Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 371
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA


Już słychać kolędy,Już pachnie świętami...Syn Boży się rodzi, By zamieszkać z nami.W betlejemskiej grocie,W żłóbeczku na sianie
I w każdym kościeleJest Jego mieszkanie! My więc jak pasterze
Do Niego idziemy,Dziecięcą modlitwęW darze Mu niesiemy.
Prosimy w modlitwieO pokój na świecie,By było szczęśliwe
Trzecie Tysiąclecie.By jedność i zgodaWszędzie panowały:
Błogosław nam, Jezu,Panie, Boże mały!












Dla moich psiaczków i dla podwurkowych kociaków mam na Wigilijny wieczór naszykowane smakołyki niech i one wiedzą że są Święta

  • 2 weeks later...
Posted

21)[SIZE=2]04-01-2011r przyjechał do mnie następny tymczasowicz FRYKAS

:bluepaw::bluepaw::bluepaw::ghost_2::bluepaw::bluepaw::bluepaw::ghost_2::bluepaw::bluepaw::bluepaw::ghost_2::bluepaw::bluepaw::bluepaw::ghost_2::bluepaw::bluepaw::bluepaw::ghost_2::bluepaw::bluepaw::bluepaw:

Smutne oczy wypatrujące pomocy - POMÓŻMY ZEBRAĆ PIENIĄDZE NA DT

Frykasek to taki brzydal w moim typie. Wszystkiego po trochu z wielkimi smutnymi oczami.
Pojechałam dzisiaj do schroniska, aby dowiedzieć się czegoś o zupełnie innym psie. Przechodząc obok jednego z boksów zobaczyłam bardzo smutne oczy wpatrzone we mnie z błagającym wyrazem RATUJ MNIE.
Popytałam się dziewczyn, które częściej bywają w schronisku o to nieszczęście i okazało się ze to psiak, który prawie 2 lata wypatruje swojego pana.
Ma małe szanse na adopcje, bo praktycznie go nie widać. W każdym boksie, w którym był jest na końcu w hierarchii i rzadko wychodzi z budy.Jest bardzo uległy i woli się schować niż wdawać w bijatyki.

Mimo że wydawało mi się, że po tylu latach jestem już uodporniona na takie widoki te smutne oczy nie dały mi spokoju. NIE MOGŁAM GO TAM ZOSTAWIĆ
W ten oto sposób mam kolejnego psiaka na głowie a wraz z nim problem jak opłacić jego pobyt w dt.
Miesięcznie to ok. 300zł i zdaje sobie sprawę, że będzie mi bardzo ciężko podołać tym kosztom w pojedynkę
Dlatego BARDZO PROSZĘ WSZYSTKICH O POMOC W ZEBRANIU, CHOĆ CZĘŚCI TEJ KWOTY
Temu psiakowi należało dać szanse i mam nadzieję że uda się szybko znaleźć mu kochający domek.

Kontakt w sprawie psa
792-061-133 Agnieszka









  • 2 weeks later...
Posted

[FONT=Arial Black][SIZE=5]22.[/FONT] 16-01-2011r przyjechała do mnie mała wypłoszona Oczka .

:Dog_run::ghost_2::ghost_2::Dog_run:


Malenki kłębuszek strachu i przerażenia. DT mamy deklaracji brak:(

Maleńki kłębuszek strachu i przerażenia...
Wciśnięty w kącik budy...
Tak bardzo by chciała do nas wyjść,podbiec do krat i dać się pogłaskać. Przecież nas zna - wolontariuszy.
Wychodzi... jeden krok w przód, dwa w tył.
Co się stało? Nie wiemy
Do niedawna Oczka była radosnym, wesołym psiaczkiem wesoło machającym ogonkiem, uśmiechniętym od ucha do ucha.
Jest wylękniona i przerażona.
Jedyna szansa to DT dla niej.
Gdzie go naleźć? Skąd pieniążki na hotel? Nie wiem...


Oczka trafiła do schroniska rok temu zimą. Jest śliczna i maleńka. Byłam pewna, że szybko znajdzie dom. Niestety tak się nie stało.
Jest młoda, ma około 2-3 lat.
Z radosnego psiaka zrobił się kłębuszek strachu i przerażenia.

Na ostatnim spacerze płakałam i nie tylko ja. Oczka spacerowała. Już się nie cieszyła, patrzyła na nas z lękiem w ślepkach. A ślepka ma porażające. Jedno błękitne, jedno brązowe.
Kiedy nadszedł czas powrotu do schroniska, gdy zobaczyła bramę wyrwała się i uciekała ile sił w łapkach, nie patrząc na nic i na nikogo.
Tak bardzo nie chciała tam wracać.
Złapaliśmy ją.
Musiała tam wrócić.


Proszę pomóżcie Oczce.



