Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dopiero weszłam na wątek Funi, cieszę się, że wszystko dobrze się skończyło, życzę malutkiej szybkiego powrotu do zdrowia.

Przepraszam, że nie wspomagam ale w tym miesiącu jestem na minusie, może w przyszłym coś dołoże jeżeli będzie taka potrzeba.

  • Upvote 1
Posted
59 minut temu, AnkaG napisał:

Dwie pierwsze doby minęły, zaczęła jeść, będzie dobrze :)

Też mamy taką nadzieję, ale dobre myśli dalej potrzebne:)

41 minut temu, dwbem napisał:

Dopiero weszłam na wątek Funi, cieszę się, że wszystko dobrze się skończyło, życzę malutkiej szybkiego powrotu do zdrowia.

Przepraszam, że nie wspomagam ale w tym miesiącu jestem na minusie, może w przyszłym coś dołoże jeżeli będzie taka potrzeba.

Obecność na wątku i kibicowanie to bardzo dużo:)

  • Upvote 1
Posted

Jesteśmy z Funią w domku:-)

W lecznicy była bardzo smutna i na początku chyba nas nie poznała bo nawet nie podeszła. Po chwili jakby poznała, bardzo się ożywiła i radośnie rozdawała nam buziaki. Sama chciała wskoczyć do samochodu. Wparowała do domu i cały czas siedzi przy nas:-)

Apetyt marniutki niestety ale mam nadzieję, że jutro będzie lepiej. Mamy antybiotyk w tabletkach i środki przeciwbólowe W piątek jedziemy do kontroli, na zastrzyk z penicyliny. Odbiorę wtedy wypis z leczenia i fakturę.

  • Upvote 6
Posted
5 minut temu, kasiainat napisał:

Jesteśmy z Funią w domku:-)

W lecznicy była bardzo smutna i na początku chyba nas nie poznała bo nawet nie podeszła. Po chwili jakby poznała, bardzo się ożywiła i radośnie rozdawała nam buziaki. Sama chciała wskoczyć do samochodu. Wparowała do domu i cały czas siedzi przy nas:-)

Apetyt marniutki niestety ale mam nadzieję, że jutro będzie lepiej. Mamy antybiotyk w tabletkach i środki przeciwbólowe W piątek jedziemy do kontroli, na zastrzyk z penicyliny. Odbiorę wtedy wypis z leczenia i fakturę.

Wspaniałe wieści i te buziaki - kocha was, jesteście dla niej całym nowym światem <3

  • Upvote 2
Posted
12 minut temu, kasiainat napisał:

Jesteśmy z Funią w domku:-)

W lecznicy była bardzo smutna i na początku chyba nas nie poznała bo nawet nie podeszła. Po chwili jakby poznała, bardzo się ożywiła i radośnie rozdawała nam buziaki. Sama chciała wskoczyć do samochodu. Wparowała do domu i cały czas siedzi przy nas:-)

Apetyt marniutki niestety ale mam nadzieję, że jutro będzie lepiej. Mamy antybiotyk w tabletkach i środki przeciwbólowe W piątek jedziemy do kontroli, na zastrzyk z penicyliny. Odbiorę wtedy wypis z leczenia i fakturę.

Kasiu dziekujemy za wiadomosci.

Tak sie ciesze, ze Funia juz u Was w domku.

Wracaj kochana mordeczko do zdrówka.

 

  • Upvote 1
Posted

Kasiu jak na szpilkach czekałyśmy na wieści i bardzo się cieszę, że są w miarę dobre.

Kciuki dalej trzymamy bardzo mocno, odpoczywajcie po tych nerwach i Wy i Funia:)

Posted
9 minut temu, teresaa118 napisał:

Podczas pobytu w lecznicy myslala, ze znowu zostala przucona, dlatego to zachowanie. Biedna mordka!

 

To prawda.

Kochana Funieczko zdrowiej!!!

 

  • Upvote 1
Posted

Rozmawiałam z Kasia.

Funia nie opuszcza ich na krok, musi być cały czas albo przy Kasi albo przy Łukaszu.

Apetyt taki sobie tzn. jak ma w misce to nie je, jak Kasia daje jej z ręki to chętnie wszystko zjada.

 

Miejmy nadzieje, ze to co najgorsze juz za nia.

Jutro tak, jak Kasia pisała jadą na zastrzyk i do kontroli.

Posted
4 godziny temu, teresaa118 napisał:

Podczas pobytu w lecznicy myslala, ze znowu zostala przucona, dlatego to zachowanie. Biedna mordka!

 

Tak - tyle stresu w tak krótkim czasie - ale ma szczęście , że trafiła na "łańcuch ludzi dobrej woli" :)

Posted
4 godziny temu, AgusiaP napisał:

Nie jutro tylko w piatek kochani jadą do weta.

myla mi sie juz te dni wolne...

Bo w tym tygodniu prawie każdy dzień to piątek :) lub Święto - Święto, bo Funia zdrowieje :)

  • Upvote 4
Posted
Dnia 3.05.2017 o 17:55, AgusiaP napisał:

Nie jutro tylko w piatek kochani jadą do weta.

myla mi sie juz te dni wolne...

:-) jutro jedziemy na kontrolę :-)

Dzisiaj dzwonili z lecznicy - wyniki tarczycowe są dobre. 

Funia ma się bardzo dobrze. Jest mistrzynią w pluciu tabletkami i troszkę muszę się nagimnastykować, żeby jednak je zjadła. Dzisiaj wsunęła indyka ugotowanego - ryż oczywiście zostawiła :-) 

 

  • Upvote 3
Posted
30 minut temu, kasiainat napisał:

:-) jutro jedziemy na kontrolę :-)

Dzisiaj dzwonili z lecznicy - wyniki tarczycowe są dobre. 

Funia ma się bardzo dobrze. Jest mistrzynią w pluciu tabletkami i troszkę muszę się nagimnastykować, żeby jednak je zjadła. Dzisiaj wsunęła indyka ugotowanego - ryż oczywiście zostawiła :-) 

 

A to super, ze wyniki dobre!

Kochana cwaniara, co tam ryż bedzie jadła.

Uff tak sie ciesze, ze wraca do zdrówka!

Dzieki Kasiu!

Posted
1 godzinę temu, kasiainat napisał:

 

Funia ma się bardzo dobrze. Jest mistrzynią w pluciu tabletkami i troszkę muszę się nagimnastykować, żeby jednak je zjadła. Dzisiaj wsunęła indyka ugotowanego - ryż oczywiście zostawiła :-) 

 

Dzielna dziewczynka. Może tabletki łatwiej łyknie w pasztecie albo w parówce?

  • Upvote 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...