jaanna019 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 monia podeślij mi na meila zdjęcia do ogłoszeń i tekst, pomogę ogłaszać ale z braku funduszy tylko na darmowych:oops: Quote
Guest monia3a Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Będę dziś robić papierowe do powieszenia i stamtąd można będzie wziąć tekst. Zastanawiam się tylko czy pisać na nich, że Drako to pit bull ?? co myślicie?? Quote
jaanna019 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 monia nie pisz że pit bo to odstrasza, a tak naprawdę to ile on ma z tego pita? prawie nic:shake: Quote
asika5 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 nie pisać, bo to fakt do pita mu daleko;) mix boksera?? brzmi chyba lepiej Quote
Guest monia3a Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Ja się na tych rasach nie znam ale dziewczyny z forum astów stwierdziły, że jest to pit a ostatnio jak wychodziłam z lecznicy stal młody chłopaczek w kolejce z astem albo pitem i zapytal się czy mogę psa użyczyć do rozmnożenia z przykrością mu stwierdziłam, że on już bezjajeczny i oczywiście zrobiłam mu wykład na temat sterylizacji i bycia odpowiedzialnym opiekunem. Suka jak z rozmowy wynikło była pit bullem a Drako był wypisz wymaluj ona nawet kolor ten sam :diabloti: Tak jak pisałam wcześniej to dla mnie on może się oddać jako pudelek nawet oby tylko ktoś się znalazł chętny bo bardzo się do niego przyzwyczaam i on do nas i może być problem choć bardzo chciałabym go oddać to będzie szansa dla kolejnej bidy. Quote
asika5 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Monia doskonale cie rozumiem u mnie Bursztyn już kilka miesięcy siedzi:( Quote
Guest monia3a Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Czerwony kapturek :evil_lol: Jutro prawdopodobnie uwolni się z kołnierza :) Patrzcie jak ladnie sierść mu odrosła na klacie :) Quote
Guest monia3a Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Drakulec zrobił się psem stróżującym :evil_lol: Dzielnie pilnuje swojego podwórka, w czwartek wracając od weta rzucił się na listonosza, który podawal mi listy, dobrze, że był w kagańcu bo mogło być nieciekawie. Każdy kto chce mnie dotknąć jest odbierany za intruza :p Pcha się na siłe do domu jak tylko otworzą się drzwi trzeba go dosłownie wypychać bo prze do przodu jak taran. Mojego kota już prawie nie gania, znaczy gania ale nie prubuje złapać w paszczę a kot tak się rozbestwił, że leje go po mordzie ale tylko przy mnie jak czuje się bezpieczny :evil_lol: Quote
Lotos Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 2 i 3 maja organizowany jest w Białymstoku Pitt Bull Show, może by go wśród miłośników jakoś zareklamować? Jakiś plakacik przy wejściu? Nie wiem jak taka impreza wygląda, bo nigdy nie byłam, ale spróbować zawsze warto. Quote
Guest monia3a Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 Drako jest straszny :angryy: W nocy a raczej bladym świtem 3 rano dzwoni dzwonek do bramki, stoi sąsiad z ... Drako :crazyeye: u sasiada suka ma cieczkę i przyplątał się kawaler a Drako jak zobaczył obcego psa przelazł pod siatką i dorwał biedaka, dusił go i mało brakowało a ... sąsiad jakims cudem odciągnął Drakulca a pies ledwo ledwo zwiał :-( Drako oczywiście resztę nocy przespał na łańcuchu, boszzz na Cito potrzebny mu dom a telefon milczy :-( Dziś Drako leży jakiś taki smutny, nie zjadł śniadanka, jest apatyczny, oczko mu łzawi pewnie dotał po oku od przeciwnika. pędzelopka może wybierasz się na ten pitt bull show ?? powiesiłabyś ogłoszonko o nim ?? Lotos a gdzie konkretnie on będzie się odbywał ?? Quote
Lotos Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 Kompleks hotelowy nad zalewem w Wasilkowie Kurcze, trzeba by się wziąć za jakieś szkolenie czy socjalkę Drako z psami, a i domek musi być odpowiedni, żeby umiał sobie poradzić z takim charakterem... Dlaczego te telefony tak milczą :shake: Quote
