Nitencja Posted April 11, 2005 Posted April 11, 2005 wyciag z wzorca : Umaszczenie górne partie szyi, grzbiet i wierzch ogona są czarne lub grizzle. Pozostała powierzchnia ciała podpalana. Uszy są często ciemniej podpalane, a czarne naloty mogą występować wokół szyi i na policzkach. Toleruje się skupisko białej sierści między przednimi nogami Quote
aga_ostaszewska Posted April 11, 2005 Posted April 11, 2005 A jakby były problemy z wybarwieniem, to ... ALGI :lol: Podobno działają :wink: Quote
Jura Posted April 12, 2005 Posted April 12, 2005 Niektórzy wybarwiają się nieustannie i to z całkowitą obojętnością wobes wymogów wzorca :P Oczywiście myśle o mojej Fredzi, która w tej chwili wygląda prawie jak regulaminowy erdel, bo jest łysa, ale bardzo szybko odrabia braki w owłosieniu. A oto jej stan po fragmentarycznym zbiorowym obskubaniu (jescze raz podziękowania dla Flair i Agi). Aż żal serce ściska Ale humorek dopisuje Główka trochę od innego pieska niż reszta Przyznaję mieli mijający nas ludzie nieco uciechy. Byli też tacy autentycznie zatroskani losem pieska. Jedna pani obiecała, że sprawdzi, czy włoski odrosną. Oczywiście powyższe zdjęcia to juz archiwalia. Fredzia stopniowo przechodziła fazy berlington teriera i westika, które niestety nie zostały udokumentowane. W przedostaniej (he, he przedostatniej) fazie wygladała tak: Teraz już wygląda inaczej (zdjęcia wkrótce). No cóż, mój pies ma anielską cierpliwość, a ja zrozumiałam tych, co poprawiają każdy włosek przed wejściem na ring. Quote
Wind Posted April 12, 2005 Posted April 12, 2005 Jura, Czesto wpadam na wysokonozne teriery, aby troche fot poogladac. I zawsze jak widze takie wyskubance, to jednoznacznie kojarza mi sie z ciezka popromienna choroba :lol: Z drugiej strony zdaje sobie sprawe, ze to taki "urok" w pielegnacji szorstkowlosych ;) Quote
Jura Posted April 12, 2005 Posted April 12, 2005 Wind, takiego ekshibicjonimu jak mój to ja tutaj jeszcze nie widziałam. Quote
Fuka Posted April 13, 2005 Posted April 13, 2005 Jura jestes wielka i dzielna :D :klacz: :thumbs: Quote
orsini Posted April 13, 2005 Posted April 13, 2005 Fuka no nic dziwnego,ze jak o 4tej rano posty slesz to wstajesz o 13!!!!! :evil: :evil: :evil: i ja sobie z Toba pogadac nie moge Quote
aga_ostaszewska Posted April 13, 2005 Posted April 13, 2005 Jura: A juz myslalam, ze nie doczekam sie fotek Fredzi! Oj gola byla... :lol: ale za to jaki cudne czapraczek teraz bedie miala! Widzialam na fotce, ze zrobilas jej tez uszka. A za reszte tez sie zabralas? Wybierasz siena klubowke do Nowego Dworu? Quote
Fuka Posted April 13, 2005 Posted April 13, 2005 orsini napisał(a):Fuka no nic dziwnego,ze jak o 4tej rano posty slesz to wstajesz o 13!!!!! :evil: :evil: :evil: i ja sobie z Toba pogadac nie moge Chciałabym :roll: - niestety polazłam spać po 6tej - a od 10tej rano trymowalam klientow, a tego jeszcze nie umiem robic przy komputerze :oops: Spać zreszta tez nie :lol: A najgorsze, ze zaraz bede miała kolejnego psa - na szczescie tylko do strzyzenia :D Quote
orsini Posted April 13, 2005 Posted April 13, 2005 zaraz to sobie mozesz:)))bo ja ide do domku :lol: :lol: :lol: tez zaraz:)))SPAC:)))))) Quote
