anula1959 Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Anula - a jak synek znosi odejście psiaka?? Synek w sumie nieźle Agusiu, gorzej ja......w poniedziełek minął miesiąc jak Dżekusia z nami nie ma ..... Korzystają z okazji chcę Tobie , całej rodzince i wszystkim dogomaniakom złożyć życzenia Noworoczne, wszystkiego dobrego w Nowym Roku , dużo zdrówka i spełnienia marzeń! Całusy dla Piotrusia Agusiu! Quote
_Aga_ Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Dziękujemy za życzenia i wzajemnie :) Tak to już jest, że dzieciom łatwiej znieść takie rozstania.. Kiedy Czarusia zabrakło Piotruś nawet tego nie zauważył, za mały był jeszcze.. A ja długo przeżywałam.. Pozdrawiam serdecznie :) Quote
_Aga_ Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 No i w końcu kupiliśmy pieluchy... Nie dało się inaczej.. Romuś nie protestuje bardzo, chyba mu pieluszka nie przeszkadza :) Zobaczymy jak to pieluszkowanie zniesie pupcia Romusia.. Pozdrawiamy :) Quote
_Aga_ Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Hmmm.. no i pieluszka niby trzyma, ale zdarzyło się, że jak Romek zaczął w nocy łazić, spadła, a Romuś w tym czasie zrobił siku i kupkę.. Ech.. Wykąpałam go dzisiaj, jak wyschnie znów założymy pieluszkę.. i zobaczymy.. Quote
anula1959 Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 No cóż Agusiu , ta starość jest taka przykra ... Ważne jednak , że Romuś trzyma się życia , kocha Was i Wy jego też , on to napewno czuje , że ma u Was cudowne życie... Quote
_Aga_ Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Anula - weterynarz powiedział, że śmierć chyba o Romku zapomniała ;) A co do pieluszek to jednak są ok :) Trzeba tylko lepiej ścisnąć.. Wczoraj cały dzień Romuś leżał/łaził w pieluszce i nic nie wyciekło ;) W nocy również.. Jedynie kupki pieluszka nie zatrzymuje, jakoś to wszystko wypada :P I trzeba się było dziś znowu kąpać ;) Ale jest ok :D Quote
Katcherine Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Czesc Aga Jak dobrze czytac ze seniorki sie trzymaja. Gryniek sobie tez radzi choc coraz bardziej pogubiony...ale sepic wie jak nadal hihi.Tylne lapki juz nie takie jak kiedys ale coz. Mamy nowego domownika...a za okolo 2 miesiace jeszcze jednego- tym razem dwulapego. Dziekuje za wpisy na Dropusiowym temacie. Strasznie teskno nadal za mordkiem. I ciagle sie lapie na tym ze jak cos robie to mysle jak by zareagowal, czy by sie cieszyl itd. Trzymajcie sie cieplutko w te mrozy. Quote
_Aga_ Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Katcherine napisał(a):Czesc Aga Jak dobrze czytac ze seniorki sie trzymaja. Gryniek sobie tez radzi choc coraz bardziej pogubiony...ale sepic wie jak nadal hihi.Tylne lapki juz nie takie jak kiedys ale coz. Mamy nowego domownika...a za okolo 2 miesiace jeszcze jednego- tym razem dwulapego. Dziekuje za wpisy na Dropusiowym temacie. Strasznie teskno nadal za mordkiem. I ciagle sie lapie na tym ze jak cos robie to mysle jak by zareagowal, czy by sie cieszyl itd. Trzymajcie sie cieplutko w te mrozy. Katcherine - gratuluję!!!! :D Chyba dobrze zrozumiałam ;) :multi: No cóż, ja nowego dwułapego będę mieć za jakieś 3 miesiące ;) :D Romuś też pogubiony.. Potrafi całą noc przeszczekać, łażąc przy tym w kółko, albo obijając się o wszystko :roll: Dobrze, że te pieluchy w końcu udało mi się kupić, bo nieraz się zesikał, przewrócił w to i tak leżał, dopóki któreś z nas się nie obudziło, czy też np. wróciło do domu.. Podkłady się sprawdzały tylko na posłaniu, kiedy na nim leżał spokojnie.. Pozdrawiamy :))) Quote
