Guest monia3a Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Już można chłopaka kastrować ale nie ma u mnie do tego warunków :-( ludzie POMOCY !!! kto przygarnie Drako na czas kastracji i te pare dni po niej ?? Nawet nie chcę myśleć co to będzie jakzrobi się cieplej i w okolicy zaczną się cieczki :shake: obawiam się, że pójdzie sobie i tyle go widziałam :razz: Nowe fotki pieszczocha: troszkę niebieskie wyszły :oops: ale gapa ze mnie i nie zmieniłam filtra w aparacie :oops: Quote
jaanna019 Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Monia umawiaj go na cięcie jajek, pomogę;) ale z wiadomych względów tylko na czas kastracji i tuż po. Warunki dogadamy:cool1: Quote
Guest monia3a Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Aniu wielkie dzięki za chęć pomocy ale niestety u Ciebie mieszka pies-samiec i z tego względu odpada, Drako nienawidzi samców a poza tym nie potrafi zostawać sam w domu - wyje, szczeka i drapie drzwi a na to naprawdę nie chcę Ciebie narażac bo nie wypłacę się przez długi czas ;) zostały mi dwa wyjścia - poczekać aż zrobi się cieplej albo szukać kogoś kto jest w domu cały czas, echh ciężko będzie z tym drugim Quote
plinka Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Moniu a może ogłaszać Drako na 'amstafa', jakoś moim zdaniem fajniej brzmi niż pitbull ;) Może spróbować? Poza tym do pitbulla to mu daaaleko :evil_lol: Quote
pędzelopka Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Koło amstaffa to on nie leżał bo to pitbull. Tak twierdzą również ci , którzy w bullach siedzą dużo dłużej niż my. " Pitbul, lub mocno w typie. Bardzo podobny do F.T. Zico W Białym są hodowle, jednak nie wiem czy jakiś miotowy pies tam przebywał, choć nie posądzałabym o wywalenie choć .... To takie moje gdybanie, bo to dość charakterystyczny typ. On nie przekroczy 20 kg." Więc tego się trzeba trzymać , może brzmi strasznie , ale lepiej dla niego jak trafi do osoby , która będzie znała rasę. Quote
Guest monia3a Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Dla mnie to on może być i sarenką oby tylko się oddał :mad: Normalnie diabeł w niego wstępuje :diabloti: nie uwierzycie ale nie wpuścił dziś na podwórko mego znajomego :angryy: Tomek przyjechał do mnie ze skarbonką TOZową na jutro do zawiezienia a w Drako diabeł wstąpił, rzucał się na bramkę z taką zajadliwością i cały zjeżony jak dzik :mad: co preawda moje suki szczekały ale z taką agresją. Tomek nie wszedł i wcale mu się nie dziwię też bym nie weszła :p Teraz za to biega po podwórku i szczeka, cały czas szczeka :mad: mam nadzieję, że suka sąsiada nie dostała cieczki bo nigdy tak się nie zachowywał :shake: Kto przygarnie milusiego psiaka ?? :evil_lol: Quote
Guest monia3a Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Ale przeraźliwa cisza :razz: Wczoraj dupek Drako mi zwiał :mad: przychodzę wieczorem a jego nie ma, bramka zamknięta a on się ulotnił :angryy: zostawiłam rzeczy i poszłam go szukać, wołam i wołam a on wylatuje od sąsiada zaa ulicy cały szczęśliwy i uśmiechnięty. Do mnie nie podbiegł tylko poleciał do domu, zna drogę :evil_lol: suka sąsiada ma cieczkę i ten juz waruje pod płotem :mad: zrobił mi ogromną dziurę w siatce. Jak nic trzeba go ciąć ale nie wyobrażam sobie jeszcze zostawić go na noc po narkozie na podwórku szczególnie w taką pogodę jak dziś w nocy :shake: Rano był na swoim miejscu więc może już nie zwieje :lol: Antybiotyk dostaje już tylko do czwartku, ładnie obrosł sierścią więc nie ma potrzeby go szpikować lekami tylko domku brak na horyzoncie :-( Quote
dczn Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Nie no. To te 10 dni musialby z nim ktos posiedziec. Zostawic psa ze szwami... nawet w kolnierzu... stresujace ;]... zal by mi go bylo. Ale z koleji jak ma si nerwowac suczkami.... Ja tak nieskromnie zapyatm... bo moze bure dostane potem... ale moze by... chociaz na czas kastracji ciociuniunia P.... polka?;> .... przygarnela?;>... Toz bestii sie pozbyla :))) Nie wiem jak Sonia ma sie do plci przeciwnej , hehe. Nie no. Iwona pewnie zna sytuacje.... Kurcze no- chociaz na czas kastracji!!! Ludzie!!! Help!!!! Quote
