_Aga_ Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 ryba napisał(a)::D :B-fly: :P Wesołości dla piesków i dla właściciela maluszki , są świetne pozdrawiam robert s :wink: Dziękujemy :D :D MałGośka napisał(a):O mamusiu :o Dwa takie małe jazgotki - to faktycznie ćwiczy wytrzymałość ;) Ćwiczy :lol: Takie małe, ale żebyście słyszeli jak głośno potrafią szczekać :lol: Już parę razy o mało zawału nie dostałam :P MałGośka napisał(a): Wiesz co Aga? Powinnas wszędzie te swoje szkraby reklamować :D Bo to naprawdę zachęca do adopcji psiaków "nieadopcyjnych" (się nie obraź ;) - dla mnie Czaruś i Romuś to ósmy cud świata ;) ale niekoniecznie tak jest dla wszystkich... ;) ) Powiedz tylko gdzie, albo do kogo "reklamować", a ja bardzo chętnie się tym zajmę :lol: :lol: Nie obrażę się :wink: Mój mąż jak w styczniu zobaczył psiaki, to stwierdził, że chyba najbrzydsze psy ze schroniska wzięłam - przełknęłam jakoś tę uwagę, choć uraziło to moją dumę, hehe :wink: :lol: Dla mnie to są najpiękniejsze, najcudowniejsze psy na świecie :D To jest po prostu miłość :D Quote
migotka-br Posted December 17, 2005 Posted December 17, 2005 hey Aga. Co nowego u "piesków zaprzęgowych"?? :olympic: Dawno ich nie widziałam - rzeczywiście grubiutkie są:haha: :haha: :haha: :haha: :laola: PS. Gucio się za Tobą stęsknił- także czekamy na odwiedziny- może z "kluseczkami:):)" przyjedziesz????:haha: :haha: :haha: :haha: Quote
_Aga_ Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 hej migotka :D Jak mają nie być grubiutkie, skoro tylko by jadły i jadły?? :flasings: Quote
AgaG Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 No bo pyszności im dajesz, rozsmakowały się kucusie, :-Dodbijają sobie stracone pod tym i pod innymi względami stracone miesiące, kiedy miały schroniskową breję. brrr... Quote
_Aga_ Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 [quote name='AgaG']No bo pyszności im dajesz, rozsmakowały się kucusie, :-Dodbijają sobie stracone pod tym i pod innymi względami stracone miesiące, kiedy miały schroniskową breję. brrr... Pewnie tak :D :D I zdjęcia z wczoraj - niestety bardzo złej jakości, ale czego wymagać od telefonu ;) Wiem, wiem, strasznie monotonne te zdjęcia ;) Ale psiurki jakoś nie chcą nic więcej pokazać, a i pani ma refleks taki, że... hmmm ;) :lol: Pozdrawiamy :D Ps. Śniegu u nas tyle, że hej :D :D :D Quote
migotka-br Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 hehe...ale grubaski:lol: :lol: uważaj żeby ci do zaspy jakiejś nie wpadły:x-mas: :x-mas: :x-mas: podrap psiaki za uszkiem Quote
migotka-br Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 :laola: dla psiaków!!!!:x-mas: :x-mas: :jumpie: :jumpie: Quote
_Aga_ Posted December 24, 2005 Posted December 24, 2005 I zdjęcia na gorąco, sprzed chwili :D Romuś na kolankach u pani, przed komputerem oczywiście :D O, tak mnie drap, tak mnie drap :D :D :D Quote
AgaG Posted December 24, 2005 Posted December 24, 2005 Ale aniołki!!!! Ciekawe co dziś po wigilii powiedzą, pewnie że pańcię swoją kochają nad życie. :x-mas::x-mas::x-mas: Quote
_Aga_ Posted December 24, 2005 Posted December 24, 2005 AgaG napisał(a):Ale aniołki!!!! Ciekawe co dziś po wigilii powiedzą, pewnie że pańcię swoją kochają nad życie. :x-mas::x-mas::x-mas: Nie muszą mówić ;) Tyle miłości - ile te małe ciałka okazać potrafią - niczym mała ciepłownia ogrzałoby cały Tarnów :D Co tam Tarnów - i do Krakowa by dotarło ;) Quote
_Aga_ Posted December 24, 2005 Posted December 24, 2005 AgaG napisał(a):Ale aniołki!!!! Ciekawe co dziś po wigilii powiedzą, pewnie że pańcię swoją kochają nad życie. :x-mas::x-mas::x-mas: W sumie to chciałabym z nimi pogadać :jumpie: :jumpie: :jumpie: :jumpie: Quote
