Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kryska napisał(a):
Piękne mordki. Mama codziennie pyta o Romcia. Toż to miłość od pierwszego wejrzenia... :loveu:

Ależ ten Twój Cezary jeszcze jest skoczny... Czego się nie robi dla paluszka... :loveu:

Pozdrów Mamę od nas i wycałuj :loveu:

Posted

U chłopców wszystko dobrze ;) Jutro z Romciem idziemy do kontroli i może od razu zaszczepimy się w końcu przeciw wściekliźnie :) Może Czarusia też od razu "odwścieklimy" :evil_lol:

Posted

Agnieszko serdecznie pozdrwiam Ciebie i Męża. Elżbieta -kierowca-Romusia i Czarusia. Kto by pomyślał, że takie z nich gwiazdy internetowe wyrosną.

Posted

Gwiozdy internetowe serdecznie dziękują: hau!! :dog: :lol:
No i oczywiście ja z mężem również ;) Dzięki Tobie te gwiozdki dojechały do mnie szczęśliwie ;) :buzi:

Posted

Przeczytałam i jestem pod wrażeniem.
I to od razu dwa, no, no!:hmmmm:
Ciepłe słówka dla rodzinki i czworonogów.:hand:
Gdyby więcej takich ludzi...:iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou:

Posted

[quote name='rk66']Przeczytałam i jestem pod wrażeniem.
I to od razu dwa, no, no!:hmmmm:
Ciepłe słówka dla rodzinki i czworonogów.:hand:
Gdyby więcej takich ludzi...:iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou:

hihi, no już teraz trzy :evil_lol: Tylko ten trzeci to trochę jak pasażer na gapę ;)

Posted

Ja to jak zwykle nadążyć nie mogę. Gdzie ten wolny czas???
Agnieszka, przeczytałam i oczy jeszcze bardziej mi się rozszerzyły. :crazyeye:
Jesteś S U P E R !!! :loveu:

Posted

[quote name='Ania-Sonia']
Teraz dawaj Czarusia. Przecież też należy do rodziny! :p :loveu:
Proszę bardzo - tyle że Czaruś woli solo :evil_lol: No i biedny nie wie, że jak się chce udawać, że się śpi, to trzeba oczka zamknąć :lol:

:iloveyou:

Posted

kiwi napisał(a):
aga super zdjecia,ale romus wygladal na znacznie mniejszego na poprzednich :splat:
albo ty taka malutka ;)
:cool3:

:evil_lol: To chyba ja taka malutka, bo Romuś jest naprawdę mały - mniejszy od Kruszynki :lol: Mniejszy = niższy :evil_lol: Bo w sumie szerszy od niej jest (na razie :razz:)

Posted

No tego mi było trzeba!! :angryy: Byłam właśnie na spacerku z psiakami, "ulubiony" spaniel Czarka wyrwał się panu i oczywiście rzucił się na moje psy :angryy: Ugryzł Czarka - co prawda krew się nie leje, ale na barku Czarek ma ranę, nie daje się dotknąć.. :placz: Jutro pójdę z nim do weta - rachunek zaniosę sąsiadom :angryy:

Posted

Ojej! Rana kłuta Aguś czy szarpana? Powinien dostać koniecznie antybiotyki.

Posted

Złość z bezsilności w takich wypadkach po prostu zabija :angryy: :angryy: :angryy:
Czy chociaż była skrucha, przeprosiny...?
Znam przypadki, gdy zadowolony właściciel agresora bywa silnie zdziwiony że ktoś ma jakiś "problem" (...przecież to normalne że psy się gryzą...) :angryy: :angryy: :angryy:

Posted

Pan - sąsiad zresztą - na jednym piętrze mieszkamy w jednej klatce - zachował się bardzo w porządku. Przyszedł wczoraj, pokazał książeczkę zdrowia psa - szczepienie przeciw wściekliźnie, bardzo przepraszał i zaproponował zawiezienie do lecznicy i pokrycie kosztów. Byliśmy dzisiaj - tak jak myślałam - Czaruś jest tylko lekko "dziabnięty", sama ranka nie jest groźna, nawet nie krwawi, jest tylko porządnie stłuczony, boli go cały bark, nie da się dotknąć, a jak go wzięłam na ręce, to skuczał przeraźliwie - mały panikarz ;)

Od razu zaszczepiłam psiaki przeciw wściekliźnie - akurat w lutym mija Czarkowi rok od szczepienia.

Tak że nie ma się co martwić raną. Bardziej się bałam o serce Czarka, bo panikował dziś strasznie.. A wczoraj i dziś rano był tak przerażony, że nie chciał wogóle wychodzić z domu..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...