_Aga_ Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Witajcie cioteczki :lol: A to już nowy dogomaniak, mój synuś Piotruś: Piotruś jest z nami od 23 lutego od godziny 21.16 :loveu: Urodził się z piękną wagą 3030 g, mierzył 55 cm :loveu: Do domku wróciliśmy w środę, 28 lutego :) Psy zwariowały na mój widok :loveu: Nowego domownika przywitały zdziwione (zwłaszcza Czaruś), obwąchały bez większego zainteresowania i przeszły nad tym do porządku dziennego :lol: Czasem tylko, jak Piotruś płacze, Czaruś przychodzi, wącha go z miną strasznie zdziwioną i patrzy na mnie z pytaniem w oczach :lol: :lol: A Romuś tak jakby zapomniał, że się nam rodzinka powiększyła ;) Quote
Seaside Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 [quote name='Agnieszka-Małek'] Ale cudny !!!!!!!!! :loveu: :loveu: :loveu: Ag a a jakie włosy ma!!!!!! :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Już widać, że kocha zwierzęta :loveu: :loveu: Quote
_Aga_ Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Na pewno kocha :loveu: I jeszcze kilka zdjęć ;) Quote
Seaside Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 [quote name='Agnieszka-Małek'] Co za uśmiech :loveu: :loveu: :loveu: Aga - jak Ci cudownie :) - ja młoda mężatka jestem i jakoś tak zaczyna mnie każde dzieciątko maleńkie za serce łapać :oops: :oops: :loveu: Quote
Ulka18 Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Ale zadowolony maluszek :iloveyou: Aga, Wielkie Gratuluje :Rose: Jak sobie teraz dajesz rade? Z nocami, karmieniami, no i o pieseczki przeciez tez trzeba zadbac. Trudny ten pierwszy miesiac z tego co pamietam, chociaz moja Ulka akurat w nocy grzecznie spala. Quote
Ania-Sonia Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Piękne, a Piotruś ma tu fajną minkę! :loveu: Gratulacje dla Rodziców!!!! :Rose: :Rose: :Rose: :bigok: :BIG: :BIG: :laola: Quote
Jagienka Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Aż się wzruszyłam. Agnieszko, gratuluje małego cuda!!!! Bądź dzielna, bo my tutaj widzimy tą piękną stronę cudu narodzin... :cool3: A jak wiadomo każny medal ma dwie strony ;) Quote
MałGośka Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Aaaaaga! Gratulacje! :loveu: Piotruś cudny - ale co się dziwić, po takiej Mamie, no i oczywiście Tacie (choć z niego to chyba tylko plecy kiedyś pokazywałaś ;) ), no i po Romusiu i Czarusiu :cool3: Quote
Aga_Mazury Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Aga wielkie gratulacje :Rose: jak miło, że przybywa nam dogomaniaków co po nas przejmą obowiązki ;) Quote
basiagk Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 To ja tez się przyłączę.:lol: GRATULACJE!!!!!:laola: Quote
BeataSabra Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 basiagk napisał(a):To ja tez się przyłączę.:lol: GRATULACJE!!!!!:laola: Śliczny dzidziuś Gratulacje Quote
_Aga_ Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Dziękujemy za gratulacje :) Jakoś sobie radzimy :) Mąż mi dużo pomaga, wyprowadza psiaki częściej niż ja ;) W dzień jest super - Piotruś tylko je i śpi po 3-4 godziny - najczęściej :) W nocy gorzej, bo wtedy zaczyna się marudzenie.. Ale jakoś dajemy radę i liczymy na to, że się Piotrusiowi zmieni pora czuwania i marudzenia :lol: A psiaki są cudne :) Czaruś sobie radzi - przychodzi do mnie kiedy chce i jak np. karmię małego, to kładzie się koło nas i sobie śpi.. Romuś ma gorzej, bo Czarek terrorysta nie chce go do mnie dopuścić - czyli nic się nie zmieniło ;) Tyle, że teraz często mam ręce zajęte, bo np. mały wisi u cyca :lol: i generalnie jestem wtedy unieruchomiona.. I nie mam jak Romka bronić przed terrorystą.. Więc ten bidny sobie siedzi przed drzwiami i szczeka, skuczy, mruczy żałośnie... Albo się zaczyna skradać i włazi na Czarka, który się na niego rzuca, a ja nie mam jak wkroczyć do akcji i bronić ślepusia.. Dobrze, że mąż jest prawie cały czas z nami.. Jak pójdzie do pracy to sobie będę musiała jakoś radzić sama :roll: Quote
