selenicereus Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Wczoraj dostaliśmy zgłoszenie o szczeniakach w pniu drzewa w lesie. Zdziczała suczka wychowywała małe w lesie na Stogach (Gdańsk). Piękne leśne dzieci zabraliśmy - mają około 2 miesięcy i są samodzielne. Jest ich pięcioro - niemal "klony" - 1 suczka i 4 pieski. Na razie ważą około kilograma każdy. Nie będą bardzo duże. Ich mama jest nieco niższa od rottweilera. Jej jednak nie udało się tym razem złapać. Pieski przebywają u naszej inspektorki. Ale nie mogą tam zostać - w sumie dziewczyna opiekuje się 18 zwierzaków, w tym około 12 szczeniąt. Pilnie szukamy tymczasu!!! Albo stałych domów. Quote
selenicereus Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 Niestety, wiem o tym:roll:. Nadzieję mamy teraz na domek dla jednego z maluchów. To małe dzikuski, wczoraj chyba po raz pierwszy zobaczyły ludzi. Ale jak to szczeniaczki - są w równym stopniu przestraszone co ciekawe nowości. Quote
Betbet Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 podnosimy małe belzebuby i prosimy o pomoc!!!!!! selenicereus na trojmiescie w ogloszeniach zmien z "pod opieką TPOPZ" może na pełną nazwę, ponieważ ludzie mylą nas z TOZem Quote
selenicereus Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 Jeszcze tylko jeden piesek szuka domu. Ale najlepiej już stałego. Jutro przechodzi przegląd weterynaryjny i szczepienia. Strasznie rozpacza za towarzystwem. Tel. do opiekunki: 507 971 152 Quote
Betbet Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 piesek bardzo potrzbeuje DT w Gdansku zeby mial szanse sie zsocjalizować. Ludzie dwoją się i troją by cały czas ktoś z nim był, ale nie ma dla niego miejsca... Quote
selenicereus Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 Piesek jest na DT u naszej nowej koleżanki z Patrolu w Gdańsku. Teraz to stały nam najbardziej do szczęścia potrzebny. Quote
aska64 Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 A co suczką to znaczy z matką ,czy udało ją się już złapać czy tam została teraz sama.:placz: Quote
selenicereus Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 Z mamą tych szczeniąt sprawa jest znacznie trudniejsza. Nie jest tam sama - ona jest częścią stada zdziczałych psów bytujących w lesie. Z rodzeństwa w DT został jeszcze tylko jeden maluch. Taki ślicznotek, zdrowy, wesoły, zaszczepiony. dodaję 22.03 - dziś maluch pojechał do nowego domku. Trzymam za was kciuki leśnie dzieciaki. Oby wasze życie było łatwiejsze niż waszych rodziców. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.