fizia Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 Tak, tak - serdeczne dzięki Przed chwilą sprawdziłam - te ostatnie moje dane były z 4 stycznia A od tej chwili wpłynęło jeszcze 10 zł od Grzenki 40 zł od Bico - w tym 10 zł ekstra na badania 60 zł od Obarczus 30 zł od Sylwi z Gliwic - myślę, że to Syla Bardzo serdecznie dziękujemy!!! Quote
madziorna Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 __Lara napisał(a):Czyli kto nie wpłaca/wpłacił? Madziorna nie wpłacała, bo ma sklerozę... W poniedziałek przeleję za 3 m-ce, tj. 30 zł i liczę na przebaczenie... Quote
fizia Posted January 12, 2010 Author Posted January 12, 2010 Dzięki Madziorna!!!! Mamy jeszcze 55 zł od kochanej Taks - jest to wpłata od BeataSabra za bazarek, ale Taks postanowiła przekazać pieniążki własnie dla Gufiaczka Ufff no to już sytuacja nie jest taka zła Moraia - napisz proszę ile jeszcze brakuje na te badania - to zaraz prześlę Quote
Moria Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Na badania potrzeba ok 100zl koszt paliwa to 70zl, ponieważ zostalo 20 zl od Ihabe potrzeba na \gufiego 150zl, panie z Niemiec do dziś jeszcze nic nie przesłały dla Gufiego, czyli w sumie brak 150 zł. Gufi od kilku dni czuje się tragicznie, dzisiaj chociaż wrócił mu apetyt, wczoraj zjadł tylko jajeczko, dwa dni temu ciężko go było dobudzic i wysłać na spacer. Od dwóch dni Gufi już rano sam wstaje i idzie na spacer potem do stajni aby wszystkim towarzyszyć. Znowu pękł mu guz, jest tak samo a nawet gorzej niż bylo na początku grudnia potem mu się zasklepilo i Gufi wrocił do siebie, teraz od dwoch trzech dni guz znowu mu pękł, leciało bardzo dużo krwi i śluzu. Oczywiście zasuszam mu wycieram gazikami, mam nadzieję że Gufi wróci do formy, nienadługo ale wróci. Pocieszające, że wrócił mu apetyt. Pije dużo wody i śpi przykryty kocykiem. Gufi jest niesamowitym wojownikiem, walczy i nie chce się poddać. Quote
clo Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 kiedy wybieracie sie do weta?czy mozna prosic zdjecia tego guza?prosze o nie juz o b dlugiego czasu...chce pokazac swojej wetce...czyli my musimy doslac 50zl bo od pan z niemiec ma byc 100 tak? Quote
sonikowa Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Moria, niemiecki przelew dla Gufiego jest w drodze! Weź z konta Kładki, za kilka dni sie wyrówna, przecież to te same panie! Jets jeszcze moje 30 zł - FIZIA, prześlij proszę Morii. To i tak będzie trochę za mało (Niemcy 70 zl + sonikowa 30 zł + ihabe 20 zł = 120 zł). Ale skoro są pieniadze od Taks za bazarek to znaczy, że mamy całą sumę. Przelejcie je do Morii jak najszybciej, dobrze? PRZEPRASZAM, ALE ZACZYNAM SIE WKURZAĆ -- JESZCZE OBRACZUŚ WPLACIŁA 60 ZL NA LECZENIE GUFIEGO. CLO I FIZIA DOGADAJCIE SIĘ, KTÓRA MA PIENIĄDZE NA CO, BO TAK TO ZAPOMINA SIE O WPŁATACH. JA WPŁACALAM 30 ZL NA WETA, OBRACZUŚ TEŻ, IHABE TEŻ --- TO JUZ JEST 110 ZŁ. Moria, koniecznie weź go do weta JAK NAJSZYBCIEJ... Pisałaś, że w tym tygodniu to mozliwe, tak? Quote
sonikowa Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 i JESZCZE JEDNA SUGESTIA -- SORRY, ZE PISZE CAPSLOCKAMI, ALE WIDZĘ, ŻE INACZEJ SIĘ TO GUBI -- MOŻE WY ZBIERAJCIE NA HOTELOWANIE, A NA WETA WPŁATY BEDA SZLY NA KONTO MORII? BO TAK TO WSZYSTKO SIE WYDŁUŻA, A CO GORSZA NIE WIECIE KTO WPLACIL NA LECZENIE. Quote
Syla Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 W styczniu wpłaciłam 30 zł.Jak podasz mi Morio konto, to mogę od lutego co miesąc 20 zł wpłacać Tobie na leczenie Gufiaczka.Brak tutaj przejrzystości, co często zniechęca, a Ciebie przecież znam i mam duże zaufanie.Pozdrawiam. Quote
Zuza i Noddy Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 I Hop Gufcio do góry żeby każdy cie zauważył. Quote
sonikowa Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Clo, Fizia - jesteście na dogo jak widzę, czy możecie wyjaśni te sprawy finansowe? Quote
