Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam,

jestem właścicielem rocznego samca goldena. Czasami uda mu sie podkraść "ludzkie" jedzenie z szafy. Wtedy działa komenda "puść", lub po prostu pies jest zostawiony żeby zjadł. Dzisiaj miała miejsce następująca sytuacja: przez nieuwagę domownika ukradł pasztet, swój ulubiony przysmak. Siostra (13 lat) zabrała mu go z pyska (siłą), następnie udało mu się ukraść kanapkę, która ponownie została odebrana w identyczny sposób. Dodam, że sytuacja trwała ok 20sek. Po odebraniu kanapki pies zaczął gryźć siostrę w rękę, kilkukrotnie. Zaczął gryźć już po odłożeniu kanapki, a nie bezpośrednio po jej odebraniu. Cała sytuacja wygasła kiedy do kuchni weszli inni domownicy.

Stąd moje pytanie: jak zapobiegać takim zachowaniom? Co kierowało psem? Czy takie zachowania mogą się nasilać?

Za wszelkie odpowiedzi będę wdzięczny.

Posted

Pies wie i widzi,że na taką sytuację może sobie pozwolić-vide-pozwalacie psu zjeść to co ukradł.

Prawdopodobnie siostra jest "najsłabszym ogniwem" w stadzie dlatego pies sobie najczęściej na to pozwala.

Oczywiście,że będą się nasilać jeśli pozwolicie psu zjeść co sobie ukradł albo będziecie się z nim siłować i wyrywać.

Rozumiem,że pies nie zna komendy "zostaw" czy "nie wolno".

Trzeba najpierw psa tego nauczyć,że nie może brać niczego ze stołu czy z szafki.

Ps.Pies wcale nie jest agresywny

"

Posted
2 godziny temu, kubaw napisał:

"puść", lub po prostu pies jest zostawiony żeby zjadł.

To tak,jakbys chiał przejść przez jezdnię I jeden policjant mówił "idz",a drugi "stój".

Pies jest zdezorientowany,a jak ma wybór,to wybiera to,co dla niego lepsze - chce zjeść.

Posted

Właśnie. Trzeba psu wyraźnie pokazać co wolno a czego nie wolno ale bez siłowania i bicia. Po prostu nauczyć, że nie wolno ruszać niczego co jest wyżej niż jego miska.

Ja adoptowałam psa, który też kradł mi wszystko co było w zasięgu jego pyska i zmusił mnie do chowania wszystkiego lub przykrywania pokrywką a nie musiałam wcześniej tego robić bo wychowywane przeze mnie psy nawet mięsa nie ruszyły jeżeli leżało na szafce czy stole. Psa wzięłam jak miał 5 lat i oduczanie wykradania zajęło więcej czasu niiż chowanie przed nim jedzenia nie dla niego.

Posted

Nie wiadomo, czy pies dziecku coś zabrał, czy dziecko psu. Jeśli pies może zjadać, to co ukradnie, to z punktu widzenia psa Twoja siostra podkradla mu zdobyte jedzenie. Brak konsekwencji skutkuje takim (normalnym w zasadzie) zachowaniem psa.

Posted

Miałam kiedyś goldena – to są straszne łasuchy. Jedzenie trzeba przesunąć na wyższe półki lub zamknąć szafki taki klipsem przeciw raczkującym dzieciom. Pies zachowuje się normalnie, po prostu nie został poprawnie wychowany, co należy skorygować. Też nie powinno się podjudzać psa, np. machająć kanapką mu przed nosem i ostentacynie ją samemu zjadać (być może tego nie robicie ale spotkałam nastolatki, które to czynią nie zdając sobie sprawy jak pies to odbiera).

Posted
1 godzinę temu, amartyno napisał:

Miałam kiedyś goldena – to są straszne łasuchy. Jedzenie trzeba przesunąć na wyższe półki lub zamknąć szafki taki klipsem przeciw raczkującym dzieciom. Pies zachowuje się normalnie, po prostu nie został poprawnie wychowany, co należy skorygować. Też nie powinno się podjudzać psa, (...0ostentacynie ją samemu zjadać (być może tego nie robicie ale spotkałam nastolatki, które to czynią nie zdając sobie sprawy jak pies to odbiera).

No tak wiadomo,że goldeny lubią jeść.Ale nawet goldena można nauczyć nie otwierać szafek i nie kraść jedzenia.

Co do "ostentacyjnego" zjadania-no bez żartów.Sugerujesz,że powinno się karmić psa wtedy jak sama jesz?

Pies ma odebrać to tak: człowiek je,nic mu się nie dostanie bo on je ze swojej miski.Nie widzę niczego trudnego w nauczeniu tego psa.

Mój mąż lubi podkarmiać naszą sukę gdy sam je. Efekt: psica przyłazi do niego nawet jak pije kawę na kanapie i jęczy.

My z córką jemy jej przed nosem i nigdy nie jest zainteresowana bo wie,że nic się jej nie dostanie.

Posted
7 minutes ago, gojka said:

Co do "ostentacyjnego" zjadania-no bez żartów.Sugerujesz,że powinno się karmić psa wtedy jak sama jesz?

Oczywiscie, ze nie - chodziło mi o machanie kanapką psu przed nosem i zabranie jej w osatniej chwili gdy ten kłapnie zębami i “pokazywanie” mu: ja mam kanapkę a ty nie. Dzieci i młodzież potrafią się tak zachowywać i to niepotrzebnie rozjątrza psa.

Posted
5 godzin temu, bou napisał:

To tak,jakbys chiał przejść przez jezdnię I jeden policjant mówił "idz",a drugi "stój".

Pies jest zdezorientowany,a jak ma wybór,to wybiera to,co dla niego lepsze - chce zjeść.

Wynika to bardziej z faktu, że w przypadku kradzieży czegoś smakowitego ciężko jest znaleźć coś co będzie dla niego większym bodźcem. Jakieś porady?

 

5 godzin temu, dwbem napisał:

Trzeba psu wyraźnie pokazać co wolno a czego nie wolno ale bez siłowania i bicia. Po prostu nauczyć, że nie wolno ruszać niczego co jest wyżej niż jego miska.

Hmm, mógłbyś przybliżyć jakieś metody jak go tego nauczyć? Widząc zachowanie mojego psa ciężko jest mi to sobie wyobrazić

Posted

@kubaw - jest mnóstwo poradników,szkółki,trenerzy.Wątpię,żeby ktoś tu przeprowadził błyskawiczny kurs wychowania psa.Na początek zrobiłabym wszystko,żeby uniemozliwić "kradzież".Nie ma byc zamiany,ma nie byc kradzieży.Poszukaj pozycji czytelnieczych o wychowaniu psa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...