AM Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 marmara napisał(a):ooo a jaka jest orientacyjna cena?taka jak np u Ciebie? to mi da jakis obraz ile bym musiala wydac;p Ja dostaję u siebie w sklepie za darmo, pan mi ją przecina na pół bo mam dwa psy :cool3:
AM Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 [quote name='ayshe']yanta ma juz 6 miechow.ale ten czas szybko zlecial.:roll: .tatusiem yanty jest naro sternbusch[uzytek z inbredem na anderla]mamusia kesta[zito noriswand].bardzo sie ciesze ze jest ciemna.:multi: Ja kciem taką dziewuchę !! :loveu: :loveu: :loveu: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: Chyba jezdem jakaś zboczona na punkcie wilczastych ONków... :evil_lol: :lol: Jaki ma charakterek??
morighan Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 my też sie pokazemy.. zdjecia kiepskie bo z komorki (genialnej panci aparat zwineli:angryy: ) a do tego nie wiem czy sie wyswietla- to moj debiut:oops: i jeszcze jedno- zrobione miesiac po tym jak ja wzielam
morighan Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 udaloooooo sie!!!!!!!!!! :sweetCyb: :sweetCyb:
ayshe Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 jest pierdyknieta.:roll: :mad: .robilismy testy jak miala 4,5 miecha-szla na rekaw[twardy]na ostrzelaniu przez pozoranta.fruwaly plastiowe butelki z kamykami i w tasmach tez byla na pozorancie.zobaczymy co z tego wyrosnie.:cool1: .sladzik robi ladnie ale troszku za szybko.tutaj musimy popracowac :oops: .ale najlepszy charakter ma uial.bardzo mi zalezy na zachowaniu tej linii[alme -leentje] i trzymam za nia kciuki zeby sobie poradzila w pracy juz w us.to takie eksteriery z pasja .tyle ze maja jedna wade-i alme i leentje ida mocno na obronczym.uial tez taka jest.dla niej pozorant to niezbyt lupowy jest-dawaj rekaw :diabloti: .jak wiesz takie psy trzeba robic w "atlasowych rekawiczkach'bo moga sie przezucac na czlowieka.:shake: .z alme sie udalo ,z leentje tez,mam nadzieje ze uial nie spiernicze:cool1: . na razie yanta ma kiepski zad.to jej glowny problem.troszku krotki.ale najgorsza jest parth.tez mi sie zachcialo czarnego onka.ciezko bedzie z takiego szczura cos uhodowac.
ayshe Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 lizka napisał(a):Ale fajniutka :loveu: jak bym ja tylko w łapska dorwała :evil_lol: mizianko gwarantowane tiaaaa.mizianko mowisz?hmmm.:diabloti: .trojca jest walnieta i jedna druga nakreca.gryza co popadnie.to takie chodzace szczeki.mizianko......w grubych rekawicach to by ci sie moze udalo.ja mam ich dosc.przelom marca i kwietnia wylatuja do usa do pracy.nie moge sie juz doczekac bo mnie wykanczaja.
Nanami Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 [quote name='ayshe']yanta ma juz 6 miechow.ale ten czas szybko zlecial.:roll: .tatusiem yanty jest naro sternbusch[uzytek z inbredem na anderla]mamusia kesta[zito noriswand].bardzo sie ciesze ze jest ciemna.:multi: Jessuuniu kochany, ale maść ma super :loveu: Rzeczywiscie tył niezbyt póki co. [quote name='ayshe']zdjecia parth ktora ma juz 5 miechow jest czarna i mamusia to corka kesty[orbit tronje]a tatus to sid fasanerie[tez inbred na anderla]nie dam poki nie zacznie wygladac jak pies bo norrrrmalnie szczur jest. a to 4,5 miesieczna uial-corka faskusa kirschental i mojej leentje[pirol alt.land].uial-najgorsza franca po mamusi i babci[alme po jeck noricum] Ją tez juz kocham, ale za wyglad i proporcje :loveu: Jak dla mnie póki co prezentuje sie bardzo fajnie. I maść w sume tez fajna, rudzielec :razz: Ayshe, nie badz taka, pokaz nam i Parth, prosiimy :cool3: I o grupowe swietej trójcy! Morighan, fajna sunia :)
ayshe Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 yanta troszke wczesniej:cool1: -uczem sie rownac i robic siad zostan:evil_lol:
ayshe Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 parth troche wczesniej:cool1: -uczem sie tez:cool3:
ayshe Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 nanami-obiecujem ze je zwiazemy w kij i zrobimy zdjcia-a propos sorry za kiepska jakosc ale komorkami robione[nie mamy juz aparatu-zostal skasowany:shake: ].parth na razie zdjec nie robie bo wyglada koszmarnie.:placz: .jak chudy jamnikowaty szczur.jak bedzie przypominac onka to wtedy jej cos zrobimy.na razie jestem nia przylamana.typowy czarny onek.szczurzy pysk i dluga,bez przodu,tyl jaki taki,generalnie dno.:shake:
lisica Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Yanta, coś sie mnie zdaje do taty podobna,boooska:loveu: To drugie psiontko smolate, urocze:loveu:
Nanami Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Czarny diabełek też fajny, ale budowa tatusia rzeczywiście pozostawia wiele do życzenia. Moze coś z niej jeszcze wyrosnie :razz:
ayshe Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 raczej nie sadze nanami:shake: .ale coz moglam sie z tym liczyc.krylam sidem z innych przyczyn niz jego budowa aczkolwiek jak na czarnego onka to kawal psa.dalsze plany dot.yanty i parth sa dosc sprecyzowane[oczywiscie jak wsyzstko bedzie ok z nimi pod wzgledem zdrowotnym bo wystawy raczej nie wchodza w gre tylko przeglad i testy].suki maja byc kryte eksterierami z linii hilla farbenspiel,stawiam na charakter tatusia i linie mutza[suki maja po ojcach inbred na andrerla]jesli cos z krycia/kryc urodzi sie wilczastego i czarnego [suki]zostaja i sa kryte uzytkami.jak starczy mi zycia to sprobuje potem pociagnac to na eksterier.parth jest przewidziana do podhodowli.mam nadzieje ze u mnie zostanie jej corka.oczywiscie to tylko plany a zycie pokaze jak z ich realizacja bo nie zamierzam poswiecic im wlasne przekonania.
