dogeviper napisał(a):
Właśnie dzwoniliśmy do Eweliny i powiedziała, że pies zostaje z nimi. Max powoli dogaduje się z Rexiem, więc chyba należy przetransportować wątek do Nowych Domków.


To super wiadomość:loveu::loveu::loveu:

Posted

Hey wszystkim :) Widze, że dobre wiadomości szybko się roznoszą.
Ale to dobrze :) Prawda, zdecydowaliśmy z mężem, że pies zostanie z nami chociaż naszemu wilkowi pomysł się nie spodobał. Narazie Rexio mieszka u babci, dopóki nie zrobi się ciepło i nie przeprowadzimy się do domku. A wtedy podwórko jest duże, oboje - i Rex i Max będą musieli jakoś się dogadać.
Mam nadzieje, że dopóki się nie przeprowadzimy nie pozbieram wszystkich psów z osiedla :) Ale są i tego dobre strony - mąż teraz częsciej wychodzi z psem ;)
Dziękujemy wszystkim za pomoc i dobre chęci.
Pozdrawiamy serdecznie :)

Posted

Ewelina Wójcik-Kubecka napisał(a):
Prawda, zdecydowaliśmy z mężem, że pies zostanie z nami


To kamień spadł mi z serca:multi::multi::multi:, dobre wieści w morzu tego całego syfu:roll:

Zmieńcie tytuł wątku i poproście moderatora żeby przeniósł watek do zakończonych pozytywnie;)

No i uważajcie, żeby Maks nie pożarł Reksia, jak będą razem po podwórku hasać:evil_lol:

Przemyślcie też sprawę kastracji Reksia, mniej z nim kłopotu będzie i może Maksio tez się wtedy jeszcze bardziej do niego przekona:cool3:

Posted

dogeviper napisał(a):
A może Maxia pozbawić jąderek...:cool3::cool3:
Byłby bardziej przyjazny:evil_lol:



obu wykastrować spokój będzie:diabloti: i sprawiedliwość także:razz:

Posted

bico napisał(a):
obu wykastrować spokój będzie:diabloti: i sprawiedliwość także:razz:


Sprawiedliwość sprawiedliwością, ale różnie może być.
Jakiś miesiąc temu przygarnęliśmy z TZem wykastrowanego kundelka. Z psem teściów (niewykastrowanym) dogadują się bez problemu, ba - nawet powiedziałabym, że się uwielbiają. Natomiast jeśli chodzi o psa moich rodziców (do niedawna również mojego; też niewykastrowany) to jest tak sobie. Nie chodzi tu bynajmniej o agresję, tylko o to, że bydlacki beagle jest po prostu upierdliwy. Mam wrażenie, że traktuje Łatka jak suczkę i gdybyśmy tylko nie pilnowali ich obu, to próbowałby na niego wskoczyć.
Ciężko oceniać czy tak już będzie zawsze, czy też może była to tylko kwestia zainteresowania nowym kolegą (to było pierwsze i jak dotąd jedyne spotkanie), ale warto mieć na względzie i taką ewentualność.

Mam nadzieję, że nie opowiadam bzdur, ale mam wrażenie, że czytałam gdzieś, że czasem zdarza się, że pieski kastrowane bywają gwałcone przez niewykastrowanych kolegów, zwłaszcza tych większych i dominujących.

Uff, ale elaborat ;)
Tak czy siak, gratuluję Ewelinko nowego domownika.

Pozdrawiam całą Waszą sporą już całkiem rodzinkę.
Spodziewałam się, że może planujecie ją powiększyć, nie sądziłam tylko, że o kolejnego psa :diabloti:

Posted

Ewelina Wójcik-Kubecka napisał(a):
Bardzo chętnie zmieniłabym tytuł wątku, ale aż głupio mi się przyznać, że nie wiem jak to zrobić :) więc proszę o małą instrukcję...
dzięki wielkie


W 1 poście bierzesz edytuj lub edycja zaawansowana i tam na górze powinno pisać tytuł i tam się go zmienia:eviltong:

Posted

jestem_wredna napisał(a):
Mam wrażenie, że traktuje Łatka jak suczkę i gdybyśmy tylko nie pilnowali ich obu, to próbowałby na niego wskoczyć.
Ciężko oceniać czy tak już będzie zawsze, czy też może była to tylko kwestia zainteresowania nowym kolegą (to było pierwsze i jak dotąd jedyne spotkanie), ale warto mieć na względzie i taką ewentualność.


Każdy z nas, i psy także, zarówno suki jak i samce, posiadają hormony męskie i żeńskie, z przewagą hormonu właściwego do płci osobnika. Po kastracji spada u psa(samca) poziom hormonów i męskich(testosteron) i żeńskich(progesteron) dlatego inny, niewykastrowany pies, czując wydzielany progesteron, może uważać nowo wykastrowanego samca za suczkę(!)
Ogólnie poziom hormonów i testosteronu i progesteronu spada po kastracji przez ok. rok czasu. Poza tym sprawa skoków na na inne psy nie zawsze ma kontekst czysto seksualny, często jest to objaw dominacji nad innym psem lub chęć uzyskania jej w ten sposób, nawet suki dominujące tak robią by podporządkować sobie inne suki lub samce. "Wskakiwacza" należy troszeczkę utemperować, gdy jest kilka psów w domu, to człowiek ma dowodzić, a nie jeden z psów;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...