Aireedhelien Posted July 17, 2003 Posted July 17, 2003 moja boksia ma 12 tygodni wazy 8-9kg. czy to odpowiednia waga jak na suczke?? przerazilam sie troche kiedy przeczytalam ze pies /\lfa w wieku 10 tygodni wazy juz 15 kg. jesli to za malo to doradzcie jaka stosowac diete. od razu mowie ze moja suchej raczej nie rusza a jak juz to ma brzydki stolec po niej. Quote
Olk@ Posted July 17, 2003 Posted July 17, 2003 Twoja suczka ma odpowiednią wage.Suczki są zawsze troszkę mniejsze i lżejsze niż pieski.Ja mojego Areska karmie kaszą z warzywami i mięskiem oraz sucha karmą Chicopee.Jeżeli chciałbyś podawać swojej suni suchą karme zacznij ją stopnoiwo do niej przyzwyczajać.możesz suchą karme wymieszać np.z pokarmem z puszki.Myśli,że piesek powinnien się przyzwyczac. Powodzenia Quote
Aireedhelien Posted July 17, 2003 Author Posted July 17, 2003 gotowanie psu nie sprawia mi problemu robie to wrecz chetnie. nie wykluczam ze kiedys jako jeden posilek wprowadze sucha lecz tu gdzie mieszkam sa tylko te b.drogie lub pokroju pedigree czy jak to sie tam pisze. ze srdniej polki sa purina (odpada suczka nie chciala jej jesc, wprowadzalam stopniowo ale w koncu zaczela wyjadac tylko gotowana) i bosch. czy nutra to dobra karma??? nazwa obila mi sie o uszy. widzialam ja u mnie w supermarkecie hyhy. Quote
Agga Posted July 17, 2003 Posted July 17, 2003 MOja Sara gdy była w ieku kilku tygodni teżnie była duża. Pamiętam, że dostawała ryż i gotowane mięsko. teraz dostaje ryż i rybę. Quote
AM Posted July 18, 2003 Posted July 18, 2003 Moja suczka w tym wieku co Twoja też ważyła około 12-13kg obecnie wazy 27 czyli tyla ile powinna :D Nie powinnaś się tym martwić. Nie ma co też psa w tym wieku tuczyć, gdyż to może źle wplynąć na stawy. Skoro suczka jest zdrowa to nie przejmuj się i karm ją tak jak do tej pory bo jej to służy. Suche karmy są wygodne ale wcale nie wyglądają tak rózowo jak mówią o nich dystrybutorzy czy producenci albo weci nimi handlujący - nawet te z wyższych półek. Quote
Aireedhelien Posted July 18, 2003 Author Posted July 18, 2003 sara je zawsze ryby?? dlaczego?? dawalam rosi juz kilka razy ryzyk z warzywami i ryba i smakowal jej jednak czesciej je, mieso z warzywami i ryzem, dosc czesto tez makaron z bialym serem (leprzy jest tlusty czy nie, bo ja daje rosi tlusty) i miodem. czytalam na forum ze wywar z kurzych lap jest dobry na stawy. od kiedy bede mogla jej go dawac?? Quote
AM Posted July 18, 2003 Posted July 18, 2003 Ryby są dobre jednak nie stale i zawsze gotowane bądź duszone. Do makaronu możesz oprócz miodu dodać trochę cynamonu (o ile pies nie jest uczulony). Ser może być tłusty, jesli pies nie ma po nim biegunki. Co do "cudów" na psie stawy to najlepsze są gotowane krtanie wołowe bądź cielęce, gdyż mają najwięcej chondriontyny budującej chrząstkę. Możesz dawać też nie wywar a gotowane łapki kurze lub gotowane nożki wieprzowe (jesli pies nie jest uczulony na wieprzowinę), które mają duzo kolagenu. W aptece są preparaty z glukozoaminą (również na stawy) jeden z nich nazywa się Artresan (ma glukozoaminę+wit.C) drugi Glukozoamina (Zdrovit) kosztują około 25zł za 42-50 kapsułek. Możesz dawać 1kapsułkę dziennie. Plusem takiego preparatu jest to, że nie wywołuje skutków ubocznych a w przypadku przedawkowania może wywołac jedynie biegunkę, która mija po powrocie do normalnego dawkowania. Zarówno krtanie jak i inne rzeczy możesz już wprowadzić do jadłospisu. Quote
