auraa Posted December 26, 2017 Posted December 26, 2017 Tak jak w tytule... Młodziutka , malutka sunia biegająca po całej wsi między pędzącymi samochodami. Sunia nie zasługuje na jedzenie bo nie pilnuje domu. W przypływie dobrego humoru pana jest na noc zamykana w oborze. Kto zna historię Helki, ten wie o co chodzi. Sunia dostała cieczki i oczywiście zaszła w ciążę. Krysia załatwiła z gminą częściowe pokrycie kosztów sterylki ale ze względu na konieczność opieki posterylkowej mała trafiła na SGGW. Po sterylizacji ma znów trafić do pana . Ale chcemy, żeby było jak z Helką. Sunia waży 5kg. Jest malutka, drobniutka i bardzo proludzka. To taka radosna iskiereczka. Nie chcę zamieszczać zdjęcia... Na hotel nas nie stać. ... Tymczasu dać nie możemy z wiadomych względów. W Święta mała była u Krysi ale nie może u niej dłużej zostać. Quote
Dusia-Duszka Posted December 26, 2017 Posted December 26, 2017 Gdzie ją macie. Pisz proszę na priw. Quote
malagos Posted December 27, 2017 Posted December 27, 2017 Dobrze, że już na Święta trafiła do p. Krysi. Jestem dobrej myśli, znajdziemy jej bdt .... Quote
Gabi79 Posted December 27, 2017 Posted December 27, 2017 Gdzie znajduje się sunia tzn. w jakiej miejscowości i województwie? Popytam o DT. Quote
auraa Posted December 27, 2017 Author Posted December 27, 2017 sunia jest teraz w Warszawie. Czeka na wygojenie brzuszka. Krysia zawiozła ją przed św do pana, żeby pokazać ,że mała żyje ale za wcześnie po operacji żeby ją zostawić. Nie był specjalnie nią zainteresowany ale mała musi tam na chwilę wrócić. A potem...... Quote
Poker Posted December 27, 2017 Posted December 27, 2017 Nie rozumiem , do jakiego pana i dlaczego musi wrócić? Skąd się jakiś pan wziął ? Quote
auraa Posted December 27, 2017 Author Posted December 27, 2017 To jej kochający właściciel...do którego nie może wrócić. Quote
auraa Posted January 2, 2018 Author Posted January 2, 2018 Tosia w dalszym ciągu jest u Krysi. Na Sylwestra pojechali na działkę. Wszystkie psy pobiegły do gospodarstwa w którym przebywała Tosia. W gospodarstwie nikogo nie było a Tosia potraktowała to miejsce jako coś zupełnie obcego. Nie wiem jak długo Krysi uda się ją przetrzymać. Mała poznała ciepełko, dobre jedzenie i uwielbia Maćka. Nie wiem co z nią będzie?... to drobinka na dłuższych łapkach choć na zdjęciu nie widać jaka jest mała. Quote
malagos Posted January 3, 2018 Posted January 3, 2018 Jejku, bardzo podobna do mojej tymczasowej Czarusi... :( Trzeba ją ogłaszać, a może ktoś, coś.. Quote
auraa Posted January 3, 2018 Author Posted January 3, 2018 Jest ogłaszana.Nawet był jeden telefon ale beznadziejny :( Ona jest naprawdę malutka. Na zdjęciach wydaje się większa. Quote
auraa Posted February 27, 2018 Author Posted February 27, 2018 Tosia już nie wróci do właściciela. Miał wypadek i czeka go operacja bo może nawet stracić rękę. Zgodził się, zeby sunię adoptował syn Krysi. Póki co mała jest U Krysi razem z Groszkiem i Milunią. Teraz nadrabia szczenięce zaniedbania i rozrabia jak zając w kapuście. Tak więc Krysia jest zapsiona psiakami z Rakówca. Muszę ją poprosić o zdjęcia całego stadka. Groszek jest od tego samego człowieka co Tosia. Quote
Poker Posted February 27, 2018 Posted February 27, 2018 Jednym słowem SZCZĘŚCIE w nieszczęściu. Quote
Nadziejka Posted February 27, 2018 Posted February 27, 2018 Ale malineczka iskierenka malusia Ciociun jak dobrze jak dobrze ze Jestes tam i ze jest p Krysia sciskam mocno za wszystko Quote
auraa Posted February 27, 2018 Author Posted February 27, 2018 Tak to prawda:) Obydwoje z Maćkiem robią bardzo dużo dla bezdomnych psów i kotów.Są miłośnikami zwierząt. Na działce stoją miski z suchą karmą dla bezdomniaków. Na działce mają zaprzyjaźnione wiewiórki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.