malagos Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 Halo, kto mieszka blisko Pawłowa i moze tam zajrzeć? Quote
malagos Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 Przypomnę to "tajemnicze miejsce" - śmiem przypuszczać, że to kolejne Radysy czy Kotliska....... Quote
lula85 Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Cioteczki ! Ciesze się,że odkopałam temat.Byłam dzisiaj w Pawłowe,dzieje się źle... Mam zdjęcia zrobione z ukrycia (nie pozwolono mi zrobić zdjęć) psy w gó*** bez wody, wychudzone i trzęsące się... Komu mogę przesłać zdjęcia żeby pomógł mi wrzucić? Quote
agatamakowska6@wp.pl Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 bałam się tego prześlij mi ja wstawię mejl jako nic Quote
lula85 Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 agatamakowska6@wp.pl napisał(a):bałam się tego prześlij mi ja wstawię mejl jako nic Juz przesylam,w miedzy czasie zapraszam do poczytania : http://www.facebook.com/events/322218461133912/ Quote
Anula Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 (edited) Zapisuję sobie trzeba ściągnąć więcej Ciotek,może coś pomogą,doradzą! Edited February 18, 2012 by Anula Quote
lula85 Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 (edited) Dziś wieczorem bede miala jeszcze kilka zdjec od kolezanki... Moje byly robione komorka na chybcika... MASAKRA... Pojechalismy tam w godzinach popludniowych , liczac sie z tym,ze moga nas nie wpuscic,mimo to narobilismy kanapek,mielismy aparaty,chcielismy sie zorientowac jak wygladala sytuacja od stycznia (wtedy ost raz byla tam kolezanka ktora wyciagala stamtad zabiedzona KOSTKE) Oczywiscie na poczatku nie bylo mowy o tym,zebysmy zostali wpuszczeni.Po dlugich blaganiach,pracownik oznajmil,ze "wylaczyl kamery i moze nas szybko wpuscic , bo gdyby w poniedzialek ktos zobaczyl na tasmach,ze wpuscil w weekend !!! KLIENTOW !!! to by wylecial z pracy" Nie bylo mowy o karmieniu psow,bo jak to okreslil pracownik "psom by sie w glowach poprzewracalo i potem zrec by nie chcialy tego co im schronisko przygotowalo, i jedzenie by sie marnowalo..." Zdjec oczywiscie tez nie mozna bylo robic,pan obserwowal kazdy nasz ruch, poganial nas,ze "nie ma czasu na bzdury bo musi boksy do 19 posprzatac,inaczej wyleci " Psy brodzily w go***,wodzie i syfie,zmarzniete i przemoczone,z pustymi miskami (zero wody,nawet sladu po niej w postaci lodu), po boksach porozrzucane kosci mieszajace sie razem z go*** nie sprzatanym chyba od miesiaca,zero slomy, na pytanie dlaczego jej nie ma dostalismy odpowiedz "sloma jest ale potem jakos wychodzi i tak wyglada jakby jej nie bylo" Niektore psy mialy rany na nosach, niektore mialy zakrwawione pyszczki,jeden pies kwalifikowal sie do natychmiastowego interwencyjnego zabrania ( ten ze zdjecia czarny z czerwona obroza)chudy przerazliwie,moglabym objac do dlonmi,zebra na wierzchu,kosci biodrowe wystajace... Psy mialy puste miski,zero jakiegokolwiek jedzenia... Nie zostalismy wpuszczeni do izolatek bo "nie ma tam co ogladac" ( a ja slyszlam,ze w izolakach psy w swoich odchodach nie sprzatanych miesiacami,leza w ciemnych boksach...) Jest tez jedna czesc schroniska gdzie boksy sa nie zadaszone a na pytanie dlaczego,dostalismy odpowiedz "bo tam sa same stare psy..." Jeden z psiakow , jamniczek szorstkowlosy ( bedzie na zdjeciu) trzasl sie tak,ze myslalam,ze zaraz dostanie jakiegos ataku,stal sparazlizowany nie ruszyl sie przez 15 min naszego pobytu tam-ani na centymetr !!! Jestem porazona i przerazona ! Mielsmy kilka kg karmy, chcielismy sami psy nakarmic, mielismy tez pyszne kanapki z rybka i pasztetem i szynka, NIC nie bylo w stanie przemowic do pracownika. Wg niego wszystko jest idealnie, baa...wg kierownika schroniska tez, od kilku m-cy probojemy uprosic go o wolontariat,wypytujemy dlaczego psy nie maja wody, dlaczego nie ma prowadzonego rejestru zwierzat (pies ktory przez kilka m-cy mial byc groznym psem,okazal sie ledwo zywa suczka) Od kilku miesiecy jestesmy ZBYWANI a oczy nasze MYDLONE sa spiewkami,ze Pawlowo to jedno z najlepszych schronisk w Polsce... Spojrzcie w oczy tym psom i powiedzcie czy wygladaja jakby rzeczywiscie byly w najlepszym schronisku w Polsce? Edited February 18, 2012 by lula85 Quote
