Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ale okazję żeby się czegoś nauczyć przegapiłam... :( :( :( :evil: .
Czkam na zdjęcia i opisy.
Muszę się nauczyć własnoręcznie trymować albo przynajmniej doprowadzać do porządku AT - jestem zmuszona miejscem zamieszkania na totalnej prowincji gdzie nie ma gdzie zaprowadzić psa :-? .

Jeśli ktoś byłby zainteresowany moim psem jak materiałem naukowym :) to z przyjemnością go użyczę 8)
będzi niestety świetnie się nadawał do pokazanie typowych błędów niedoświadczonej osoby ( nie mnie) zabierającej się za trymowanie...
Liczę na wyciągnięcie pomocnej łapki. :fadein: :) :)

  • Replies 318
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Słuchajcie, zapomniałam napisać, że podczas pospotkaniowego sprzątania, znalazłam jeszcze taki zeszycik "funky friends! funky notepad". Liliowy.

A moja szczotka - jak kamień w wodę narazie. :evil:

Posted

ZNALAZŁA SIĘ MOJA SZCZOTKA!!!

Zdecydowałam, że skoro u Was nie ma, a w naturze nic nie ginie, to musi być u mnie. Więc ruszyłam niebo i ziemię, a w tym przypadku i kanapę - i znalazłam! Jak ta szczotka dostała się za kanapę to ja nie wiem, ale grunt, że odzyskana! :D I to przed wystawą! :D

Minio, obrazków poszukam jak wrócę z Bydgoszczy...

Posted

uffff, odetchnęłam, bo ja mam niecne plany związane z Twoją szczotką :lol: Nie mam porządnej - sprzęt miałam skompletowac przed powrotem dopiero, a wrociłam przez ten cholerny piecyk nagle, no i z pustymi rękami :-? W Wilnie mam nadzieje sie obkupić w podstawowe z brakujących rzeczy, ale wcześniej jest Gdańsk :modla:
A na razie a'propos tematu - samodzielnie przygotowuję terriery do wystawy, tyle, że cudze :wink: No i jeszcze Ładna skubię właśnie - dawno nie miałam u siebie takiego dredziaka... Ma prześliczne uszy, jak sobie pomyślę, ze to czysta natura aż mi sie wierzyć nie chce - Gocha nawet nie kleiła.... tylko :hmmmm: pytanie czy Ładna da mi je sobie oskubać? Cała reszta bez problemu, a co sie zbliże do uszu - piszczy... Może mi sie jutro uda jakoś ratami :roll:

Posted

Wspólne przygotowania, wspólnymi przygotowania... a ja sama musze brac sie do roboty!
Niby jak tak sobie mysle o kwietniu, to wydaje sie baaaardzo odlegly! Niestety juz w tym tygodniu musze sia za robote zabierac i czaprak wyciagnac caly! Szkoda, ze nie mam cyfrowki, moglabym zdawac relacje :wink: Tym czasem, trzymajcie kciuki!

Posted

Ta idiotyczna zima krzyzuje mi plany!
Ma byc dosc duzo na minusie, a ja planowlam Czike dzis skubac :evil: No nic poczekam jeszcze, bo nie chacialabym zeby sie rozchorowala, ale na poczatku przyszlego tygodnia, to sie juz nie wywinie! Wytrymuje ja bez wzgledu na temperaturke, najwyzej kubraczek jakis wydziergam :wink:

Posted

aga_o, Ty ją dzisiaj skub! :evil: Jak będziesz czekać do przyszłego tygodnia, to Ci na Warszawę nie obrośnie! :evil: Wyskub jej czaprak i najwyżej rzeczywiście kup ubranko.