orsini Posted April 13, 2005 Posted April 13, 2005 [quote name='Fuka']Spać :cry: ja też chcę :-? buuuuuuuuu chciec mozesz:))chomąto i do roboty!!! :lol: :lol: :lol: Quote
Flaire Posted April 13, 2005 Author Posted April 13, 2005 Fajnie by było, gdybyście tak przestały zaśmiecać ten topik prywatnymi gadkami... :D Idźcie sobie na offa, albo jak chcecie o spaniu, to już nawet tu na terierach jest topik. :evil: Quote
INA Posted April 13, 2005 Posted April 13, 2005 co do zdjęć Jury - tak to Vigo nie zrobię, o nie nie odważe się :roll: nigdy :wink: ale Wiki prawie taka naga była i mama na mnie nakrzyczała że ją tak sknociłam i że nie mam sie brać za tego biednego Vigusia... :roll: 8) Quote
Flaire Posted April 13, 2005 Author Posted April 13, 2005 INA napisał(a):tego biednego Vigusia... :roll: 8)INA, biedny to on będzie w tym misiowatym czarnym futrze jak nastaną upały... W Warszawie juz dzisiaj jest dosyć ciepło i myślę, że Fredzia całkiem sobie chwali swój "stan" :wink: . A z tym to było tak, że Jura pięknie wyciągnęła jej cały czaprak, ale zostawiła podszerstek, więc Fredzia była taka kosmatowata. Jak zobaczyła ją aga_o, to zaraz było "po co jej ten ohydny podszerstek" i... już po podszerstku! Co on jej przeszkadzał, to ja nie wiem - chyba nie chciało jej się brać za ramionka czy tyłek, bo to trudniejsze :wink: :lol: . Ale jestem pewna, że Fredzia już dzisiaj jest z jego braku zadowolona. :D Quote
aga_ostaszewska Posted April 13, 2005 Posted April 13, 2005 INA: Nie gadaj, tylko do dziela! Czpraczek odrasta bardzo szybko... w pogoda jest jak najbardziej sprzyjajajaca! Fredzia Jury dosc dawno nie byla trymowana i stad efekt "golasa" :lol: , choc jak pomysle o tym pieknym czarnym czapraczku, ktory (pewnie) teraz juz Fredzia posiada, to warto bylo! Wiem, ze moje rady nie sa d profesjonalisty, ale najwiecej jesli chodzi o trymowanie, to mozna sie nauczyc wlasnie na szczeniaku. Nie gonia Cie wtedy terminy z wystawami itd. Poza tym nawet jesli cos sknocisz, to masz czas, zeby na spokojnie wszystko odroslo. Ja do tej pory boje sie dotknac "mocnie" kufy... gdybym wczesniej zaczela, to nie obawialaby sie czy 4 miesiace wystarcza na odrost. DO ROBOTY! Quote
INA Posted April 13, 2005 Posted April 13, 2005 Wiem że go trzeba skończyć ( tego mojego skubania to wogóle nie widać) gorąco juz teraz jest biedakowi wystarczy że troche pobiega juz zieje... ....Ale ma teraz taki rudy ładnie wybarwiony kolorek i żal...... :wink: :wink: :wink: Quote
Jura Posted April 13, 2005 Posted April 13, 2005 Fredzia bardzo sobie chwali krótką sierś. Przede wszystkim chętniej korzysta z zaproszenia do wspólnego spania z pańcia, co wcześniej było raczej rzadkością. Niestety jeśli chodzi o żywotność to ostatnio siadły jej baterie (dlaczego to Misia napewno rozumie) i niestety musimy wprowadzić jeszcze ostrzejszy rygor żywieniowy. W kwestii zwiększenia ilości ruchu mamy pewną trudność, gdyż nadkręciłam sobie nogę i szaleństwa z mojej strony są wykluczone, bo nogi będą mi w najbliższym czasie bardzo potrzebne, a sama z siebie Fredzia to popełźnie jedynie po to by sprawdzić, czy ktoś nie wyrzucił jakiegoś jedzonka. Wracając do kwestii zasadniczej tego topiku, to chyba troche się już Fredzi znudziło to, że pańcia ciągle ją podskubuje. Obecnie nieustająco pracujemy nad głową. To na prawdę wciąga. Po prostu nie mogę się powstrzymac, żeby nie poprawić czegoś (czy aby zawsze poprawić? :lol:) Pooglądałam sobie zdjęcia różnych głów i widzę, że każda jest wytrymowana nieco inaczej. Dla mnie najtrudniejsze jest zrobienie właściwego przejścia - jak już skubię to do łysego. Dlatego odłożyłam trymer i skubię palcami pojedyncze włoski. Quote
