Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gufi życzy wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku.
Clo Gufi już zawsze bedzie psem specjalnej troski nawet w tej chwili cały czas kupuję mu gaziki i piochtalinę i jest Gufiemu guz smarowany, tak jak Gufi jest przecież na tabletkach. Dzięki temu w tej chwili nie leci mu krew z guza i Gufi czuje sie dobrze, chociaż byl moment, że Gufi czul sie zle i nawet kilka dni wymiotował.
Zdjęcia zrobimy ale naprawdę w tej chwili mam malo czasu a zanim obrobie sie z psami kotami i konmi to jest już ciemno.
Ogromne podziękowania dla pań sponsorek Gufiaka.

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

ok moriu to jak mozesz to jak bedziesz miec czas to udaj sie na ten zabieg z gufisiem skoro kasa pojdzie na twoje konto to od razu bedziesz miala a ja dosle jak mi dasz nzac te 30zl

Posted

Nie wybieramy się na zabieg tylko na badanie stwierdzające ewentualną możliwość wykonania zabiegu. Miałysmy sie wybrać przed swietami, ale ponieważ dopiero teraz wszystko się wyklarowało w kwestii finansowej to niestety napewno nie w tym tygodniu,zobaczymy ale napewno w styczniu. Teraz Farcik będzie kastrowany. Toteż wyjazd chwilę musi poczekać.

Posted

Clo było wyraznie pisane, że trzeba zdiagnozować Gufiego i to u weta w Gdańsku, 170 zl to ial być koszt paliwa plus wizyta.
Nie piszę nawet o kosztach,ktore cały czas ponosimy, ponieważ Gufiemu wysusza się ranę piochtaliną i Gufi dostaje tabletki i te zabiegi spowodowaly, że na razie u Gufiego jakoś wszystko się uspokoilo co nie znaczy, ż trzeba go zdiagnozować w Gdańsku czy można go operować, czy nie ma przeżutow na prostatę lub jelito grube, w Elblągu drugi raz, skoro tak mu szybko odroslo, raczej nie ma chętnego do zoperowania go. Cały czas byla o tym mowa, może faktycznie zle zrozumiałaś.

Posted

Przepraszam, że tak długo nic nie pisałam...

Tytuł już zmieniony

Cudnie, że Panie z Niemiec postanowiły pomóc Gufiakowi

Czyli brakowałoby narazie ok. 50 zł tak?


Ja dzisiaj przelałam 250 zł za styczniowy hotelik

Niestety ogólna sytuacja finansowa Gufiego jest bardzo nieciekawa :(

po 4 listopada byliśmy na minusie 45 zł

od tego czasu doszły: 50 zł od Ihabe, 20 zł od Neci, 30 zł od Bico, 10 zł od Grzenki, 50 zł od Jolanty i 50 zł od Ihabe

w sumie od 4 listopada do 3 grudnia przyszło 210 zł - minus te 45 długu to - 165 zł

3 grudnia wpłaciłam 250 zł za grudzień Morii - i już byliśmy na minusie 85 zł

Od tego czasu nie mam żadnych wpłat na Gufiego.

Dzisiaj zapłaciłam 250 zł za styczeń - więc to wszyszło 335 zł na minusie :(
185,5 zł to całość, jaka na dzień dzisiejszy dysponujemy z bazarków - więc z tego przelałam

a 149, 5 zł wciąż jesteśmy do tyłu :(

Posted

fiziu bedziemy sie upominac do cioc co deklarowaly pomoc gufiemu..i zaraz posciagamy dlugi;))trzeba koniecznie koniecznie liste prosimy i zaraz rozeslemy..bo nie ciekawie to wyglada...gufi nie moze zostac sam:(

Posted

Właśnie! Dajcie listę deklarowiczów :razz:

Przy okazji, przydałby się "mocniejszy" tytuł wątku. Np. "Czy Gufi został zapomniany? Ciągle prosi o wsparcie, nie zapomnijcie o Gufim!"