Było tak...
Maleńka, ale nie lękająca się nawet dużych psów






Szczęśliwa, ufna, uśmiechnięta




Kochająca ludzi







Posted

Oczka naprawdę jest bardzo wypłoszona ..
Dzisiaj na rannym spacerze Oczka wpadła w panikę jak rozległ się blisko niej alarm samochodowy.Biedna tak sie wypłoszyła że ze strachu zaczeła się ciągnąć ,szarpać chciała jak najszybciej i jak najdalej uciec.I to jej się udało wyciągła łepek z obróżki i zaczeła uciekać gdzie się dało .
Na moje wołanie chciała do mnie dojść jednak strach robił swoje i jak tylko podeszła na odległość wyciągniętej ręki to zaraz odskakiwała ( według niej ) na bezpieczną odległość .Dobrze że zawsze w kieszeni mam jakieś psie łakocie i dobry plan .
I udało się zwabiona smakołykiem Oczka odważyła się podejść do mnie na tyle blisko że udało mi się wziąć ją na ręce .
Uf odetchnęłam z wielką ulgą i radością w serduchu że ją mam , zaniosłam ją do domu trochę uspokoiłam sie i ubrałam ślicznotkę w szeleczki żeby drugi raz nie zdarzyło się coś takiego .

  • 2 weeks later...
Posted

Za tęczowy most odszedł szczeniaczek którego znalazłam w pudełku przy śmietniku.
Maleństwo było na wskroś przemarznięte i wetka nić nie mogła dla kruszynki zrobić.

Posted

[FONT=Arial Black]23[/FONT] 6-02-2011rpod moją opiekę trafił Kajtek

:Dog_run::ghost_2::Dog_run:


Kajtuś po raz drugi stracił dom .szuka trzeci raz domu .

Dzisiaj miałam telefon;
" Pani Krysiu czy pani da rade coś zrobić z Kajtkiem ,Pan Marek został zabrany do domu opieki a syn chce go zawieźć do schroniska ."
Miałam nie-zły delemat bo do siebie na dłużej nie dam rady go wziąśc bo mam dwa swoje i dwa na DT .
Uprosiłam o DT dla Kajtka koleżankę która mieszka w Zgierzu obiecałam jej że karmę dla małego dostanie ode-mnie i że postaram się jak najszybciej znaleźć mu dom.
Tak więc psiak został zawieziony .




Kajtuś jakoś nie ma szczęścia na dożywotni domek.
Pan Marek znalazł go rok temu błąkającego się w lesie koło Jeżowa,dbał o niego jak mógł no ale niestety zdrowie coraz bardziej odmawiało posłuszeństwa aż wreszcie P.Maren zupełnie zaniemógł i trafił do domu opieki a syn nie chce na siebie brać psiego kłopotu.
Kajtuś to nieduże piesek sięga poniżej kolana .
Psiak jest małym pieszczochm uwielbiającym głaskanie i mizianie , jest czyścioszkiem umie zachować czystość w mieszkaniu , nie niszczy i nie hałasuje niepotrzebnie .
Ładnie umie chodzić na smyczy , doskonale zgadzał się z innymi psami.
Jest wesołym i radosnym psiakiem.










Szukam dla niego odpowiedzialnego dożywotniego domu .

Kontakt w sprawie psa

Tel 606 593 506
mewkak@interia.pl

Posted

Choroba ostatnio na nic nie mam czasu bazarku nadal nie wystawilam ,napisałam tylko kilka ogłoszen dla Kajtka i kilka nowych wydarzeń .
Dzięki wydarzeniom następna mała biedulka utkwiła mi w sercu .

Posted

[FONT=Arial Black][SIZE=5]24.[/FONT]19-02-2011 r przyjechała do mnie Wierna z dwomz szczemiorkami, jej post zaczynał się inaczej :Dog_run::angryy::Dog_run::angryy::Dog_run:
Urodziła maluchy w grobie swojego pana - DT pilnie potrzebny - schr Łódź

Pracuję w schronisku w Łodzi. Do wielu rzeczy się już przyzwyczaiłam, wiele rzeczy mnie juz nie dziwi. Ale ta maleńka sunia i jej historia sprawia, że spać nie mogę w nocy i jak na nią patrzę, to serce mi pęka.
Sunia jest maleńka, waży może ze 4 kilogramy. Jej Pan zmarł. Ona znalazła jego grób i w uchyłku w jego pomnika urodziła dwa maluszki. W końcu ktoś zadzwonił po schronisko. Sunieczka z dwójka maluszków trafiła do nas. Jest delikatna, pokłada się, kuli, z wahaniem, a za chwilę już z ogromną ufnością podstawia maleńką główkę do głaskania. Jest spragniona pieszczot, ale spokojna, nie narzucająca się, wręcz błagająca o przytulenie, pogłaskanie. Karmi swoje dwa maleństwa, które mają w tej chwili około 3 tygodni.
Schronisko to nie jest miejsce dla nich.
Nie wiem jak prosić, jak znaleźć miejsce dla nich. One sa bardzo adopcyjne, maleńkie. Może ktoś?




http://www.youtube.com/watch?v=5JhelzjbzZ0

Posted

No to jestem zapsiona po same uszy .
Teraz jak by co to nawet nie ma mowy .
gdyby to był lipiec to nie ma sprawy
w lipcu mam zamiar jechać na działke
a tam miejsca jest dosyć.

Posted

Jeszcze nigdy nie miałam u siebie aż tyle psiaków.
Moja gromadka świetnie się dogaduje nawet nie przypuszczełam że będzie między nimi taka zgoda.

Posted

Dzisiaj dla chłopaszka jest bardzo ważny dzień.
Rozpoczyna swoją drogę życia w nowym domku.
Na-razie nieświadomy niczego smacznie śpi wtulony w siostrzyczkę.

Choroba te dni w które mój DT opuszcza psiak są dla mnie coraz trudniejsze .

Myślałam że z czasem się do tego przyzwyczaję ale niestety myliłam się.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...