_Aga_ Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Dziękuję Jagienko.. Mam wyniki badań krwi.. Mocznik 27,00 mmol/l.... Norma 2,50-7,50 mmol/l..... Quote
Hanna R. Posted August 9, 2010 Author Posted August 9, 2010 _Aga_ napisał(a):Dziękuję Jagienko.. Mam wyniki badań krwi.. Mocznik 27,00 mmol/l.... Norma 2,50-7,50 mmol/l..... Mocznica ... Można płukać podając kroplówki, ale ... Trudna decyzja przed wami . Quote
_Aga_ Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Weterynarz powiedział, że jeśli kreatynina jest w normie (a jest) to trzeba spróbować leczyć.. i powtórzyć badania.. Mówił, że to zwykle idzie w parze.. To była telefoniczna rozmowa. Mam się pojawić z Romusiem.. Nie wiem co robić.. Zdać się na weta? Skąd będę wiedziała, co robić, jaką decyzję podjąć? Quote
Ulka18 Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Ojojoj, to wysoki ten mocznik :-( Kilkukrotnie wyzszy niz norma. Czy Romus cierpi? Nie ma spiaczki chyba? Quote
_Aga_ Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Romuś dużo śpi w dzień, w nocy częściej się budzi, szczeka, chodzi, kręci się w kółko.. Trzeba mu podsuwać pod nos miskę z wodą, czy jedzeniem, bo rzadko udaje mu się znaleźć.. Węchu już raczej nie ma.. Czy cierpi?? Nie wiem... Nie wyje, nie piszczy... Nie wiem.. Quote
Hanna R. Posted August 9, 2010 Author Posted August 9, 2010 _Aga_ napisał(a):Weterynarz powiedział, że jeśli kreatynina jest w normie (a jest) to trzeba spróbować leczyć.. i powtórzyć badania.. Mówił, że to zwykle idzie w parze.. To była telefoniczna rozmowa. Mam się pojawić z Romusiem.. Nie wiem co robić.. Zdać się na weta? Skąd będę wiedziała, co robić, jaką decyzję podjąć? Prawidłowa kreatynina i wysoki mocznik świadczyć może o tym, że jest zbyt niska podaż płynów . Wysokie obydwa parametry świadczą o terminalnej niewydolności nerek . Quote
_Aga_ Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Na pewno dużo sika.. B. dużo bo pampersa b. często ostatnio zmieniam.. I zapach specyficzny.. Po zapachu wet rozpoznał mocznicę i zalecił badania.. Quote
Ulka18 Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 A sika normalnie ? Jesli by z tym mial problemy lub calkiem przestal, to znak, ze nerki siadly i nie jest dobrze. Trzeba tez go obserwowac czy nie wpada w spiaczke. Quote
_Aga_ Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Powiedziałabym wręcz, że dużo więcej sika niż pije... Quote
_Aga_ Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 Byłam z Romusiem u weterynarza.. Porozmawialiśmy i razem doszliśmy do wniosku, że najlepiej będzie skrócić cierpienia Romusia.. Tzn. dziś jeszcze Romeo dostał dwa zastrzyki i jakąś tabletkę na dziś i na jutro.. W piątek jedziemy na działeczkę, Romuś z nami, poleży sobie na trawce, połazi trochę, bo dawno nie miał okazji.. A wieczorkiem pojedziemy do lecznicy.. myślę, że po raz ostatni.. Wiem, że to dobra decyzja. Trzymajcie kciuki, żebym nie stchórzyła. Quote
Hanna R. Posted August 11, 2010 Author Posted August 11, 2010 Tak, to dobra decyzja . Tak dla wszystkich będzie najlepiej ... Quote
Camara Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 Odnalazłam Was... w takiej chwili :-( Aga, trzymaj się! Quote
jadwiga Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 trzymaj się, pomyśl,że tam nic go już nie będzie bolało,będzie mógł swobodnie biegać,spotka Czarusia... Quote
Jagienka Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Aga, bardzo trudna decyzja, ale musisz być silna, to że Nas boli to nic, ważne, żeby Romuś nie cierpiał. Quote
_Aga_ Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Staram się myśleć o nim, nie o sobie.. Zmieniłam Romusiowi rano pampersa, dałam pić i od tamtej pory śpi biedny, przez sen skuczy cichutko co jakiś czas.. Quote
_Aga_ Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 A dzisiaj Romek od rana, tzn. od 4.30 szczeka ;) I jest taki ożywiony, że mnie wątpliwości naszły... No nic, jedziemy niedługo na działeczkę :) Quote
_Aga_ Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
_Aga_ Posted August 14, 2010 Posted August 14, 2010 Pani Haniu, może Pani zmienić temat wątku? Romuś dziś sobie zasnął spokojnie, szybciutko... Quote
Hanna R. Posted August 14, 2010 Author Posted August 14, 2010 To były dobre , spokojne lata. I spokojne ich zakończenie ... Jeszcze raz dziękuję Ci Agnieszko za wszystko. Nie potrafię zmienić tytułu wątku. Zmieniłam jedynie tytuł pierwszego postu . Quote
_Aga_ Posted August 14, 2010 Posted August 14, 2010 Dziękuję. Nie mogę się przyzwyczaić do myśli, że już go nie ma.. Taki był niespokojny, kiedy jechaliśmy do lecznicy.. Jeszcze się lekarki pytałam, czy na pewno tak trzeba.. Ciężko podjąć taką decyzję. Quote
Jola i Czterołapy Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Popatrzcie, proszę! Może znacie kogoś, kto pokocha takiego futrzaka??? http://www.dogomania.pl/threads/1908...pomocy...-NERO Przepraszam za OT! Quote
_Aga_ Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Romuś na działeczce w piątek.. Chyba mu dobrze było, spał sobie przez większość czasu.. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Ulka18 Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Trzymaj sie Aga :glaszcze: Podjelas trudna, mądra decyzje. Po Romusiu widac na zdjeciach, ze jego cialko tylko tu jest, a psia dusza juz prawie w niebie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.