Nanami Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Czyli piszesz, ze pobawisz sie w ciuciu babke z mamusia genetyka? A moze okaze sie łaskawa? :cool3: I za to cie podziwiam, ze chcesz wyprowadzic czarną i wilczastą i inne typowo uzytkowe mascie do eksterieru :loveu: I wiesz, jak sie za to zabrac. Szkoda, ze zostawiasz takie szczyle do hodowli do siebie (bo za pare dłuzszych lat jak bede na swoim, to własnie zamierzam skąd "wytrzasnac" sobie eksteriera z charakterem ciemnowilczastego :loveu: eh marzenia).
ayshe Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 nanami-wlasnie...w ciuciubabke z genetyka a to wredna ciotka jest:mad: .ja bardzo sobie cenie to ze psy z mojej hodowli wyjezdzaja w swiat do ciezkiej pracy.i ze nie ma zwrotow:roll: :lol: .nie wiem czy [pomimo umow z niemcami]bylabym w stanie brac udzial w przpeychankach hodowli i wytrzymac radosna tforczosc na wystawach....ani czy ktos kto kupilby szczeniora ode mnie bylby w stanie sprostac moim wymaganiom co do pracy tegoz psa.:oops: zazdroszcze cicho hodowcom ktorzy hoduja normalnie i sa w stanie wytrzymac nerwowo cala otoczke zwiazana z wystawami,nie szkolenia psow,albo szkolenia po lebkach......i ze sa w stanie nastaiwac pupe na kopniaki z kazdej strony od "zyczliwych "innych hodowcow.ja juz wole swoja mysia dziure bo jest mi w niej komfortowo.choc czasem korci troche pokazanie swoich dzieci.ale to nie dla mnie.
lizka Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 ayshe napisał(a):choc czasem korci troche pokazanie swoich dzieci.ale to nie dla mnie. Nam zawsze mozesz pokazac :evil_lol: :cool3: zreszta twoje dzieci to beda pewnie takie same psychopaty jak reszta, gdzie one tam by sie pokazywac chciały (oprocz ćwiczaka czy tam wiszenia po migdałki na pozorancie :evil_lol: )
Nanami Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 [quote name='lizka']Nam zawsze mozesz pokazac :evil_lol: :cool3: Na przykład w czerwcu na miedzynarodowej w Krakowie :cool3: A zeby nie było, ze galerie śmiecim, dzisiejsze zdjecie mojego stforka. I jeszcze... Kiedyś ją przywiaze do tych torów i na tym sie skonczy jak mnie zdenerwuje :baddevil:
lizka Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 O tak tak, jak nie chcesz zebysmy Cie ayshe nawiedziły w tej W-wie to pakujesz w czerwcu burki na ciągnik i przyjezdzasz :bigcool: :bigcool: Nanami uwielbiam te czarne pychole normalnie :loveu:
mch Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 fajne te twoje dziewczynki ayshe :lol: a tu widze ze na dziecinstwa psie temat zszedł . jesuuu ,kiedy to bylo mój mały bandyta z rudą gangreną ,a teraz diabel juz prawie dorosły , prawie póltora roku ma i niuska juz dorosła dziewczyna , 3 lata . a tu niuska malutka , uwielbiala włazic do wanny i tam sie bawic niechby ten czas sie zatrzymal . nawet nie chce myslec o tym ze moje psy będa sie kiedys starzeć :placz:
ayshe Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 motto mojego zycia:"nie wychylaj sie i rob to co umiesz najlepiej jak umiesz"wyklucza udzial w imprezach typu wystawa w krakowie.:diabloti: a aaaa jakie fajne gnojjjki[nanami no wiesz-morderstwo na torach?a jak dziewczyna z torami za toba potruchta?:evil_lol: ]. mch-to prawda.psy bardzo szybko sie starzeja.na szczescie onki zyja dlugo[w porownaniu np. z molosami].
Nanami Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Moja niuśka ma juz 3,5 roku :-o A jeszcze nie dawno to-to takie małe było. Bardzo lubiła mała cholera spać na moich butach :lol: Ayshe, a gościnnie przyjechać nie mozesz? :diabloti: Najwyzej wprowadzimy mała rewolucje w twoich poglądach.
ayshe Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Nanami napisał(a): Ayshe, a gościnnie przyjechać nie mozesz? :diabloti: Najwyzej wprowadzimy mała rewolucje w twoich poglądach.:roll: :roll: przemysle:cool1:
AM Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Skoro wspominamy lata szczenięce swoich ONków to ja wrzucę też swojego dryblasa... :loveu: Tu jeszcze u hodowcy... W wieku 4 tygodnie (wyglądał jak fretka :lol: ) w wieku sześciu tygodni... Tu już u mnie...
Nanami Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Wszystkie male ONki są cudaśne :loveu: Chociaz jak patrzyłam na filmiki na stronie Rewir jak małe kluchy polują i trzymają szmatke, to juz takie mniamuśne i niewinne sie nie wydają :-o
ayshe Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 a taka jedna od rewira zacznie juz prace w przyszlym tygodniu-koniec kwarantanny:multi: .
Recommended Posts