Aireedhelien Posted July 18, 2003 Author Posted July 18, 2003 :D dzięki wielkie za odpowiedz. co do nóżek dostała wczoraj troszkę (mam je dokładnie wyobierala nawet z tych maleńkich kości śmiać mi się chciało bo powiedziałam ze je zmiele i żeby wyciągnęła tylko ta duża kość,a ja później się w tym babrałam i odrywałam chrząstki żeby były dla rosi do zjedzenia) jednak później kilkakrotnie wymiotowała taka jakby gęsta śliną, spieniona bądź nie i było tam toche kawalkow marchewki i ryzu badz wcale. nie wiem czy to po tym, bo pchala leb do weglarki gdzie jest ziemia i troche jej zjadla kiedy bylam w kapieli co rownierz zostalo zwrocone. pozniej jak to zaowarzylam (ze pcha leb i wyjada ziemie) to bardzo mocno popieprzylam te okolice. moze to byc po pieprzu??? Quote
Agga Posted July 18, 2003 Posted July 18, 2003 sara je zawsze ryby?? dlaczego?? dawalam rosi juz kilka razy ryzyk z warzywami i ryba i smakowal jej jednak czesciej je, mieso z warzywami i ryzem, dosc czesto tez makaron z bialym serem (leprzy jest tlusty czy nie, bo ja daje rosi tlusty) i miodem.czytalam na forum ze wywar z kurzych lap jest dobry na stawy. od kiedy bede mogla jej go dawac?? Już ci piszę. MOja Sara gdy była mała dostawała ryż i mięsko, np. płucka z warzywami. Dostawała też ryż i mięsko z puszki. Gdy lekarz stwierdził, że ma alergięna białko zaczeliśmy jej dawać ryż i rybe. Po tym czuje się najlepiej. Gdy dostawała inne jedzenia zawsze miała jakieś problemy. Quote
pampero Posted July 18, 2003 Posted July 18, 2003 moja boksia ma 12 tygodni wazy 8-9kg. czy to odpowiednia waga jak na suczke?? Waga psiaka zależy również od grubości kości, psy mocne, grubo-kościste ważą więcej, choć czasami mogą nie wyglądać na swoją wagę. Najlepiej spójrz na swoją suczkę i jeżeli nie wystają jej kości biodrowe i kręgi, to wszystko jest OK! Moje suczki mają 8 tygodni i ważą odpowiednio 6kg. Donna i 7kg. Delta. Quote
-=/\lf=- Posted July 18, 2003 Posted July 18, 2003 Moj Killer ostatnio na 2 szczepionce u weta dostal preparat wapniowy na wzmocnienie stawow...jest to jakis bialy proszek ktorego dodajemy mu do jedzenia...na szczescie on libi sucha...ale zawsze jak cos w niej jest wiecej to chetniej je...czesto dodajemy mu siemie lniane albo jogurt naturalny...a do takiego glownego poslku ostaje miecho :) Quote
Surprise Posted September 11, 2003 Posted September 11, 2003 A mój rasel jest wyrośniętym boksem :D:P. Ma 5 miesięcy (skończył przed wczoraj :D) i waży 23 kg:)). Nie jest gruby, tylko duży.. Zbliżony do dorsłego prawie:). W wieku 3 miesięcy ważył 13 kg. Quote
-=/\lf=- Posted September 20, 2003 Posted September 20, 2003 Killer ma 4 miesiace...wazy 20-21 kg...wiec tez do malych nie nalezy :wink: A silny z niego skurczybyk jak nie wiem :wink: Czasem sam mam problemy z jego utrzymaniem...a do słabych nie naleze (190 cm i 86 kg :D ) Quote
Surprise Posted September 20, 2003 Posted September 20, 2003 No Rasel do najmniejszych tez nie należy. Ma 5 miesiaków i waży 25 kg:). Czasami -ale nie często-tez mam problemy z utzrymaniem go. Mam 163 cm wzrostu i 46 kg :). Alf. to rzeczywiście ten twoj psiak wyrośnięty jest :o. Rasel w wieku 4 miesięcy wazył 19-20.. hmm.. chociaz to nie duża różnica ;). Wet mi powiedzial., że bydle to z niego będzie :D:) Quote
-=/\lf=- Posted September 20, 2003 Posted September 20, 2003 Mi wkoło tez wszyscy mowia ze bedzie wielki...juz malego szkraba mowili ze łapy ma wielkie i wogole...ja sie ciesze...zawsze chcialem miec duzego psa :) Quote
