Jump to content
Dogomania

Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.


Recommended Posts

Posted

Hop! dostajesz ode mnie zielone światło na wszystko jeśli chodzi o postępowanie z Hiltonem , informuj mnie tylko o kosztach. Jeszcze raz dziękuję Ci za wszystko.

Posted
14 minut temu, Poker napisał:

Glisty jak się patrzy. A ja się zastanawiałam dlaczego on jest taki chudy ,aż głowę ma nieproporcjonalnie dużą w stosunku do reszty ciała.

 

 

Głowa to pewnie tez duza się wydaje z tego powodu, ze nie jest ostrzyżona jak reszta ciała.

Posted
1 godzinę temu, Poker napisał:

doris66, zdarza się ,że robale są oporne  na leki.

Najlepiej byłoby zbadać kupkę z 3 dni, żeby podać potem najskuteczniejszy lek. 

Na zdjęciach to zupełnie inny psiak. Pyszczek już zupełnie inny:) A chudzinka jest z niego straszna, same kosteczki niestety:( 

Posted

Mam dzis jakis "płakajacy "wieczór.........sama nie wiem, ale to chyba z radości, ze Widze Hiltona w tak dobrym nastroju, zeza nie ma, oczy radośniejsze, spaceruje sobie po trawce. Rozczulaja  mnie te zdjecia jak on patrzy na hop! z taką nadzieja w oczach, no i jak sika na trawce jak dziewczynka.. Słodziak mój kochany.

 

  • Upvote 2
Posted (edited)

Nadrobiłam zaległości u Hiltonka, jestem ogromnie wzruszona i poruszona ..... Zostawiam moc serdeczności, podziękowania dla Hop! i życzenia najlepsze. Sercem z Wami :)
Podkradam zdjęcie Hiltonka na bazarek ;)


U Ovo dopiero trzecie podejście okazało się skuteczne - po badaniu koopska dobrano skuteczne leki

Edited by Gusiaczek
dopisek
  • Upvote 1
Posted

No to Hilton trafił do raju :-) Hop jest niezwykła. Bardzo dba o wszystkie psy. Nie tylko o ich zdrowie fizyczne, ale i o psychikę. Na pewno wyprowadzi Hiltona na prostą :-) Będzie dobrze. 

  • Upvote 1
Posted
Dnia ‎02‎.‎06‎.‎2017 o 15:15, doris66 napisał:

Ja nie mogę uwierzyć  po prostu....................On z Multiwetu wyszedł pod koniec kwietnia, to jak oni k.......a go odrobaczali? Wygląda na to, ze nie kontrolowano tego czy pies tabletkę połknął czy wypluł. Najsłynniejsza klinika w Warszawie, duże pieniądze ...........i takie rzeczy się działy.

Nie jest taka najlepsza.Lepsze znam.

 

Posted

Hip! była u weta  i juz jest opracowana taktyka dalszego leczenia Hiltonka.

Trzy dni pod rząd Aniprazol, po dwóch tygodniach kolejne trzy dni). Aniprazol ma szerokie spektrum działania i jest najskuteczniejszy. Nie było Immunactivu, ale był odpowiednik - VetoMune. Badania za około miesiąc. Gdyby wystąpiły niepokojące objawy, przyjść wcześniej.. 

  • Upvote 1
Posted

Koszt tak jak na paragonie.

18928207_1849851191944626_439140333_n.jp

Dzis też zakupiłam Hiltonowi Kiltixa- koszt w zaogrągleniu 50zł. Na to były pieniążki od Dusi Duszki. Wyyśle małemu obrózke w poniedziałek.

Posted

Chwalę sobie VetoMune.

Podawałam Duśce przez miesiąc przed szczepieniami, kiedy wzięłam ją tuż po sterylce aborcyjnej. Była osłabiona i nie wiadomo było, czy to nie będą pierwsze szczepienia w jej życiu. 

Teraz podaję zawsze jesienią przez 2 miesiące dla wzmocnienia odporności. 

Posted

Zwróciłam hop! za leki dla Hiltonka -78zł. Chłopak jest na minusie, są dwa jeszcze nie rozliczone bazarki, w tym jeden mój. Mam nadzieje że dochód z tych bazarków wyzeruje przynajmniej konto.

Posted

.Pani Paryska pisała mi że Parys jest taki zabawowy ze bawiłby się z psami cały czas, nawet jeśc nie ma kiedy bo zabawa wazniejsza. Ponoć jest szybki jak harcik. W domu nie chce siedzieć całymi dniami chce byc  na podwórku , czas spędza na ganiankach i zabawach.  Później jest tak zmeczony że śpi jak suseł calutka noc, nawet pozycji nie zmienia. Bywa że klapnie na środku pokoju i śpi bo jest taki umordowany.

  • Upvote 2
Posted

Ale macie oczekiwania co do Hiltonka. ;-) Maluch przede wszystkim musi się pozbyć robali, przytyć, w pełni wyzdrowieć. Jest lękliwy i wycofany. Do ogródka wychodzi, bo nie ma wyjścia. W podskokach pędzi do domu. Innych psów bardzo się boi. Najpierw musi zrozumieć, że mu nie zagrażają i może kiedyś będzie w stanie bawić się z innym psem. Ja się cieszę, że piesek z łatką agresora i niszczyciela nie przejawia agresji, nie niszczy. Cieszę się, że załatwia się podczas wyjść do ogródka (tylko raz zdarzyła się kupa w domu), że w pewnym stopniu mnie zaakceptował. Chodzenie na smyczy też wygląda coraz lepiej. Hiltonka trzeba w miarę możliwości przygotować do adopcji, a to, czy on będzie się chciał bawić z innymi psami, czy nie, jest akurat najmniej ważne. Wystarczy, jak przestanie się bać psów. 

  • Upvote 4
Posted

Wysłałam obróżkę kiltix  - listem poleconym. A co do zachowania Hiltonka.............on ma prawo do różnych dziwnych zachowań bo był najbardziej skrzywdzony przez ludzi i najwięcej wycierpiał bólu fizycznego i psychicznego. Piesek z filmiku Parysek był tylko 3 dni w szpitalu i kilka dni w domu tymczasowym. też miał trudne początki ale szybko zaufał ludziom. Ja chce tylko aby Hilton był szczęśliwy, mogę na to poczekać tyle ile trzeba. Buziaki dla niuńka posyłam.

  • Upvote 3

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...