Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czaruś - kundel, starszy kundel.

Żył sobie spokojnie. Pis miał Pana, Pan miał Czarusia.

Mieli tylko tyle. Siebie. Swoją miłość. Troskę.

Skończyło się. Pan trafił do przytuliska

św. Alberta. Czaruś trafił do Schroniska.

Pan mimo tęsknoty i wielkiego żalu przeżyje.

Czaruś raczej nie.

Połączenie tęsknoty, bólu, zimna i większych

psów oznajmia koniec. Koniec w bólu, koniec bez

ludzkiej ręki, bez pieszczoty, bez opieki.

Koniec bez godności.

Trzeba mu niewiele. Trochę miejsca i troszkę

jedzenia. Niedużo. Jest mały. Je też mało.

Trzeba mu tylko dobrej ludzkiej ręki, która pogłaszcze. Poklepie.

To przecież niewiele. A dla niego to ŻYCIE.

Przemyśl czy możesz mu pomóc, jak możesz

zadzwoń: 604 144 336.

czaru9of.jpg

Posted

Podnoszę Czarusia. Ma 9 lat, jest wykastrowany. Nie chce jeść, niknie w oczach. Może znacie kogoś starszego, kto chciałby takiego psa ? Z pewną , comiesięczną , stałą pomocą w utrzymaniu ( wyżywienie, ewentualna pomoc weterynaryjna ) może będzie łatwiej ? Popytajcie wśród znajomych rodziców. Piesek jes bardzo przyjazny, łagodny..

Posted

Transport nie jest przeszkodą. Powiedziałabym, że żadną przeszkodą. Zapytaj Iza, zapytaj koniecznie! Piesek jest w krakowskim schronisku od ok. dwóch miesiecy. Widziałam człowieka, który go zostawiał... Płakał. A pies wyglądał jak z wystawy kundelków. Czyściutki, tłuściutki i błyszczący.

Teraz już tak ładnie nie wygląda...

Posted

A tak poza tym iidentyczna sprawa jest w Warszawie. naglośniła ja lokalna gazeta Wyborcza i bezdomny zostanie przeniesiony do takiego rpzytuliska, w którym będiz emógł trzymać psa. Może lokalnie tez napalcie media, zeby zajęły sie panem czarusia. SPodajcie precedens z Warszawy (to sprawa świeżutka - moze ma miesiąc....).

Posted

Iza, tak prawdę mówiąc to nawet nie wiem jak się do tego zabrać. I o ile wiem to oprócz Przytułku Br. Alberta, to w Krakowie jest jeszcze tylko Dom dla Samotych Matek.... i tyle! Ale fakt, nie jestem w temacie...

Posted

Camara, ustal proszę:

1. czy w Małopolsce jest przytulisko dla ludiz z psami (adres)

2. kto transportował tego pana do przytuliska(straż miejksak, czy policja - nazwiska tych l;udiz i teog pana)

3. w którym konkretnie schronisku jest czaruś

Jak to ustalisz, ja podzwonię tu i tam :D

Posted
Camara, ustal proszę:

1. czy w Małopolsce jest przytulisko dla ludiz z psami (adres)

2. kto transportował tego pana do przytuliska(straż miejksak, czy policja - nazwiska tych l;udiz i teog pana)

3. w którym konkretnie schronisku jest czaruś

Jak to ustalisz, ja podzwonię tu i tam :D

Iza... no to jestem i klops:

W Krakowie i okolicach jest 6 przytulisk dla mężczyzn do wszystkich dzwoniłam i w żadnym nie przyjmą człowieka z psem bo nie ma na to warunków. Z resztą w wiekszości nie ma też miejsc dla ludzi bez psa. Dzwoniłam jeszcze do Kielc - to samo. I do centum inf. Caritasu - jw. Co jeszcze mogę zrobić?

punkt drugi - to w ogóle przerasta moje możliwości. Nikt w schronisku mi takich informacji nie udzieli, czyli nie poda nazwiska właściciela Czarusia, wobec tego nie wiem nawet w krórym przytulisku ten człowiek przebywa.

punkt trzeci - oczywiście piesio jest w Krakowskim Schronisku

ja się czuję bezradna...