Surprise Posted September 20, 2003 Posted September 20, 2003 No...moim marzeniem było takie kochae oswojone bydlątko. Na początku chciałam konia, ale rodzice mi to wybili z główki ;) Quote
kwleszek Posted September 28, 2003 Posted September 28, 2003 czesc. demon 3 miesiące i 14kg. nie jest wcale otłuszczony pod skórą tylko kości i mięcho :wink: Quote
Surprise Posted September 28, 2003 Posted September 28, 2003 Crazy.. A to bokser żółty, czy pręgowany??? Jeśli pręgowany to ma prawo byc mniejszy od żółtego :). Kwleszek. To wcale nie jest tak strasznie dużo. Mój Rasel jak miał 3 miesiące ważył 16 kg :P:D. Teraz 9 października skończy pół roku i waży 26 kg. :). Podobny jest większy, niż powinien, ale mi to nie przeszkadza. Przynajmniej jakieś podejrzane typy do mnie nie podchodza ;) :lol: Quote
kwleszek Posted September 28, 2003 Posted September 28, 2003 Jest pręga zresztą jak widać na fotce obok. Wcale nie piszę, że dużo, widziałem wcześniejsze posty i widzę, że najwyżej waży średnio. To, że niema tłuszczyku wręcz mnie martwi, bo szczeniaka przypomina tylko wielkością. Nic w nim niema z "kuleczki", a trochę szkoda. Jest raczej niejadkiem i staję na głowie co mu dać, żeby pojadł. Nawet pytałem o to wet., ale mówi, że wygląda dobrze. A, że pręgowane są zwykle mniejsze tego nie wiedziałem. Quote
Surprise Posted September 29, 2003 Posted September 29, 2003 Myślę, że nie masz szczególnych powdow do obaw jeśli pies jak na swój wzrost wazy dobrze. Mój Rasel jest zdecydowanie duży.. :) Ale waży dobrze jak na swoja wielkośc :) Quote
Ania i Dasti Posted September 30, 2003 Posted September 30, 2003 ja sie martwie że z Dasti jest coś nie tak jak ją wziełam od Matki to ważyła 4,200 było to 20 września czyli dokładnie 10 dni temu a dziś rano jak ją ważyłąm to przybyło jej niewiele bo waży teraz 4,600 martwie sie że coś jest nie tak :( Quote
Surprise Posted September 30, 2003 Posted September 30, 2003 Raselowi w ciągu tygodnia przybywało mnie więcej kg na tydzien. Ale wiadomo.. że nie zawsze tyle samo. Nie przejmuj się, po prostu dawaj jej naprawde dobre jedzenie. Może to co jej dajesz, po prostu jejnie smakuje. Raselowi przypadł to gustu Royal. Spróbuj zakupić tą karmę.. Wiem, nie jest najtańsza, ale naprawdę dobra :) Quote
-=/\lf=- Posted September 30, 2003 Posted September 30, 2003 Tak ja tez polecam Royala...Killer od szkraba ja wcina.Za tydzien skonczy 5 miesiecy i wazy 23 kg :) Quote
Ania i Dasti Posted September 30, 2003 Posted September 30, 2003 wiesz surprise tu nie chodzi tak do końca o kase tylko o jej zdrowie :( kupiłam ROYALA ale nie chce jeść bardziej sie tym bawi niż to je. nie jest znowu taka droga ta karma 1kg. kosztuje w Krakowie 22zł. no nie wiem co mam robić martwie sie o nią jak jasna cholera!! :cry: Quote
sylwia i boksery Posted September 30, 2003 Posted September 30, 2003 wiesz surprise tu nie chodzi tak do końca o kase tylko o jej zdrowie :( kupiłam ROYALA ale nie chce jeść bardziej sie tym bawi niż to je. nie jest znowu taka droga ta karma 1kg. kosztuje w Krakowie 22zł. no nie wiem co mam robić martwie sie o nią jak jasna cholera!! :cry: To zacznij karmić domowym sposobem-mięsko/ryż(makaron,kluseczki lane),marchewka duszone(gotowana)i rozdrobniona. I oliwa z oliwek naprzemiennie z olejem rzepakowym,słonecznikowym czy oliwą z pestek winogron. Mięsko wołowe lub cielęce-surowe lub gotowane,czasami gotowana rybka bez ości. I nie martw się-mój chłopak z hodowli też był chudziutki jak szczypiorek,a teraz jest duży,silny i ma mięśnie jak kulturysta. :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.