Martens Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 W Warszawie z tego co pamiętam było to ok. 4 000 zł za semestr. Z tym, że nie funkcjonuje coś takiego jak weterynaria płatna od początku do końca, w sensie zapłacisz = dostaniesz się. W W-wie oprócz limitu miejsc na studia dzienne, bezpłatne, jest identyczny limit miejsc na studia wieczorowe = płatne, na których po 2 latach zależnie od wyników przechodzisz na studia dzienne lub życzą ci szerokiej drogi :eviltong: Quote
Talagia Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Sprostuje ;) Studia płatne na SGGW kosztują 3 tysiące za semestr i trwają 4 semestry, po których zaliczeniu (niezaleznie od wyniku) jest sie przenoszonym na studia dzienne. W Wrocławiu semestr kosztuje jakos 4300zl i po 6 semestrach nastepuja przenosiny. Wszystkie zajęcia, egzaminy, zaliczenia itp są identyczne jak w systemie dziennym i w takich samych godzinach. Quote
Martens Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Dziękuję za poprawkę, ostatnio czytałam o tym jakies 3-4 lata temu :oops: Ale fakt, słyszałam, że studia wieczorowe są wieczorowe tylko z nazwy. Quote
Talagia Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Toffina napisał(a):Talagia ale dalej istnieje możliwość powtórzenia matury i w przypadku zdobycia wystarczającej liczby punktów wskoczenia na dzienne kolejnego roku?? Tego nie wiem. Wrocław ogolnie ma jakies dziwne zasady. Nie mam pojecia nawet ile ostatecznie wyniosl próg :roll: Quote
Impresja&Simarilion Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 nie można się przenieść na dzienne wcześniej niż po 6 semestrach, podpisuje się nawet taką deklaracje Quote
ChromosomekX Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Talagia napisał(a):Sprostuje ;) Studia płatne na SGGW kosztują 3 tysiące za semestr i trwają 4 semestry, z tego co się dowiadywałam i czytałam to weterynaria to najdroższy kierunek na sggw i kosztuje 4 tysiące ;) za semestr :P no 3900 ale to nie wiele zmienia sprawę ;] poza tym dostanie się na nie graniczy z cudem i najlepiej jak masz 95-100% z rozszerzonej biologi i chemii! bo punkty się sumują ;] co i tak nie daje ci gwarancji dostania się na dzienna weterynarie ;] wiec albo daj spokój albo idź na wieczorowe bo jest łatwiej szkoda tylko ze piekielnie drogo! do tego nie sztuka jest się dostać na weterynarie-sztuka jest się utrzymać ;] Quote
Talagia Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 [quote name='ChromosomekX']z tego co się dowiadywałam i czytałam to weterynaria to najdroższy kierunek na sggw i kosztuje 4 tysiące ;) za semestr :P no 3900 ale to nie wiele zmienia sprawę ;] Fakt, weterynaria to najdrozszy kierunek na SGGW (w koncu kierunek medyczny, wiec ma swoja cene) ale ponownie napisze, ze kosztuje jednak 3 tysiące zł, nie 4, nie 3 900 tylko rowne 3 za semestr. Co czyni SGGW najtańszą mozliwoscia studiowania płatnej weterynarii w Polsce ;) Radze dowiedziec sie dokladniej zanim zaczniesz wypisywac bzdury na forum. Za kilka postów ktoś rzuci kwote 10 tys za semestr i tak bedziemy sie sprzeczac ;) A wystarczy poczytac na stronie sggw. poza tym dostanie się na nie graniczy z cudem i najlepiej jak masz 95-100% z rozszerzonej biologi i chemii! bo punkty się sumują ;] co i tak nie daje ci gwarancji dostania się na dzienna weterynarie ;] Bzdura... Trudno sie dostac, ale zeby to graniczylo z cudem? Jesli masz obie matury zdane na 85% to juz mozesz swietowac bycie studentem weterynarii na dowolnej uczelni w Polsce. ps. jak mam 190 pkt/200 albo lepiej 200/200 pkt to i tak nie mam pewnosci, ze mnie przyjma na weterynarie? =0 wiec albo daj spokój albo idź na wieczorowe bo jest łatwiej szkoda tylko ze piekielnie drogo! Łatwiej? Tzn? Wieczorowi nie maja egzaminów, albo muszą zaliczyć tylko pół konia na anatomii? Albo maja połowe mniej zajęć, zeby sobie dłużej pospać? W końcu tyle tłuką kasy na uczelnie, to mogą? Bzdura, bzdura, bzdura... Na wieczorowe rowniez jest próg punktowy i trzeba miec minimum 70% z obu matur aby sie dostac. A po 4 (SGGW) lub 6 (UP Wroc) semestrze studia sa kontynuowane za darmo. Jak juz uczelnia stwierdzi, ze jestes w stanie przetrwac studia i warto za ciebie płacić :diabloti: do tego nie sztuka jest się dostać na weterynarie-sztuka jest się utrzymać ;] Jedyna prawdziwa informacja. Jednak sprzeczna z twoim wczesniejszym założeniem, ze dostać sie na weterynarie to graniczy z cudem. To jak w koncu? Ci weteryniorze to maja jakas cząstke boską w sobie czy jak? :evil_lol: A tak poza tym to do kogo ten apel? :P Bo mnie zacytowałaś i troche sie wystraszyłam, ze teraz musze pokornie zrezygnowac ze studiowania, bo nie jestem godna itp ;) Jak ktos bardzo chce byc lekarzem wet to nim zostanie i juz, niezaleznie od tego czy modli sie w kosciele co niedziele i ma mature na 100% :diabloti: Zastanawiam sie skad masz takie ciekawe informacje... Quote