pędzelopka Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Ja znam sytuację znam :shake: do mnie nic już nie może trafić. Szczeniaka wcisnęłam siostrze na chama , ale to był szczeniak. Siostra się szczeniąt nie boi. A Sonii bez różnicy - pies czy suka. I tak do odstrzału. Melkę zapoznawałam z Sonią cały tydzień bo stara chciała ja zabić. I jak już pisałam z M3 zapędzlowałam do M2 i nie mam nawet awaryjnego pokoju żeby tam tymczasa zapuszkować. A nie zostawię siostry samej z dwoma dorosłymi bulwami bo jak wrócę z pracy to znajdę tylko krwawe strzępki. Quote
dczn Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 pędzelopka napisał(a): A Sonii bez różnicy - pies czy suka. I tak do odstrzału. hehehe :diabloti: To moze sie zrzucimy na jaki hotel na okres rekonwalescencji :razz: Toz to 10 dni tylko, wiec i chyba nie jakis majatek... Juz sama nie wiem co wymyslec ;] Quote
Guest monia3a Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Hotelik raczej odpada bo podobne warunki będzie miał jak u mnie tyle tylko, że będzie zamknięty a u mnie biega luzem. On bedzie dokuczliwy jak zamknie się go - wyje i szczeka, najlepiej jakby trafił do domu ale to nierealne :p Ale spokojnie robi się cieplej więc może nie będzie aż tak źle ;) poza tym po otrzymaniu zastrzyku antykoncepcyjnego wyciszył się nieco wczoraj więc już go nie ciągnie oby jak najdłużej. Jakoś pod koniec tygodnia zapowiadają 15 stopni w nocy więc może skorzystam z pogody i ciachnę. Pani doktor obiecała zrobić jak najmniejszy szew więc i goić będzie się szybciej. Quote
Guest monia3a Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Zero telefonów :placz: a on musi znaleść dom do lipca bo wyjeżdzam na miesiąc a moja mama powiedziała, że nie będzie nim się opiekować bo się go boi :shake: pomóżcie go ogłaszać...bo niestety czeka go schronisko :placz: Quote
Guest monia3a Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Sama ze sobą piszę, ładnie :mad: Spora porcja fotek nowego Drako, proszę o pomoc w ogłoszeniach!!! tak lubię, fotka z moją Asią Quote
Guest monia3a Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 najwygodniej jest na kolankach :evil_lol: Quote
jaanna019 Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Ładny chłopak z niego, oczy roześmiane:loveu: oponka widzę barrdzo pieskom posmakowała:evil_lol: mało co z niej zostało:evil_lol: Quote
dczn Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 No jakbym wiedziala jak pomoc- to bym pomogla... ale NO IDEA!!! Bo u Ciebie jest mu najlepiej z mozliwych opcji... no sle wakacje tuuz tuz......... Jak tak przygladam sie fotkom- to... skad domysl, ze to miszaniec pitbulla? :) Jest piekny!!! Ale jak dla mnie ... moze w rodzinie byl jakis pit.... ale wiele, wiele pokolen temu :) No ale moze ja sie nie znam... SZUKAJMY DOMKU !!! Quote
Guest monia3a Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Może i najlepiej ale nie może być u mnie na stałe :placz: a lipiec już tuż tuż mam nadzieję, że znajdzie się w końcu jakiś domek dla niego wczoraj miałam jeden telefon ale nie oddałabym go nawet jakby mi płacili :mad: chłopak taki z rozmowy typowy dres :p Oponka jest już z moimi psiakami od czasu kupna tego domu czyli z 9 latek :evil_lol: Herka ją uwielbia co zresztą widać :evil_lol: co prawda była ucięta nim daliśmy ja dla psów ale i tak jest poogryzana Aha jutro kastracja potfforka Quote
plinka Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Ale Drako wypiękniał :crazyeye: Jak fajnie takie stadko wygląda, szkoda, że mało fotek dobci ;) Quote
Guest monia3a Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Dobka jak wychodzi to zabiera się za oponkę a Kiara za rozrabianie z Drako. Jeszcze tylko niech pycholek obrośnie sierścią i będzie OK Quote
Guest monia3a Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Kto pomoże w ogloszeniach?? Drako był we wszystkich codziennych gazetach Bialostockich i ... cisza, ani jednego telefonu :( Quote
plinka Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 :-( :-( a może ogłaszać go po prostu jako kundelka? albo boksera :evil_lol:? może słowo pitbull ludzi odstrasza? hmmmm Quote
Guest monia3a Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 W gazetach był oglaszany jako pies do adopcji bez rasy i mimo tego nikt nie zadzwonił. Dziś będąc na spacerze jeden starszy Pan mnie zaczepił i powiedzial'' jaki ladny bokserek, mlody jeszcze,co '' mówię tak młody i domku szuka i tak od słowa do słowa ma popytać znajomych czy nie chcą bokserka przygarnąć :diabloti: Drako już nie ciąga tak strasznie na smyczy ale nadal agresją reaguje na przechodzące obok pieski. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.