agabass Posted August 2, 2005 Posted August 2, 2005 Basenji napisał(a):Asiaczek napisał(a):Oj, rośnie konkurencja dla Farika i Gusia! Farika słyszałeś, a Gusio "gada i śpiewa" wtedy, gdy chce porozmawiać ze Słoniem, a ten z kolei nie ma na to ochoty. Ot, ambaras... Pzdr. Konkurencja to nie będzie, bo przy Fariku to jest on bardzo milczący. Musi naprawdę coś bardzo przeżywać, żeby zajodłował. Zdrówko Tak to już jest jak bask w domu bez drugiego baska to cichy i rzeczywiście musi przeżywać coś intensywnie aby śpiewać. Gomowi zdarza sie śpiewać na nasz widok, na widok mojej siostry i Macza też sobie jeknie i z radości zagrucha bo nie wiem jak to nazwać, ale ogólnie to cichy maluch. Jak była u nas Hipka to może nie śpiewała, ale pare odgłosów z siebie śmiesznych wydała a Gom nic, no odezwał się jak chciała mu żeberka cielęce zwędzić. Co zrobił - nie dał wrrrrrrrrrrrrr. :lol: Quote
Asiaczek Posted August 2, 2005 Posted August 2, 2005 U nas najbardziej rozgadanym jest Gusio i Farik. Czasami włącza się w tę rozmowę Hipka, ale odgłosy wydawane przez nią są rzeczywiście dziwne. Felka - rzadko, a Włoszka - kiedys jeszcze coś zagadała, ale obecnie... chyba starość ją powoli dopada, bo nie jest zainteresowana inteligentną rozmową z resztą stada. :lol: Pzdr. Quote
Basenji Posted August 3, 2005 Posted August 3, 2005 Może wychodzi z założenia, że milczenie jest złotem?? Zdrówko Quote
Asiaczek Posted August 3, 2005 Posted August 3, 2005 Ale mowa - srebrem. A tak na poważnie, to Włoszka prawie cały dzień przesypia; budzi się na spacery i posiłki. No i wtedy, gdy ktoś ją zacznie głaskać - nadal to uwielbia! Pzdr. Quote
Asiaczek Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 Kazdego z naszych psiaków czeka starość. Oby nie była gorsza niż taka, jak u Włoszki. pzdr. Quote
Basenji Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Hm, w tych sprawach trudno stwierdzić, co jest lepsze. Zdrówko Quote
Asiaczek Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Nie rozumiem Twojego postu. Przełóż to, proszę, na język zrozumiały dla farbowanych blondynek. Pzdr. Quote
Basenji Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 czyli jaka śmierć jest lepsza. Zdrówko :cry: Quote
Asiaczek Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 Ależ o czym Ty mówisz?! Jaka śmierć?! Póki jest kontakt ze zwierzakiem, póki on reaguje na mnie, ma apetyt, czasami nawet chęć do zabawy, chętnie wychodzi na spacery, prawidłowo reaguje na gości itp. - to o czym Ty piszesz?! Zupełnie tego nie rozumiem (nadal). Basenji - może odpuść sobie pisanie postów aż do czasu wystawy w Sopocie, to już niedługo. Bo bardzo ciężko się z Tobą koresponduje. Pzdr. Quote
Basenji Posted August 14, 2005 Posted August 14, 2005 Już po wystawie. Możesz piasać. Zdrówko :lol: Quote
Asiaczek Posted August 14, 2005 Posted August 14, 2005 No dobra. To piszę. Cieszę się, ze pojechałeś na tę wystawę. I wiem, że nieraz tak bywa, że psiak wogóle nie chce biegać, bo cos innego go w tym czasie interesuje. Ja raz tak miałam podczas BOG - Farik był tak zafascynowany biegnącym za nim Chow-chowem, że cały czas oglądał się do tyłu. A ja, głupi czerwony kapturek, zamiast puścić chowa przodem, to ciągnęłam Farika jak baranka. Oczywiście, nic z tego nie wyszło i Farik nawet nie otarł się o pudło. Pzdr. Quote
Basenji Posted August 15, 2005 Posted August 15, 2005 No cóż, był minęło, chociaż wciąż jestem zły, że dwa miesiące codziennych ćwiczeń poszły na marne. W sumie, niepotrzebnie pchałem się na tę wystawę - jeszcze to cholerne korki w Gdańsku. Nic, czas leczy rany na duszy. Zdrówko :roll: Quote