Posted

Czekac na Was na przygotowanie do wystawy juz nie moglam :oops: Musialam sobie radzic sama! No i juz sa efekty!
Czika ma wyskubany czaprak!
W przyszlym tygodniu zabieram sie za wszystko, co rude, bo chcialabym ja w tych partiach przynajmniej 2-3 razy przed Warszawa wyskubac!
Pozdrowionka od lysej Cziki! :lol:
Kubrak chyba nie jest konieczny, bo zimno nie jest jej na 100% :lol:

Posted

aga_ ja chcę zdjęcie wyskubanego czapraka Cziki :multi:

A Vigo - mimo, że wybiegany( on chyba nigdy nie będzie tak do końca wybiegany :o ) znowu miał obiekcje jak chciałm się zakraść do jego ogonka :x jak mu skubałam inne części (np: uszka ) to nic nie mówił nawet ułożył się do spania, ale wara od ogonka :evil: :evil:
Flaire - dzięki za agę z szubienicą :wink: Widzę, że pies jest przywiązany
smyczką na krótko - czy jak by mu sie zebrała ochota na skok czy nie zawisnie na tej szubienicy :roll:

Posted

Sajko napisał(a):
Ja tam nie donoszę
Tylko co robisz? :wink:

Flaire jeszcze nie miała czasu nawet sama zdjęć obejrzeć... :( bo skubać Misię musi. Ale może w przyszłym tygodniu się uda coś sklecić.

Posted

Ja sobie nie wyobrazam tego skubania. Mi sie wydaje ze to boli. Moj jest codziennie czesany i prawie nie ma koltunków tzn. jest kilka na nogach ale nie da sobie ich ruszyc. Jak mu sie robia w innym miejscu to je wyciagam i nie ma.

Posted

Powiedzcie mi, dlaczego "obcięcie pazurów" u psa gotowego na wystawę zajmuje mi ponad dwie godziny??? Wrzucam Misię na stół niby tylko, żeby jej pazury obciąć, a dwie godziny później, pazury wciąż nie obcięte a ja pojedyńcze włoski poprawiam i wciąż nie jestem zadowolona z rezultatu moich starań. :evil:

agasik, jak uważasz, że psa boli i trymowanie Ci nie odpowiada, a zarośnięty pies - owszem, to nie ma obowiązku psa trymować. U mnie po okolicy chodzi pan z zarośniętym AT. Pies jest zawsze pięknie wyczesany, chociaż wygląda jak niedźwiedź. Ale ani jednego kołtuna na nim nie znajdziesz, bo kołtuny to nie jest dobra rzecz, od tego choroby skóry mogą się zacząć. Jak czeszesz go codziennie, to dlaczego w ogóle ma kołtuny?

Posted

Flaire, nie wiem jak to jest z obcinaniem pazurów u psów. Nigdy tego nie robilam. U krolika obciecie pazurów zajmuje mi jakies 10 minut.
A co do koltunków to Renio ma troche takich wiekszych na nogach bo to sa miejsca ktorych nie wolno mi bylo u niego czesac. Troche juz mi sie udalo go przyzwyczaic do czesania nóg a kołtunki po malu wyciagam. Tyle ze wyciagam te koltunki które lekko wychodza.
On jest cały wyczesany oprócz tych nóg, co wcale nie oznacza ze nie bedzie obciety w marcu. Masz racje ze foks wyczesany wyglada jak niedzwiedz, jeden pan pomylil go nawet z pudlem :lol:

Posted

agasik napisał(a):
Flaire, nie wiem jak to jest z obcinaniem pazurów u psów. Nigdy tego nie robilam. U krolika obciecie pazurów zajmuje mi jakies 10 minut.
agasik, troszkę mnie źle zrozumiałaś :wink: . To był żart, dlatego "obcięcie pazurów" było w cudzysłowie. Żart raczej zrozumiały dla osób, które kiedyś "robiły" psa na wystawę, ale najwyraźniej niezrozumiały dla tych, którzy nigdy tego nie robili. :wink: Chodziło o to, że wrzucam Misię na stół niby tylko po to, żeby jej przed wystawą obciąć pazury, bo jest już ładnie wytrymowana na tę wystawę, ale jak zaczynam się jej z bliska przyglądać, to znajduję co najmniej dwie godziny roboty. Samo obcięcie pazurów to kwestia minuty lub dwóch.

Posted

[quote name='INA']aga_ ja chcę zdjęcie wyskubanego czapraka Cziki :multi:
Niestety cyfroweczki jeszcze ciagle nie mam... wiec z fotek nici! Moze ewentualnie poprosze Flaire, zeby podczas obrobki Cziki pstryknela jakas fotke. Cos mi sie zdaje, ze lekcje trymowanie, to glownie multimedialne beda 8)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...