Goś Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 lolka powiedziała, że u niej w domu Czarek się kota przestraszył... Tylko czy to on kota czy kot jego goni?? Bo u mnie też Frytka próbuje...ale cóż - co jak co, ale na szczęście to jednak ja rządzę w domu :mad: Poza tym nie pisz takich rzeczy, bo jeszcze tymczas stracimy! ;) Quote
miki-ostrowiec Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Czaruś nie atakował kotów LOLKI był zainteresowany ale nie gryz.Mam nadzieję że ustabilizuję się sytuacja Czarusia na pozytywną dla niego.;)Jest ogromnym pieszczochem. Quote
graynew Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Jak macie kota wladce domu to nawet lepiej. U mnie moja kota z Onkami zyla tak jakby obok az nastala Era Bory ktora chciala sprawdzic z bliska co to kot a ze kota ustalila ze mieszka dluzej i to Bora jest nowa to nic ze z 10 razy wieksza :) jakos jej samodzielnie wytlumaczyla hierarchie w domu. Najlepsze jest to ze Bora sie do kotow nie zrazila, ale wie ze nie ma co gonic bo roznie to bywa. Duzo skuteczniejsza metoda niz jak to czlowiek ustala kto co komu :evil_lol: Goś Ty jedziesz do Ostrowca po Czarka?????Jak pociagiem?? Quote
miki-ostrowiec Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 iwop a jak Czaruś reaguje na domowników? Quote
Goś Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Ano jadem jadem :eviltong: Ale na szczęście nie muszę się tarabanić pociagiem, bo mnie TŻ Uru zawiezie! :loveu::multi: Quote
iwop Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Wrócilismy ze spaceru z lasu. Na smyczy to chłopczyk chodzić specjalnie nie umie:roll: Wytargał mnie jak nie wiem :evil_lol: Moje suczki to starsze pańcie więc normalnie nie mam takich atrakcji... Czaruś na domowników reaguje normalnie, ale chodzi cały czas za mną. Jest już po obiadku. łata swojego nie zjadła, ale na wszelki wypadek miski pilnuje:evil_lol: Mój kot rządzi głównie mną. To są zdobyczne (z miau) persy po przejściach i na psy nie zwracają uwagi, ale obcych nie lubią Quote
graynew Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Iwop moj kot tez z miau :p ale to taki pospolity siersciuch dachowiec :cool3: Goś link do metra cafeanimal.pl - społeczność miłośników zwierząt Jak zgubisz to Ci glowe urwe bo musialam 20 stron innego watku przeszukac wiecej tego nie zrobie :eviltong: A co do Czarusia to jak mu kot da w dzioba to mu sie widzenie swiata poprawi na koty :D Quote
miki-ostrowiec Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Czaruś mam nadzieje że zachowuje sie i nie dokuczasz bardzo;) Quote
Goś Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Kuźwa i nie mam transportu... Czy naprawdę nikt nie dysponuje jutro autem, zeby mnie podrzucić?? Quote
iwop Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Jutro idziemy do weta bo Czrus bardzo trzepie uszami:oops: A w ogóle to prawdziwa tragedia:roll: mój Kaszmir (kot) jest zdegustowany i chyba się na mnie obraził :stormy-sad: Quote
Izuuus Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Ja nie mam prawka.. nawet 18 lat zresztą :roll: Ale podniosę ;) Quote
Goś Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Podnoszę, bo pilne!! Może ktoś zauwazy tytuł... Quote
miki-ostrowiec Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Goś nie mam numeru do ciebie zadzwoń to ja oddzwonie.Wymyśliłam coś. Quote
miki-ostrowiec Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Jak dobże by poszło to jutro Czaruś by pojechal Quote
miki-ostrowiec Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Czaruś faktycznie troszke trzepał uszami ale myślałam że to normalne.Kurde a ja nawet nie mam jak go wspomuc...:shake:Mam nadzieję że kociaki nie obraża sie na zawesze:shake:I w końcu przejdzie im, Quote