Posted

Zaczęłam działać. Lada chwila powinna do mnie oddzwonić pani z adresami schronisk, które przyjmują ludiz ze zwierzętami. zadzwonię tam i postaram się znaleźć temu panu miejsce razem z Czarusiem (oczywiście, niczego nie obiecuję, bo teraz zimą wszystkie tego typu placówki są przepełnione).

MUSZĘ! tylko wiedizeć, jak ten pan się nazywa, czy to schronisko św. Alberta, w którym przebywa jest w Krakowie i czxy jest to porządny facet (no wiecie... czy nie jest jakimś pijaczkiem), skąd jego bezdomnośc, ile ma lat, czy choruje i potrzebuje opieki medycznej - słowem musze dużo o nim wieidzieć. To zadanie dla was, dziewcyzny :D Jak najszybciej, please!!!!! W razie czego proszę do mnie dzwonić: 0 501 290 484 8)

Posted

No więc tak:

schronisko Brata Alberta w Przegędzy k. Rybnika PRZYJMIE tego pana z Czarusiem!!! :D :D tel. kontaktowy: (032) 431 46 70

Jeśli ten pan ma z Czarusiem tam trafić, muszę tam zadzwonić! Najpierw jednak MUSZĘ wiedizeć, ze ten pan teog chce (i że ktoś pomoze mu załatwić transport do Przegędzy).

Please, szybko działajcie!!!! Odpowiedź muszę mieć jeszcze dziś!

Posted

Jestem po rozmowie z Hanką Rupczewską. Ma ustalić:

a. czy pan jest gotów na przeprowadzkę

b. jeśli nie, będę namawiać przyt. Alberta, w którym jest teraz, żeby psa też wzięli

c. jeśli przyt. Albert się nie zgodzi, NATYCHMIAST trzeba psu szukać domu

Wot, i tyle! :D Byleby się zgodził (hanka coś mi mówiła, ze pan dorwał ajkąś pracę, więc może być ciężko :-? )

Posted

Ustalenia:

1. Faceta nie ma w krakowskim Albercie!!! :o :o :o Prosiłam Hanię o info w schronisku, gdzie jest Czaruś, że jest taka, a taka propozycja.

2. Dzwoniłam do Alberta w Przegędzy k. Rybnika. Znają temat. Obiecali trzymać dla faceta miejsce jeszcze tydzień (o tyle prosiłam). Byli bardzo mili :P

3. Jeśli facet się nie odnajdzie (a będziemy go szukać), czaruś JEST DO ADOPCJI!

Gra????????

Posted

A to dzisiejsze zdjecie Czarusia z pracownikiem schroniska - Małgosią, która szczególnie dopieszcza psinę. Ale pomimo tej szczególnej opieki Czarusia trzeba zabrać jak najszybciej.

czruim8ns.jpg

Posted

Właściciel Czarusia zniknął z Przytuliska na Kościuszki. Od kilkunastu dni nie odwiedzał pieska. W tej sytuacji nie ma z nim kontaktu.. Wcześniej prosił o poszukanie domu dla staruszka - wiec wydaje się, że wersja "nowy dom" jest najlepsza. Pies był chory - ale już jest lepiej. Nadal szukamy mu tego nowego domu.

  • 4 weeks later...
Posted

HankaRupczewska napisał(a):
Jutro bede mogła napisać COŚ o Czarusiu... Czy Ty Arniko masz zdolnosci telepatyczne ??


hehe kto wie, kto wie.. :wink:

pozdrawiam i czekam na wieści od czarusia

Posted

Czarusia znacie. Nie znacie Pięknego Romea. Piękny Romeo - tak jak Czarus jest staruszkiem. Ma dziesięć lat, uszkodzony staw biodrowy ( kuleje ), zaćmę na obydwu oczach i nieco "niekompletną" sierść. Romeo wraz z Czarusiem od dzisiaj maja własny dom. Dwóch przegranych rozbitków przygarnęła całkiem wyjatkowa osoba, dla której nie był istotny wiek, stan zdrowia ani uroda psiaków.
Teraz juz wygrani, chłopcy będą mieszkać w Tarnowie.

Mój Tata mawiał " Za długie czekanie dobre śniadanie "....

To chwile przed adopcją :







A to chłopaki juz za brama schroniska, w samochodzie z siostrą nowej Pani ...












:D :D :D :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...