KRANIK Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 I wszystko wiadomo. Dzisiaj kolejna wizyta u weterynarza i ostatnie szczepienia. Lekarz pochwalił , wszystko ok. Kirunia się nie bała . Zwróciliśmy się do lekarza z jednym zauważonym problemem. Kira czasami śmiesznie zgina przednią lewą łapkę podczas siedzenia i dziwnie zgina. Lekarz sprawdził , wymacał pościskał , ale kira niereagowała czyli wydawałobysię ,że wszystko spoko, ale lekarz zwrócił uwagę na pazurki . W porównaniu do drugiej łapki te były bardzo starte , co wskazuje , że ta łapka nie jest całkowicie sprawna.najprawdopodobniej miała uszkodzone nerwy w tej łapce .skojarzyliśmy fakty. Blizna na łebku teraz ta łapka i jej lęk przed ludzmi.nie mamy już żadnych wątpliwości. Ona przeszła prawdziwe piekło . Ale pomalutku budujemy wzajemne zaufanie i napewno sobie poradzimy, bardzo w to wierze i zrobimy wszystko aby była wesołym i szczęsliwym psiakiem. Quote
Ajula Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 dopiero zauważyłam, że założyłas nowy wątek, a ja czytałam jeszcze ten stary :roll: zaznaczę i będę zaglądać tu Quote
KRANIK Posted March 18, 2009 Author Posted March 18, 2009 MiĘdzy kiruniĄ a nami coraz bardziej iskrzy. Nawet jak zaczyna warczec to na sŁowa - nie wolno , spokojnie -wypowidane i jednoczesnie gŁaszczĄc uspokaja siĘ . Nie brÓbuje jeeszcze do niej podchodziĆ jak leŻy na posŁanku , no chyba , Że ze smakoŁykiem to wtedy jest cichutko. Jak wracamy z pracy a syn ze szkoŁy to zaczyna nas bardzo radoŚnie witaĆ. Tak wiĘc coraz bardziej wirzymy w to , Że wszystko siĘ dobrze uŁoŻy.ale jak pomyŚlĘ co ona przeszŁa to skÓra mi cierpnie.wkrÓtce odezwe sie znowu Quote
Ajula Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 czytasz w moich myslach kobieto ;) odpowiadasz na zadane pytanie szybciej, niż ja to pytanie zdążę wysłać szukałas szkoleniowca? Quote
Ajula Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 poszukałam i znalazłam o tym szkoleniowcu czytałam dobre opinie, zobacz sobie jego stronę internetową, są tam też filmiki ze szkoleń i widzę, że ma szkolenia w Będzinie, zaczynają 18.03. Wesoła Łapka - szkoła przyjaciół psów Quote
KRANIK Posted March 18, 2009 Author Posted March 18, 2009 To wŁaŚnie z nim rozmawiaŁam i nie ma moŻliwoŚci szkoleŃ indywidualnych. On nawet nie podpowiedziaŁ mi jak postepowac. Mysle , Że obejdzie sie bez terapi. Bo potym co widzimy z kazdym dnie jest lepiej. A apropo szkolenia to sumka caŁkiem caŁkiem 700 zŁotych Quote
Ajula Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 :-o niezła sumka może dlatego, że jest taki popularny poczytaj jeszcze posty pani Mrzewińskiej i w ogóle wszystko, co znajdziesz na temat szkolenia pozytywnego ja sama chyba sie rozejrzę za szkoleniowcem, bo też mamy problemy z naszym znajdkiem, to co czytam o szkoleniu pozytywnym wydaje mi się sensowne i stosujemy, i jest długo długo dobrze, potem nagle cos sie dzieje i wracamy na początek ścieżki :shake: Quote
M@d Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Też tu będę zaglądał i ... trzymam za Was kciuki! Quote
KRANIK Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 Dzisiaj kira nas zadziwiŁa. Nasz syn podszedŁ do niej do legowiska a ona bardzo radoŚnie go przywitaŁa liŻĄĆ i mruczĄc. Czyzby jakiŚ przeŁom ????, ale po jakimŚ czasie siedzilismy sobie w pokoju ona oczywiŚcie z nami i gdy syn prÓbowaŁ jĄ zabawic to znowu zaczĘŁa paskudnie szpodnosiĆ warunie. I to nas zastanawia , bo bywa tak , Że jest super a za chwile nie. I nie wiemy czy za takie zachowanie jĄ skarciĆ i wygoniĆ na miejsce . StwierdziliŚmy , Że to dziwny szczeniak. Nie lubi zabardzo rozrabiaĆ . Chociarz bywajĄ chwile , Że chĘtnie siĘ z nami bawi ,ale dosŁownie chwile. Bawimy siĘ piŁeczkĄ lub jej misiem . Ale nawet podczas zabawy jak chcemy siĘ do niej zabardzo zblizyc i przytuliĆ to niebardzo na to pozwala i wtedy koŃczy siĘ zabawa i straszy nas tymi swoimi zĘbami . I co mamy robiĆ w takim przypadku. Quote
Ajula Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 ja nie pomogę, nie znam się na tym :shake: sama zaprosiłam do nas człowieka, który się zna, bo czasami nasz znajdek zachowuje się podobnie jak Kirunia i nie chcemy popełnić błędu, żeby to się nie poglębiło Quote
