Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
17 godzin temu, kiyoshi napisał:

Malagos, czy nie dzwonił czasem ktoś o Reksia??

Nie, cisza :( Ja też dałam krótkie ogłoszenie na OLX jako Pikuś, z innymi zdjęciemi, wyróżniłam za te 4 zł, ale też nic.

10 godzin temu, Mazowszanka13 napisał:

Reksio fajny chłopak. Taki delikatny jak dziewczynka (psia):)

Prawda? Mazowszanka i dziewczyny widziały go wczoraj u mnie, bardzo się wszystkim podoba :)

Posted

Miałam jakieś połączenie nieodebrane, godz. 2.15... czyżby ktoś dzwonił o Reksia?.......

A Reksio ma to wszystko w nosie, jest cudowny, tuli się do człowieka, ale kapcie nadal trzeba chować przed Reksiowymi ząbkami :)

Posted
20 minut temu, malagos napisał:

Miałam jakieś połączenie nieodebrane, godz. 2.15... czyżby ktoś dzwonił o Reksia?.......

A Reksio ma to wszystko w nosie, jest cudowny, tuli się do człowieka, ale kapcie nadal trzeba chować przed Reksiowymi ząbkami :)

nie do wiary że nikt sensowny o niego nie dzwoni:( o 2:15 to raczej dzieciki sie nudziły:(

Posted
9 godzin temu, kcd napisał:

Dawno mnie tu nie było...

Przykro mi Małgosiu z powodu suni, to musiało być dla Ciebie okropne :(

Przytulam mocno.

 

witaj i dziekuję, kcd :)

Wczoraj zadzwonił telefon.... taki, na jaki się czeka. Rodzina po stracie pieska - seniora, odszedł miesiąc temu. Dwie córki, 15 i 18 lat, dom z ogrodem, pies oczywiscie na fotel.

Jak zawsze, musi być jakiś minusik - pani jest z Wrocławia. I co dziwniejsze, pani pyta, czy może przyjechać z całą rodziną w przyszłą niedzielę. Umówiłyśmy się na telefon za tydzień, by potwierdzić wizytę, podać adres itp.

Przyznam, że pokładam po tej rozmowie duze nadzieje na adopcję, ale życie pisze różne scenariusze, prawda?

  • Upvote 1
Posted
27 minut temu, malagos napisał:

witaj i dziekuję, kcd :)

Wczoraj zadzwonił telefon.... taki, na jaki się czeka. Rodzina po stracie pieska - seniora, odszedł miesiąc temu. Dwie córki, 15 i 18 lat, dom z ogrodem, pies oczywiscie na fotel.

Jak zawsze, musi być jakiś minusik - pani jest z Wrocławia. I co dziwniejsze, pani pyta, czy może przyjechać z całą rodziną w przyszłą niedzielę. Umówiłyśmy się na telefon za tydzień, by potwierdzić wizytę, podać adres itp.

Przyznam, że pokładam po tej rozmowie duze nadzieje na adopcję, ale życie pisze różne scenariusze, prawda?

To będzie dłuuuuuuuuuuuugi tydzień.

Posted
4 godziny temu, malagos napisał:

Wczoraj zadzwonił telefon.... taki, na jaki się czeka. Rodzina po stracie pieska - seniora, odszedł miesiąc temu. Dwie córki, 15 i 18 lat, dom z ogrodem, pies oczywiscie na fotel.

Jak zawsze, musi być jakiś minusik - pani jest z Wrocławia. I co dziwniejsze, pani pyta, czy może przyjechać z całą rodziną w przyszłą niedzielę. Umówiłyśmy się na telefon za tydzień, by potwierdzić wizytę, podać adres itp.

Przyznam, że pokładam po tej rozmowie duze nadzieje na adopcję, ale życie pisze różne scenariusze, prawda?

Tydzień będzie długi, ale może zakończenie wspaniałe?

To,  że sami chcą przyjechać to akurat duży plus.

Posted

W końcu z Wrocławia nie jest jeszcze tak daleko. Mogliby być na przykład z Francji - wtedy byłby kawał! ;)

A tak serio, to wierzę, że to własnie owi przeznaczeni Reksiowi ludzie :)

  • Like 1
Posted
19 godzin temu, Tyś(ka) napisał:

Wow, to kciuki zaciskam bardzo mocno :) Oby to było to! 

Ja teraz ogłaszam kota... ludziom daleko po kota przyjechać oddalonego o 100km...

Ja te swoje magiczne 100 km od Warszawy zamieniam na 98 i jest jakoś łatwiej, ale czasem 20 km "pani, za daleko!..."

  • Upvote 1
Posted

Pani zadzwoniła w TEN piątek, że już się nie może doczekać :), podałam adres. Pani powiedziała, ze przyjadą dzień wcześniej do Warszawy, pozwiedzać, i w niedzielę około południa do nas.

  • Upvote 2
Posted
2 godziny temu, Aldrumka napisał:

kciuki, kciuki - to ma być przyszła niedziela ?

Yessssss :)

i na razie rezerwacja, a "odbiór" Reksia po urlopowym wyjeździe po 20 sierpnia. Czyli kolejny przyjazd. Na spokojnie czekam...

Posted

Aha, dzwoniła już drugi raz młoda osoba z Radzynia Podlaskiego w sprawie Reksia. Ma 10-miesiecznego pieska, od jakiejś pani z 7 psami. Psiak jest lękliwy, i wydaje się być dobrym pomysłem wzięcie drugiego psa-przewodnika/terapeuty.  Mamy tam jakiś dt godny polecenia?

Posted
1 minutę temu, malagos napisał:

Aha, dzwoniła już drugi raz młoda osoba z Radzynia Podlaskiego w sprawie Reksia. Ma 10-miesiecznego pieska, od jakiejś pani z 7 psami. Psiak jest lękliwy, i wydaje się być dobrym pomysłem wzięcie drugiego psa-przewodnika/terapeuty.  Mamy tam jakiś dt godny polecenia?

Może jakiś psiak od Murki?

Posted

tak, to już za dwa dni :) Jutro mam wyjazd z kobietami z KGW, ale raniutko w niedzielę upiekę ciasteczka z brzoskwinią i na obiad zrobię kurpiowski rejbak.

Uffff........

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...