Alaa Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Romek:-) Oj jak dobrze za na Was trafilam. Romus:-) Tak sobie niedawno myslalam co u Was, weteranow dogo i dziaiaj przypadkiem trafilam.Ale sie ciesze.I jak to dobrze ze Romek ma Was. Quote
_Aga_ Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Alaa napisał(a):Romek:-) Oj jak dobrze za na Was trafilam. Romus:-) Tak sobie niedawno myslalam co u Was, weteranow dogo i dziaiaj przypadkiem trafilam.Ale sie ciesze.I jak to dobrze ze Romek ma Was. Witaj Alaa - dawno Cię u nas nie było :) Pozdrawiamy :) :) Quote
_Aga_ Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 A hopsniemy sobie ;) I pozdrowimy wszystkie cioteczki na dogo ;) Quote
Jagienka Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Cudo przytulaśne!! A co taki jaśniejszy na dole? To zgolone? Czy mu tak nagle przechodzi rodzaj sierści w inny? Quote
Alaa Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 No jakos tak sie porobilo , ale naprawde nie zapomnialam:-) Romek i Aga, Aga i Romek, ej lza sie w oku kreci... Quote
_Aga_ Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Cieszę się, że pamiętacie jeszcze o Romanie ;) To dzięki p. Hani, Czarusiowi i Romusiowi trafiłam wogóle na to forum.. :) Pozdrawiamy :) Quote
Hanna R. Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 Ja tu cały czas zaglądam. I jestem na bieżąco. Całusy dla całej rodziny.:loveu: A co u siostry ??? Quote
_Aga_ Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Dziękujemy p. Haniu :) Siostra skończyła studia, pracuje, ma śliczną córeczkę :loveu: Pozdrawiamy serdecznie :) :) Quote
anula1959 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Psie staruszki mnie rozczulają Agusiu , Romuś jest przecudny -:) Jak się miewa synuś? Quote
Ulka18 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Ja tez zagladam na watek Romusia. To byl jeden z moich pierwszych watkow na dogomanii. Quote
_Aga_ Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 anula1959 napisał(a):Psie staruszki mnie rozczulają Agusiu , Romuś jest przecudny -:) Jak się miewa synuś? Anula - Piotruś to mały łobuziak ;) Ponad tydzień temu miał zabieg na przepuklinę, od poniedziałku może chodzić, a my próbujemy go "przystopować", bo jego "chodzenie" to po prostu bieganie, tupanie, skakanie - a na to przez miesiąc ma zakaz.. No ale wytłumacz trzylatkowi, że ma chodzić powoli i ostrożnie jak go nic nie boli :evil_lol: Ulka18 napisał(a):Ja tez zagladam na watek Romusia. To byl jeden z moich pierwszych watkow na dogomanii. :loveu: Quote
_Aga_ Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 No i mamy kolejne zmartwienie.. Zauważyłam dziś w moczu Romusia niteczki krwi... Nie dodzwoniłam sie jeszcze do przychodni, muszę się zorientować, kiedy przyjmuje "nasz" wet i jakoś się umówić... I tak mieliśmy się wybrać.. Romuś znów stracił na wadze, pogorszył mu się też stan skóry i sierści.. Ech.. :( Quote
_Aga_ Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Jedziemy jutro.. Mam nadzieję, że uda mi się złapać jutro rano mocz Romka do pojemniczka :roll: Quote
anula1959 Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Aguś, trzymam kciuki za zdrówko Romcia... Quote
Jagienka Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Ojej, co się znowu do chopaka przypałętało :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.