bladziuha Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 PRZEPROWADZKA...kto się bardziej zmęczył? A tu nasze wiosenne spacerki :loveu: Quote
Goś Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 To jest wątek na ukojenie nerwów - jak nic ;) http://i42.tinypic.com/28gwfna.jpg http://i43.tinypic.com/2wqh9i1.jpg Rewelacyjne zdjęcia :lol: Widać, że suczydło całe szczęśliwe :loveu: Quote
abilab Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Jejku jaka ona piekna hahhah dalej ciagle nazywamy ja nasza sunia nie sposób sie nie wzuszyc jak czytam wiesci o was i to jak toczy sie jej życie powodzenia zyczymy super wiosennych spacerow. Piateczka od Abi prosze wymiziac Sybillke Quote
Uru Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 no faktycznie piękniuchne!:D bladziucha! mi nie podsylasz takich akrobatycznych fotek!:eviltong: super!no i przed nami spotkanie świąteczne=bedzie Focus i Sybilka i lasy i jeziora wiec bomba!juz sie doczekac nie moge!:) Quote
bladziuha Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Moje Drogie u nas wiosna pełną parą...codzienne spacerki i bieganie z Sybilką, życie jest z nią piękniejsze :p Marcin pokochał ją całym sercem...codziennie robią sobie zapasy i bawią się piłeczką :loveu: Jeszcze raz dziękujemy Wam za opiekę nad Sybilką. Jest idealnym pieskiem dla nas. Wiem,że warto było na nią czekać i walczyć. Pozdrawiamy :smilecol: Quote
wiska Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Rzeczywiscie malenka wypiekniala! :multi: Jak to dobrze ,ze znalazla taki dobry i odpowiedzialny domek :lol:;) Quote
bros Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 no kochani już po Świętach więc jakieś wieści poproszę !!! zdięcia :cool3::loveu: co u Was ????? jak księżniczka ??????? Quote
bladziuha Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Witajcie! Przepraszamy,że nie pisałyśmy tak długo,ale sam dojazd i święta,byłyśmy takie zabiegane. Sybilka uwielbia jeździć pociągiem :p Jak już dojechałyśmy do Gryfina moja mama nas wyściskała a Sybilke pokochała od razu. Psinka poznała wszystkie zwierzątka w rodzinie. Chodziłyśmy na długie spacery, Sybi popływała w jeziorze i zobaczyła Odrę. a oto foto relacja na działce z moją mamą :p:p Quote
bladziuha Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 No a w sobotę wielkanocną udało nam się z Uru iść na spacer...co prawda nie obyło się bez przygód,ale ogólnie miło wspominamy ten wypad :p pozdrowienia dla Uru, Focusa i Fionki ;) Quote
bladziuha Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 A teraz uśmiech...dla wszystkich:grins: pozdrawiamy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
bros Posted April 16, 2009 Author Posted April 16, 2009 cudny usmieszek :loveu: proszę ten mokry nochalek ucałować od Wroocławskich ciotek :bigcool::bluepaw: Quote
Uru Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 cudowne!:D ta minka na zdjeciu z Twoją mama;P heheh no a ta moja Fiona to faktycznie uscisk ma po amstafku:D buziaki dla bladziuchy,super mamci Sybilki!:D:loveu: Quote
Uru Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 :D super super!:D buziaki dla piesa i panci!:loveu: Quote
bros Posted April 21, 2009 Author Posted April 21, 2009 jak Ci dobrze mała księżniczko :loveu: dla całej trojki :bluepaw: taki dom to DOM :multi: Quote
bladziuha Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Kochane Cioteczki...Sybilka chciała do Was napisać,ale padła jak nieżywa. Wyobrazicie sobie,że dostałam 2 dni wolnego i postanowiłyśmy pojechać nad morze :) cudowny to był pomysł. Odpoczęłyśmy, jodu sie nawdychałyśmy i odwiedziłyśmy znajomych...Sybilka pokochała morze od pierwszego wejrzenia:loveu: Quote
bladziuha Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 można rzucić razem :) a Sybilce w to graj... a tak nasza dama pozuje do zdjęć:p a na koniec tradycyjnie...uśmiech Quote
bladziuha Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 Witajcie cioteczki....niestety okazało się,że nasza Sybilka ma dysplazję. Właściwie dla mnie żadna to nowość,bo praktycznie już po pierwszych spacerach widzieliśmy,że coś jest nie tak. Mamy już wytrenowane oko :cool1: po Focusie i opowieściach Uru o dysplazji. Zrobiliśmy rentgen, zdjęcie pojechało też na konsultacje do Wrocławia...no generalnie jeśli Sybilka będzie wieść spokojny tryb życia,bez nadmiernych przeciążeń i wielogodznnych spacerów to raczej nic nie będzie się działo. Póki co poczekamy. Na dłuższe spacery chodzimy raz na trzy dni. Wiem jak psinka kocha biegać,więc nie wyobrażam sobie jak można pozbawić jej tej przyjemności. Jeśli zdecydujemy się na operacje to tylko zimową porą i właściwie po rozmowach z Uru w grę wchodzi tylko Wrocław i klinika Niedzielskiego. A tymczasem będziemy obserwowac naszą księżniczkę i dbać jak tylko najlepiej potrafimy. Ściskamy Was mocno...majowo i wiosennie... Quote
abilab Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Oj własnie przeczytalam inf o suńce i szok dysplazja !!! kurcze a moze pomyłka jakas ? Quote
wiska Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 jeju...biedna sunka :roll: ostatnio spacerowalam z abilab i po tej rozmowie tak myslalam...moze lepiej nie robic operacji i zeby sunia poprostu byla na jakis "wzmacniaczach" na stawy? oczywiscie ja nie jestem wetem ani nic ,ale moze dobrze porozmawiac nad ta mozliwoscia z ortopeda? :razz: Quote
bladziuha Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Sybilka jest na tabletach na stawy...ale z tego co widzę to chyba nie obędzie się bez operacji. Dla nas to mega stras jej każdy zryw i sprint...a niestety jest tak temperamentna i żywiołowa,że nie da rady jej upilnować. I tak zachowujemy się jak nadwrażkliwi rodzice...Sybi na spacerach słyszy: "pomału...nie biegaj...pomalutku...itd :roll: " ludzie na nas dziwnie patrzą. A Sybi z tymi swoimi mega susami...eh! Zobaczymy jak będzie dalej. Jak wcześniej napisałam nie podejmujemy,żadnych radykalnych decyzji póki co. Pozdrawiamy;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.