Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przepraszam, że na wątku Funi.

Potrzebny ktoś z Dąbrowy Górniczej - w schronisku w Chorzowie jest pies znaleziony w Dąbrowie Górniczej - szukamy właściciela:

Pilnie poszukujemy właściciela psa po wypadku z Dąbrowy Górniczej.

Dnia 28.12.2017 w godzinach po południowych przywieziono do naszego schroniska psa z Dąbrowy Górniczej. Pies to duży, ok. 10 letni, czarny samiec. Jest po wypadku. Póki co nie wstaje i nie załatwia się sam, podnosi tylko głowę. Czucie w łapach ma zachowane. Jest w trakcie diagnozy. Dostaje leki. Rokowania są ostrożne.

Psiak na pewno do kogoś należy. Jest bardzo zadbany, błyszczący, a ponadto na szyi ma obrożę Foresto. Jest bardzo łagodny, ma niesamowicie mądre spojrzenie. Bardzo nam go żal. Może uciekł przy wystrzale petardy? Może ktoś go właśnie szuka?

PS. Kochani, uważajcie na wasze psiaki. Wyposażcie je w adresatki (najlepiej w czipy) i wyprowadzajcie tylko na smyczy. Jak widać ucieczka psa może skończyć się tragicznie...

 

 

 

Posted

Przejrzałam ogłoszenia czy ktoś nie szuka dużego czarnego psa, ale w necie nic nie widzę.

Będę zwracać uwagę czy jakieś plakaty na mieście nie wiszą,

Dobrze byłoby żebyście zamieścili ogłoszenie na stronie schroniska w Sosnowcu, Katowicach i Mysłowicach.

Wiele osób z Dąbrowy nie wie, że miasto ma umowę z Chorzowem i szuka w bliżej położonych schroniskach.

 To jest ten bidaczek

https://pl-pl.facebook.com/Zaginione-Znalezione-PSY-woj-śląskie-1388120564813416/

  • Upvote 1
Posted
Dnia 1.01.2018 o 20:32, Kulfoniasty napisał:

Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc - właścicielka zabrała już pieska do domu - rzeczywiście mieszka w Dąbrowie Górniczej.

Szczęśliwego Nowego 2018 Roku !

Bardzo cię cieszę:):)

Posted
Dnia 1.01.2018 o 20:32, Kulfoniasty napisał:

Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc - właścicielka zabrała już pieska do domu - rzeczywiście mieszka w Dąbrowie Górniczej.

Szczęśliwego Nowego 2018 Roku !

Jejku, jak się cieszę !!!

Szczęśliwego Nowego Roku kochani!

  • 3 weeks later...
Posted

Nasza parka - Sisi z lewej adoptowana prawie 3 lata temu (zlikwidowana pseudo) i Karim z prawej. Sceniacków fajowych nie będzie bo wysterylizowane psiaczki :)

20171210_105146.jpg

  • Upvote 4
Posted

A pozwolę sobie jeszcze napisać o Karimku. :) Tak w kwestii "fajnych" adopcji. Karim wrócił z adopcji po kilku tygodniach z łatką "psa rzucającego się na ludzi" i "że robił w domu i ciągle musieli prać dywany".  A Karim to mega łagodne psiątko, kurcze on nawet nie próbuje warczeć a co dopiero gryźć. Faktycznie miał problemy z brzuszkiem (wymioty i nawracające biegunki). Do tego wychudzony. Zrobiliśmy badania - wyszły lambdie. Jest już po leczeniu i wsio przeszło.

Posted
29 minut temu, AnkaG napisał:

A pozwolę sobie jeszcze napisać o Karimku. :) Tak w kwestii "fajnych" adopcji. Karim wrócił z adopcji po kilku tygodniach z łatką "psa rzucającego się na ludzi" i "że robił w domu i ciągle musieli prać dywany".  A Karim to mega łagodne psiątko, kurcze on nawet nie próbuje warczeć a co dopiero gryźć. Faktycznie miał problemy z brzuszkiem (wymioty i nawracające biegunki). Do tego wychudzony. Zrobiliśmy badania - wyszły lambdie. Jest już po leczeniu i wsio przeszło.

Cudna parka:) Tak to właśnie jest z niektórymi domami, same problemy. A największym problemem są nieodpowiedni ludzie.

Jak miał lamblie to i biegunki okresowo, ale po co psa diagnozować, prościej się go pozbyć.

Szczęściarz, że jest u Was:):)

  • 3 months later...
  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...