Asiaczek Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 O rrrrany!!! Jakiś Ty poetycki... Miałysmy rację z Agabass, że drzemią w Tobie nieodkryte pokłady romantyzmu, czułości, wrażliwości itp. :D Pzdr. Quote
Basenji Posted August 17, 2005 Posted August 17, 2005 Należę do tego wymordowywanego pokolenia, które posiada jeszcze trochę głębszych uczuć i resztki z gentelman'a pod skorupą twardziela. Zdrówko :lol: Quote
Asiaczek Posted August 17, 2005 Posted August 17, 2005 Basenji - witaj w Klubie Rymujących Właścicieli Basenji!!! ("resztki gentelmana pod skorupą twardziela" - zalatuje tu trochę białym rymem, ale da się wytrzymać). Pzdr. Quote
Basenji Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 [quote name='Asiaczek']Basenji - witaj w Klubie Rymujących Właścicieli Basenji!!! ("resztki gentelmana pod skorupą twardziela" - zalatuje tu trochę białym rymem, ale da się wytrzymać). Pzdr. To nie rym - to prawda. A ja już od dawna nie rymuję -zwłaszcza od czasu, gdy rapcichy nastały i zaczęły psuć każdą piosenkę. I te burackie ruchy :lmaa: obrzydzenie. Quote
Labradorka Posted August 21, 2005 Posted August 21, 2005 Witam, jakoś dłuuugo mnie nie było :oops: Dzięki życzliwości wielu osób [tu skłaniam się także ku Asiaczkowi] udało zdobyć mi sie wiele informacji na temat tej rasy. I nadal jestem przekonana ze to ta rasa jest dla mnie idealna... Ostatnio przekonałam mamę, że ma bardziej zastanowić się co do psa. Podjełam już decydje - albo basenji - albo żaden inny pies. Oczywiscie kocham wszystkie psiaki na świecie, ale jestem gotowa zrezygnowac z psa, gdy rodzice nadal będa na NIE w kwestii tej rasy... Chociaż, przyznam że tatę juz przekonałam, a mama musiałabym sama poznać tą rase, aby ją bardziej polubić :) Bylam na wysatwie w Legnicy i co mnie zasmuciło nie było ani jednego basenji... Teraz być może jadę do Wrocławia, więc nadzieję że choć kilka basenji będzie... Przeglądnełam chyba wszyskie strony i zagraniczne i polskie na temat basenji i z rudo białych przeskoczyłam na trickolory :) Mam też pytanie, może już zadawałam; a bardzo ono mnie meczy... Raz czytałam że to pies dla konesera, a raz że dla każdego :-? ... Czy basenji nada się dla osoby poczatkujacej?? Pozdrawiam :) Quote
Basenji Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 Jeżeli jesteś osoby wymagającą od siebie i konsekwentną - to dasz radę. Piesiaczka weź jak najmłodszego i jak najwcześniej zacznij z nim szkolenie. Pies jest dość trudny - ale czy dla konesera- tago bym absolutnie nie powiedział. A jaki kolorek piesiaka chcesz mieć? Zdrowko Quote
agabass Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 Basenji czytaj tricolorek ma być. Labradorko psiaki tej rasy są cudowne i zaskakujące ale trzeba mieć do nich wiele cierpliwości i oczywiście obdarzać je miłością :lol: Na przykładzie mojego Goma hmm to naprawde niezły typ bardzo niezależny i zdarza się że uparty jak osioł, ale najukochańszy drań na świecie. Baski mają to do siebie, że zdarza im się zatkać uszy całkowicie na nawoływania, są bardzo energiczne i żywiołowe, muszą się wyszaleć, ale to pieszczochy nie z tej ziemi no i śpiochy. Pamiętaj to nie jest labrador, ani owczarek niemiecki, który będzie wykonywał wszystkie twoje polecenia on je wykona jak będzie mu się chciało hihihi. Można wielu rzeczy nauczyć psiaki, ale nie da się nad nimi całkowicie zapanować, bo dzikusy dbają o swoją niezależność i wolność. No to chyba tyle. A Asiaczek ma Hipcię , która jest najposłuszniejszym baskiem na świecie oj ten mój Gomziowy mógłby być taki jak ciocia, a tu co zakręcony Gom. Quote
