Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 371
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A ja się bardzo cieszę, że pamiętasz o nim. Chyba nie muszę pisać jak bardzo jestem Ci wdzięczna, że przygarnęłaś naszego piesia i otoczyłaś troskliwą opieką. Czy są jakies wieści od Andrewska?

Posted

Pamiętam pamiętam i często zagłądam na jego wątek. Ale z Tajfunka zrobił się piękny psiorek aż moje serce serce się raduje że trafił do Ciebie :loveu:.Niestety o Andrewku od końca grudnia nic nie wiadomo.:placz:

Posted

Moja gromadka znowuż jest spora.Wczesniej miałam u siebie jednoczesnie dwa tymczaski ale tym razem jest ciężej.Justunia dzikuska jest nieufna i trzeba poświęcić jej sporo czasu i dać jej wiele miłości .A Kajtula to bardzo wychudzony ,sponiewierany i zgryżliwy staruszek który dryzie wszystkich i wszystko co jest w jego zasięgu.:shake::shake::shake:

Posted

Justa nabierała coraz większego zaufania i nie było z nią zadnego problemu a z Kajtkiem było całe mnóstwo nie umiał chodzić na smyczce,załatwiał się w domu a na dworze nie chciał ,pogryzł mi kable podgryza Justke i Małego .

Posted

7.21- 02-2009 r dziewczyny z fundacji przywiozły chydzine Maksa.:Dog_run: :huh::huh::Dog_run: Dzisiaj 2 stycznia został znaleziony przy szpitalu Kopernika pies, średniej wielkości o szczupłej budowie. MaśMoreć czarny podpalany. Ma ok 4 lat, niema chipa. Jest przekochany, umie jeździć autem, siedzieć na kolankach i chodzić na smyczy. Wygląda na zadbanego, jest tylko strasznie chudy. Boi sie petard, być może komuś się zgubił.
Nadałysmy mu robocze imie MAX.
Szukamy własciciela i tymczasu!!!!


Pies przebywa pod opieką Fundacji Pomagajmy Razem - Zwierzęta w Potrzebie. Gdyby ktos chciał nas wesprzeć finansowo, podaje ogólny wątek:
*FPR-ZwP* Wątek Fundacji "POMAGAJMY RAZEM - ZWIERZETA W POTRZEBIE" w Łodzi





Posted

Max przyszedł do mnie z paratontozą i bardo chudy i od nowa zaczyna się podkarmienie i leczenie żeby jak najszybciej można mu byłóo zacząc szukać domek.

Posted

8.26-02-2009 r Nusie przyprowadziłam bo nie mogłam przejść koło niej obojętnie :Dog_run::stormy-sad::Dog_run:
Moja pani zabrała mnie ze schroniska teraz umarła czy znowuż mam tam iść ?
Sunia trafiła pod moją tymczasową opiekę w smutnych dla niej i oczywiscie dla mnie okolicznościach. Dzisiaj rano moi sąsiedzi zadzwonili do mnie z wiadomością, że :placz: umarła sąsiadka i nie mają co zrobić z Jej pieskiem. Policjanci chcieli sunię zawieźć do schroniska, nie mogłam na to pozwolić, bo Niusia, tak ma na imię, właśnie stamtąd trafiła do Pani. Nusia to ratlerkowata, bardzo zadbana i rozpieszczona, już nie młoda, bo 8-10 letnia sunieczka. Będzie dobrą towarzyszką dla osoby starszej, wspaniale odnajdzie się tam, gdzie jest małe dziecko. Sunia nie jest konfliktowa, toleruje koty i inne psy.

Kontakt w sprawie psa

tel 606-593-506

mewkak@interia.pl

Posted

Wczoraj Maksi był na kastracji a dzisiaj pierwszy raz w życiu z duszą na ramieniu i z sercem w gardle robiłam zastrzyk,i muszę się pochwalić że bardzo dobrze mi to wyszło bo Maksiu nawet nie zareagował że coś mu niemiłego ale dla jego dobra robie.:multi::multi::multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...