iwop Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 W nocy bardzo trzepała uszami i cały czas się drtapał. :oops: Dostał w buzie od Kaszmira:cool3: Zebyście wiedzieli z kim ma Czarus do czynienia przedstawiam moje potffory: YouTube - Kaszmir atakuje Malwinkę... oraz Łacia: http://www.dogomania.pl/forum/f85/bezlitosnie-porzucona-po-13-latach-zostaje-na-zawsze-w-ostrowcu-dt-okazal-sie-ds-107885/ Mela (onka) jest u mamy, bo jest tak zazdrosna, że Czarusia by chyba zjadła;) Zaraz jedziemy do weta. Quote
miki-ostrowiec Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Jejku ale fajne te kociaki- nie sądziłam że kotki mogą mieć charakterki.Myślałam raczej że są ona samie sobie.Muszą być bardzo kochane i rzpieszczane:cool3:Ciekawa jestem co powie weterynasz...?Mam nadzieję że nic złego Quote
miki-ostrowiec Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Jeśli będzie potrzeba co kolwiek Czarusiowi to prosze iwop daj mi znać. Quote
miki-ostrowiec Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Czy ten biały kociak czasem nie żadzi innymi w domu? Quote
iwop Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Wrócilismy od weta. Czarus ma prawdziwe bagno w uszach:shake: Stan zapalny i totalnmie zatkane. Musiało go porządnie boleć... Dziwie się, że do tej pory nikt tego nie zauważył...:oops: Mamy czyscić specjalnym płynem plus antybiotyk. Czrus smierdzi tyeraz typowo "szpitalnie":oops: Jutro ponowna wizyta u weta. Quote
miki-ostrowiec Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 ILE KOSZTUJE TEN PŁYN I ANTYBIOTYK?Może będe mogła się dołaożyć Quote
Goś Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 O cholera... :shake: Jak to możliwe, ze nikt tak poważnej infekcji nie zauważył?? :mad: Kurcze... Dzięki iwop jeszcze raz...za wszystko ^_^ miki - czy ten pomysł to ten, o którym mi mówiłaś przez telefon czy coś innego. Napisz po prostu na forum co wymyśliłaś, bo nie mogę za bardzo odbierać telefonów (bateria jest na wyczerpaniu,a ładowarka została u teściów po świętach :roll:) Quote
iwop Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Czaruś jest wspaniałym psem. Nie sprawia żadnych kłopotów.. U weta tez był Ok, chociaz trochę płakał i próbował uciekać. Jest mi przykro bo chodzi za mną jak cień. Najwyraźniej bardzo szybko się przywiązuje. Nie wiem czy dobrze doczytałam na wątku, że podobno nie lubi kobiet bo kogoś tam pogryzł. Hmmm... jestem nieco zaszokowana, bo nie przejawia żadnej agresji:oops: Jest bardzo żywiołowy i ponieważ nie moge go spuścic ze smyczy (na szczęście ma kilkumetrową, rozsuwaną) to mam za darmo jogging :evil_lol: Zrobiłam mu filmik jak bawi się piłeczka kota, zupełnie jak mały psiak:p Przez wiele lat miałam spanielke, która miała doprawdy trudny charakter. Czarus nie przejawia tego "spanielowego" charrrakterku. Najwyraźniej jednak kiedys musiał byc bity... Nie bedę potem miała czasu na forum, bo niestety jak nie kończe tłumaczenia ksiązki to będe musiała chyba razem ze swoimi zwierzakami na trawie sie wypasać:eviltong: Quote
miki-ostrowiec Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 To SUPER bardzo się ciesze że wszystko jest ok:lol:A jak czaruś reaguje na dzieci ?miał styczność z dziećmi?Goś łukasz ma problem z urlopem bo niechcą mu dać dla tego że brał teraz.Ale rozmawialiśmy że możemy zrobić w ten sposób że dowieziemy Czarusia do Radomska i tam mug by ktoś czekać i odebrać od nas Czarusia czy pasowało by ci?Nam pasowało by tak bo łukasz mug by odpocząć i iść do pracy pużniej.Pasuje wam w ten sposób?Nic innego nie wymyśliłam teraz Quote
miki-ostrowiec Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 bede na forum dopiero wieczorkiem ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.