Asiaczek Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 Labradorka - witaj ponownie. Od razu pocieszam - do Wrocławia zgłosiłam moje 4 baski. Czy będzie jeszcze ktoś, nie wiem. Może wyjaśni się to, jak pojawi się katalog przedwystawowy tej wystawy. A więc, śledź ten temat. Co do posłuszeństwa - pisałam o tym wielokrotnie. Od najmłodszych lat trzeba przyzwyczajać do innych psów i puszczać samopas, ale pod kontrola. Abagass - nie narzekaj na Gnomcia, nie jest tak źle; byłam z Toba na kilku spacerach to piszę, co widziałam. Basenji też mądrze pisze o baskach. Jego Fingal-Foxie to cudowny psiak, choć szkoda, że nie lubi wystaw. Baska trzeba brać w wieku 8 tygodni lub ździebko później i mądrze, z konsekwencją go wychowywać. No i nie zapominać o łasuszkach jako nagrodzie za dobrze wykonane polecenie. Ale na pewno nie jest ON, który w mig odgadnie Twoje polecenie i wykona go zanim Ty to polecenie wypowiesz. Jest wesoły, żywy, można nauczyć go różnych sztuczek (patrz: Sonik. Gomez. Fingal, Hipka, Farik). Pzdr. Quote
Labradorka Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 Witam :) Bardzo podobają mi się wszystkie umaszczenia basenji, no może z wyjątkiem czarno białych [ale dla mnie one też są na swój sposób ładne :D ). Niedawno jeszcze chciałam tylko rudo białego, teraz zaczęły mi się bardziej podobać trickolorki :) Ale ogólnie to wszystkie sa takie ładne :) oo, teraz muszę nadrobic z czytaniem tych wszystkich postów o baskach na forum :) Ciesze sie że we Wrocku będą jakieś baski - mysle, ze uda mi sie tam przyjechać, a wtedy chciałabym porozmawiać na żywo :D Pozdrawiam :) Quote
agabass Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 oj nie ja tak tylko czasem muszę pogadać a właśnie wróciliśmy z lasu ze spacerku ze Szpilą i Telmą Gomez w śódmym niebie i padł na pysk mój głuptasek a co do wykonywania poleceń baski czasem czytają w myślach :lol: Quote
Asiaczek Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 Labradorka napisał(a):Witam :) Bardzo podobają mi się wszystkie umaszczenia basenji, no może z wyjątkiem czarno białych [ale dla mnie one też są na swój sposób ładne :D ). Niedawno jeszcze chciałam tylko rudo białego, teraz zaczęły mi się bardziej podobać trickolorki :) Ale ogólnie to wszystkie sa takie ładne :) oo, teraz muszę nadrobic z czytaniem tych wszystkich postów o baskach na forum :) Ciesze sie że we Wrocku będą jakieś baski - mysle, ze uda mi sie tam przyjechać, a wtedy chciałabym porozmawiać na żywo :D Pozdrawiam :) Mnie też nie za bardzo podobają się czarno-białe baski. Mimo, iż na początku nie wyobrażałam sobie innego koloru u basków, jak tylko ten. Obecnie zupełnie mnie zawojowały trikolory, no i tygryski. Jeżeli wszystko dobrze pójdzie, to spotkamy się we Wrocławiu i wtedy pogadamy. Pzdr. i do zobaczenia. Quote
Basenji Posted August 23, 2005 Posted August 23, 2005 Asiaczek napisał(a):Labradorka napisał(a):Witam :) Bardzo podobają mi się wszystkie umaszczenia basenji, no może z wyjątkiem czarno białych [ale dla mnie one też są na swój sposób ładne :D ). Niedawno jeszcze chciałam tylko rudo białego, teraz zaczęły mi się bardziej podobać trickolorki :) Ale ogólnie to wszystkie sa takie ładne :) oo, teraz muszę nadrobic z czytaniem tych wszystkich postów o baskach na forum :) Ciesze sie że we Wrocku będą jakieś baski - mysle, ze uda mi sie tam przyjechać, a wtedy chciałabym porozmawiać na żywo :D Pozdrawiam :) Mnie też nie za bardzo podobają się czarno-białe baski. Mimo, iż na początku nie wyobrażałam sobie innego koloru u basków, jak tylko ten. Obecnie zupełnie mnie zawojowały trikolory, no i tygryski. Jeżeli wszystko dobrze pójdzie, to spotkamy się we Wrocławiu i wtedy pogadamy. Pzdr. i do zobaczenia. Ale jednak rude są chyba najsłodsze. Zdrówko Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.