Zabajka Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Witam Piszę by zasięgnąć Waszej rady. Gdzie powinnam szukać dogów niemieckich lub innych dużych psów do adopcji ? Najchętniej suka, najchętniej wysterylizowana. Znajoma uśpiła ukochaną dobermankę, został jej stary wyżeł i wielka pustka w domu. Pies-suka mieszkał by w małym, liczącym 8 koni gospodarstwie agrosturystycznym. Jego- jej rolą byłoby zapewnienie towarzystwa i ew. ochrony właścicielce, osobie samotnej-bezdzietnej i młodej. Żadnych kojców, żadnych łańcuchów. Znajoma nie jest zamożną osobą, ale ma ogromne serce do zwierząt ( do jej kuchni zeszło się już 12 kotów z okolicy !!!). Mieszkają tam też 2 kózki uratowane z grilla... Sprawa nie jest pilna, chciałam się rozejrzeć.Od straty suni minęło zbyt mało czasu, - poszukiwanie nowego psa, to narazie tylko mój pomysł. Pozdrawiam serdecznie ! Quote
wix Posted December 11, 2004 Posted December 11, 2004 no dog czemu nie, tylko zeby nie biegal za duzo za konmi - szczegolnie po jedzeniu ! Quote
Aga Posted December 11, 2004 Posted December 11, 2004 http://217.153.178.174/dog_niemiecki/ - strona adopcyjna dogów, poza tym na forum Psy w pootrzebie, czasem są duże psiaki, również dogi i ich mixy i jeszcze tu: http://www.dogniemieckiadopcje.prv.pl/ Quote
Zabajka Posted December 11, 2004 Author Posted December 11, 2004 WOW !!!! :o Wiedziałam, że piszę pod właściwy adres, ale nie przypuszczałam,że dostanę odpowiedź tak szybko. Jestem jak pewnie zauważyliście hodowczynią niufków , a więc wiem jak to jest z dużymi psami i ich zdrowiem. Nie obce mi pojęcie skrętu żoładka czy problemów z ruchem. Gdyby znajoma była sympatykiem niufa- napewno sama znalazłabym jej psiaka. Lub dałabym coś mniej rokującego wystawowo z miotu mojej Erki. Ale wiem, że "wzdycha" do dogów. I zważywszy na jej samotne życie- mógłby być jakiś duży, duży psiak, dzięki któremu nie bałaby się tego swojego odludzia. Na Mikołaja zawiozłam jej ogromny 14-kg wór Kitekat- i wiem, że sprawiło jej to stukrotnie większą frajdę niż jakieś kosmetyki czy ciuszek. Znam ją od wielu lat i wiem, że to dobra dziewczyna !!! Dzięki za rady !!! :) Quote
sylwia4 Posted December 11, 2004 Posted December 11, 2004 Wielu hodowców dożków ma konie i nie ma problemów z bieganiem. Co do skrętów to każdy pies jest na to narażony trzeba tylko przestrzegać pewnych zasad ale i tak nie ma 100 % pewności czy kiedyś nie trafi na "stół". Jeżeli Twoja znajoma chce już dożka to napisz na pw to dam Ci kilka kontaktów. Pozdrawiam Sylwia Cali i Nana Quote
Zabajka Posted December 11, 2004 Author Posted December 11, 2004 Witam Co się tyczy biegania za końmi, to nigdy tego (obie) nie praktykujemy, ponieważ jako instruktor zawsze mamy na "ogonie" kursantów czyli klientów,a każdy koń ma inny temperament więc ze względów bezpieczeństwa pies zostaje w domu. Koń może się spłoszyć, pies może pogonić za sarną. Lepiej się nie stresować.... Quote
niufa Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 Jeśli mogę Ci coś doradzić to proponowałabym kontakt z Murką (jest modem na Psach w potrzebie) na PW lub maila. Ma ona kontakt ze schroniskami z rej. Rzeszowa i Mielca i co jest ważne zawsze chętnie pośredniczyła w wyszukiwaniu domów dla psów i mogła coś powiedzieć na temat ich charakterów.W jej podpisie masz adresy w/w schronisk. Ps.Tez jestem miłośnikiem niufków i szczęśliwą posiadaczką jednej 4-letniej suni.Usiłuje też troszkę jeździć konno ale jeszcze dużo nauki przede mną. Pozdrawiam Niufa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.