Alaa Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Agnieszko co slychac u Romana?Skora wyleczona? Humorek wrocil? Quote
_Aga_ Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Niestety - smarujemy nadal.. A w sobotę chyba się wybierzemy do kontroli i pewnie cosik jeszcze na tą skórę dostaniemy.. Coś nie bardzo ta maść działa.. Ale nie mnie to oceniać - zobaczymy, co wet powie.. Romuś wygląda okropnie - resztki przerzedzonej sierści zatłuszczone maścią, różowa, świecąca tąże maścią skóra prześwitująca przez przerzedzone włoski :shake: Ale jemu to nie przeszkadza - nawet się zalecał wczoraj do małej, młodziutkiej ślicznotki :evil_lol: A ludzie się za nami oglądają i patrzą na mnie z dezaprobatą :evil_lol: Pewnie się zastanawiają, co ja temu biednemu psu zrobiłam :evil_lol: Prosimy o dalsze trzymanie kciuków :kciuki: Pozdrawiamy :) Quote
Ania-Sonia Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Ojej, jakie biedactwo :placz: :placz: :placz: I Ty też bardzo biedna jesteś, już widzę te pełne dezaprobaty miny... Nieustające kciuki i ciepłe myśli dla obu psiaczków :loveu: Quote
JoSi Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Agnieszko, trzymaj się i nie zwracaj uwagi na spojrzenia pełne dezaprobaty. W tym kraju, gdzie mówi się "zdechł pies" a nie "umarł", gdzie słyszy się "to tylko zwierzę" trudno o zrozumienie dobrych odruchów. A może to w gruncie rzeczy zazdrość tych, co nie potrafią zdobyć się na odrobinę serca? Quote
_Aga_ Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Ania-Sonia - dziękujemy :loveu: Od razu nam lepiej po tych buziaczkach :razz: JoSi - wiesz, jeden pan spojrzał na bidusia Romka i powiedział, że pewnie nie mam serca go uśpić :roll: A ja na to, że po co mam usypiać psa, który jest pełen życia, radosny i myślę, że (chyba) szczęśliwy, który ma po prostu osłabioną odporność i łapie różne choróbska, a zwłaszcza skóry.. Co innego, gdyby chorował na coś nieuleczalnego, gdyby bardzo cierpiał.. Pan myślę nie chciał źle.. Po prostu myślenie niektórych ludzi ogranicza się do tego, że "lepiej chorego, starego psa uśpić, niż miałby się męczyć" :roll: Tyle, że dla nich pies się już wtedy męczy, kiedy np. nie widzi, jak Romek... Quote
_Aga_ Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 A to mój "umęczony" Roman, odpoczywający po donośnym bardzo szczekaniu na powitanie powracającej z pracy pani :evil_lol: Quote
_Aga_ Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 No i czarny diabełek :evil_lol: który nie lubi się fotografować i ciągle ucieka przed obiektywem :lol: Quote
malagos Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 W obecnej sytuacji politycznej ten "Roman" nie brzmi dumnie :cool3: Quote
Alaa Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 malagos hihihihihi Agnieszko uwielbiam Romana i Czarusia, ludzmi sie nie przejmuj, taka ich natura ze gadaja od rzeczy;) Byle chlopaki dobrze sie mieli - no a z Toba to sa w niebie:lol: Temat chorej skory i wiecznego ciapania psa jakimis smarowidlami jest mi znany - niekonczaca sie historia Quote
_Aga_ Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 malagos napisał(a):W obecnej sytuacji politycznej ten "Roman" nie brzmi dumnie :cool3: hehe, aleś mnie zażyła :evil_lol: Wiesz, jakoś nigdy mi się nie kojarzyło z TYM Romanem :evil_lol: :evil_lol: Quote
_Aga_ Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Alaa - damy radę ;) Będziemy się ciapać :lol: Quote
_Aga_ Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 Wykąpałam dziś Romusia i poszliśmy do weterynarza. Oczywiście wszyscy razem - Czaruś, Romuś i ja, bo mąż poszedł za swoimi sprawami ;) Czaruś poszedł z nami, bo nie przeżyłby mojego samotnego wyjścia z Romkiem :lol: Dostaliśmy ciąg dalszy antybiotyku i dalej się mamy smarować maściami i jakimś płynem mam go dziś natrzeć, a potem spłukać. Powtórzyć za pięć dni. Pan weterynarz stwierdził, że nie jest tragicznie ;) I że powinno się ładnie wszystko zagoić :) Quote