Justa Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 ChromosomekX napisał(a):z tego co się dowiadywałam i czytałam to weterynaria to najdroższy kierunek na sggw i kosztuje 4 tysiące ;) za semestr :P no 3900 ale to nie wiele zmienia sprawę ;] poza tym dostanie się na nie graniczy z cudem i najlepiej jak masz 95-100% z rozszerzonej biologi i chemii! bo punkty się sumują ;] co i tak nie daje ci gwarancji dostania się na dzienna weterynarie ;] wiec albo daj spokój albo idź na wieczorowe bo jest łatwiej szkoda tylko ze piekielnie drogo! do tego nie sztuka jest się dostać na weterynarie-sztuka jest się utrzymać ;] widzę, że ktoś tu jest doskonale poinformowany.. :loveu: Quote
Talagia Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 no Justa przyznaj sie miałaś oczywiscie 100% z wszystkich przedmiotów? ;) A SGGW jest paskudne, nie chciało mi dac akademika ;( Quote
Justa Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Talagia napisał(a):no Justa przyznaj sie miałaś oczywiscie 100% z wszystkich przedmiotów? ;) nawet 150% :diabloti: Quote
Cordia Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 a bedzie ktos z Was studiował w LUBLINIE??? :) Quote
Blever's Posted September 6, 2009 Author Posted September 6, 2009 macie już wszystko? fartuchy, sklapele, rękawiczki? ja już nie mogę się doczekać, ale będę tęsnić za moimi Seterzycami i nie tylko...:(:(:( Quote
Justa Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Pamiętam te czasy kiedy ja byłam taka nakręcona :p Zdziwicie się jeszcze jak szybko Wam to spowszednieje ;) Ale cieszcie się cieszcie, w końcu to możliwość spełnienia marzeń stwoi przed Wami (w sumie przed nami wszystkimi) otworem ! A co do skalpeli - na sggw na I roku niepotrzebne ;) Quote
Talagia Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 A ja mam pytanie czy fartuch musi miec rekawy do nadgarstków? :roll: Bo ja mam po siostrach, ale troche przykrótkie właśnie te rekawy, a szkoda mi kupowac nowe :P I prawdopodobnie bede mogla ze soba zabrac frettyyy :loveu::loveu::multi::multi: Quote
Justa Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Talagia napisał(a):A ja mam pytanie czy fartuch musi miec rekawy do nadgarstków? :roll: Bo ja mam po siostrach, ale troche przykrótkie właśnie te rekawy, a szkoda mi kupowac nowe :P I prawdopodobnie bede mogla ze soba zabrac frettyyy :loveu::loveu::multi::multi: Powiem tak - nie musi, bo są osoby co mają krótkie fartuchy z tym, że.. jego głównym zadaniem jest chronić Cię przed usyfieniem się formaliną, 'mięsem' tudzież wypaleniem sobie dziury w ręce kwasem na biochemii :cool3: Ale jeśli Ci to nie przeszkadza ;) Quote
Blever's Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 fartuchy ponoć obojętnie jakie. Zastanawiam się nad maseczką.. nikt o tym nie wspomina a jak oglądam zdjęcia to wszyscy w maseczkach... więc nie wiem. Quote
Justa Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Blever's;12930650 napisał(a):fartuchy ponoć obojętnie jakie. Zastanawiam się nad maseczką.. nikt o tym nie wspomina a jak oglądam zdjęcia to wszyscy w maseczkach... więc nie wiem. u nas nikt w maseczkach nie chodzi na I roku ;) Quote
Talagia Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Kurcze, a ja mam pudełko maseczek na wszelki wypadek... Czyli bede wstyd przynosic, albo rozdawac :evil_lol: Quote
Blever's Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 Talagia napisał(a):Kurcze, a ja mam pudełko maseczek na wszelki wypadek... Czyli bede wstyd przynosic, albo rozdawac :evil_lol: hihi Talagia kiedyś na pewno się przydadzą a wtedy będziesz rozchwytywana ;) ja sobie zamowilam książke do histologii :P Quote
Talagia Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 No ja mam nadzieje, ze sie jednak przyda :P Histologie mam z 2000 roku :( wiec chyba bede musiala zalatwiac sobie cos nowszego... zamowilam anatomie i czekam na paczke :) Na pierwsze zajecia mam juz cos umiec? Tak jak na medycynie? Quote
Blever's Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 :D:D haha ja jak narazie z nudów powtarzałam sobie chemie żeby mi nie było łyso n pierwszych zajęciach :D to nie jest trudne ale szybko sie zapomina :D jaką anatomie zamówiłas?? Quote
Talagia Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Kobrynia 2 pierwsze czesci ;) A jesli chodzi o powtarzanie to dziubnelam troche kursu z fizyki dla studentow 1-go roku ze strony SGGW :) Quote
Figa_77 Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 fuuu kobryń i te inne dłuuugie i nuuudne lektury.. ciesze sie ze za mną :eviltong: ale powodzenia dziewczyny .. jak co pytajcie jak czegos nie wiecie.. najwiecej moge powiedziec cos o wrocku bo tam studiuje na 4 roku póki co..:evil_lol: Quote
Blever's Posted September 8, 2009 Author Posted September 8, 2009 ja chciałam Liebiecha bo nponoć rewelacja, ale w Olsztynie ponoć Krysiak rządzi więc teraz już sama nie wiem :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.