martka1982 Posted March 16, 2009 Author Posted March 16, 2009 Hej! Jest 20 i tak jak obiecałam piszę. Janeczka wybudziła się z narkozy i kolejne dni tak jak wiecie spędzi w klinice w Łodzi. Jeśli chodzi o samą operację i jej skutki, to dr powiedział,że albo była to wada wrodzona albo w bardzo wczesnym dzieciństwie Janka przeszła jakiś wypadek, który tym właśnie skutkował. Wieści nie są idealne, ponieważ kiedy ją otworzyli okazało się,że są już tam takie zrosty, że nie wszystko udało się z powrotem umiejscowić tam gdzie powinno być, tzn jelita Janki wróciły na swoje miejsce, ale wątroba już nie, i tak już będzie musiało pozostać. Co to oznacza dla Janki w przyszłości? Nie wiem, jeszcze nie prognozowano. Na pewno serce ma teraz znacznie więcej miejsca aby bić ale nie tyle ile u w pełni zdrowego psa. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 martka1982 napisał(a):Hej! Jest 20 i tak jak obiecałam piszę. Janeczka wybudziła się z narkozy i kolejne dni tak jak wiecie spędzi w klinice w Łodzi. Jeśli chodzi o samą operację i jej skutki, to dr powiedział,że albo była to wada wrodzona albo w bardzo wczesnym dzieciństwie Janka przeszła jakiś wypadek, który tym właśnie skutkował. Wieści nie są idealne, ponieważ kiedy ją otworzyli okazało się,że są już tam takie zrosty, że nie wszystko udało się z powrotem umiejscowić tam gdzie powinno być, tzn jelita Janki wróciły na swoje miejsce, ale wątroba już nie, i tak już będzie musiało pozostać. Co to oznacza dla Janki w przyszłości? Nie wiem, jeszcze nie prognozowano. Na pewno serce ma teraz znacznie więcej miejsca aby bić ale nie tyle ile u w pełni zdrowego psa. Jeśli dobrze rozumiem Martka 1982 , to przetoki u Janeczki nie udało się do końca zlikwidować ? Jak prognozują weci , czy podejmą ponowną próbę ewakuacji pozostałych narządów i zszycia otrzewnej? Janeczko dzielna mała dziewczynko - trzymaj się :iloveyou: Quote
giselle4 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 ...dobrze...juz jest dobrze malutka:loveu: Quote
iwi10 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Wszyscy czekaliśmy na te wiadomości dobrze że już się obudziła:multi: Quote
MyrkurDagur Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Janeczko, jak dobrze czytać, że wszystko jest w porządku :) Trzymaj się nadal dzielnie maleństwo ! Musisz być bardzo silna ! :multi: Wszyscy tu o Tobie myślimy ! ;) Zapomniałam dodać, iż wpłaciłam dziś obiecane pieniążki dla Ciebie kruszynko. Quote
Maszaberla Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 [quote name='martka1982'] Wieści nie są idealne, ponieważ kiedy ją otworzyli okazało się,że są już tam takie zrosty, że nie wszystko udało się z powrotem umiejscowić tam gdzie powinno być, tzn jelita Janki wróciły na swoje miejsce, ale wątroba już nie, i tak już będzie musiało pozostać. Co to oznacza dla Janki w przyszłości? Nie wiem, jeszcze nie prognozowano. Na pewno serce ma teraz znacznie więcej miejsca aby bić ale nie tyle ile u w pełni zdrowego psa. Trzymamy kciuki za pelny powrot Janeczki do zdrowia - walcz malenka, jestesmy z Toba:loveu: Mam nadzieje ze w najblizszym czasie beda jakies informacje?:oops: Quote
martka1982 Posted March 16, 2009 Author Posted March 16, 2009 Oczywiście, będę informować na bieżąco. Quote
martka1982 Posted March 16, 2009 Author Posted March 16, 2009 dana napisał(a):Jeśli dobrze rozumiem Martka 1982 , to przetoki u Janeczki nie udało się do końca zlikwidować ? Jak prognozują weci , czy podejmą ponowną próbę ewakuacji pozostałych narządów i zszycia otrzewnej? Janeczko dzielna mała dziewczynko - trzymaj się :iloveyou: Tak, nie udało się do końca zlikwidować. Nic mi nie mówiono o kolejnej próbie. Quote
Cekinka13* Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 :multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Brysio Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Janeczko buziaki w piękny pycholek:loveu::loveu::loveu: Quote
maja7 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Trzymaj się Janeczka!!!! Musi być dobrze!!! Wyśpij się dobrze Słonko !!! Quote
zuzlikowa Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 [quote name='agata51']Śpij i zdrowiej, dzielna dziewczynko. Dzielna dziewczynka!:loveu: Quote
Ffrubka Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Dzień dobry Janeczko :multi: Jak się miewa nasza kruszynka? Quote
MyrkurDagur Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Ffrubka napisał(a):Dzień dobry Janeczko :multi: Jak się miewa nasza kruszynka? Przyłączam się do pytania ;) Kruszynko, mam nadzieję, że wszytko jest dobrze... Quote
martka1982 Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 Wieści na razie mam tylko dotyczące finansów i zamieszczam je na pierwszej stronie. Dziś schronisko będzie rozmawiać z lekarzem, który przeprowadził operację, więc jak coś się dowiem, to napiszę. Quote
agata51 Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 No, to na razie mamy bardzo dobre wieści! Oby tak dalej! :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.