Moria Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Jak najszybciej pojedziemy do Gdanska, na razie chyba tutaj w Elblagu też pojdziemy do weta. Quote
clo Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 sonikowa nie ma zadnych niejasnosci...gufi od poczatku jest naszym psem i od poczatku doplacalysmy na niego z wlasnej kasy wiec nie chcialabym tu zadnych oszczerstw na temat naszych rozliczen od poczatku tez pieniadze na gufiego zbiera fizia ja nigdy nie zbieralam na niego zbieram owszem na inne nasze psy ale na gufiego ma fizia i gdy tylko trzeba zawsze placi wiec nie rozumiem tych napadow?nigdy nie zalegalysmy z platnosciami za hotel ani nic. na leczenie zbieramy jak mozmey i za kazda forme pomocy jestemsy wdzieczne jednak musimy myslec tez o innych psach ktore mamy na utrzymaniu w tym np kaleka molly ,fizia od poczatku pytala ile ma morii wyslac ile brakuje?i taka kwote wysle!napisala TEZ WPLATY KTORE DO NIEJ DOSZLY ILE I OD KOGO WYRAZNIE wiec nie rozumiem tych pretensji?Zreszta nie interesuja mnie awantury na dogo wiec nie bede wdawac sie w dluzsza polemike jestemsy bardzo wdzieczne za kazda pomoc i pieniadze na leczenie gufiego tj rozumiem brakujace 50zl zostanie wyslane jak tylko fizia dotrze zapewne na watek i przeczyta ,ze ma juz zrobic przelew.Moriu a ty dzialaja i jedz z nim blagam cie do weta jak najszybciej...pieniazki fizia napewno przesle do tej pory moria nie mowila zeby juz wysylac pieniadze a jesli sie myle to mnie poprawcie bo nie byl znany termin wyjazdu gufiego..to ze mu sie pogorszylo juz kilka ndi temu tez zostalo powiedziane dopiero dzis nie siedzimy z fizia caly dzien na dogo wiec dopiero przeczytalam ja to np i pieniadze beda wyslane ale prosilabym zeby juz nie tulac sie po wetach w elblagu tylko jak mozna najszybciej zawiezc gufiaka juz do tego weta docelowego bo trzeba dzialac szybko dla dobra malego. Quote
clo Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 i powiem jeszcze ,ze naprawde dziekujemy wam za pomoc napewno co do zlotowki kasa na gufiego zostanie przekazana na gufiego wlasnie:) Quote
sonikowa Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Clo, ja nie piszę żadnych oszczerstw, ale zdumiewa mnie fakt, że ciągle brakuje pieniędzy na tego weta a przecież zostały już wpłacone. Nie wiem która z was na co zbiera, obie zajmujecie się Gufim. Chodzi o to, że i ja i Obraczuś wpłacłysmy na leczenie Gufiego, więc mysle, że ta kwota po prostu zostanie przesłana Morii. Inne psy pod waszą opieką to inna kwestia - po to okresla się w tytule przelewu na kogo sie przelewa, żeby nie było pomyłek. Nie wiem, może zresztą Obraczuś sama się wypowie, ale mnie osobiście krępuje, że musze szukać na wątku kto jeszcze wpłacił i ciągle przypominać o własnej wpłacie, że jest i czeka na przelanie do Morii. Quote
clo Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 jak mowilam ja nie zajmuje sie przelewami za gufiego..a fizia moze jest zajeta i dlatego na dogo jej teraz tak malo..natomiast obiecuje ,ze jak tylko dotrze to napewno przeleje brakujaca na gufiego kwote.Przepraszam was za zwloke...Moriu pieniazki napewno dotra jedz prosze z gufiakiem bo to najwazniejsze. Quote
fizia Posted January 12, 2010 Author Posted January 12, 2010 Sonikowa - bardzo dziękujemy za pomoc, ale zupełnie niepotrzebne są Twoje wypowiedzi w takim tonie.... Nie wykorzystujemy pieniędzy przelewanych na Gufiego na pomoc innym psom. Takie wspólne pieniądze są z bazarków i z deklaracji osób, które o tym wiedzą Wszystkie wpływy i przelewy z mojego konta wpisuję na wątku - łącznie z pierwszą stroną, gdzie zawsze na samym końcu jest napisany obecny stan konta Gufiego Po opłaceniu styczniowego hoteliku byliśmy na minusie 149, 5 zł, więc prawie wszystkie pieniądze, które od tego czasu przyszły - albo pójdą na leczenie albo na załatanie tej dziury Dzisiaj przelałam 70 zł od osób, które wyraźnie zaznaczyły, że są to pieniądze na leczenie - Sonikowa, Syla i Bico Obraczus87 przelała też 60 zł - napisała, że dlatego, że Skarbonka Gufiego jest pusta, więc pozwoliłam sobie narazie zostawić te pieniądze w skarbonce - w każdej chwili - jeśli będą potrzebne - wyślę. Tak zrozumiałam, że ok. 100 zł już jest w drodze z Niemiec - jeśli się mylę, to napiszcie Pracuję ostatnio od 8:30 prawie do 19 - z niewielkimi przerwami, dlatego nie jestem w stanie cały dzien śledzić na bieżąco tego, co dzieje się na wątku. Jeśli byłaby jakaś pilna potrzeba, to bardzo proszę Clo albo Morię - które mają do mnie telefon - o smsa, a jak tylko będę mogła wpłacę na konto Morii od 4 stycznia doszły nowe wpłaty: 10 zł od Grzenki 40 zł od Bico - w tym 10 zł ekstra na badania 60 zł od Obarczus 30 zł od Sylwi z Gliwic - myślę, że to Syla 30 zł Sonikowa 50 Zł Jolanta 55 zł Taks 275 zł z czego 70 zł przelałam na leczenie zostaje 205 zł 205 zł - 149,5 zł = 55,5 zł - taki stan jest na dzień 12 stycznia 2010 Quote
sonikowa Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Dziewczyny, nie myślę, że z pieniędzmi Gufiego dzieje się coś niestosownego, chodzi mi raczej o usprawnenie postępiowania w tej sprawie. Weszłam na wątek by pomóc w zebraniu funduszy na leczenie psa i po to tu jestem. Uważam, że może dobrym pomysłem byłoby rozdzielenie pieniędzy gromadzoncyh z deklaracji hotelikowych, a tych jendorazowych wpłacanych na leczenie. Wteyd łatwiej byłoby nimi zarządzać. W takiej sytuacji jaka jest Moria, która kupuje Gufiemu waciki, leki, jedzie do weta itd nie wie tak naprawdę na czym stoi. Co więcej, przy każdej wzmiance o pieniądzach piszecie, że macie jeszcze inne psy. Przecież NIGDY nie napisałam, żebyście dały te pieniądze.. Wiem jak trudno jest utrzymac kilka psów i pomagać kolejnym. Tym barzdiej jednak stworzenie osobnego funduszu medycznego Gufiego pomogłoby uniknąć przykrych nieporozumień. Dobrze, że pieniądze trafiły już do Morii. Obraczuś sama uściśli cel swojej wpłaty. I jeszcze jedna rzecz - 20 euro to nie jest 100 zł, tylko ok. 70. Róznica znaczna. Rozumiem, że jesteście zajęte, zastanówcie się może jednak w wolniejszej chwili jak usprawnić wątek Gufiego. Naprawdę łatwo stracić tu nerwy, a pies potrzebuje pomocy. Może ktoś może wam pomóc w jego prowadzeniu? Quote
Lionees Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Moria samymi przysuszeniami guza nic nie zdziałasz.Gufika powinien juz dawno zobaczyć wet,bo w końcu pies dostanie zakażenia.Czy psiak dostaje osłonowo antybiotyk i coś p/bólowego??,bo niewątpliwie ten paprzący sie guz go boli Quote
Moria Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Gufi dostaje zastrzyki przeciwbólowe i oslonowe i tabletki. Gufiego badal weterynarz w grudniu, robił mu wyniki.Jest to w tej chwili drugi przypadek kiedy Gufiemu guz z powrotem sie otworzyl i wycieka, dzieki zasuszeniom, nie leci mu krew i zasklepia się. Wiem, że zasuszeniami guza się nie wywabi,jednak Gufi w kwietniu mial operację i nowotwor bardzo szybko mu się powtórzył, praktycznie wet w Elblagu nie chce już go operować. Dlatego wymysliłam, aby go zawieżć do Gdanska i zdiagnozować jednak teraz trzeba poczekać aż Gufi, mam nadzieje znowu dojdzie do siebie. Prawdą jest że teraz go guz boli. Mimo tych róznych przepychanek Gufiego nie zostawiam samego sobie, Gufi jest badany i jest pod kontrolą. Tak po prostu u niego przebiega choroba. Quote
Lionees Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Moria,kup mu taki preparat "Chitopan".Jest rewelacyjny,kosztuje około 15zł u weta tylko(nie w aptece)To jest areozol.Będzie bardzo pomocny w podgojeniu tego guza. Myślę,że to złośliwa sprawa z tym nowotworem,kurcze:shake: A to nie wróży nic dobrego.Antybiotyk będzie trzeba za jakiś czas odstawić,natomiast p/bólowe zostawić.Nie wiem,czy usg nie jest tu bardzo potrzebne.Byc może zmiany są w środku ciała,a guz jest tylko uwieńczeniem całego tego dziadostwa,które być może rozwija sie w Gufiaczku:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.