zuzka Posted July 8, 2009 Author Posted July 8, 2009 [quote name='NusiaiJa']A cóż to za czarnulek z kotkirm na fotelu siedzi??? ten czarnulek to mój osobisty psiaczek ma na imię Mały zaadoptowałam go ze schronu jak miał 3 miesiące a jest już u mnie 2 lata.Imie ma Mały bo w schronie tak na niego wołali i nie zabardzo chciał reagować na inne imie a że każdy mówił że to będzie malusi piesek to to imie będzie mu pasowało.No ale psiak galancie podrusł a imie się zostało.Mały to pies terapełta dla tych moich bid na TD . Quote
NusiaiJa Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 [quote name='zuzka'] -8-07-2009r Maksiu pojechał do swojego domku on jak do tej pory najbardziej okazywał swoją wdzięczność za opieke którą go obdarzyłam.No ale to nie dziwne bo on był u mnie najdłużej .Jest mi i smutno ale i ciesze się że nareszcie ten schorowany i bardzo delikatny piesek ma swój domek.Oto ostatnia zrobiona u mnie fotka Maksia. Jak to?? Jako to???!!!:-o gdzie?? do kogo??? Quote
zuzka Posted July 8, 2009 Author Posted July 8, 2009 Kurcze ale mi brakuje tej przylepki Maksia on ciągle mi chodzi po łowie . Quote
zuzka Posted July 9, 2009 Author Posted July 9, 2009 Wczoraj po adopcji Maksia obiecałam sobie że chociaż przez pare dni nie będę zaglądała na wątki tych kochanych biedulek no ale jak zwykle ta obietnica poszła w zapomnienie i juz następny słodzik siedzi mi w głowie i nie umie o nim zapomnieć :placz::placz::placz:. Quote
Onomato-Peja Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 zuzka napisał(a):Wczoraj po adopcji Maksia obiecałam sobie że chociaż przez pare dni nie będę zaglądała na wątki tych kochanych biedulek no ale jak zwykle ta obietnica poszła w zapomnienie i juz następny słodzik siedzi mi w głowie i nie umie o nim zapomnieć :placz::placz::placz:. Jeżeli stać Cię na to, masz miejsce i czas to... czemu nie ? ;) Quote
sandra.k Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 zuzka jesteś wielka szkoda że takich ludzi jak Ty jet tak mało . Quote
zuzka Posted July 14, 2009 Author Posted July 14, 2009 Panna Kodinka co chwile pokazuje do czego jest zdolna:evil: wczoraj rano przeżyłam szok aż nogi ugięły się pode mną.Rano jak co dzień najpierw był spacer :painting:psiorków ,później papu :sabber: też psiorków,wyłożenie jedzenia w kociej :kociak: stołówce pod moimi oknami (przychodzą do niej osiedlowe kociaki) i jak obrobiłam się ze zwierzyńcem przyszła pora wyjść do sklepu po pieczywko. :hand: Mieszkam na parterze ale odkąd jest u mnie Kodinka to na wyskoczenie do tego sklepu nie zamykałam okna bo to bardzo blisko dosłownie trzy bloki dalej.W sklepie nie byłam długo no ale naszej pannicy to wystarczyło :hmmmm: pewnie Kodinka dostała apetyt na poczęstunek z kociej :kociak: stołówki i wyskoczyła sobie przez okno ,oczywiscie wszystko kotom wyjadła ale jak zobaczyła że ide to z radością przyszła do mnie i zaczela się łasić.To aż dziw że nie pognała za kotami bo przecież koci biesiadnicy rozbiegli się we wszystkie strony jak zobaczyły :eek2: u siebie takiego olbrzymiego głodomora . Przeczytałam jeszcze raz jej pierwszy post i zastanawiam się :confused: gdzie jest ta smutna , wystraszona i słabiutka Kodinka Quote
zuzka Posted July 14, 2009 Author Posted July 14, 2009 Dzisiaj w nocy znowuż panna Kodinka zszokowała mnie.O godzinie 2.15 spałam sobie w najlepsze a tu słysze przez sen jakieś skrobanie po parapecie otwieram oczy i co widze? Widze jak piękna Kodinka daje nura przez okno na dwór.Nie zastanawiałam się ani minuty wybiegłam oczywiscie drzwiami na dwór po uciekinierke a ona zadowolona z siebie stała pod oknem i się rozglądała.Ciekawa jestem czym mnie ta artystka jeszcze zaskoczy. Quote
NusiaiJa Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Mnie Nusia budzi dzień w dzień o 4.30 czasem do piątej potrafi nie odpuszczać i wpatrywać się w Ciebie i drapać w drzwi i popiskiwać, bo wielmożnej damie chce się zmienić łóżko a drzwi do innych pokojów są pozamykane :mad: muszę wstać i je pootwierać, dlatego od wczoraj ma zmienione legowisko i wszyscy śpimy aż do 6tej:multi:...:placz: ach ta Nusia. Oj, żeby się Kodinka nie przyzwyczaiła do tego wyskakiwania przez okienko bo dobrzy ludzie nie tylko na parterze mieszkają;) Quote
zuzka Posted July 27, 2009 Author Posted July 27, 2009 Przeglądam wątki i aż serce się kroi ,teraz nie dziwie się dlaczego ludzie potrafią być tak okrutni i bezwzględni w stosunku co do innych ludzi skoro są zdolni do takiego beztialskiego traktowania zwierzaka.To się na prawde w głowie nie mieści .:mad:.co te psiorki są komu winne to że potrafią ugryźć to przecież nikt inny nie jest temu winny jak własnie człowiek.To jest tak co psa nauczy i jak nauczy tak ma ,a dopiero jak nie może sobie poradzic to go tłucze znęca się.Zresztą to teraz i szczeniaków ludzie się pozbywają wyżucając je na ulice. Quote
zuzka Posted July 27, 2009 Author Posted July 27, 2009 Jak przychodzi do mnie jakiś nowy bida to w ślepiach widać strach , przerażenie , smutek .Patrzą tymi swoimi smutnymi ślepiami nie wiedząć co ich czeka .Ale z dnia na dzień widać jak psiaki robią się pawniejsze i radośniejsze widzą że mają , pełną miske spokuj głaskanko i mizianko .Często zastanawiam się patrząc im prosto w ślepka co teraz sobie myśla (może to że jednak uśmiecznoł się do nich szcześliwy los?)Patrze też na swojego małego i podziwiam go że godzi się na to że musi się mną dzielić co troche z nowym rezydentem.Wstawia pare fotek Małego mojego pupila. Quote
zuzka Posted July 27, 2009 Author Posted July 27, 2009 TU WYLEGUJE SIĘ NA SWOIM ULUBIONYM FOTELU:cool3::cool3::cool3: A TU PATRZY PRZEZ OKNO ZA MNĄ Quote
zuzka Posted July 27, 2009 Author Posted July 27, 2009 OJ CHYBA MAM NIEPROSZONEGO LOKATORA :crazyeye::crazyeye::crazyeye: :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.