Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To bardzo się cieszę, że Misia będzie miała domek :multi: Ale gdyby ktoś się odzywał z PP to daj znać, Murko, bo sama jestem ciekawa jaki i czy w ogóle będzie odzew. PP jest już w kioskach :razz:

  • Replies 429
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Misia jedzie do domku w piątek wieczorem :multi:

Z tymi jej uszkami to jeszcze mi przyszło do głowy, że to może sprawa hormonów po sterylizacji :roll:

Ulka, Emi widziałam, ale nic o niej nie wiadomo, nawet nie jakiej jest wielkości... A Grację mam pod ręką ;)

REJA, jestem w kontakcie z funią w tej sprawie ;)

Posted

Murka napisał(a):
Misia jedzie do domku w piątek wieczorem :multi:

Z tymi jej uszkami to jeszcze mi przyszło do głowy, że to może sprawa hormonów po sterylizacji :roll:

Przekażę nformacjęna pewno i dzięki za nią
Przekazalam tel. jkp osobom, które będa Misię odbierać "na trasie"
Koszty transportu 35 zł pokryją oczywiście, ale moja prośba o wyjaśnienie komu te koszty transportu trzeba zwrócić i w którym momencie - naprawdę nie wiem czy jkp, jak będą sunię odbierać czy Murce za dotansportowanie psiaka do Kaziemierza, czyli przelewem na konto ta kwestia kompletnie umknęła mojej uwadze :oops:

Posted

Koszty 35 zł są dla mnie ;)
To połowa kosztów przejazdu Janów Lubelski - Kazimierz Dolny. Drugie pół opłaca domek Boryska, którego również podrzucamy jkp do zawiezienia do Łodzi ;)

Też myślałam nad tym jak najprościej załatwić przekazanie tej kwoty. I chyba najprościej będzie jak jkp da mi 70 zł przy załadunku psiaków, a potem odbierze 35 zł w Radomiu i 35 zł w Łodzi :roll: Ustale to z nią jutro.

Posted

ALE CIE CIESZE Z MISIENKI :multi:
Naprawde tyle sie malizna nasiedziala w tym boksie 80 niezauwazona.

Murko, czy dziewczyny zgodzily sie na tą kandydature suczki a la papillon? Bardzo nam (tym, którzy ją widzieli na żywo) zalezy, żeby nie dostala sie do adopcji przez schronisko, tylko przez hotelik :modla:

Posted

Evelin i Pucka są teraz na wyjeździe w górach i wracają w niedzielę. Nie mają dostępu do netu i nie wiedziały o Misi ;)
Wieczorem mają mi oddzwonić i postanowić o psiaku na jej miejsce (teraz Pucka wybiera :eviltong:).

Posted

Murka napisał(a):
Koszty 35 zł są dla mnie ;)
To połowa kosztów przejazdu Janów Lubelski - Kazimierz Dolny. Drugie pół opłaca domek Boryska, którego również podrzucamy jkp do zawiezienia do Łodzi ;)

Też myślałam nad tym jak najprościej załatwić przekazanie tej kwoty. I chyba najprościej będzie jak jkp da mi 70 zł przy załadunku psiaków, a potem odbierze 35 zł w Radomiu i 35 zł w Łodzi :roll: Ustale to z nią jutro.

To chyba faktycznie najlpsze rozwiązanie
Domek jest w kontakcie z jkp w kwestii dogadania odbioru Mii

/sorry za błędy ale w domu mam jakąś obłedna klawiaturę gumową:angryy::angryy::angryy: która działa jakchce :angryy::angryy::angryy:

Posted

Ulka18 napisał(a):
Jessoo, zeby tylko wybrala ta papillonkowa sunieczke. Jej naprawde to szkoda w schronisku i strach wydac do adopcji prosto z boksu.


Papillonka wybrana w ciemno, dziewczyny bazowały jedynie na moim opisie :lol:
Teraz im wysłałam MMSa, żeby zobaczyły jakie cudo wybrały ;)

Misieńka już spakowana :p

Posted

[quote name='Murka']Papillonka wybrana w ciemno, dziewczyny bazowały jedynie na moim opisie :lol:
Super, ze dziewczyny zgodzily sie na papillonki :multi:
Murko, czy napisalas do kierownika nt. papillonki, zeby przygotowali ją na sobote? Moze by jeszcze zdazyli ja zaszczepic?

A kiedy mala Misienka wyrusza w droge do nowego domu?

Posted

Z tego co wiem, to Misia jedzie dzis wieczór wraz z Boryskiem ;).

Evelin, Pucka - wielkie dzięki za papillonkę.
Nie będziecie żałowały. Wybierzcie teraz dla niej imię :p.

Posted

Tak, tak, Misia dziś ok. 17.00 wyjeżdża z hoteliku, a ok. 19.00 odbiera ją pod Kazimierzem Dolnym jkp.

Tymczasem konto Misiowe zasiliło 100 zł - część spadku po hotelowaniu Mai ;)

Posted

Tak, tak, Misia dziś ok. 17.00 wyjeżdża z hoteliku, a ok. 19.00 odbiera ją pod Kazimierzem Dolnym jkp.

BARDZO SIE CIESZE Z MISIENKI. I Z SAIFA :multi::multi::multi:
Super, ze kolejka ruszyla, mam nadzieje, ze nie bedzie zadnych problemow :kciuki:

Posted

Misia pojechała, tyle wiem na razie.
Pani, której ciocia ma Misię mieć u siebie, dzwoniła do mnie i wypytała dosłownie o wszystko ;) Sama ma psiaki po przejściach, więc jestem spokojna o adaptację suni (Misia w pierwszym kontakcie jest bardzo nieśmiała i strachliwa). Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...