Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ryba napisał(a):
:D :B-fly: :P Wesołości dla piesków i dla właściciela maluszki ,
są świetne pozdrawiam robert s :wink:

Dziękujemy :D :D

MałGośka napisał(a):
O mamusiu :o Dwa takie małe jazgotki - to faktycznie ćwiczy wytrzymałość ;)

Ćwiczy :lol: Takie małe, ale żebyście słyszeli jak głośno potrafią szczekać :lol: Już parę razy o mało zawału nie dostałam :P

MałGośka napisał(a):

Wiesz co Aga? Powinnas wszędzie te swoje szkraby reklamować :D Bo to naprawdę zachęca do adopcji psiaków "nieadopcyjnych" (się nie obraź ;) - dla mnie Czaruś i Romuś to ósmy cud świata ;) ale niekoniecznie tak jest dla wszystkich... ;) )

Powiedz tylko gdzie, albo do kogo "reklamować", a ja bardzo chętnie się tym zajmę :lol: :lol:

Nie obrażę się :wink: Mój mąż jak w styczniu zobaczył psiaki, to stwierdził, że chyba najbrzydsze psy ze schroniska wzięłam - przełknęłam jakoś tę uwagę, choć uraziło to moją dumę, hehe :wink: :lol:

Dla mnie to są najpiękniejsze, najcudowniejsze psy na świecie :D To jest po prostu miłość :D

Posted

hey Aga. Co nowego u "piesków zaprzęgowych"?? :olympic:
Dawno ich nie widziałam - rzeczywiście grubiutkie są:haha: :haha: :haha: :haha:

:laola:

PS. Gucio się za Tobą stęsknił- także czekamy na odwiedziny- może z "kluseczkami:):)" przyjedziesz????:haha: :haha: :haha: :haha:

Posted

No bo pyszności im dajesz, rozsmakowały się kucusie, :-Dodbijają sobie stracone pod tym i pod innymi względami stracone miesiące, kiedy miały schroniskową breję. brrr...

Posted

[quote name='AgaG']No bo pyszności im dajesz, rozsmakowały się kucusie, :-Dodbijają sobie stracone pod tym i pod innymi względami stracone miesiące, kiedy miały schroniskową breję. brrr...

Pewnie tak :D :D

I zdjęcia z wczoraj - niestety bardzo złej jakości, ale czego wymagać od telefonu ;)











Wiem, wiem, strasznie monotonne te zdjęcia ;) Ale psiurki jakoś nie chcą nic więcej pokazać, a i pani ma refleks taki, że... hmmm ;) :lol:

Pozdrawiamy :D

Ps. Śniegu u nas tyle, że hej :D :D :D

Posted

Ale aniołki!!!! Ciekawe co dziś po wigilii powiedzą, pewnie że pańcię swoją kochają nad życie. :x-mas::x-mas::x-mas:

Posted

AgaG napisał(a):
Ale aniołki!!!! Ciekawe co dziś po wigilii powiedzą, pewnie że pańcię swoją kochają nad życie. :x-mas::x-mas::x-mas:


Nie muszą mówić ;) Tyle miłości - ile te małe ciałka okazać potrafią - niczym mała ciepłownia ogrzałoby cały Tarnów :D Co tam Tarnów - i do Krakowa by dotarło ;)

Posted

AgaG napisał(a):
Ale aniołki!!!! Ciekawe co dziś po wigilii powiedzą, pewnie że pańcię swoją kochają nad życie. :x-mas::x-mas::x-mas:


W sumie to chciałabym z nimi pogadać :jumpie: :jumpie: :jumpie: :jumpie:

Posted

Dziękuję Kryska :) To prawda - psiaki są cudowne, a ja je tylko wzięłam do domu - bardzo tego potrzebowałam :)

Wklejam zdjęcia a nic nie piszę o stanie zdrowia Romusia ;) Otóż poprawiam się - Romuś ma się już dużo lepiej :D W końcu wiemy, skąd te duszności i męczący kaszel - serduszko jest słabiutkie, do tego ciśnienie za wysokie.. Romuś dostaje teraz Karsivan, Enap na poprawienie kondycji serca i Furosemidum na obniżenie ciśnienia - kaszle dużo dużo mniej :)
Oba psiurki mają baaaaardzo duży apetyt i nie wybrzydzają - pięknie jedzą i jeszcze wylizują miseczkę :jumpie: :jumpie:

Posted

Witamy serdecznie i przypominamy się :razz: :lol:

Czaruś poważny ;)



Romuś koniecznie chciał się koło pani położyć :D



Romuś coś ostatnio znów częściej kaszle - już sama nie wiem, jak mu pomóc :shake: Było dobrze przez jakiś czas po tabletkach, a teraz się znowu nasiliło :roll: Jeśli taki stan się będzie utrzymywał i tabletki nie będą działały, w styczniu wybierzemy się znów do weterynarza.

Posted

Bardzo możliwe.. Przedtem byłam z nim u weta z powodu zapalenia krtani i tchawicy.. Niby to wyleczyliśmy a Romuś dalej kaszlał. No i się okazało, że przyczyną jest słabe serduszko i wysokie ciśnienie. Tabletki pomogły - bo Romuś bardzo rzadko po nich kaszlał. Teraz tabletki dalej zażywa, a kaszel wrócił, więc przyczyną faktycznie może być przeziębienie :roll:

Załączam kilka dzisiejszych zdjęć piesków z moją siostrą Magdą, która je ze schroniska odebrała z pomocą pani Hani Rupczewskiej i dzięki uprzejmości i ogromnej pomocy Elso przywiozła do Tarnowa :D





Posted

Widziałam zdjęcia na śniegu. :loveu: Cudnych masz chłopaków w domu. Środek cięzkości im się w dupinki przeniósł. ;) Chyba za żwawi są na choroby serducha - tabletki działają. Ten kaszel to chyba raczej od śniegu.
ZAKOCHAŁAM SIĘ w Twoich psiakach. :loveu:

Posted

Dziewczyny - nawet nie wiecie jak miło czyta się takie serdeczne słowa :loveu: Dziękujemy :multi:

MałGośka napisał(a):
Niby takie małe te Twoje chłopaki - a ledwie sie w kadrze mieścicie :razz:


Bo to był bardzo mały kadr :D :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...