Jura Posted April 13, 2005 Posted April 13, 2005 [quote name='aga_ostaszewska']Jura: Wybierasz siena klubowke do Nowego Dworu? Niestety, nie. :cry: Mam jednak straszną ochotę gdzieś pokibicować. Pewnie wybiorę się do Łodzi. INA, trymowanie to fajna zabawa, chociaż nie powiem - dość męcząca. Ja myślałam, że nie poradzę sobie z tą furą futra i że Fredzia będzie miała obiekcje przed skubaniem swojego wrażliwego podgardla. Trzymam kciuki za Ciebie. Moi rodzice tez najpierw ubolewali nad łysościa psa, ale teraz już nie apelują o ostrożność i sa pełni wyrozumiałości, że gdy pies jest sam to musi mieć "satelite" (tzn. kołnierz żeby sie drapał i nie podgryzł - niestety to jedyna rada na to, aby Fredzia nie porobiła sobie ran). Quote
Flaire Posted April 14, 2005 Author Posted April 14, 2005 Jura, jak bys się wybrała do Łodzi, to byłoby super, bo ja będę w Łodzi wystawiała DWA psy (Misię i jej córę) i życzliwi kibice bardzo by sie przydali! :D Sierść Fredzi jest super i bardzo łatwa w obróbce, tylko że jest jej bardzo dużo! :D Ja zgaduję, że jak odrosnie jej ten czaprak, to będzie to najładniej wyglądający czaprak jaki miała i wtedy dopiero będziesz dumna! :D Quote
Jura Posted April 14, 2005 Posted April 14, 2005 Nie skromnie pisząc, to ja juz jestem z siebie dumna - nie przypuszczałam, że dam sobie z tym gąszczem radę. Fredzia już jest erdelkiem, choć mam wątpliwości, co do kilku miejsc. Pozostaje też pytanie co dalej? To trymowanko strasznie wciąga. Quote
aga_ostaszewska Posted April 14, 2005 Posted April 14, 2005 Jura: Gratulacje! Oj wciaga to trymowako... :lol: tylko czasu brak! Koniecznie prosimy o zdjecia ogoloconej Fredzi! Quote
Flaire Posted April 15, 2005 Author Posted April 15, 2005 Jura napisał(a):Nie skromnie pisząc, to ja juz jestem z siebie dumna No bo masz z czego być już dumna, ale poczekaj kilka tygodni.... :D Jura napisał(a):Fredzia już jest erdelkiem, choć mam wątpliwości, co do kilku miejsc. Jura, W ten weekend jest wystawa, więc u mnie czasu brak, ale pod koniec przyszłego tygodnia, ewentualnie w przyszły weekend, możemy się umówić i rozwiać te wątpliwości. Jura napisał(a):Pozostaje też pytanie co dalej? To trymowanko strasznie wciąga.Jak się umówimy, to również pokaże Ci, co dalej - to bardzo zależy od tego, co chcesz osiągnąć i ile czasu możesz na to poświęcić. Quote
Jura Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 Flair, z radością skorzystam z Twoich dalszych rad. Jurto wyjeżdżam z W-wy na tydzień, więc zgłoszę sie dopiero po przyszłym weekendzie. Po za tym potwierdzam, że możesz liczyć na mój doping w Łodzi. Może jeszcze uda mi się jutro wstawic fotkę obrazującą stan Fredzi, która będzie miała teraz tydzień wytchnienia od podskubywania. Quote
Flaire Posted April 26, 2005 Author Posted April 26, 2005 Jura, gdzie Ty się podziałaś? Będziesz w Łodzi? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.