Guest monia3a Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 aaaa to super poproszę Anię z Wasilkowa aby powiesiła tam jakieś ogłoszonka o Drakulcu. Quote
Guest monia3a Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Wczoraj byla jedna Pani oglądała Drakulca, spodobał się jej bardzo a szczególnie skakanie po niej na przywitanie :evil_lol: Naście lat miala amstafkę i bardzo jej im brakuje więc szukają innego psiaka, maż chce szczeniaka a ona szuka dużego, niewiem czy go wezmą ale coś pomału rusza. Kobitka stwierdziła, że nie jest to Pitt a raczej jakaś mieszanka amstaffa. Zobaczymy... Namawiam mego znajomego do adopcji, uśpił niedawno 14 letniego rotka i jak mówi brak mu kolegi, dom fajny ale pies będzie mega rozpieszczony i będzie mu wszystko wolno a w tym przypadku nie jest to dobre ;) Quote
jaanna019 Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 Ogłoszenia są na: alegratka bono ojej pineska animalia gumtree adopcja psa e-zwierzak Quote
Guest monia3a Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 jaanna019 dziękuję :loveu: już aktywowałam. Quote
plinka Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 http://images6.fotosik.pl/462/2a0c87b9b269d543.jpg Aleeee pięknie wyglądają :loveu: :loveu: :loveu: Ale Drako znikaj już stamtąd :mad: :mad: Quote
Guest monia3a Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 Dziś było u Drakusia w odwiedzinach młode małżeństwo, bardzo fajni i znający odrobinę rasę. Byliśmy na spacerku i Pani zakochana :loveu: chcieli już dziś go zabierać ale nie dałam :evil_lol: prosiłam aby przemyśleli wszystkie za i przeciw i jutro dali mi znać. Mieszkają w bloku na osiedli przydworcowym więc uprzedziłam, że niewiadomo jak będzie się pies zachowywał w bloku bo u mnie mieszka na podwórku. Pani miała psa sikunka ( staruszka ), który załatwiał sie w domu więc mają chyba cierpliwość i zapracie ;) Wychodząc Pan zbyt długo trzymał otwartą bramkę i Drako zwiał :mad: a ja zanim w pogoń a ten :diabloti: myśłał, że się z nim bawię i uciekał ode mnie :shake: ledwo go złapałam i to przypadkiem bo wlazł dalszym sąsiadom na podwórko, bo mieli otwartą bramę i tam go złapałam, jakby nie to to niewiem co by było. Wynika z tego, że nie można go spuszczać ze smyczy bo zwieje tak więc Państwo dostali wykład i poza tym bardzo się przejeli. Quote
plinka Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 No napisałam, że ma znikać to chciał zniknąć :evil_lol: Trzymam mocnooo kciuki za domek! [quote name='monia3a'] Wynika z tego, że nie można go spuszczać ze smyczy A może po prostu nauczyć przychodzenia na zawołanie ;) Quote
Guest monia3a Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 plinka napisał(a):A może po prostu nauczyć przychodzenia na zawołanie ;) To też pod warunkiem, że oduczy się go agresji do samców, pracuję nad tym ale to jeszcze długa i kręta droga i koniecznie duuużo cierpliwości. Quote
Guest monia3a Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Mam go już dość :angryy: Dziś pół dnia latałam i go szukałam, bo panu Drako zachciało się pobiegać po ulicach starosielc :angryy: już z nim pomału nie wytrzymuję. Płot mam cały połatany i niedługo TZ cierpliwość się skończy i wywali mnie i jego na bruk :evil_lol: Quote
dczn Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 ta.... a moja poleciala za sarna i jej godzine po lesie szukalam- placzac tak, ze nie moglam gwizdac :) a ta, jak sie okazalo byla na glownej sciezce .... znaczy- tam ja znalalzlam :) Ucieczki to norma A swoja droga.... pyta ktos o przystojniaka naszego? Quote
Guest monia3a Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 zapadła głucha cisza, nikt nie dzwoni, nikt nie pyta a ja tracę nadzieję, że w końcu znajdzie się ktoś chętny zaadoptować tego łobuza Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.