Posted

Moria napisał(a):
Zresztą poprzedni zabieg z kołnierzem wizytami i antybiotykami kosztował 300 zl.


Moria, sama za to zapłaciłaś?

Fizia, Clo, trzeba pościągać długi, macie listę deklarujących. Boję się, że ja już nic więcej nie skombinuje - w sensie sponosrów.

Trzeba do skarpety kundelkowej uderzyć. Wpisze tam prośbe o pomoc dla Gufiego.

Do tego nowe ciotki na wątek.

Bo to będzie równia pochyła. Ja w tej chwili z kaukazami mam tak, że powinnam mieć z deklarcji 800 zł na miesiąc, a mam... 200. Czyli co miesiąc narasta mi 600 zł długo., dramat. Rozumiem was dobrze. Trzeba ruszyć z akcją na dogo.

Posted

Nie część pieniążków dała Ihabe i część była ze zbiórki. Ostatnio na weterynarza na badania dała Ihabe też. Teraz to tylko ja ponoszę koszt tych gazików i piochtaliny i tabletek.

Posted

Tak, tak - mam listę - ale część osób wpłaca właśnie tak w pierwszym tygodniu miesiąca - sprawdzę jeszcze dokładnie kto kiedy i jak nie wpłynie za parę dni to zapytam
Narazie pożyczyłam ze skarbonki Molly...

Posted

Moria napisał(a):
Nie część pieniążków dała Ihabe i część była ze zbiórki. Ostatnio na weterynarza na badania dała Ihabe też. Teraz to tylko ja ponoszę koszt tych gazików i piochtaliny i tabletek.



Policz ile to wynosi miesięcznie. Musimy mieć pełen obraz sytuacji.

Posted

Teraz poczekam aż przyjdą pieniążki od pan pożyczę od Kładki i pojadę do Gdanska do weterynarza. Bedziemy potem wiedzieć czy będziemy robić Gufiemu zabieg czy nie i wtedy ewentualnie Gufi byłby tylko na tabletkach piochtalinie i gazikach, większym wydatkiem będzie zabieg. Trochę muszę ogarnąć i może w następnym tygodniu z Gufim się wybiorę.
Jak na dzisiaj samopoczucie Gufiego jest dobre, ma apetyt, nie cierpi, biega z psami pilnuje obejścia, jest towarzyski i ciekawski, dalej wędruje,na noc zasypia tak mocno, że armata by go nie obudziła, czasem rano na śniadanie trzeba mocno nim potrząsnąć aby się obudzil. Guz pod ogonem niestety jest, ale dzisiaj nie krwawi,jest trochę rana zasuszona.
Wszystko policze, ale najpierw trzeba zobaczyć czy będzie zabieg czy nie. W marcu dojdzie jeszcze szczepienie przeciwko wsciekliznie, dzisiaj sprawdzałam, dojdzie koszt ok 30 zl.

Posted

[quote name='Moria']Teraz poczekam aż przyjdą pieniążki od pan pożyczę od Kładki i pojadę do Gdanska do weterynarza. Bedziemy potem wiedzieć czy będziemy robić Gufiemu zabieg czy nie i wtedy ewentualnie Gufi byłby tylko na tabletkach piochtalinie i gazikach, większym wydatkiem będzie zabieg. Trochę muszę ogarnąć i może w następnym tygodniu z Gufim się wybiorę.
Jak na dzisiaj samopoczucie Gufiego jest dobre, ma apetyt, nie cierpi, biega z psami pilnuje obejścia, jest towarzyski i ciekawski, dalej wędruje,na noc zasypia tak mocno, że armata by go nie obudziła, czasem rano na śniadanie trzeba mocno nim potrząsnąć aby się obudzil. Guz pod ogonem niestety jest, ale dzisiaj nie krwawi,jest trochę rana zasuszona.
Wszystko policze, ale najpierw trzeba zobaczyć czy będzie zabieg czy nie. W marcu dojdzie jeszcze szczepienie przeciwko wsciekliznie, dzisiaj sprawdzałam, dojdzie koszt ok 30 zl.

:o :o :o :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...