jotpeg Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 gratulacje!!! :multi: :loveu: :loveu: :p :multi: Nowy dogomaniak rośnie :cool3: :multi: Quote
_Aga_ Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Rośnie, rośnie :loveu: Wiedziałam, że to w końcu nastąpi, ale nie sądziłam, że tak szybko :cool1: Wczoraj znalazłam kleszcza u Czarka, dziś u Romka.. :cool1: Poza tym na dywanie mąż znalazł jednego :cool1: Muszę uważać na Piotrusia, bo psiurki wszędzie biegają i strzepują z siebie te małe potwory, brrrr :cool1: Quote
Jagienka Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 brrrr już kleszcze??!! :crazyeye: Chłopak pierwsza klasa :loveu: Quote
_Aga_ Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Jagienka napisał(a):brrrr już kleszcze??!! :crazyeye: No niestety :cool1: U nas jest zawsze strasznie dużo tego paskudztwa :cool1: Mimo, że nie zapuszczam się z psiurkami nigdzie, chodzimy tylko po trawniku właściwie, to zawsze coś przywloką :cool1: Romek w zeszłym roku pobił rekord - miał 12 kleszczy za jednym razem :roll: :cool1: Quote
Ulka18 Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Agnieszko, uwazaj na siebie i maluszka z cudnym usmiechem :p Czy Frontline i inne krople nie dzialaja? Ja jestem zadowolona, chociaz koty jednak łapia kleszcze czasami mimo zakrapiania. Trzeba bardzo pilnowac terminu i nie roic dluszych przerw niz 4-5 tygodni, po tym okresie jednak kleszcze moga sie zlapac. Quote
kiwi Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 ja wyciagam za kazdym razem z psow w hotelu, najczesciej w okolicy glowy i szyi, wczoraj rozmawialam przez telefon, glaskalam ramzesa i mysle sobie "o cos ma sklejona siersc", wyrywam a tu macha nozkami skurczybyk a fe, nie lubie kleszczy. wszystkie nasze psiaki zabezpieczone frontlinem i tak łapia... Quote
_Aga_ Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 No właśnie kiwi moje też zabezpieczone Frontlinem w zeszłym roku i przynosiły co chwilę cosik.. Może nie tyle, co wcześniej, ale jednak w 100% ten środek nie chronił przed kleszczami... :roll: Quote
Morgan:-) Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 No proszę bardzo!! Gdybym się w końcu nie dodzwoniła do naszej Matki Polki (chyba po 3 dniach w końcu Matka odebrała :mad: ), to w ogóle bym nie wiedziała, że tu na tym wątku się takie cuda dzieją. Aguś - jeszcze raz gratulacje, cudo w końcu zobaczyłam osobiście i faktycznie - na tym ostatnim zdjęciu podobny do mamusi bardzo. Qrcze - człowiek zalatany, to i nie na bieżąco ze wszystkim :oops: Quote
_Aga_ Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Morgan:-) napisał(a): i faktycznie - na tym ostatnim zdjęciu podobny do mamusi bardzo. Nie do listonosza???? :eviltong: Quote
Ulka18 Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Nie do listonosza, ani do sasiada, tylko do kochanej Mamy jest maly Piotrus podobny :loveu: Aga, jak Ty sobie dajesz rade? I malucha nakarmic, przewinac, i z psami wyjsc. Quote
Morgan:-) Posted March 30, 2007 Posted March 30, 2007 Agnieszka-Małek napisał(a):Nie do listonosza???? :eviltong: Się listonoszowi upiekło, bo synuś do mamusi podobny... A tatuś pewny że jego w sytuacji braku jakiegokolwiek podobieństwa? :eviltong: :cool3: (bo mnie ten listonosz spokoju nie daje :lol: ) Quote
Morgan:-) Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 Małkówna - żyjecie tam? Pochwal się jakimiś nowymi zdjęciami :cool3: :cool3: Bo wszystkie ciocie w napięciu czekają :evil_lol: :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.