Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mam w domu 2,5 letnią suczkę, kundelka, zaadoptowałam ją z przytuliska/fundacji. Problem z nią był taki, że przebywała w dużej grupie psów niezsocjalizowanych, i ona też nie jest zesocjalizowana. Był tam też problem agresji między psami, z tego co mi wiadomo mogła zostać tam ugryziona, zresztą miała na ciałku dwa ślady. Teraz, odkąd jest u mnie jest naszym oczkiem w głowie. Niestety, ma problemy z emocjami w stosunku do obcych a szczególnie panów, a po drugie w stosunku do psów. Nie pozwala żadnemu psu do siebie podejść, wpada w ekscytację i agresję. Jeży się jej sierść na pleckach. Czasem zdarzy się, kiedy widzę że drugi pies jest spokojny i ma pokojowe zamiary, że podejdzie i powącha jej pyszczek, wczoraj była taka sytuacja - wytrzymała chwilę ale za moment już chciała uciekać, robi nerwowe ruchy, czasem "straszy" kłapnięciem w powietrzu. Nigdy jej nie zmueszam do takich kontaktów, staram się uspokajać, nagradzam, kiedy nie obszczekuje i nie wyrywa się. Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie adopcja drugiego, podobnego gabarytowo pieska, który były spokojny, nie wycofany i raczej odważny. Wydaje mi się, że towarzystwo takiego psiaka mogłoby jej pomóc się przełamać. Po drugie zostawanie w domu pod moją nieobecność byłoby mniej przykre kiedy byłby z nią kolega. Martwię się o jedno - co będzie, kiedy ona poczuje, że już nie jest jedyna i ukochana? czy psy również mogą odczuć to podobne jak dziecko, kiedy pojawia mu się nowe rodzeństwo?Starałabym się być bardzo sprawiedliwa i nie koncentrować przesadnie ani na jednym ani na drugim. Boję się jednak, że nasza więź by się zniszczyła. 
Tym co jeszcze delikanie popycha mnie w kierunku tej decyzji jest to że  w domu tymczasowym mieszkała z suką, starsza i większą od siebie i było w porządku.
Proszę, doradźcie mi co robić..

Posted

Dusia (wzięta z tymczasu w wieku ok. 1 roku) pozwoliła mężowi na głaskanie, bez mojej obecności, po pół roku życia z nami. Mężczyzn spotykanych na ulicy omijała dużym łukiem. Odwiedzających nasz dom bardzo długo nie tolerowała. Nic nie wymuszaliśmy. Mężczyzn prosiłam o ignorowanie jej obecności. Po jakimś czasie sama zaczęła podchodzić obwąchać. Teraz już (po 2 latach) - swojego pańcia kocha nad życie, a obcy są jej obojętni. Czasem sama prosi się o głaski, opierając łapki o udo osoby siedzącej. Żyje z naszą 11 letnią Kiciulą i świetnie się dogadują. 

Bardzo też startowała do psów, szczególnie większych od niej i zwłaszcza wtedy, gdy były za ogrodzeniem swojej posesji i zaczynały obszczekiwać w naszym kierunku. Nauczyłam ją równania do nogi i korzystam z tej komendy wyprzedzając moment jej nakręcanie się. I oczywiście bardzo bardzo chwalę, daję smaczka, jeśli uda jej się zachować spokój i nie wystartować. 

Posted

Zapomniałam dodać - przy spotkaniach z innymi psami ważne jest, by pies nie czuł napięcia smyczy. Trzeba asekurować, ale nie wolno ściągać smyczą zanim nastąpi interakcja między psami. 

Posted

No właśnie u nas podobnie, mojemu bratu i tacie dała się pogłaskać po roku! Ale teraz sama już przychodzi i się domaga bardzo intensywnie głaskania. Widze powolne postępy tylko martwią mnie te relacje z psami, stąd mój pomysł. Bardzo nie chcę skrzywdzić jednej bądź drugiej strony.. Próbować? :( piesek już został wybrany, wagowo i gabarytowo identyczny, ratlerek - mix z pinczerkiem i kundelkiem, tylko że starszy od niej, w wieku ok. 5 lat.

Posted

Problem polega na tym, że to psiak z dość daleka. Jak mój pies zareaguje na spacerze to już wiem z góry ;) chciałabym dać jej czas, wzięłabym miesiąc wolnego i byłabym w domu na ten okres. Nie wiem, nie wiem co robić :(

Posted

To byłoby idealne rozwiązanie, niestety nie ma w pobliżu mojego miejsca zamieszkania takiej grupy :( w najbliższej okolicy mam dużego psa, który nie panuje nad emocjami, jamnika który nie jest wykastrowany i próbuje zbałamucić sunie, szczenię owczarka niemieckiego, które skacze i chce się bawić a takich gwatłtowanych ruchów mój pies się boi :( to wszystko. Jest jeszcze dalej, u moich rodzicó samica spaniela, na którą wybitnie agresywnie reaguje, zresztą z wzajemnością :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...