agatamakowska6@wp.pl Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Mława dała pawłowie ze zbiórki ze szkół jedzenie i to bardzo dużo dlaczego oni im nie dają tej karmy:shake::-( było to opisane w gazecie zdjęcia robili Quote
lula85 Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 agatamakowska6@wp.pl napisał(a):bałam się tego prześlij mi ja wstawię mejl jako nic Przeslalam jeszcze 1 pakiet zdjec... Quote
lula85 Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 agatamakowska6@wp.pl napisał(a):Mława dała pawłowie ze zbiórki ze szkół jedzenie i to bardzo dużo dlaczego oni im nie dają tej karmy:shake::-( było to opisane w gazecie zdjęcia robili My nie zostawilismy karmy bo slyselismy od roznych osob,ze karma przywozona do schronu jest wynoszona przez pracownikow poza schron , i sprzedawana... Tam sa naprawde piekne psy ! Sa i molosowate, jest jeden kaukaz,husky,duzo terierkow i jamnikow... Podobno czesto "rasowce" zabierana sa "hurtem"stamtad... Mysle,ze trzeba zainteresowac konkretne fundacje od danych ras,moze pomoga co poniektore stamtad zabrac... Quote
agatamakowska6@wp.pl Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 psy z Mławy tam trafiają :-(:-(:-(:-(:-( Quote
lula85 Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 agatamakowska6@wp.pl napisał(a): Pierwsze zdjecie...sparalizowany strachem szorsciak...nie ruszyl sie nawet o centymetr...stal stal stal stal i sie przerazliwie trzasl ;( Quote
lula85 Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 agatamakowska6@wp.pl napisał(a): A to pies,przerazliwie chudy, wszystkie kosci i zebra wystajace,zjadal odchody... Quote
agatamakowska6@wp.pl Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 ciekawe dlaczego nie chcą się zgodzic na wolontariat? przeciez przy tylu psach każda para rąk jest przydatna Quote
arabiansaneta Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 żeby im nikt na ręce nie patrzył... ale w tej chwili podpadają pod ustawę Quote
lula85 Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 agatamakowska6@wp.pl napisał(a):ciekawe dlaczego nie chcą się zgodzic na wolontariat? przeciez przy tylu psach każda para rąk jest przydatna "17 stycznia 2011 r. Rozmawiałam dziś z Prezesem Jagodzińskim. Bardzo przyjemna rozmowa, zaproponowałam naszą pomoc zarówno w zakresie darów dla schroniska- oczywiście bardzo mile widziane, jak również w bieżącej pomocy w opiece nad zwierzetami. Z tym drugim gorzej, tzn. tu wszystko jest sformalizowane. Pan Prezes wszystko może nam udostepnić ale tylko gdy będzie to prawnie uregulowane, tzn. wolontariusze podpisuja umowy ze schroniskiem - w celu ochrony schroniska na wypadek wypadów typu ugryzienie psa etc. Dopiero w lutym mogę się skontaktowac, bo Prezes musi tą kwestię obgadać z prawnikami...(do tej pory nie udalo sie skontaktowac z prezesem...) Poinformowałam również delikatnie Pana Prezesa, że są sygnały odnośnie braku wody dla psów - oczywiście zanegował. Zaproponowałam również objęcie schroniska opieką Fundacji....poki co taka opcja odpada..." Z informacji osoby,ktora rozmawiala z P.Jagodzinskim,wynika,ze cala gadka o prawnikach to jedna wielka sciema,zeby jak najszybciej skonczyc rozmowe i uciac temat... Quote
mestudio Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Zapisuję sobie, pierwszy post tego wątku mnie załamał. Trzeba tu ściągnąć jak najwięcej osób aby coś doradziły sensownie. Quote
lula85 Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 mestudio napisał(a):Zapisuję sobie, pierwszy post tego wątku mnie załamał. Trzeba tu ściągnąć jak najwięcej osób aby coś doradziły sensownie. Porozsylajcie prosze do jak najwiekszej liczby cioteczek... Ten schron to jakas pieprzona twierdza... Quote
Macia Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Zapisuję na razie. Ciężko nawet skomentować... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.