MałGośka Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 Aga - kciuki małgośkowe stado ściska :) I to super mocno!! A może przydałby się Wam kiciuś dla równowagi? Kacper się pyta - bo ten mały stwór właśnie ją wali po głowie, a ślepocie ciężko oddać chociaż bardzo się stara ;) Quote
JoSi Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 TEN Roman brzmi dumnie i jest w dodatku o wiele ładniejszy !!! Trzymamy 4 x 7 łap i moje kciuki za Romana, Czarusia i Agnieszkę. Quote
_Aga_ Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 [quote name='MałGośka']Aga - kciuki małgośkowe stado ściska :) I to super mocno!! A może przydałby się Wam kiciuś dla równowagi? Kacper się pyta - bo ten mały stwór właśnie ją wali po głowie, a ślepocie ciężko oddać chociaż bardzo się stara ;) MałGosiu - marzy mi się kociak dla równowagi ;) Zawsze chciałam mieć taki mały zwierzyniec :) Ale nie ma szans, serio.. Mój mąż.................................... :roll: JoSi - dziękujemy :) Quote
_Aga_ Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Witamy się serdecznie w nowym roku :) Czaruś zaspany (nawet fajerwerki go nie ruszały), a pani ciągle lampą w oczy świeci :cool3: Romuś umęczony - sylwestrowa noc to dla niego straszne przeżycie.. A tu z paniusią :cool3: Quote
Ulka18 Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Dobrze, ze sie nam Pancia z chlopakami pokazala :multi: Quote
_Aga_ Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Trochę kosmicznie na niektórych zdjęciach psiaki wyglądają, ale to dlatego, że aparat nowy i nie bardzo wiem, gdzie co i jak ustawić ;) Czaruś nie lubi pozować i ciągle mi uciekał :lol: Natomiast Romuś nie miał nic przeciwko zdjęciom :lol: Tu się troszkę zdenerwował ;) Quote
Jagienka Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Romuś kruszyna jest taki cudowny, biedny...wstrętne fajerwerki :angryy: Chłopaczki nic się nie zmieniają :loveu: Quote
_Aga_ Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 [quote name='Ulka18']Dobrze, ze sie nam Pancia z chlopakami pokazala :multi: :lol: Jeszcze się w kadrze zmieściłam :evil_lol: Ale już niedługo :lol: Quote
_Aga_ Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 [quote name='Jagienka']Romuś kruszyna jest taki cudowny, biedny...wstrętne fajerwerki :angryy: Chłopaczki nic się nie zmieniają :loveu: No nie?? Nic się nie zmieniają :) Najlepsze zdjęcia zostawiłam na koniec :evil_lol: Mój mężulek, który tak narzeka na psy i zastrzega się, że nigdy więcej żadnego psa nie będziemy mieć z Romkiem w objęciach :evil_lol: :loveu: Zaznaczam, że ja, "ukochana pańcia", nie pozwalam psiakom spać z nami w łóżku :evil_lol: A pan psioczący ciągle, jak Romuś nad ranem skuczał, wziął bidoka, oddał mu swoją maleńką podusię (mamy niedobór poduszek, a jeszcze ja muszę teraz dość wysoko spać, więc mężowi została truskawka :lol:), przytulił i tak sobie razem spali, chrapiąc na przemian :evil_lol: :lol: Quote
malagos Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Myśle, ze mężuś równie ladnie wygladałby z kotkiem na truskawce :evil_lol: Ale juz nie żatruję, bo znów na mnie nakrzyczysz....:cool3: Muszę powiedzieć, ze starowinki trzymaja się super, takie zadbane i kochane! Quote
Alaa Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Chlopaki:loveu: Jakie piekne maja futerka, jakie szczesliwe pysie aniolki kochane zwlaszcza aniol Roman hihihihih:loveu: Quote
MałGośka Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Och, och, och :loveu: Chyba mnie zamurowało z zaskoczeniowego zachwytu :loveu: I co by tu powiedzieć - chyba TYLKO ach, ach, ach!! ( Nie zmieścisz się w kadrze? Hmmm?... :cool3: ) Quote
Ania-Sonia Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 MałGośka napisał(a): Nie zmieścisz się w kadrze? Hmmm?... :cool3: Ojej, Agusiu, chyba trzeba Ci składać gratulacje!!! :cool3: :multi: Wszystkiego dobrego w Nowym Roku dla Ciebie i Twoich trzech chłopaków!!! :loveu: :bigok: :BIG: :BIG: Niech to będzie dla Was dobry i piękny rok! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.