KRANIK Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 Kirunia wydaje nam się coraz lepiej. Zaczyna nawet już biegac chętnie za zabawkami . Po naszym powrocie z pracy jak usłyszy , że podjezdzamy samochodem pod dom to mama mówi ,że kira bodbiega pod drzwi i szczeka ale bardzo radośnie a jak nas już zobaczy to radości , lizania i piszczenia i mruczenia nie ma konca.w niektórych momentach czasem jeszcze zawarczy ale coraz mniej. Napisz mi czy był u was ten specjalista i co ci doradził . Pozdrawiamy............... Musze wkleić jej zdięcie Quote
Ajula Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 jeszcze nie był, przyjdzie dopiero w przyszły czwartek nam się też wydaje, że jest lepiej z naszym Maćkiem, ale już raz tak było, pracowalismy z nim cierpliwie i było kilka tygodni dobrze, a potem nagle znowu wyskoczył z zębami teraz jest niby ok, ale wolę się skonsultować, bo nie chcę, żeby znowu kogoś ugryzł Quote
KRANIK Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 Ciekawe co wam doradzi? Odezwe się znowu za parę dni Quote
KRANIK Posted April 1, 2009 Author Posted April 1, 2009 W piatek kira ma wizyte domowa .przyjedzie pani psycholog.zobaczymy co nam doradzi.napisz mi jak u was po wizycie czwartkowej Quote
Ajula Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 czyli jednak kogos znalazlas? to dobrze napisze Ci, co powiedzial nasz szkoleniowiec :lol: Quote
KRANIK Posted April 1, 2009 Author Posted April 1, 2009 Kto szuka ten i znajdzie. Musimy temu zaradzić , jest nam bardzo .zal KIRY.MA TAKĄ SMUTNĄ MORDKĘ Quote
KRANIK Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 Jak po wizycie. Powiedział coś ten szkoleniowiec . Długo trwała jego wizyta? Quote
Ajula Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Kranik napiszę Ci jutro, dzis nie miałam czasu, dopiero wróciłam do domu Pan u nas był i mądrze gadał :lol: spodobał mi sie ale szczegóły napisze jutro, chociaż jutro też mam dużo zajęć Quote
KRANIK Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 My też już po wizycie. Była bardzo fajna psycholog. Dała nam dużo wskazówek, jak równierz skierowała nas do weterynarza z Kirą w sprawie tego niedowładu łapki, badania na poziom hormonów i prześwietlenie bioder.Powiedziała nam też , że najprawdopodobniej tę łapkę można rehabilitować. Żałuje , że tak póżno sie z nią skontaktowałam. Pełną diagnozę behawioralną otrzymam w niedziele. Jutro jedziemy do lekarza. Quote
KRANIK Posted April 5, 2009 Author Posted April 5, 2009 Po świętach kira będzie miała prześwietlenie stawów biodrowych. Padło podejrzenie dysplazji biodrowej, jesteśmy załamani Quote
Ajula Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 nasz Pan szkoleniowiec spędził u nas 2 godz, bylismy też razem na spcerku powiedział, że pies zachowuje się tak, jakby sam nie wiedział, o co mu chodzi chyba bardzo krótko był ze swoją matką i innymi szczeniakami, chyba miał bardzo mało bliskiego kontaktu z człowiekiem, a może nawet wcale jednym słowem kompletny dzikus z niego :roll: wygląda jakby nie umiał nawet do końca posługiwać się "psim" językiem, bo w tym samym czasie potrafi wysyłać zupełnie sprzeczne sygnały mi się też wydawało, że nie wychowywał się u ludzi, a jak był bezdomny, to pewnie musiał przed ludźmi uciekać, bo ludzi boi się strasznie boi się własciwie wszystkiego - dlatego występuje u niego agresja lękowa, wtedy nawet może ugryźć nie ma u niego śladu socjalizacji :roll: chyba przez to, że mieszkał na dworzu i był "niczyj" ma silny pęd do wolności, nie potrafi się skupić na człowieku, nie umie sie bawić, nie reaguje na żadne zachęty do zabawy po świętach będzie Pan do nas przyjeżdżał i będziemy pracować Quote
kredka Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Wiem że to nie miejsce na taką wiadomośc.Ale wybaczcie.Szukam domu dla psiaka,który ma czas do jutra.Proszę zajrzyjcie http://www.dogomania.pl/forum/f28/rudy-psiak-ma-czas-do-jutra-pomoz-nie-zostan-obiojetny-135103/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.