Majaa Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Murka napisał(a):Misia pojechała, tyle wiem na razie. Pani, której ciocia ma Misię mieć u siebie, dzwoniła do mnie i wypytała dosłownie o wszystko ;) Sama ma psiaki po przejściach, więc jestem spokojna o adaptację suni (Misia w pierwszym kontakcie jest bardzo nieśmiała i strachliwa). Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze :p Chyba Misia już dotarła. Choć nie piszą, nie dzwonią ;) Ta Pani, która dzwoniła ma zawodowo podobny kocioł jak ja, ale to również jest jeden z niewielu DT w Starachowicach! Dzisiaj śmialyśmy się, że listę Cioci musimy zrobić na piśmie, bo jest tak strasznie przejęta tą adopcją Ja też siedzę jak na szpilach i czekam na wieści Spokojna jestem o jedno!! Jakby cokolwiek się działo (odpukać) to pies do Murki nie wróci !!! To jedni z najsensowniejszych ludzi, jakich spotkałam w świecie prozwierzęcym! PS Nawet nie wiecie, jaką radość i chęć działania może spowodować "normalna" klawiatura :multi: Quote
Reno2001 Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Z niecierpliwością będziemy czekały na wieści. Pierwsze dni psiaków w nowym domu dla nas też zawsze są stresujące ;). Quote
Ulka18 Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Spokojna jestem o jedno!! Jakby cokolwiek się działo (odpukać) to pies do Murki nie wróci !!!To bardzo ważna dla nas deklaracja, bo zawsze jednak jest ten strach i niepokój, ze psa trzeba odebrac z blahego powodu (vide biedny Amigo). Czekamy zatem spokojnie na wiesci z Misiowego domu. Quote
Majaa Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Wieści mam! :multi::multi: Misia w nowym domku ma się fajnie! Drepcze cały czas za Ciocią, którą od razu zaakceptowała. Jest jeszcze troszkę wystraszona, ale do starszej Pani ma zaufanie, a Pani już jest rozkochana w Misi. :loveu::loveu::loveu: Podobno Misia ma swój rozumek „kubusiowy” i sobie „coś” :cool3: wydedukowała (trudno jej się dziwić)! A to „coś” to paniczny strach przed osobą, która wczoraj Misię odebrała i zawiozła do nowego domku. Dzisiaj tam Państwo, którzy „złożyli zapotrzebowanie” byli i wszystko było ok, dopóki nie pojawiła się osoba, która ją raptem wczoraj wprowadziła do tego domu. Uciekła przed Nią, a chyba tak naprawdę przed zabraniem znów .............. „gdzieś” Trzeba czasu, żeby Misia przestała się bać, ale o tym wszyscy w Misi otoczeniu wiedzą! W każdym razie obie Panie, i opiekunka, i Misia przypadły sobie do gustu, a o to przecież chodziło!!!!!!!!!!! Spokojnie! Chciałabym wiedzieć, że wszystkie psy ze Starachowic adoptowane są pod aż taaaaaką opieką! Quote
Murka Posted May 23, 2009 Author Posted May 23, 2009 Majaa :loveu::loveu::loveu: Misia potrafi chodzić krok w krok, oj potrafi :loveu: Miałam tę przyjemność być jej wybranką do przyklejania się, nieraz mało nie wywinęłam przez nią orła :evil_lol: Quote
terra Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Cieszę się, że Misia ma swój kochający domek. Bądź szczęśliwa maleńka.:loveu: Quote
Reno2001 Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 No to cieszę sie przeogromnie, że wszystko w jak najlepszym porządeczku :loveu:. Quote
halcia Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 :multi::multi:NIech ta Pani tylko uwaza,jak Misiaczek tak sie placze pod nogami....! Quote
Ulka18 Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Na psy pod nogami trzeba bardzo uwazac, ale jeszcze 'lepsze' sa koty. W 1 sekundzie zmieniaja pozycje i mozna wyglebic na calego. Ciesze sie bardzo, ze Misia przypadla do gustu Pani z wzajemnoscia. Quote
Majaa Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Ulka18 napisał(a):Ciesze sie bardzo, ze Misia przypadla do gustu Pani z wzajemnoscia. I to jak! Dzisiaj wysłuchałam kolejnej wspaniałej relacji, którą trudno opisać :oops: Zacytuję fragment, który chyba obrazuje dużo. "Pani mówi do psa: "Widzisz Misia, dobrze, że na siebie trafiłyśmy, obie siebie potrzebowałyśmy" A Misia z głową na kolanie Pani swoimi wiernymi oczami wpatruje się w Panią!" Ehhhh........ Nawet jak to piszę to łezka mi się kręci w oku :oops: Quote
Reno2001 Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Bo Misia po prostu już wie, że to jest JEJ dom i JEJ PANI :loveu: Super, że tak gładko poszło. Quote
Ulka18 Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 "Pani mówi do psa: "Widzisz Misia, dobrze, że na siebie trafiłyśmy, obie siebie potrzebowałyśmy" Trafila nasza Misia na swoja Pancie, po prostu obie czekaly na siebie :loveu: Majaa, jeszcze raz wielkie dzieki za TEN DOMEK :Rose: Quote
halcia Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Tobie sie łezka kręci,a ja rycze jak bóbr.Mysle,że od Saifka za tydz.dwa beda takie same wiesci... Quote
Gosiapk Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Majaa napisał(a):I to jak! Dzisiaj wysłuchałam kolejnej wspaniałej relacji, którą trudno opisać :oops: Zacytuję fragment, który chyba obrazuje dużo. "Pani mówi do psa: "Widzisz Misia, dobrze, że na siebie trafiłyśmy, obie siebie potrzebowałyśmy" A Misia z głową na kolanie Pani swoimi wiernymi oczami wpatruje się w Panią!" Ehhhh........ Nawet jak to piszę to łezka mi się kręci w oku :oops: No to się poryczałam Quote
Evelin Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Bardzo,bardzo się cieszę,że Misia juz we właśnym domu :multi::multi::multi: Super domek Jej sie trafił...odnalazła swojego Człowieka ... Quote
agusiazet Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Jak miło poczytać o wielkiej, odwzajemnionej miłości! Misia bądź już tylko szczęśliwa, we własnym domu, z własną Panią!!! Quote
Murka Posted May 25, 2009 Author Posted May 25, 2009 A do mnie dzwoniła pani, u której cioci jest Misia. I nie mogła wyjść z zachwytu jak się obie panie super dopasowały i jaka ciocia jest szczęśliwa i jak dogadza Misi, rozmawia z nią i wszystko tłumaczy :loveu: Misia jest super grzeczna i nie sprawia żadnych problemów :multi: Quote
Majaa Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Murka napisał(a):A do mnie dzwoniła pani, u której cioci jest Misia. I nie mogła wyjść z zachwytu jak się obie panie super dopasowały i jaka ciocia jest szczęśliwa i jak dogadza Misi, rozmawia z nią i wszystko tłumaczy :loveu: Misia jest super grzeczna i nie sprawia żadnych problemów :multi: Źródło informacji chyba mamy takie samo :multi: Quote
halcia Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Grunt,ze z wszystkich zródeł wiesci sa dobre!:multi: Quote
Ulka18 Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Kochana Misienka, taka grzeczna, mala, dobra suczynka, to nie dziwota, ze Pancia zadowolona :loveu: Quote
Ulka18 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Cioteczki, czy macie moze jakies wiesci nt. Misi? Czy nadal wszystko dobrze jak na poczatku, milosc kwitnie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.