migotka-br Posted December 24, 2005 Posted December 24, 2005 ale pieszczoch z tego Romusia:cunao: :cunao: podrap jeszcze Czarka za uszkiem ode mnie i mamy:kiss3: :kiss3: Quote
_Aga_ Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Pieski wydrapane, wypieszczone i wycałowane :jumpie: :jumpie: Quote
Kryska Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Cuuudne są!!!! I widać że im się bardzo łapa życiowa poniosła. Agnieszko! Jesteś cudowną osobą. Quote
_Aga_ Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 Dziękuję Kryska :) To prawda - psiaki są cudowne, a ja je tylko wzięłam do domu - bardzo tego potrzebowałam :) Wklejam zdjęcia a nic nie piszę o stanie zdrowia Romusia ;) Otóż poprawiam się - Romuś ma się już dużo lepiej :D W końcu wiemy, skąd te duszności i męczący kaszel - serduszko jest słabiutkie, do tego ciśnienie za wysokie.. Romuś dostaje teraz Karsivan, Enap na poprawienie kondycji serca i Furosemidum na obniżenie ciśnienia - kaszle dużo dużo mniej :) Oba psiurki mają baaaaardzo duży apetyt i nie wybrzydzają - pięknie jedzą i jeszcze wylizują miseczkę :jumpie: :jumpie: Quote
Kryska Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 To cudnie, że się tak odnaleźliście. :laola: Życzę Twoim pieskom wielu lat zdrowia. Quote
_Aga_ Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 A my tego samego życzymy Tobie i Pimpusiowi :mdrmed: Quote
_Aga_ Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 Witamy serdecznie i przypominamy się :razz: :lol: Czaruś poważny ;) Romuś koniecznie chciał się koło pani położyć :D Romuś coś ostatnio znów częściej kaszle - już sama nie wiem, jak mu pomóc :shake: Było dobrze przez jakiś czas po tabletkach, a teraz się znowu nasiliło :roll: Jeśli taki stan się będzie utrzymywał i tabletki nie będą działały, w styczniu wybierzemy się znów do weterynarza. Quote
Kryska Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 A może się podziębił? Bo to taki starszy pan i do tego niezbyt duży. :loveu: Quote
_Aga_ Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 Bardzo możliwe.. Przedtem byłam z nim u weta z powodu zapalenia krtani i tchawicy.. Niby to wyleczyliśmy a Romuś dalej kaszlał. No i się okazało, że przyczyną jest słabe serduszko i wysokie ciśnienie. Tabletki pomogły - bo Romuś bardzo rzadko po nich kaszlał. Teraz tabletki dalej zażywa, a kaszel wrócił, więc przyczyną faktycznie może być przeziębienie :roll: Załączam kilka dzisiejszych zdjęć piesków z moją siostrą Magdą, która je ze schroniska odebrała z pomocą pani Hani Rupczewskiej i dzięki uprzejmości i ogromnej pomocy Elso przywiozła do Tarnowa :D Quote
MałGośka Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 Niby takie małe te Twoje chłopaki - a ledwie sie w kadrze mieścicie :razz: Moja ulubiona rodzinka :loveu: Quote
Kryska Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 Widziałam zdjęcia na śniegu. :loveu: Cudnych masz chłopaków w domu. Środek cięzkości im się w dupinki przeniósł. ;) Chyba za żwawi są na choroby serducha - tabletki działają. Ten kaszel to chyba raczej od śniegu. ZAKOCHAŁAM SIĘ w Twoich psiakach. :loveu: Quote
_Aga_ Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 Dziewczyny - nawet nie wiecie jak miło czyta się takie serdeczne słowa :loveu: Dziękujemy :multi: MałGośka napisał(a):Niby takie małe te Twoje chłopaki - a ledwie sie w kadrze mieścicie :razz: Bo to był bardzo mały kadr :D :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.